lion137
2018-11-19 10:18

Coś ostatnio więcej hejtu na PHP niż na JavaScript

Dla równowagi...
#humor

LukeJL

W sumie ma rację ten gostek. JSa zwykle jest za dużo. Ludzie pakują wszystko na stronę, wgrywają paczki z npm bardziej zaciekle niż Ruby'owcy swoje gemy, i potem jest za dużo niż powinno być.

LukeJL

A co do śmiania się z JSa jako języka to droga wolna - są alternatywy (np. Elm, bo TypeScriptu nie liczę, bo to taki sam "syf"), jak ktoś uważa, że czas na zmianę języka, niech zostanie ewangelistą i promuje (albo też: rozwija) jakąś alternatywę do JSa zamiast tylko narzekać

Koziołek
2018-10-15 10:18

Korporacja, korporacja, korporacja...

Miejsce dla jednych magiczne, a dla innych też magiczne, ale innym rodzajem magii.

Trafia do mnie zgłoszenie (pisownia oryginalna)

Nasz monitoring pokazuje, że w bardzo małym stopniu korzystamy z cashowania zapytań do baz danych (np. przy pomocy frameworka Hibernate). Na wielu operacjach bazodanowych obserwujemy taką samą liczbę Executions i Preparations. Czy są ku temu jakieś istotne powody i czy możemy zacząć stosować takie mechanizmy w aplikacjach nam dostarczanych mając na uwadze zwiększenie wydajności i obniżenie zapotrzebowania na zasoby? Z jakimi pracami koniecznymi do przeprowadzenia by to się wiązało? Ze swojej strony oczywiście możemy dostarczyć wszelkie niezbędne informacje potrzebne do analizy.

Rzecz w tym, że Hibernate jak i inne ORMy są generalnie zakazane. Co w zamian? Wyobraźmy sobie procedurę składowaną, która jako parametry przyjmuje listy javowe (koniecznie, bo chodzi o kolejność), które to listy są następnie obrabiane za pomocą kursorów i każdy element jest wstawiany w osobnym zapytaniu. Oczywiście ważna jest kolejność wstawiania elementów by nie sypało się na braku klucza. To zapis. Odczyt tak samo. Kilkanaście SQLi, które za pomocą kursorów są łączone w listy wyjściowe. Najciekawiej jednak wygląda aktualizacja, bo lista zawiera mapy, które mają klasycznie jako klucz nazwę kolumny, a jako wartość nową wartość. Całość oczywiście dynamicznym SQLem (bo inaczej się nie da).

Odpowiedź na pytanie co zrobić by tego hibernata włączyć można skrócić do prostego:

  • wyjebać javę 6 i Fabrica, włożyć Javę 11 i Jakarta EE (bo są EJBy, a jak wiadomo bez EJB banku nie da się uruchomić).

Na całe szczęście już za kilka dni kończę pracę w tym wesołym miejscu. #humor
pic not rel

siloam

"Co w zamian?"Jak to co? Czyste JDBC. ;]

vpiotr

@qbns: nie, czysty SQL, nawet lekko zakręcony.

Koziołek
2018-04-10 16:27

Moja mała cegiełka do wspaniałego wydarzenia jakim było tegoroczne Lambda Days

https://koziolekweb.pl/2018/04/10/bdd-i-kryptomonady/

#koziolekweb #humor

Burdzi0

Tu ewidentnie się potwierdza moja teoria, którą ostatnio wysnułem - jeżeli programista ma brodę to jej długość informuje Cię o stopniu jego wiedzy :P

Koziołek

@szweszwe: flashtalki mają to do siebie, że masz 5min.

Koziołek
2018-02-02 16:17

W związku z Programistyczne WTF jakie Was spotkały taki suchar mi się przypomniał.

Microsoft w początkach swej działalności pisał się Micro Soft, potem Micro-Soft, MicroSoft i w końcu Microsoft. W Polsce przyjęła się prześmiewcza nazwa "małomiękki", ale oczywiście ma ona swoje źródło w USA, gdzie śmiano się z Billa i Paula, że jedne jest mały a drugi miękki. W końcu kurzeni tymi porównaniami w najtajniejszym laboratorium Microsoftu uradzono, że wielkość nie ma znaczenia, a miękkość naprawiono przez pożerania większości dysku twardego w pierwszych wersjach.

#humor

Laran
2017-12-27 18:33

Bezpieczne hasło? Minimum 16 znaków, duże i małe litery, znaki specjalne, liczby, numer buta, rymowanka albo... https://github.com/danielmiessler/SecLists/pull/155

#humor #wtf

vpiotr

@karsa: zamiast wszelkiego rodzaju generatorów (które mogą być monitorowane) polecam np. urandom:
https://www.howtogeek.com/how[...]ssword-from-the-command-line/

karsa

Ale to nie generator to trolling ;)

Koziołek
2017-08-04 10:24

Bądź mną. Pisz kurs Data Structures in Java. Zacznij od ogólnego opisu struktur danych. Zacznij pisać przykładowe programy... w FORTRANie... odkryj, że jednak in Java w tytule kursu oznacza, że nie musisz tworzyć slajdów o analizie memory dumpów z programu FORTRANowego...

#jestpiatek #humor

vpiotr

Dzięki za rozwinięcie, ale w C też masz tablicę tablic (w trybie dynamicznym). A ile trzeba żeby poczuć różnicę? Obecnie kompy mają jakoś tak do 1 Tflops (z GPU/akceleratorami). Test powinien trwać ok. 5s żeby coś zauważyć naocznie (i żeby się soft zdążył "rozpędzić"). Czyli powinno się przetworzyć (liczone w biegu) tak ok. 5x4xtera = 20 TB (4 = rozmiar float). Np. w n-body jest to możliwe bez gigantycznych alokacji.

Koziołek

@vpiotr: no właśnie, ale nadal masz tutaj problem jak to przetworzyć (jaki rodzaj operacji da ładne wyniki) i pomierzyć.

MrHyperion
2017-05-16 11:21

Ludzie, wszystko ma swoje granice xD.

Od jakiegoś czasu będąc freelancerem biorę projekty Androidowe, tak aby sobie dorobić. Niestety ostatnie 3 projektów to było szambo i byłem po prostu szambo nurkiem, bo każdy projekt miał w sobie następujące problemy:

  • Statyczna analiza kodu? Panie na co to komu, po co to komu?
  • Czysty gradle'a? No po cholere xD. Nawalone bibliotekami, jakieś Toda Time'y albo Guavy używane do jednej rzeczy. Oczywiście w konsekwencji każdy projekt miał multidex'a
  • Architektura? Lol;
  • Testy? Chyba w programistycznym eldorado;
  • Zakomentowany kod na produkcji xD. Panie Mietku nie ma szans aby się nie działało xD;
  • Nie używane importy? No tak bo oczywiście się zapomina o takim skrócie klawiszowym a Android Studio to przerośnięty notatnik;
  • Fragmenty, fragmenty, wszędzie fragmenty xD;
  • Zaporowe ilości używanych deprecated metod albo klas;
  • No i jeden projekt trafił się na Roboguice xD;
  • Coś do logowania błędów? Chyba karta i długopis xD;
  • System.out.println xD;
  • SOLID? KISS? No co Ty xD
  • Struktura pakietów? Hm...
  • Android Annotations XD
  • Statyczne klasy, singletony w jednym projekcie były po prostu na każdym kroku
  • Serializabe tak bardzo, bo API Androidowe nie ma Parcelable;

Projekty które widziałem są gorsze od tego co piszą studenci. Czemu? Bo wypociny studentów są małe i przeważnie nie działają. Natomiast te projekty są duże i działają pomimo legacy code xD;

Teraz ja nie mam żadnych kompleksów z moimi skillami programistycznymi. Serio ja dbam o swój kod, piszę testy, staram się pilnować aby nic nie zepsuć staram się utrzymywać jakość, ale jak patrzę na to wszystko to się zastanawiam skąd Ci się programiści się urwali.

Oczywiście klienci idą w zaparte, że kod jest super, super działa i tak dalej a dodanie nowej funkcji to żaden problem (tak oczywiście gdy cały dom jest w ruinie remontowanie małego składzika ma sens). Musiałem to napisać, bo mi się wydawało, że legacy code to coś co się spotyka baaardzo rzadko, ale jednak nie.

Życzę miłego dnia, elo xD.

Myślałem, że mam mało doświadczenia (w czerwcu będę miał równe dwa lata w Androidzie od absolutnego zera), ale nie mam już żadnych kompleksów z tego tytułu.

PS. Musiałem po prostu gdzieś napisać swoje żale bo myślałem, że eksploduje xD.

#java #chceumrzec #humor

arklin

@WhiteLightning: wręcz przeciwnie, AA generuję za Ciebie cały androidowy bajzel, zaczynając od cyklu życia activity i fragmentów a kończąc na elastycznym DI. Ale jak się nie pilnuje to można zrobić makaron z tego przez wstrzykiwanie wszystkiego wszędzie

drorat1

Freelancerka ma to do siebie, że tak naprawdę chodzi o to, żeby coś machnąć na szybko, żeby tylko szybko dostać zapłatę. Zwłaszcza jeśli chodzi o klepanie aplikacji, za które dostanie się kasę dopiero po zakończeniu, nie biorę pod uwagę np. kamieni milowych czy zaliczek. Klient się nie zna, więc guzik go obchodzi w jaki sposób to było napisane i nie interesują go tego typu poboczne problemy.

Wróć do swoich kodów za rok, za dwa to gwarantuję Ci że stwierdzisz, że to co namachałeś można było zrobić inaczej (i lepiej, bo cały czas się uczysz a każda kolejna appka to nowe doświadczenia). Trochę klepałem kiedyś pod Androida małe appki w Eclipse, co każdy kolejny projekt to i kod naturalnie lepszy. Ale pierwsza appka, choć działająca bez zarzutów to było też jak teraz na to popatrzę totalne szambo.

Artur Protasewicz
2017-04-12 18:42

#Wielkanoc #humor

Witam!

Wygląda na to, że jestem po okresowej "banicji", choć jest to wniosek w oparciu o przesłanki #AI rozmyte #fizyka dwubiegunowe #estymator z asymetrią generatorów losowych, sprowadzającą się do wykluczenia #szereg-Taylora punktów w otoczeniu zer (czytaj: "pogoda pod psem").

Po Misterium Zdobywania Przyszłych L4 (czytaj: zdolny do pracy, jako informatyk, półetat, na 3 lata) przedstawiam 4 fotografie mojego "otoczenia sieciowego" (widoczne poniżej #hipoteza #predykcja ) wraz z zapisem ulotnej chwili (czytaj: spisanym odręcznie na zaparowanej szybie).

Oto:

Teren wstępnie przygotowany na inwazję wielkanocną. Szacowany termin inwazji wg. kalendarza księżycowego hebrajskiego z Windows 10 Enterprise dwa dni temu (pełnia).
Jest źle. Wieje wiatr z Minus Wschód (kominy i chmury).
Przeprowadzić inwazję na własne przyczółki pod kryptonimem "Random Miotła".

Wesołych Świąt Wielkanocnych 2017 i pięknych bombek na choince.

gavallon

Nienawidzę kabelków. Oj, jak ja ich nienawidzę! Kabelki, kabelki, kable, przewodziki. :-) :-) U mnie taki sam burdel :-)

Koziołek
2017-04-07 15:48

Taka prawda.... #humor #r

kate87

Kochani my tutaj smieszkujemy a tam Linus T przepisuje pokątnie Linuxa na R😉

jarekr000000

Byłem na tej prezentacji - nie brzmiało to dla mnie przekonująco. Znalazłbym kilka powodów dlaczego R byłby lepszym rozwiązaniem. (choćby taki, że analitycy chcieliby mieć pewność, że wzory które napisali działają na produkcji i nie sa wyrypane przez np. nieogarnięcie błędów zaokrągleń).