Clarc
2018-11-27 00:18

Bootcamp Delphi - obiektywne spojrzenie.
Na początku września Embarcadero, wydawca Delphi i C++ Buildera uruchomił bootcamp z Delphi.
https://www.embarcaderoacadem[...]p/the-delphi-ce-bootcamp-2018
Chciałbym w kilku zdaniach przedstawić mój punkt widzenia w tym temacie.
Samo słowo bootcamp nie jest na tym forum zbyt mile widziane a czym postawiło już multum wątków. Bootcamp Delphi nie jest jednak typowym tego typu rozwiązaniem bo:

  1. jest darmowy
  2. jest dostępny online

Zacząłbym może od mojej definicji czym jest bootcamp a raczej jak ja sobie coś takiego wyobrażam/ałem. Bootcamp powinien być intensywnym szkoleniem, podczas którego 'człowiek z lasu', nie mający wcześniej stycznością z programowaniem (na przykład lekarz albo budowlaniec) będzie w stanie pochłonąć podstawową wiedzę i będzie wiedział jak się zabrać za programowanie. Zrozumie technologiczny slang i będzie wiedział gdzie i jak szukać odpowiedzi na stawiane pytania.
Teraz definicja tego jak widzę bootcamp po tym co 'obejrzałem', czyli taka definicja Embarcadero. Bootcamp to taka konferencja, gdzie programiści Delphi 7 i starszych mogą sobie przypomnieć kilka podstawowych rzeczy i zobaczyć co nowego ma do zaoferowanie nowe Delphi. Ewentualnie słuchaczem może być jakiś programista, który programuje już w jakimś języku ale teraz chciałbym zmierzyć się z czymś innym.
Tyle słowem wstępu. Wracając do bootcampu został on podzielony na 8 tygodni. W każdym tygodniu kolejny ekspert dzielił się swoją wiedzą na temat konkretnych zagadnień związanych z programowaniem w Delphi. Na początku założeniem miały być kursy wideo uzupełniane jakimiś ćwiczeniami i materiałami. Jak to wyszło rzeczywiście?

Tydzień pierwszy - Delphi Language Introduction with Marco Cantu
Podczas kursy można poznać równe odmiany języka angielskiego, tutaj był angielski-włoski. Z mojego punktu widzenia, gdzie mam za sobą parę dobrych lat programowania w Delphi Marco trochę przynudzał. Owszem było poruszanych dużo podstawowych tematów odnośnie zmiennych, pętli itp. ale w moim odczuciu nie na takim poziomie żeby każdy mógł coś z tego wynieść. Trochę przypominało mi to webinar przed wydaniem nowej wersji Delphi, częściowo materiał był również przygotowany jako różnice co było kiedyś a co teraz. Pierwszy tydzień trochę mnie rozczarował.

Tydzień drugi - GUI Fundamentals (FMX and VCL) with Andrea Magni
Nie zajmowałem się wcześniej FMX dlatego byłem ciekawy co zostanie tutaj zaprezentowane. Tutaj już faktycznie wykładowca przygotował się na zerowy poziom słuchaczy. Wykłady były tak łopatologicznie przedstawione, że czasem aż nudne. Nudne dla mnie, dla kogoś nie obeznanego z programowaniem raczej znalazło by się coś ciekawego. Dodatkowo był to jedyny wykładowca, który do swoich zajęć przygotował dodatkowo prosty quiz. Formularz quizu był raczej wbudowany ale jednak było po każdej części kilka pytań podsumowujących daną część materiału. Ten tydzień pomimo uwag oceniam na plus.

Tydzień trzeci - Mobile / Multi-Platform Concepts with Ian Barker
Fajnie pokazana cześć multiplatformowa. Były informacje co jest wymagane, jak zacząć, opłaty itp. Zabrakło mi jednak części praktycznej. Były co prawda przykłady na żywo ale liczyłem na więcej. Czułem niedosyt po tym tygodniu.

Tydzień czwarty - Database Development with Delphi and FireDAC presented by Cary Jensen
Pierwszy wykład który się fajnie słuchało. Fajnie pod względem barwy głosu, natężenia no i treści. Cały bootcamp przerobiłem na smartfonie ze słuchawkami bo nie miałem kiedy indziej czasu. Tutaj poziom głosu był odpowiedni i na prawdę fajnie się tego słuchało - i oglądało. Po wydaniu FireDAC-a przez Embarcadero przerobiłem kilka kursów/prezentacji od Cary-ego Jensena, dlatego za dużo nowości nie znalazłem ale i tak było to ciekawe.

Tydzień piąty - Debugging with Alan Fletcher
W moim odczuciu jeden z dwóch najgorszych wystąpień. Może debugowanie nie jest tematem na który można poświęcić nie wiadomo ile czasu ale te prezentacje były stanowczo za krótkie. Jeśli dobrze pamiętam to sam wykładowca powtarzał, że jest zajęty itp. więc za dużo czasu na bootcamp nie poświęcił. Dodatkowo z racji odsłuchiwania całości na słuchawkach miałem niemiłe doznania przy głośnych śmiechach i cichych lewo słyszalnych komentarzach. Z tym tematem wiązałem sporo nadziei na ciekawy wykład się nie przeliczyłem.

Tydzień szósty - REST Services & APIs with Cesar Romero
Mój bootcamp oglądałem w zmienionej kolejności. Zacząłem od tego co mnie najbardziej interesuje a skończyłem na najmniej ciekawych aspektach. Ten temat został akurat na sam koniec. Zostawiłem go głównie dlatego, że z 5 wykładów odbyły się 2. 3 pozostałem mają adnotacje że pojawią się wkrótce. Bootcamp skończył się około miesiąc temu. Materiały z szóstego tygodnia były więc prezentowane ponad 1,5 miesiąca temu. Niestety dalszej części wykładów się nie doczekałem. Natomiast to co otrzymałem mogę śmiało uznać za najgorsze wystąpienie bootcampu. Prowadzący miał dziwny zwyczaj ucinania/wyciszania końcowek wyrazów. Było to trochę denerwujące i mało ciekawe. Sam wykład również był nudny. Przedstawione prezentacje można określić następująco: prowadzący plika coś na ekranie, słychać walenie w klawiaturę, kilka myków nie wiadomo skąd i efekt - o proszę, REST działa... Nawet jako zaawansowany programista miałbym wątpliwości co do takiej formy przekazu wiedzy. Chciałem się czegoś fajnego dowiedzieć o REST a niewiele z tego wyniosłem.

Tydzień siódmy - Threading and Performance with Olaf Monien
To był na prawdę ciekawy wykład. Znowu czułem niedosyt chociaż materiału było sporo. Fajnie jakby było tego więcej. Na największy plus zasługuje pokaz na żywo. Jak to z pokazami na żywo co chwilę pojawiały się błędy. Część była zamierzona ale niestety większość nie. Można by było uznać że facet nie wie co robi bo co chwilę kompilator pluł błędami ale wystarczyło kilka sekund i można było uzyskać rozwiązanie z wytłumaczeniem co było nie tak i czemu tak ma być. Szkoda że tak mało ale to co było powiedzmy że wystarczy. Ilość została nadrobiona jakością.

Tydzień ósmy - Using 3rd Party Components with Ian Barker
Na początku myślałem, że będzie to prezentacja o użyciu jakiś przykładowych komponentów. Niestety nic takiego nie było o szkoda. Liczyłem, że zostanie pokazane na żywo coś innego niż standardowe możliwości IDE. Zajęło by to pewnie za dużo czasu i zareklamowało konkretne produkty czego pewnie chciało uniknąć. To co zobaczyłem musiało wystarczyć a był to zbiór komponentów, pogrupowany według kilku kategorii. Ogólnie mi się podobało, poza stałą listą producentów komponentów pojawiło się parę nieznanych mi dostawców. Na plus zasługuje tutaj krótkie podsumowanie każdego pakietu wraz z osobistą opinią wykładowcy.

Podsumowując. Jeśli w podobny sposób wyglądają zwykłe bootcampy to dopisuje się do wszystkich wcześniejszych ankiet itp. że w bootcampu niczego się nie nauczysz i nie jest to potrzebne. Odnośnie Delphi nie ma za dużo materiałów w porównaniu do innych języków. Co prawda zaczyna się tego pojawiać coraz więcej (na packtpub tak średnio raz na 2-3 miesiące jest nowa pozycja z Delphi) ale to wciąż mało. Taki bootcamp może być ciekawym uzupełnieniem, przypomnieniem, poszerzeniem wiedzy. Nie zrobi z Ciebie jednak programisty w kilka tygodni. Liczę na więcej podobnych inicjatyw tylko oby wykładowcy byli trochę lepiej dobierani i mieli więcej czasu na prezentacje. Opisywany bootcamp oceniłbym 6/10.

MałyEdit w odpowiedzi na komentarz @cerrato.
Założeniem tego bootcampu (mi też nie pasuje tutaj ta nazwa) miało być 8 tygodni szkolenia, po chyba mniej więcej godzinie dziennie, poza weekendami. W weekend, czy bardziej w piątek pod wieczór odbywała się sesja live z prowadzącym gdzie można było porozmawiać na żywo - chociaż z tego co widziałem 2 razy, bo nie oglądałem wszystkiego to prowadzący odpowiadali na pytania zadawane w ciągu tego tygodnia z komentarzy. Pytań stricte live chyba było niewiele. Nie wiem czy przez małe zainteresowanie czy brak pytań ze strony słuchaczy. Część wykładów była zdecydowanie za krótka żeby wpisać się w powyższe założenia. Niektóre były ciekawe jak opisałem ale na pewno też nie dla każdego.
Czy warto? W drodze do/z roboty w autobusie mam trochę czasu. Tego typu rozwiązanie jest darmowe więc nic nie straciłem. Czegoś nowego się dowiedziałem ale bez efektu wow. Jakbym jednak nie miał czasu i chciał drugi raz zasiąść do takiego kursu to zdecydowałbym się jedynie na interesujące mnie fragmenty. Jakby ktoś przynudzał to pewnie bym wyłączył.
Dla osób początkujących warto, bo zawsze można czegoś się dowiedzieć i nauczyć, chociażby różnych dialektów angielskiego :]
Dla osób zaawansowanych raczej nie warto. Chyba, że ktoś ma braki odnośnie jakiegoś zagadnienia i chciałby tego konkretnego posłuchać.

cerrato

Fajnie, że to opisałeś. Brakuje mi jednak takiego stwierdzenia, czy warto, czy strata czasu. A w temacie nazywania tego BC - to trochę na wyrost. Z tego co kojarzę, BC to jest ostre kucie i ćwiczenie dzień w dzień, kilka godzin codziennie teorii, pisanie w domu itp. A tutaj było po prostu (tak przynajmniej zrozumiałem to, co pisałeś) kilka webinarów (swoją drogą - nienawidzę tego słowa), które miały jedynie zapoznać uczestników z ogólnie zarysowanymi możliwościami tego środowiska.

Clarc

Dodałem edit do mikro w odpowiedzi na te uwagi.

cerrato

Przeczytałem, dzięki :)