psmyrdek
2019-08-14 07:26

Kilka słów na temat programistycznego portfolio - https://przeprogramowani.pl/z[...]oje-programistyczne-portfolio. Zapraszam do czytania i komentowania :)

superdurszlak

Chyba się nie zgodzę z tym portfolio jako sposobem na budowanie swojego wizerunku :)

Jak ktoś jest tzw wymiataczem, rozwija OSS czy nawet ma jakiś własny projekt który ma już ileś setek czy nawet tysięcy gwiazdek na GH no to faktycznie coś może tym ugrać, ale jako kompletny noname-przeciętniak czy wręcz miernota? Spójrz ilu wannabe-programistów zaczyna od budowania swojego portfolio w postaci projektów na GH, zwykle przeklepanych z tutoriala i/lub napisanych tak źle że oczy pieką od czytania :p

Aryman1983

@superdurszlak: dokładnie, jak ma budować portfolio jak dobrze pętli nie rozumie :-) Potem mamy https://github.com/kowalski/todoApp lub co gorsza ../kodilla :-)

tdudzik

Szczerze mówiąc, nie po to pracuję te 8h, żeby swój wizerunek budować projektami po godzinach. :) Zresztą zazwyczaj ciężko w domu zrobić coś na podobną skalę co w pracy.

superdurszlak

Arytmetyka jest nieubłagana - jak masz powiedzmy 6-osobowy zespół w pracy, gdzie siedzisz po 8h a potem siedzisz w pojedynkę po 4h dziennie to jesteś w stanie w rok zrobić to, co ten zespół w miesiąc. Pomijam dla uproszczenia różne dodatkowe czynniki jak jakieś dystrakcje, zmęczenie, weekendy, święta, spotkania czy code review, którego też nikt Ci nie zrobi w międzyczasie skoro klepiesz do szuflady.

tdudzik

4h to sporo. Nawet bym nie potrafił się skupić tyle po pracy. :) wydaje mi się, że dobrą inwestycją czasu jest po prostu nauka czegos nowego i ewentualne mikroprojekty z implementacją nowo poznanych idei.

superdurszlak

Jak przymus przyciśnie to się da skupić, uwierz :D ale to żadna przyjemność i jakość tego, co klecisz też na tym cierpi.

psmyrdek

@superdurszlak: nikt nie mówi że portfolio to jeden strzał. Można swoje projekty okresowo sprzątać i aktualizować, zgodnie z tym jak twój skill rośnie.

Kamil Żabiński

@psmyrdek: próbowałem tak robić. W pewnym momencie wpada się w niekończącą pętle refactoringu i nie wprowadza się nowych funkcjonalności

superdurszlak

nie mówiąc o tym, że chcąc odkurzyć, odświeżyć i zrefaktorować jakiś stary projekt prawdopodobnie stwierdzisz, że ten pacjent i tak nie jest do odratowania i najłatwiej byłoby napisać to od nowa :]