Artur Protasewicz
2013-10-07 19:08

Przepraszam wszystkich za zamieszanie z moją wątpliwą twórczością. Nie dam rady wszystkim odpowiedzieć, dlatego sobie pozwalam na ostatni wpis na mikroblogu. Źle zrozumiałem jego istotę, która jak się okazuje też ma kontekst techniczny. Myślałem dokładnie odwrotnie, że tu się pokazuje swoją nietechniczną stronę. Szacunek dla wszystkich. Dziękuję każdemu, kto się do mnie odezwał. I już macie czyste pole profesjonalne. A ja sobie kiedyś jeszcze popełnię jakiś artykuł, jak coś ciekawego mi wpadnie do głowy. Cześć ludzie.

madmike

@Artur Protasewicz: Oj tam... nie jest tak źle, chociaż może gdybyś aż tak nie szalał z wpisami wprowadzając nas w stan permanentnego zdziwienia byłoby ciekawiej. I dla nas i dla Ciebie. Każdy tekst powinien być nie tylko zrozumiały dla autora, ale dla czytelników także - weź pod uwagę, że tu jest jednak sporo młodych ludzi, niekoniecznie obeznanych z meandrami życiowych rozterek ;) Techniczne/nietechniczne - tu niekoniecznie granica musi być tak sztywna. Ale pisząc publicznie piszesz nie tylko dla siebie... Ktoś to czyta, ktoś wyciąga wnioski, ktoś się uczy.... A te teksty w większości będą budzić zdziwienie... Może gdyby to nie był taki wysyp tekstów, a teksty (przemyślane, przeczytane przez autora kilka razy) pokazywały się rzadziej... Kto to wie :)