czysteskarpety
wczoraj, 14:44

Chcesz być profesjonalnym programistą 100k? musisz mieć domenę wysokiego poziomu .dev
Tak przynajmniej twierdzi google i sprzedaje takowe za 11500$, drogo i luksusowo, jak to w profesjonalnym IT :)

Cennik

superdurszlak

myślę że własnie takie zejdą pierwsze i najdrożej ;)

Desu

W sumie, to można w to zainwesować. Kupić domeny w stylu js.dev, python.dev, your.dev i później komuś opchnąć :D

Julian_
2019-02-16 16:48

Nie wchodząc w szczegóły jakie były to badania, Jordan B Peterson, psycholog, wykładowca na uniwersytecie w Toronto, twierdzi, że okazało się, że ludzie z iq poniżej 84 całkowicie nie nadają się do służby wojskowej. Nie zrobi się z nich żołnierzy choćby nie wiem co. Peterson na tej podstawie wnioskuje, że ludzie z bardzo niskim iq dajmy na to te 84 nie nadają się całkowicie do żadnej pracy. To jest aż 15% społeczeństwa. Wraz z rozwojem nauki, technologii, biurokracji wszystko staje się coraz trudniejsze. Sami sobie wszystko komplikujemy (popatrzcie chociaż na przepisy podatkowe ile kiedyś musiała wiedzieć księgowa a ile dzisiaj). W związku z tym przesuwa się ta granica utilitarności z iq=84 w górę. Wg Petersona sięgnęła już po "białe kołnierzyki" - prawników.
Tymczasem w Polsce wspiera się rozmnażanie ludzi nisko inteligentnych, bo zazwyczaj 500+ do zrobienia dodatkowych dzieci jest w stanie skłonić tylko niziny społeczne. Rodzi się więc więcej ludzi nienadających się całkowicie do żadnej pracy.

somekind

Po pierwsze - ile niby jest tej patologii? Po drugie patologia zawsze miała dużo dzieci, bo zawsze było to dla nich źródło "dochodu": zasiłki z MOPS, pomoc z Caritas, czy innych organizacji, itd. Ja bym raczej powiedział, że 500+ ma większy wpływ na pracujących choć niezamożnych ludzi, którzy do tej pory mieli jedno dziecko, bo na więcej nie było ich stać.

kate87

Czasem jest więcej niż jedno dziecko, a rodzice pracują oboje i nie mają szału. Też twierdzę że największy wpływ 500+ ma na takie właśnie rodziny. Bo patologia kasę i tak dostawała z Mopsów i Gopsow i to nie małą.

Afish
2019-02-16 14:24

Swego czasu w temacie Trully zaawansowane C# questions wrzuciłem listę mniej lub bardziej zwariowanych pytań: Lista

Wtedy były tylko pytania, a przyszedł czas na odpowiedzi - na blogu zaczynam nową serię .NET Internals Cookbook, gdzie staram się wyjaśnić różne zawiłości. Zapraszam!

Spis treści z listą pytań: https://blog.adamfurmanek.pl/[...]et-internals-cookbook-part-0/
Część pierwsza: https://blog.adamfurmanek.pl/[...]et-internals-cookbook-part-1/

Z pozdrowieniami dla @WeiXiao

Kermit Żaba

"Beside C# there are other languages running on CLR. One of them is C++/CLI which is a managed version of C# language." - nie powinno być "[...] a managed version of C++ language."?

TurkucPodjadek
2019-02-16 14:20

Trochę mniej programistycznie, ale tematyka związana...

Tak ostatnio przeglądnąłem pewne badania naukowe, które badają wpływ siedzenia
na piłce fitness przy pracy biurowej na zdrowie. Respondenci raportowali w badaniach
o "zwiększeniu bólu" przy dłuzszych posiadach na piłce itp. No generalnie lipa, jak
jesteś fanem piłki fitness - nauka Cie busted na tę chwilę. I albo się zgadzasz, albo
zakładasz klan piłkosiedców (na wzór płaskoziemców) i walczysz o "prawdę". Załączam
linki, proszę tu mieć na względzie, że to strony w adresach edu, a nie coś w stylu
"fitmadkaijejgatka peeel". A więc bez żartów:

https://safetyservices.ucdavi[...]ty_Ball_vs_Office_Chair-1.pdf
http://www.ergo.human.cornell.edu/cuBallChairs.html
https://kcms-prod-mcorg.mayo.[...]back-pain-relief/faq-20057793
https://digitalcommons.wku.ed[...]article=1378&context=ijes
https://knowledge.e.southern.[...]1004&context=undergrad_ed (użycie w szkole)
https://www.nwmissouri.edu/li[...]ers/2014/Casteel,%20Jamie.pdf
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285335

Może wróćmy do początków tego problemu - prace siedzące to wymysł ostatnich 2 wieków
zwłaszcza.

Nasi przodkowie nie pracowali przy biurkach, tylko ganiali zwierzynę, uprawiali ziemię
i mieszkali w jaskinach. Jak tak nasz daleki praprzodek, przysiadł na kamieniu, by
sowicie odpocząć po gonitwie za dorodną antylopą (ponoć są badania, które potwierdzają,
że nasi przodkowie ganiali antylopy i byli w stanie je wziąć na "zmęczenie"), to za chwilę
ów kamień wpijał mu się na tyle solidnie w tyłek, bez spodni, że konieczna była zmiana
pozycji lub wybranie innego kamienia, tudzież gleby. Siedzenie w trawie też było dłużej
niekomfortowe, bo nawet jak dupa tak nie boli, to zaraz jakiś mrówek nam przypomni, że
naszym nadmiarowym tyłkiem właśnie zakorkowaliśmy jakąś jego mrówczą autostradę do
mrowiska i musi nadrabiać po nas dodatkowe metry, co rusz sprawdzając żuwaczkami,
co by tu nie zebrać po drodze, skoro to "nowy teren"
Jak mieliście dzieciństwo, to pewnie wiecie, że nawet siedzenie na prostym krawężniku,
gdy się odpadło w zbijaka, powodowało przysłowiowy ból d**y już po chwili i konieczność
ruszenia zada i poganiania reszty, by ostatnich wreszcie pozbijali, bo chcemy wrócić
do gry w kolejnej rundzie. Także z tym siedzeniem, to ludzie zawsze mieli pod górkę.

Ale świat idzie do przodu, pojawia się marihuana, kokaina i coraz wygodniejsze krzesła.
Niektóre są tak wygodne, że siadasz i myślisz - czy ja już w raju? Zwłaszcza jak wróciłeś
z plantancji sezonowej, gdzie zarabiałeś drobniaki w wakacje, zamiast siedzieć
rodzicom w kieszeni, stojąc cały dzień nad krzakami. I dziś, takie krzesła mamy, są
wygodne. Czasem nawet za bardzo. I ta wygoda według naukowców nam teraz zagraża.
Wychodzi coraz więcej badań, jak to siedzący tryb życia jest niezdrowy, nawet gorzej
niż palenie fajek.

Pojawienie się "problemu" musi, w końcu w naturze, wygenerować "odpowiedź". Takimi
"odpowiedziami" są np. zalecenia, co by sobie yogę co godzinę pouprawiać przez 5 minut przy
pracy siedzącej, popatrzyć w dal co godzinę pracy (ciężko jak się programuje w piwnicy).
Innymi odpowiedziami, bardziej radykalnymi, są biurka stojące ostatnio, co winduje ceny
tych "trywialnych" mebli do poziomów jakiś mebli premium nieraz. Ale i to jest pod
obstrzałem, bo ile można stać? A żylaki? A cudaki.
No to może klękosiad? Tu mogą zaprotestować Twoje kolana zwłaszcza, którym się
przestanie uśmiechać podpierać ciężar ciała przez tyle godzin i to nawet jak czytasz
tego posta w seminarium (doświadczenie w klęczeniu może tu nie pomóc)

A piłka? Ona jest prosta, tania i bardzo nie lubi żadnego zada na sobie. Ciągle
usiłuje zrzucać za pomocą grawitacji takie zadki. Codziennie. Niestrudzenie. Jak
takie urządzenie, które z zasady chce Ci przecież zrobić źle, może być dobre, ktoś tu
słysznie spyta? Może warto przypomnieć sobie ten kamień, który kłuł w dupę naszych
przodków - piłka tego nie robi, ale nie poddaje się, bo ciągle chce nas zrzucić. Więc
siedzisz, ale ciągle coś poprawiasz, bo ciągle tu się przesunie, tam wsunie, tu zjedzie,
tam przyciska i tak toczysz te boje nad pozycją dzień w dzień. Do tego brak oparcia,
brak podparcia, brak podłokietnika - no wszystkie przepisy BHP złamane. Jakby tego
było mało, to raz za czas zlecisz na podłogę, bo akurat coś kminisz i zapomniasz, że
brakuje podparcia. I tak się toczy twe życie "siedzące". I ponoć to jest problem.

Naukowe badania mówią, że piłka fitness... męczy, zmusza do ruchu, jest niebezpieczna,
jest niestabilna...

Mój osobisty przykład nie jest obiektywny, ale na piłce mogę siedzieć praktycznie dowolnie
długo, w przeciwieństwie do siedzenia na krześle biurowym (a mam bardzo wygodne, z ekstra
"poddupnikiem" i poduszką za karkiem). Moje cztery litery każą mi się co jakiś czas
ewakuować z wygodnego krzesła, bo krążenie nie wyrabia. Ale znajomym też się "polepszyło"
z plecami, po przesiąściu się na śmiertelnie groźną piłkę.

Nie wiem jak Wy, ale ja kontynuuje niebezpieczne siedzenie na piłce, wbrew nauce.
Zaraz mnie wrzucą do wora z antyszczepionkowcami i programistami JSa pewnie, ale
cena właściwych wyborów nigdy nie jest mała!

WhiteLightning

Natchnales mnie. Moze trzeba wypromowac i sprzedawac kamienie dla siedzenia dla programistow. Sila rzeczy beda wymuszac prace stojaca wiec bedzie to zdrowe.

bartosz25
2019-02-16 07:06

Od prawie roku publikuję co tydzień opis jednej funkcjonalności Scala. Jeśli zaczynasz swoją przygodę z językiem, może któryś z postów będzie pomocy. A całość jest dostępna tutaj: https://www.waitingforcode.com/tags/one-scala-feature-per-week

hiimRealgjm
2019-02-15 21:20

Pozwólcie, że się tu jeszcze raz zareklamuje :PP

http://osdev.xaa.pl/

Domena właściwa (kupiona) - osdev-blog.pl będzie już od jutra hulać (chodzi o IFRAME na domenie).

Zapraszam!!!!

eL

Jeden i drugi adres rzuca 404 więc nie bardzo wiem czym tu się chwalić ;)