Adam Boduch
2019-09-19 06:59

Od pół roku jestem użytkownikiem Linuxa (Kubuntu). Wcześniej korzystałem jedynie z wirtualnego Linuxa (jedynie konsola). Potrzebowałem Linuxa do pracy i po pół roku mogę pokusić się o male podsumowanie, prezentując w kilku najbliższych wpisach rozmaite WTF czy bugi tego systemu.

Niestety myliłem się myśląc że wszystko będzie działało od razu, podobnie jak na Windowsie. Może to kwestia mojego laptopa (Dell XPS 13), ale mam masę problemów z tym systemem.

Zacznijmy od bardzo ważnej rzeczy jak dla mnie, czyli Bluetooth (myszka). Niby wszystko działa ok, ale raz na jakiś czas przy wybudzaniu systemu (nie wyłączam komputera a tylko go hibernuje) bluetooth przestaje działać. Po prostu wchodząc w ustawienie Bluetooth adapters widzę komunikat: No Bluetooth adapters have been found..

Próbowałem walczyć z innymi sterownikami, ale bezskutecznie. Dzieje się to losowo co kilka dni. Poszperałem w necie i rozwiązaniem jest... wyłączenie i ponowne włączenie komputera. Restart nie pomaga...

#linux

Haskell

Z myszką bluetooth miałem identyczne problemy na Windowsie 7. Myszka po wybudzeniu kompa losowo przestawała działać i jedyne co pomagało to albo twardy reset albo ponowne instalowanie urządzenia. Co najlepsze urządzenie było firmy Microsoft...

szydlak

Ja mam ubuntu. I np często mam tak, że znika połączenie sieciowe. Jakby ktoś kabel odłączył. Na windowsie nigdy mi się nie zdarzyło.Pomagał restart komputera

Haskell

Ja z Debianem nie mam problemów, ale nie używam teraz myszki bluetooth ;)

Matttt

Mam podobne doświadczenia. Instalacja Linuxa i nagle laptop wiesza się przy łączeniu z WiFi: po googlaniu problemu okazało się, że domyślny sterownik wifi wiesza komputer w moim modelu zaraz po załadowaniu systemu. Musiałem wyłączyć wifi w biosie (bo zaraz po włączeniu się zawieszał), następnie połączyć się po kablu, by pobrać inny sterownik :D i to tylko jedna z wielu podobnych historii. Windows i Mac zdecydowanie lepiej sprawdzają się w codziennej pracy: też mają swoje problemy, ale jest ich nieporównywalnie mniej.
Zawsze gdy poruszam ten temat w pobliżu linuksiarza, to robi się burza, ale taka jest prawda ¯_(ツ)_/¯

PerlMonk

Rozwiązanie - nie używać myszki bluetooth.

cerrato

przy wybudzaniu systemu (nie wyłączam komputera a tylko go hibernuje) kiedy człowieki zrozumią, że usypianie sprzętów złem jest :P

machineko

Mialem to samo ze sterownikami do RTX'ow czasami po prostu wywalalo caly system XD

cerrato

@szydlak: a czy próbowałeś zmienić kabel? Wbrew pozorom to nie jest żart, ale ma sens. Ja używam Minta - czyli opartego na Ubuntu i nie miałem problemu z siecią. Potem robiłem przemeblowanie w pokoju i przy okazji zmieniłem kabel między switchem a kompem. I zaczęło się - co pewien czas pojawiało się, że kabel jest odłączony, a po chwili znowu się podpinał. Wyglądało, jakby miał problem z utrzymaniem gigabita i się przełączał na 100MBps. Dałem inny kabel i problem zniknął.

somedev

@cerrato: a może jakbyś tego Minta na Windowsa zmienił to byś nie musiał kabli zmieniać ;p Ja tam jestem nadal nie przekonany do Linuxa. Po ostatnich g**no burzach tutaj znów spróbowałem na jednym laptopie, ale nie da rady. Zawsze coś nie działa, a jak wspominałem kiedyś komputer dla mnie jest narzędziem do osiągnięcia celu a nie samym celem. Nadal na laptopach i stacjach zostaje Windows a na serwery Linux. Wpisy chętnie poczytam, żeby znów nie zachciało mi się sprawdzać jak to jest ;)

cerrato

Wcale nie ma gwarancji, że na Windowsie by było OK. To raczej był problem natury sprzętowej i prawdopodobnie taki sam objaw by był na innym systemie. Chciałem po prostu podsunąć koledze opcję, która być może mu ułatwi życie. Ewentualnie, zamiast wymiany kabla, można na sztywno wymusić 100MBit i też powinno być OK. P.S. nie dam się znowu wciągnąć w wojnę o wyższości/przydatności poszcególnych systemów. Ty masz Windowsa i jest Ci z tym dobrze, ja się cieszę Twoim szczęściem :D

somedev

Ja również nie zamierzam więcej dyskutować bo poświeciliśmy na to i tak zbyt wiele czasu. Taki żarcik po prostu. Co do ethernetu to jeśli złe połączone pary lub co gorsza kabel nie skręcony (raz miałem taki płaski) to i odkurzacz może zakłócać transmisje.

Satanistyczny Awatar

Linux to nie system. To kernel.

szydlak

@cerrato: Nie próbowałem. Ale jak mówie na windowsie nie było problemów. W większości pracuje na windowsie więc nie przejmuje się tym za bardzo, Jakiś czas temu przeinstalowałem swoje Ubuntu i póki co nie było większych problemów

axelbest

@cerrato: też nidy nie usypiam kompa. A gdy usypiam/hibernuje to wiecznie mam problemy, a to sieć (cable/wifi doesn't matter), a to urządzenia na usb. Problem występuję na Windowsach i linuksach, poza tym hibernacja kompa - gdy sie ma 64gb ramu to troszkę za dużo jak na moje nerwy.

cerrato

@somedev: patchcord był oryginalnie zaciśnięty i zalany, więc teoretycznie powinno być OK. Ale skojarzyłem fakty, że przestawiałem kompa i może to mieć związek. Wcześniej przez jakieś 2 lata ani razu mi się to nie przytrafiło, a teraz dość regularnie. Przełożyłem do innego portu w switchu, ale zjawisko nadal występowało. Dałem inny przewód i wszystko się uspokoiło.

vpiotr

Uzywam Linuksa w domu (Linux Mint) od 4 lat przez 90% czasu. Sa jakies tam smaczki ale generalnie coraz mniej roznic w stosunku do Windows. Zwlaszcza dzieki ciaglemu przebudowywaniu Panelu Sterowania czlowiek sie przyzwyczaja do mniejszych i wiekszych roznic.

czysteskarpety

Jak wielu ludzi tu już pisało, windows to kombajn, ale instalujesz i zapominasz - możesz się skupić na robocie, a system to tylko tło, mnie już takie grzebanie nuży, bo jestem stary i nerwy zszargane przez php już nie wytrzymują tyle co kiedyś.

Tenonymous

jak KDE to weź KDE Neon, jeżeli już ma być coś Debian/Ubuntu base. Jeśli może być coś z innej rodziny to Arch działa z KDE idealnie[Manjaro też dawało radę].

nullpt4

Linux to nie Windows :P Może mam pecha, ale co jakiś czas albo wiesza mi się windows albo mam bluescreeen'a.

PerlMonk

Bo Windows umie coś, czego nie umie Linux: sam się zawiesić.

BraVolt

@Adam Boduch: Za te pieniądze (blisko 8 tys. zł) trzeba było kupić macBooka Pro z oryginalnym UNIXem (nazywanym tu macOS) It just works

Tenonymous

@BraVolt: sam korzystam z maca, ale Linux też był It just works. Może miałem farta - z drugiej strony, 3 różne komputery i na żadnym problemów nie było. :P

BraVolt

@Tenonymous: Bo Linux jest jak duży groźny pies. Wyczuwa kto się go boi i na niego warczy.

Pipes

Cóż, mi się lepiej pracuje z Ubuntu niż jakimkolwiek innym systemem, a korzystałem z Minta, Windowsów i mam też Maka. Windows 10 to jest w porównaniu do Linuxa masakra. Nakładki na stary panel sterowania czy powracająca jak senny koszmar Candy Crush Saga... ;)

Silv

Ja mam też problem z myszką na Linuksie po wybudzeniu z uśpienia, tylko że na USB, a nie Bluetooth (o czym wspomniał @axelbest). Lewy klawisz jest od razu wciśnięty, nie da się go "odcisnąć". Domniemywam, że to jakiś problem maszyny wirtualnej (choć nie wiem całkiem, czemu miałaby ona przeszkadzać myszce). Pomaga przełączenie się do innej konsoli wirtualnej i z powrotem (np. CTRL+ALT+F2 -> CTRL+ALT+F1), ale jednak... Ale i tak lubię Linux.

PerlMonk

Bo to w terminalu się stuka polecenia a nie GUI jakieś...

Silv

@PerlMonk: chciałbym... jednak wciąż choćby internet zostaje do przeglądania graficznie. Patrzyłem na 4p w trybie tekstowym. To całkiem nie to samo. ;)

somedev

@Silv: jak powstanie sensowne API to będziesz mógł 4p curlem oglądać ;)

BraVolt

Na laptopie jest touchbar. Nie gubi się jak mysz, nie zapominasz go włożyć do plecaka.

Spine

Ja nigdy nie lubiłem bezprzewodowych urządzeń wejścia. Mam komputer ze źródłem zasilania, więc niech zasila wszystko... Mysz, klawiaturę, gamepad... Uniezależniajmy się od akumulatorków ;)

Silv

@somedev: teoretycznie mógłbym już – w trybie tekstowym. Ale – pomijając nawet wyrobienie sobie całkiem nowych nawyków i konfigurację – bez GUI nie da się programować w webie i kropka.

Spine

@Silv: wszystko się da, tylko trzeba trochę wyobraźni. My programowaliśmy maszynę, której na oczy nie widzieliśmy :P

PerlMonk

@Silv: Otwórz oczy, poszerz horyzonty :P . To wina 4p, że źle wygląda w trybie tekstowym :D

Silv

@PerlMonk: moim zdaniem, all in all, taniej naprawić obsługę sterownika myszki. ;) Gdybym się choć trochę na tym znał...

PerlMonk

@Silv: Nie musisz się znać. Miliony bootcampowców czekają! Wystarczy, że dasz ogłoszenie w stylu "Lider branży poszukuje programisty C++, C#, Javascript. Do jego zadań należeć będzie pisanie sterowników!"

vpiotr

@PerlMonk: A nie lepiej przeprowadzic rekrutacje na zasadzie "popraw sterownik myszy w sprzecie wiodacego producenta w mniej niz 2 tygodnie"?

PerlMonk

@vpiotr: Ja tam nie wiem. Mnie rekruterzy nie lubią.

Kamil Raju

Jak chcesz Linuxa bez konieczności trytkowania go co tydzień, polecam MacOs.

BraVolt

macOS to UNIX ;) https://www.opengroup.org/openbrand/register/
The Open Group official register of UNIX Certified Products:

  • Oracle Corporation: Oracle Solaris 11.4 Operating System and later, on SPARC-based and X86 based platforms
  • Apple Inc.: macOS version 10.15 Catalina on Intel-based Mac computers
  • IBM Corporation: AIX version 7, at either 7.1 TL5 (or later) or 7.2 TL2 (or later) on systems using CHRP system architecture with POWER™ processors
  • Hewlett Packard Enterprise: HP-UX 11i V3 Release B.11.31 or later on HP Integrity Servers
  • Oracle Corporation: Oracle Solaris 11 FCS and later on SPARC-based platforms, 32-bit and 64-bit and on X86-based platforms, 32-bit and 64-bit
  • The SCO Group, Inc.: UnixWare ® 7.1.3 and later for single and multiprocessor systems based on IA-32 and compatible processors and conforming to PC architecture
  • The SCO Group, Inc.: SCO OpenServer Release 5 and OpenServer Release 6 on Single and Multi-processor Industry Standard Intel architecture platforms
somedev

MacOs jest bezproblemowy jak używa się go dokładnie tak jak Apple pomyślało, że można go używać. Inaczej sypie się czasami gorzej niż linuks - bo wsparcie mniejsze.

nullpt4

@Kamil Raju: Dokładnie, mac to taki lepszy linux za 10k, co widać np tutaj xD

wiciu

@Adam Boduch: Nie wiem, jak Dell XPS, ale na ThinkPadach generalnie prawie w ogóle nie ma problemów z Linuxem. Przerabiałem już Ubuntu przez ponad 3 lata. Teraz od paru miesięcy przerabiam Archa i jak wszystko dobrze pokonfigurujesz, to działa bez problemu. Niemniej jednak, rozumiem ból, bo po przesiadce na Linuxa też na początku się trochę z tym męczyłem.

somedev

@wiciu: Jezu słodki... 3 lata przerabiałeś Ubuntu, żeby pod ThinkPadem dobrze działał? To ludzie po 3 latach już na nowe maszyny wymieniają. Z szczerego serca, żyeczę, żebyś tego Archa wcześniej skończył i mógł jak człowiek używać ;)

wiciu

@somedev: Zmieniłem kompa 2 razy w międzyczasie, ale trochę się czepiłeś słówek ;)

vpiotr

Zgadza sie, MacOS to Unix, a "GNU is Not a Unix".

wiciu

@vpiotr: GNU to po prostu dodatkowy zbiór popularnych programików pod Unixa i tyle

somedev

@wiciu: nie no teraz trochę bardziej rozumiem. Pewnie już po roku tak przerobiłeś Ubuntu, że działał, a tu cyk - dostałeś nowy komputer z pracy i krew w piach i od nowa... no to wiem dlaczego 3 lata. Ciekawe, czy tego Archa skończysz wcześniej niż rok ;)

Satanistyczny Awatar

@wiciu nie. Masz na myśli GNU coreutils czy użytkowe typu GNOME. GNU to szersza sprawa i wchodzi w jego skład wiecznie niedokończony HURD.

vpiotr

@wiciu, jakiego Unixa? Przeciez to dziala na Windows i Linux i oba nie sa Unixami.

somedev

@wiciu: a GNU to nie miał być zastępca Unixa tylko, że wolny? Chyba ostatnio popularny RS tak chciał zrobić, ale nie dał rady napisać jądra, tylko sporo otwartych alternatyw płatnego zamkniętego softu na unixa jak alternatywę ls, etc. Ostatecznie GNU przyjęło jądro Linuksa bo było lepsze i działało, a Hurd nie działał i tak chyba zostało do dziś.

Satanistyczny Awatar

@somedev Nikt niczego nie przejął. GNU to GNU, Linux to Linux. To odrębne projekty.

somedev

@Satanistyczny Awatar: tak ale dystrybucje to są GNU/Linux - bo mają jądro Linux i soft wraz z kompilatorem z GNU.

BraVolt

Linux jest OK, lubię, używam. Ale prościej jest nauczyć się linuksa niż poznać i być na bieżąco z jego geneaologią i aktualnymi wersjami :)

Satanistyczny Awatar

@somedev no i? To, że strony trzecie łączą port podstawowych utilsów z kernelem jeszcze nie czyni Linuksa częścią GNU. Możesz połączyć Linuksa z busybox i jakimś podstawowym libem C i nie będzie w tym GNU.

somedev

@Satanistyczny Awatar: WTF? Popatrz co Ty piszesz... To, że dystrybucja Linuksa z busybox nie będzie GNU jest jasne, ale projekt GNU przyjął jako swoje jądro Linuksa i go używa... nie wiem o co masz problem?

nullpt4

@Adam Boduch: Apropos bluetooth to po aktualizacji windowsa przestały mi działać słuchawki, ale nie robiłem o tym wpisu. Może powinienem?

Tenonymous

Przyczepianie się do użycia słówka "Linux" jako nazwy systemu operacyjnego, to już wyższy level dobryprogramów. Przecież od lat nazywa się potocznie Linuxem system operacyjny jakiegoś Debiana czy Ubuntu, mimo że stricte Linux jest kernelem.

somedev

@Tenonymous: Nie bluźnij tylko przeczytaj co zbawiciel wypisał https://www.gnu.org/gnu/gnu-linux-faq.html (ofc żart. mam w tyłku, czy to na czym działa moja baza to Linux, Debia, Gnu/Linux, czy może Debian z Hurdem (a był taki ;) ))

Tenonymous

@somedev: znam to doskonale - stąd skąd inąd przywołanie dobryprogramów, gdzie notorycznie widziałem wojenki o nazwę. Meh, prawie jak bym się w czasie zatrzymał.

somedev

Na dobrych to teraz wieszczą koniec W10 i bluźnią na niego. Zresztą odkąd zabrakło paru fajnych redaktorów i zrobiło się z tego WP to ten portal umarł. To już nie jest to co było.

Satanistyczny Awatar

Nie mam zamiaru używać terminu "Linux" do określania systemu operacyjnego z tego samego powodu dlaczego nie nazywam MacOS "Mach". Że Torvalds sobie zmienił definicję czym jest system operacyjny - bo bardzo chiał być twórcą systemu operacyjnego to jego, nie mój problem. xD

somedev

Łoj, to przesrane. W tym momencie kilkaset milionów jak nie parę miliardów ludzi ma nowy problem ;(

Satanistyczny Awatar

@somedev problem to ma Torvalds, bo się strasznie wpienia, jak mu się przypomina ten podstawowy fakt. xD

somedev

Problem to mają ludzie co się grzeją jak ktoś po prostu nieźle się nabija ;) Dzięki chłopaki, bo widzę, że nawet jak ktoś od początku z przymrużeniem pisał to i tak dowieźliście ;) Wasi Guru czy to RS czy LT czy Wujek Bill będą dumni ;p

TurkucPodjadek

Jak laptop, to nie kupowałbym XPSów w ogóle od 2 lat - one mają problemy same ze sobą (patrzy dyskusje na reddit i forum dell). Krótko mówiąc: latency, S3 i spółka. Generalnie jakość słaba. Mam za to X1E (konkurent XPS od Lenovo) i skłamałbym, gdybym powiedział, że wszystko ruszyło od kopa (Mint) - trzeba było pogrzebać, sumując łącznie cały dzień. Ale jest już ok. Jak ktoś nie musi i mu się nie chce, niech nie kombinuje z Linuksem, lub chociaż ma dual bota. Jak już działa i nie ma problemu, to zbotowanie się na Windows to jeden wielki ból (o maku nie wspominając)

mr_jaro

Kocham te wojenki :D Windows forever!

Spine

Wszystkie systemy są takie same!

woolfik

@Adam Boduch: Powiem tak: Linux jest bardzo przyjacielski ... ale bardzo wybrednie dobiera przyjaciół :)

rdza

@Adam Boduch: Raczej to nie wina Linuksa tylko zabugowanego Kubuntu, od którego odeszli nawet jego pierwsi twórcy.

vpiotr

@Spine: wszystkie systemy ich Tworcy kochaja rownie mocno i kazdy cos znaczy. 😂

slim44

dell xps 13 9360 here mam debiana i nie mam takich problemów.

lion137

Thinkpad T430, wcześniej X60, teraz Ubuntu, wcześniej, Lubuntu, Debian i Slackware - żadnych problemów. A nie, było: barak netu po wybudzeniu, ale już to naprawili.

Adam Boduch

Wczoraj mój kubuntu mnie ponownie zaskoczył. Po wybudzeniu nie wykrywał karty sieciowej. Trzeba było wyłączyć i włączyć ponownie aby ruszyła. Chyba rzeczywiście sprawdzę inną dystrybucję.

axelbest

@Adam Boduch: wg mnie masz 90% szans że na innej dystrybucji coś innego przestanie Ci działać, albo będziesz miał problem ze sterownikami :) daj znać jak Ci pójdzie ta zmiana.

somedev

Dlatego przy obecnych mocach komputerów i wsparciem wirtualizacji najlepsza opcja jest Linuks na wirtualce. Może być nawet headless plus xming.

nullpt4

@somedev: o ile ktoś chce mieć windowsa na kompie ...

somedev

Lepszy działający Windows i Linuks niż nie działający sam Linuks ;)

nullpt4

@somedev: jasne, ale akurat w moim przypadku to windows sie wiesza i crashuje ;/

Spine

@nullpt4: weź kredyt, zmień pracę i kup porządnego kompa :P

Spine

Ale nie masz porządnego :P

mr_jaro

@nullpt4: ja miałem ostatnią zwieche windowsa w czasach xp, ani win 7 ani win 10 nie sprawia żadnych problemów mi, ale ja się lubię z windowsem za to linuxy zawsze robią wszystko żebym je porzucał.

nullpt4

@mr_jaro: kurcze, mi linux śmiaga, a windows odmawia współpracy :P

Spine

A u mnie działa to, i to, i to :P

nullpt4

super, tylko się cieszyć :)

TurkucPodjadek

U mnie Windows i Linux są równie problematyczne szczerze mówiąc. Różnica jest taka, że Linuksa stawiam sam i konfiguruję, a Win10 ma "support" (kupiony w sklepie MS). Ten cudzysłów to nie przez przypadek, bo mam kilka ticketów otwartych (olanych) w pomocy technicznej MS. Miałem założyć kolejnego po jednej z ostatnich aktualizacji, ale już mi się zwyczajnie nie chce w to bawić.

devuan

Ostanie ciągłe problemy Windows 10 z aktualizacjami czy z Defenderem, daje do myślenia czy warto wydawać na niego +/- 400 zł w tej najtańszej wersji.

mr_jaro

@devuan: dziwne u mnie działa :D

devuan

Akurat na twojej konfiguracji komputera, ale podzespołów komputerowych i sterowników są tysiące do tego dochodzi, wymieszanie ich i masz dziesiątki tysięcy konfiguracji.

Spine

Sterownik jest po to, żeby obsługiwać ujednolicone instrukcje wysyłane przez system operacyjny. Mnogość konfiguracji nie ma tu znaczenia. To każdy pojedynczy sterownik z osobna powinien odpowiednio obsługiwać wysyłane do niego polecenia. Pod tym względem, systemy operacyjne nie są wykonane w architekturze spaghetti ;)

Aryman1983

Może to placebo ale po ostatnich aktualizacjach Windows dostał kopa na moim kompie. Nawet defender nie głupieje przy pobraniu jakiegoś msi :-)

mr_jaro

@Aryman1983: w 1903 ogarnęli shedulera dla ryzenów, przyrost wydajności kilka %