Desu
2017-09-07 10:09

Jakiś czas temu stwierdziłem, że przyszła najwyższa pora, żeby w końcu ukrócić prokrastynację i zacząć testować własny kod.
Przed chwilą pykło 100 testów, więc pierwsze koty za płoty :)
Było to nie lada wyzwanie, bo nie mam dużego doświadczenia w testowaniu, a kod w tym projekcie jest wypełniony God Active Modelami z całą masą statycznych metod, fat controllerami i innym syfem.

Na szczęście z pomocą przyszło mi pięciu panów:
Adam Wathan
Martin Fowler
Michael Feathers
Roy Osherove
Andrew Fray

#TDD

Desu

@Michał Kuliński: oglądałem i jednen i drugi filmik. Drugim próbowałem przekonać ludzi w poprzedniej firmie, że warto testować (bezskutecznie :(). Tym razem postanowiełem, że nikogo nie będę przekonywał :P

Michał Kuliński

Też na początku próbowałem namawiać. Nic to nie da. Najlepiej działa własny przykład, że to co robisz sam - daje wymierne efekty. Tylko wybitne osoby są na tyle pokorne, żeby uczyć się na błędach innych. Reszta uczy się na własnych błędach.