cerrato
2019-03-20 09:53

Czasami się zastanawiam, w jakim kraju żyjemy...
Dostałem kilka dni temu dość ciekawą wiadomość na firmowego maila - poniżej wklejam jej treść.

Nie wiem, co mnie bardziej zadziwia - czy to, że ktoś jawnie rozsyła do setek/tysięcy odbiorców propozycję wspólnego popełnienia przestępstwa (totalnie nie znam nadawcy, to jest ewidentny SPAM/masowa rozsyłka) i się niczego nie obawia, czy fakt, że są ludzie, którzy będą zainteresowani taką ofertą. Pomijając kwestie etyczne/moralne, w mojej ocenie to jest proszenie się o kłopoty. Jak/jeśli sprawa się rypnie, skarbówka z automatu prześwietli wszystkie firmy, które były w to zamieszane. Zwłaszcza obecnie, kiedy mamy JPK, takie wykrycie powiązań jest naprawdę trywialne...

TurkucPodjadek

Przecież były ewidentne rekrutacje na słupów (miałeś przelewać pieniądze z Twojego konta na wskazane, na Twoje przyszło Ci z innego, czasem okradzionego), a Ty pytasz czy firmy się skuszą... ja bym w ogóle nie nie zakładał, że większość ludzi ma w ogóle "świadomość" co to za działalność.

axelbest

A mi tam się podoba taka inicjatywa :D

cerrato

@TurkucPodjadek: no ale jeszcze w wypadku słupów o których piszesz można przyjąć, że ktoś mniej ogarnięty nie załapie o co naprawdę chodzi i po prostu uzna, że to taka "praca" polegająca na byciu pośrednikiem. Ale oficjalne ogłaszanie się ze sprzedażą lewych faktur.... litości ;)

cerrato

@axelbest: tak podejrzewałem, dlatego też nie zakryłem maila ani WWW. Może komuś się przyda. Solidna firma, polecam ;)

MuadibAtrides

@cerrato: zgłosiłeś to odpowiednim służbom aby ich ścignęli?

cerrato

Zastanawiałem się, ale raczej to nie ma sensu. Zgłaszałem wcześniej sytuacje, w których dochodziło do pewnych nieprawidłowości, a my (jako firma) byliśmy częściowo zamieszani i lekko poszkodowani, ale nic to nie dało. Pewnie jakbym zgłosił, że dostałem anonimowego maila to by mnie olali...

karpov

Może skarbówka robi jakąś akcję wyłapując nieuczciwych przedsiębiorców ;)
Twoim obywatelskim obowiązkiem jest to zgłosić :P

cerrato

No przecież zgłosiłem - link do zgłoszenia https://tiny.pl/ttfj5

ccwrc

@MuadibAtrides Co miał niby zgłosić? Reklamówkę, która oczywiście może być źle zrozumiana? A może to intencje zgłaszającego będą podejrzane? Nikt tu nie ukradł batonika żeby go ścigać.

cerrato

@ccwrc: Art. 255.KK chociażby. Oczywiście - można się spierać, czy rozsyłany hurtowo do ogromnej ilości mailing spełnia przesłanki "publicznego nawoływania", ale nawet jeśli nie ten przepis, to na pewno by się coś znalazło. Można też by to było podciągnąć pod podżeganie - Art.18 §2 KK. Zwróć tez uwagę, że to jest KK a nie Cywilny, więc można te tematy ścigać z urzędu.

Cogito

A może to prowo od US

cerrato

@Cogito: chyba takie coś nie jest legalne. Można urządzić prowokację ale względem konkretnych podejrzanych i w związku z jakąś konkretnie prowadzoną sprawą, taka akcja musi mieć odgórną zgodę itp.

Cogito

Hmm. Zdefiniuj podejrzanego. Zdefiniuj konkretnego. Konkretny podejrzany to może być firma (podejrzany) szukająca nielegalnego obniżenia podatku(konkretny).
Może to też być strona do szantażu. Szantażowanie kogoś informacjami o chęci popełnienia przestępstwa przez tą osobę jest bezpieczne dla szantażysty, bo ofiara nie zgłosi tego na policje ze strachu przed ujawnieniem własnego przestępstwa.

slim44

ja się pytam, jak w tym kraju ma być normalnie ?

cerrato

@Cogito: co do podejrzanego - nie jest to definicja słownikowa, ale raczej rozszerzenie mojego wcześniejszego komentarza. Tutaj mamy zastawienie pułapki na ogromną ilość firm, które niczego złego nie zrobiły (no chyba, że skarbówka konkretnie to przygotowała z dedykacją dla mnie, ale raczej w to nie wierzę). A pisząc o podejrzanym chodziło mi o sytuację, w której służby mają informacje, że firma X kupuje/sprzedaje lewe faktury. I w takich konkretnych okolicznościach kontaktują się z tą firmą i urządzają prowokację polegającą na próbie nabycia/sprzedaży lewych faktur. Trzeba działania prowadzić względem konkretnych podmiotów i do tego mając konkretne informacje/podejrzenia, że robią one coś złego. Takie wrzucenie ogłoszenia i czekanie, aż ktoś się zgłosi, zgodnie z moją wiedzą jest w Polsce nielegalne.

n0.gofer

Niestety ludziom nadal się wydaje że w internecie można być anonimowym >.<
Pomijając fakt legalności całego procederu, ja osobiście uważam że wszelkie takie ogłoszenia są tylko odpowiedzią na istniejący popyt. Gdyby ludzie nie szukali takich rzeczy, to nikt by nie próbował tego "sprzedawać". Ten kraj jest zepsuty od środka...

cerrato

A co do szantażowania - to także tak nie działa. Pewien czas temu jeden klient nas oszukał - po prostu nie zapłacił. Ale że tak się złożyło, że przy okazji popełnił małe oszustwo, mieliśmy możliwość powiadomienia prokuratury/policji. Rozmawiałem z naszym prawnikiem w celu sporządzenia stosownego pisemka do tego klienta - w którym grzecznie poprosimy o zwrot kasy, albo powiadomimy stosowne organy o fakcie przestępstwa. Prawnik udzielił mi odpowiedzi, która mnie trochę zdziwiła i powiedział o czymś, o czym nie wiedziałem. Uzależnienie zgłoszenia (albo braku) popełnionego przestępstwa od jakichś działań sprawcy jest nielegalne i szantażując go/stawiając ultimatum (kwestia nazwania) my także popełniamy przestępstwo. Aczkolwiek patent z takim szantażem jest dobry. Kiedyś kumpel miał pomysł na cudowny biznes - założyć w necie sklep z nielegalnymi treściami - np. dziecięcą pornografią albo narkotykami. Klient wpłaca kasę, a Ty mu wysyłasz oczywiście coś legalnego, niezgodnego ze złożonym zamówieniem. W razie kontroli jesteś czysty, bo ani gołych dzieciaków, ani dragów nie posiadasz, więc nie mają jak się doczepić. A raczej nikt poszkodowany nie zgłosi się na policję z informacją, że dał 200 zł za coś nielegalnego, ale sprzedawca go oszukał. Oczywiście ten sklep to był raczej wygłup/eksperyment myślowy, ale dość zbliżony do tego, o czym piszesz ;)

cerrato

@n0.gofer: "wszelkie takie ogłoszenia są tylko odpowiedzią na istniejący popyt" - OK, wiadomo że ludzie kombinowali i będą. Ale takie rzeczy się załatwia dyskretnie, na spotkaniu w 4 oczy, z osobą z polecenia a nie oficjalnie w necie z jakimś totalnym nieznajomym.

Cogito

Pozostaje więc szantaż. Ale czysto teoretyzując, nawet jeśli to nielegalne, to w przypadku gdy odbiorca nadzieje się na haczyk to wciąż może być pociągnięty do odpowiedzialności. Bo jeśli nie może, to tworzy niebezpieczny casus w innych przypadkach, choćby związanych z narkotykami (gdzie też stosowane są prowokacje), nie mniej prawnikiem nie jestem.

cerrato

@Cogito: ale zauważ, że prowokacje narkotykowe nie są robione na zasadzie, że policjant w cywilu idzie na imprezę i pyta ludzi w klubie, czy nie chcą działki. Zamiast tego to jest prowadzone postępowanie, w ramach którego ustalono, że Marian albo Weronika handluje dragami. Żeby to potwierdzić, funkcjonariusz urządza prowokację, ale konkretnie wymierzoną w daną osobę, która aktualnie jest "na tapecie". Widzisz różnicę?

BlackBad

@cerrato: I jeszcze z działającymi "szumidłami" ;)

cerrato

widzę, że mamy fachowca od takich spraw. Dobrze wiedzieć :P

cerrato

Robalu - ale jedna istotna rzecz. Ta "prowokacja" była wynikiem tego, iż skarbówka miała informacje, że koleś nie wystawia faktur/paragonów. Z tego co kojarzę (aczkolwiek wiadomo, że są to informacje z netu) to było celowo ustawione, żeby dorwać tego konkretnego "przestępcę", a nie że sobie te dwie paniusie jeździły po mechanikach w okolicy i czekały, aż ktoś im nie da paragonu.

no_solution_found

trzeba ich zgłosić i tyle

BlackBad

@cerrato: Oooo wypraszam sobie - ja nawet na czerwonym nie przechodzę przez pasy :D Ja tylko wyciągam wnioski z zasłyszanych informacji :)

stivens

@cerrato: cos chyba jednak nie tak bo "Sławetna akcja urzędniczek skarbówki z Bartoszyc ma swój finał. Małgorzata Sipko zwolniona za prowokację jej podwładnych z żarówką u mechanika, który nie wystawił na nią paragonu. Naczelniczkę odwołał dyrektor KAS."

cerrato

Ok, ale po pierwsze to raczej chodzi o kaliber bandyty, którego chciały złapać (i przez to absurdalność całej akcji), po drugie - o to, że sprawa stała się medialna, a po trzecie - są określone procedury robienia takich akcji, a w tej konkretnej sytuacji wszystko było dość mocno improwizowane. Zresztą nie dałeś mi łapki, więc mam na Ciebie focha ;)

vpiotr

To moze byc policyjna prowokacja. Albo proba uwiklania. W kazdym razie wymaga odpowiedniego poziomu inteligencji (rownej odwrotnosci wieku odpisujacego), zeby sie zalapac.

cerrato

@vpiotr: no to dobrze, że się nie zgłosiłem :D

stivens

@cerrato: jeszcze sie publiczniej przyznawaj do wyludzania lapek xD

cerrato

nie ma powodów do wstydu, gdy się oczekuje zapłaty za wykonaną robotę ;)

Michał Sikora

Oho, @cerrato przyznaj się, że to taka sprytna reklama. :P

cerrato

@Michał Sikora: skasuj proszę ten komentarz, to na pierwsze 3 faktury obniżę Ci prowizję o 2%. Deal? ;)

Olsztyn

Przecież to normalna oferta. Pan Rostowski oddał OFE za stołek u PE, Pan Michnik wałczył z komunizmem 'za darmo', a TW Bolek wygrywał w totka, kiedy tylko chciał. 5% to mało za kreatywną księgowość. Wielu płaci więcej.

piotrpo

"Ludzie" łapią się na nigeryjski przekręt z dyktatorem rozdającym ciężarówki złota, ostatnio czytałem o jakiejś pani, która dała się przekręcić na prawie bańkę jak się okazało nie-miłości swojego życia, więc odpowiedź jest prosta - wizja geszeftu wywoła ślinotok u nie jednego.

m123

nie oczekuj wiele od polakow. jeszcze nie tak dawno temu protestowali przeciwko socjalizmowi i strajkowali zeby zyc w kapitalizmie, dzis prostestują ze chcą wiecej socjalizmu. co poradzic, tacy ludzie.

vpiotr

@m123: jak Ci "polacy" nie pasują to zawsze możesz wyjechać do bardziej kapitalistycznego kraju.

m123

typowa odpowiedz, nie pasuje to wyjedz :) juz tak kiedys mowiliscie i teraz ukraincow sprowadzacie zeby bylo na emerytury, nepalczycy czy inni hindusi juz czekają na otwarcie granic :) u nas w kraju robienie przed mysleniem nadal na piedestale a potem hurr durrr "bo za peło!!!.../bo za pisu!!!.../bo za gierka!!!..." hurr durr polank stronk nie oddamy ani guzika

BlackBad

@m123: Rozumiem, że Twój program/kod/skrypt który napiszesz jest idealny od pierwszego napisania i nie potrzeba go już testować i wprowadzać poprawek "w lewo" czy "w prawo" ? Odpowiedz i później przeczytaj i przenieś analogie na swój post powyżej. Pomijam już fakt, że no taak protesty to tylko w Polsce .. ot taki nasz własny wynalazek :)

m123

w wenezuli testują socjalizm dalej. spoko moze kiedys sie uda komus osiagnac doskonalosc

Michał Kuliński

Dla wszystkich tych, którzy uważają, że to nie jest prawdzowy socjalizm w Wenezueli polecam kanał "Bez planu": https://m.youtube.com/watch?v=0orW52vcvfg

gk1982

Pierwsza Solidarność nie chciała zmiany socjalizmu na kapitalizm. Dopiero druga z
bolkiem na czele dogadała się z komunistami w sprawie zmiany ustroju.

m123

a ciekawostka jest fakt ze w tym dogadywaniu się bral udzial kaczynski u którego został posłem były komunistyczny prokurator :D to sie nazywa ustawic się na całe zycie

LukeJL

Ciężko, żeby ruch robotniczy, jakim jest S**ność, chciał kapitalizmu XD S**uchy to największe komuchy. Problem w tym, że nie mieliśmy komunizmu, nie mieliśmy bezklasowego społeczeństwa, tylko mieliśmy jakiś późny socjalizm, gdzie rząd wyzyskiwał robotników (więc paradoksalnie największymi komunistami w PRL byli ci, co z komuną walczyli).

LukeJL

Problem w tym, że ilekroć komuchy biorą się za rewolucję, to potem jest tak samo, tylko zmieniają się świnie przy korycie. Przecież od lat mamy solid**nościowy rząd (niezależnie czy PO czy PiS), więc mamy to, co mamy. A nawet S***darnoć jako ruch robotniczy... to teraz ile kroć słyszę o tym, co robi dzisiaj S**idarność to mam wrażenie, że to po prostu uprzywilejowana grupa mniejszościowa, którzy ciągle mają jakieś roszczenia, które "trzeba" urzeczywistnić, nawet jeśli godzą w interes większości Polaków (np. zakaz handlu w niedzielę).

mlk

@m123: bzdura. Solidarność raczej chciała mocniejszego socjalizmu niż kapitalizmu. Wystarczy przeczytać postulaty sierpniowe. Stąd szok po terapii szokowej Balcerowicza i poczucie zdrady.

Michał Kuliński

Chciałbym, żeby po wyborach pani Joanna Szczepkowska mogła powiedziedzieć w dzienniku: "Proszę Państwa, w bieżącym, 2019 roku, skończył się w Polsce socjalizm". Tak jak wtedy: https://www.youtube.com/watch?v=WrwyWyTY3L4

vpiotr

Niezła akcja. Właśnie dostałem podobny mail (inny format i treść).

somekind

Podstawowe pytanie brzmi - gdzie Wy macie pocztę, że do Was taki syf przychodzi?

Spine

@Michał Kuliński Czasem można dostać wąglika...

A tak jakbyś serio nie wiedział, to dobra wirtualna poczta filtruje większość niechcianych wiadomości...