kate87
2018-12-10 10:17

https://msp.money.pl/wiadomos[...]zatkujacego,38,0,2423590.html Przygotujmy się wszyscy na kolejny wysyp pytań o to jak najszybciej wejść w programowanie, okraszonych łzawymi historyjkami jak to rodzice/szkoła/życie nie pozwoliło spełnić marzeń, przez co robią to co robią w nudnej robocie. W dodatku to już rok jak harują w swojej branży będąc wybitnymi specjalistami, nędznie wynagradzanymi, więc niestety pora się przebranżowić.. #pdk

daniel1302

@superdurszlak: dlatego skoro kombinowali sami umieja to uzasadnic, jakie problemy napotkali co im nie pasowalo i to jest dla mnie bardzo wiele bo mieli czas i wole aby kombinowac czyli sa lepsi od polowy ludzi ktorzy przychodza na rozmowy... Jesli ktos zgaduje i robi cos napale, a potem olewa sposob i chwali sie ze cos zrobila chociaz to bylo tylko szczescie to ja takiej osoby nie chce w zespole, owszem sam czasem kombinuje ale potem siedze i staram sie to zrozumiec, zdebugowac...

daniel1302

Jesli ktos nie potrafi mi udowodnic ze cos umie czy to poprzez rozmowe czy przez swoje projekty to dla mnie jest bez znaczenia. @superdurszlak wiec jesli pochwalilbys sie ze robiles Projekt super hiper "biblioteki" po czym otwarlibysmy go i bylo by eeeee yyyyy to bym Ci po prostu podziekowal i tyle.

rubaszny_karp
2017-11-22 23:27
tamtamtu

@rubaszny_karp: a tak z innej beczki - mozesz polecic gdzie w Krakowie przed swietami kupic dobre filety z karpia zebym nie musial tego sam robic? :)

woolfik
2016-04-06 12:07

Zapewne wielu z was słyszało już o eksperymencie Tay AI. Dla tych co nie słyszeli podpowiem, że Microsoft wypuścił ChatBox ze sztuczną inteligencją, z którą można było porozmawiać. Niestety wpuszczenie samo-uczącej się sztucznej inteligencji do internetu bez jakiejkolwiek moderacji skończyło się katastrofą i Microsoft zamknął projekt niemal na drugi dzień.
http://www.zdnet.com/article/[...]-being-taught-to-be-a-racist/
Technicznie jesteśmy jako programiści w stanie stworzyć sztuczną inteligencję jednak mając na uwadze powyższy eksperyment (żeby daleko nie szukać to również niektóre tematy z działu Off-Topic czy Flame) powinniśmy zadać sobie pytanie czy powinniśmy takie AI robić. Sam osobiście uważam, że prócz sztucznej inteligencji należałoby jeszcze stworzyć "cyfrowe sumienie" lub jak kto woli: "cyfrową etykę" gdyż bez tego każda sztuczna inteligencja po pierwszym kontakcie ze społecznością internetową wyląduje w koszu.

fasadin
2015-02-23 09:54

zgodnie z tym co napisalem tutaj
http://4programmers.net/Forum/1115489
zaczne pisac o tym jak zaczalem programowanie, ale w duzo bardziej luznej formie.
Ostatni raz uzyje #pracaholandia bo bede przechodzil na #fasadin

Poczatki mojego programowania zaczely sie gdzies w gimnazjum (mam 23 lata) okolo 2 klasy.
Robilem proste hello worldy w c++ i bawilem sie tymi bloczkami algorytmicznymi. Jednak wtedy nie w glowie bylo mi programowanie a raczej prezchodzilem bunt mlodzienczy
Nie chodzilem do szkoly (chodzilem jedynie na sprawdziany), oceny mialem nawet niezle, ale nie ma co sie spodziewac super ocen po kims kogo nie ma.

Dlaczego zaczalem programowac?
Zawsze gralem (odkad siegam pamiecia... pamietam worsmy czy IDDQD, IDKFA... nakladke total commandera etc.), DUZO gralem. Chcialem stworzyc wlasna gre. Dlatego zaczalem sie interesowac programowaniem. Nadal jej nie stworzylem. Mam caly plan w glowie, ale jednak checi brak. Musze znalezc kogos i zrobic to w koncu. Ale poki co mam inne zmartwienia na glowie

W 3 klasie gimnazjum bylem pewien co chce robic. Chcialem zostac informatykiem. Nie programista a ogolnie informatykiem, nie wiedzialem czy bede naprawial kompy, czy administrowal siec czy bede pisal strony. Zaczalem wchlaniac wiedze (z perspektywy czasu dosc podstawowa), ale dla mnie to bylo juz cos. Wiedzialem najwiecej w otaczajacym mnie srodowisku. Stwierdzilem, ze trzeba isc do jakies szkoly gdzie bede mogl szlifowac moje informatyczne zapedy. Zdecydowalem ze pojde do ZSE (Zespol Szkol Elektronicznych w Rzeszowie). Bylo to technikum, kierunek infomatyka. Z perspektywy czasu. NIE zaluje decyzji, jedna z lepszych decyzji ever w moim zyciu.

Wtedy tez... poznalem Quake 2... chyba, moze to byla druga gimnazjum, ale wiem ze to byl poczatek mojej pieknej przygody z Quake 2. Ona tez ma dosc duzy impakt na to ze jestem programista, ale to pozniej. Na to przyjdzie czas

W technikum poznalem najlepszego goscia na swiecie. Taki klon mnie. Tylko bardziej rozgarniety. Ja bardziej ten chaotyczny a on bardziej ulozony. Nawet jest tutaj na forum @racuh przywitaj sie z ludzmi :D Napisalem o nim, bo on tez dodaje do historii programowania wiele. W sumie programowalismy "razem" dosc dlugo (Teraz pracujemy w tej samej firmie... a raczej pracowalismy bo ja odchodze), ale o co chodzi to moze w nastepnych historiach ;)

W pierwszej klasie mielismy pascala. (free pascal ten z niebieskim ekranikiem), wtedy zaczalem nienawidzic pascala. Programowanie lubialem, ale jego (jezyka) nienawidzilem. W ogole mi nie podszedl. Nadal nie potrafilem duzo jezeli chodzi o programowanie (pamietam ze nie moglem ogarnac insktrukcji switch i @racuh mi ja tlumaczyl)
Nie szlo mi za dobrze programowanie, ale za to swietnie mi szlo w Quake'u 2. Pamietam jak dzis moj dzienny rytual.

  • przyjdz ze szkoly okolo 15
  • zjedz obiad
  • wlacz Quake'a kolo 16
  • graj do godziny 3-4
  • idz spac bo na 7 do szkoly
  • badz w szkole
  • spij przez pierwsze 2-3 lekcje (niewazne co to bylo, bo jezeli mnie nauczyciel budzil to w wiekszosci znalem odpowiedz wiec dawali mi spac)
  • rob tak przez 3 miesiace dopoki nienauczysz sie absolutnie wszystkiego.

Na tym skoncze wpis, nie chce pisac typowo surowo o tym jak programowanie wygladalo, bo nie odda tego jak naprawde to bylo. A moze komus spodoba sie moj styl pisania i historia :)

Jak zaczalem technikum byl to rok 2007

PS. Jezeli chcecie zebym cos rozwinal, napiszcie w komentarzu. W nastepnym wpisie rozwine kazde pytanie ktore zostanie zadane. Historia bedzie chronologiczna wiec bedzie sie rozwijac. Ale czasami niektore szczegoly pomijam bo dla mnie moga byc nie wazne, ale dla kogos interesujace ;) Takze nie bac sie a pytac.

Edit.
Zapomnialbym... Za wpis (i prawdopodobnie kolejne) trzeba dziekowac (albo zlinczowac) tego uzytkownika @Proxima Centauri ;)

Kapi Kaspian Kasper

Szczerze, bardzo fajne się czyta twoją historię z programowaniem

axelbest

@fasadin: "lubialem"? Szacun za Q2 - a wiesz co ja robilem? Miałem tylko demko q2, bo nie stac mnie bylo na pełniaka, a nie mialem dojść do wersji pirackiej (nie wspominajac o internecie). No to zainstalowalem patcha, który dodawał mapki do dm'a - no to mozna bylo juz grać z botami. Mozna było wrzucać też customowe mapki w bsp - ale niektorym z nich brakowalo tekstur, o czym informowala konsola (missing texture ..."../path.../") no to wyciagalem istniejace teksturki z istniejących pak'ów, zmienialem nazwy plikow (kopii) i dzieki temu moglem grać w customowe mapki mając wszystkie tekstury :). A to wszystko w czasach gamblera, reseta i pierwszych cd-action'ów (w cda była masa dodatków do quake'ów w bonusach).