Brak, szkoły średniej oraz matury.

Odpowiedz Nowy wątek
2020-09-15 08:01

Rejestracja: 2 tygodnie temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

0

Witam wszystkich serdecznie. Mam 21lat i tak jak w temacie, moje wykształcenie to jedynie podstawówka. Trochę się tego wstydzę z racji na przekonanie że nic człowiek nie osiągnie i niektórzy zwyczajnie krzywo patrzą na takie osoby. Mimo to obecnie zarabiam więcej niż niejedna osoba z maturą i po studiach. Od parunastu miesięcy uczę się programować. Owszem są to jak na razie podstawy HTML, CSS oraz JS mimo to mam wielkie ambicje! Postanowiłem że zmienię coś w swoim życiu i spróbowałem. Nie żałuję, lecz martwię się czy będzie dla mnie jakieś miejsce w tej branży. Szkoły nie ukończyłem ze względu na konieczność pracy, językiem angielskim posługuję się bardzo dobrze. Myślałem nad dokończeniem Liceum zacznie i zrobieniem matury ale zwyczajnie mam opory przed tym ile czasu stracę na naukę programowania.

Na podstawie jakiej miary stwierdziłeś, że językiem angielskim posługujesz się bardzo dobrze? - linuxf 2020-09-15 13:24
Potrafię pisać bez problemu, czytając dokumentację, oglądając filmy czy tutoriale wszystko rozumiem. Do podszlifowania jest jedynie płynność mowy. - Lazarus 2020-09-15 13:31

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 11:47

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 2 godziny temu

1
Lazarus napisał(a):

Owszem mam taki zamiar aczkolwiek jeszcze dużo nauki przede mną, sądzę że rok/półtora i będę mógł zacząć myśleć o aplikacji gdzieś na Juniora oczywiście wszystko zależy od nauki. Jeśli okaże się że matura nie będzie potrzebna to dobrze, jeśli nie, to zrobię a ten czas poświęcę na naukę nowych rzeczy i freelance. Mam ten plus że w obecnej pracy jest dużo czasu na naukę, sama praca nie jest zbytnio wymagająca, po prostu się trafiło. Umiejętności miękkich nauczyłem się w innej pracy aczkolwiek w planach mam także zapisanie się na rozmowy ze speakerem, mimo że angielski u mnie jest na poziomie, muszę go "upłynnić w rozmowie".

Wiesz, mówi sie, że fart to umiejętność i dużo w tym prawdy. Fart to w dużej mierze twoje atuty, z których nie zdajesz sobie sprawy. Oczywiście, czasem może być to kwestią przypadku, jakaś inwestycja w dobrym czasie, która nie była wynikiem trafnej intuicji odnośnie zmian na rynku. Tyle tylko, że ty dostałeś pracę. Ktoś uznał cię za wartościową osobę, pomimo braku matury (gdyby mieli podobnego kandydata, tyle że z maturą, pewnie wzięliby tamtego), też wiedziałeś gdzie zaaplikować. Poza tym, nie tylko freelancerka jest opcją. Pamiętaj, że programuje się, żeby rozwiązywać problemy i prawdopodobnie mógłbyś napisać program, który odejmie ci wysiłku czy poświęconego czasu na rzeczy, które robisz obecnie. Kto wie, może tak byś stworzył produkt, który móglbyś sprzedawać. Wtedy nikt cię o maturę pytać nie będzie.


edytowany 1x, ostatnio: elwis, 2020-09-15 11:48

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 11:50

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 minuty temu

Lokalizacja: Warszawa

0
Szekel napisał(a):

Postrzeganie świata przez pryzmat ludzi którym się "udało" to słaba droga. Może lepiej pokazać ilość osób, którym bez matury się nie udało osiągnąć tego, co sobie zamierzyli? Tych jest znacznie więcej niż kilku celebrytów.

Nie można w ten sposób do tego podchodzić, bo prężna branża "Szkoleń/Przebranżawiań na Programistę" być może daje do budżetu większe wpływy od wielu deficytowych gałęzi gospodarki.

Do TVN zaprasza się tysiące na casting do Mam Talent. Szansa na sukces :) i zostanie gwiazdą minimalne ale jest na tym tak wielki biznes medialno-reklamowy, że też nie można tłumaczyć uczestnikom "wiecie, większość z was zostanie z niczym"


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"
"Kiedy wiedzieć czy zacząć nauke Springa? bo w czystej Javie to nic ciekawego nie zrobie chyba"

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 14:38

Rejestracja: 1 miesiąc temu

Ostatnio: 5 godzin temu

4
Lazarus napisał(a):

Pytanie z mojej strony, czy to nie strata czasu?

Jeśli chodzi o to czego się nauczysz, to zapewne byłaby to strata czasu.
Ale w szkole nie chodzi o naukę, tylko o pokazanie pracodawcy że jesteś w stanie coś samodzielnie osiągnąć.
Wykształcenie otwiera więcej drzwi. Albo raczej brak wykształcenia je zamyka.
Po prostu w firmach CV z wykształceniem podstawowym wyląduje w koszu.
Choćbyś był geniuszem, nie będziesz miał szansy tego pokazać, bo nikt nie zaprosi Cię na rozmowę.
Z sensownych zawodów możesz więc tylko prowadzić własny biznes, robić ludziom remonty, albo założyć zespół muzyczny,
Jeśli masz w planach cokolwiek innego, w szczególności programowanie, radzę jednak tę maturę uzupełnić.

edytowany 1x, ostatnio: olafmat, 2020-09-15 14:39

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 14:49

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 44 sekundy temu

4
Lazarus napisał(a):

Witam wszystkich serdecznie. Mam 21lat i tak jak w temacie, moje wykształcenie to jedynie podstawówka. Trochę się tego wstydzę z racji na przekonanie że nic człowiek nie osiągnie i niektórzy zwyczajnie krzywo patrzą na takie osoby. Mimo to obecnie zarabiam więcej niż niejedna osoba z maturą i po studiach. Od parunastu miesięcy uczę się programować.

Egzaminy eksternistyczne to najłatwiejsza i najszybsza droga, można zdać liceum ucząc się raptem przez kilka tygodni (tyle, że są określone sesje egzaminacyjne 2 razy w roku). Potem możesz do matury podejść.


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 17:56

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 dzień temu

Lokalizacja: Abu Dhabi

0

Gdy będziesz chciał wyjechać za granicę matura lub studia mogą się przydać. Sam posiadam tylko maturę, gdyż na 2 roku rzuciłem studia.
W USA będziesz potrzebował miniumum tytuł inżyniera by dostać wizę, zaś w krajach tj ZEA lub Singapur matura to minimum.

Pokaż pozostałe 6 komentarzy
@Sirvius: H1B i L1 nie są zniesione, tylko wstrzymane (aczkolwiek w sierpniu już poluzowali ograniczenia i można składać wnioski). To co jest zniesione, to wymóg posiadania wizy B1/B2 (czyli turystycznej lub turystyczno-biznesowej) do odwiedzania USA dla Polaków, ale to nie znaczy, że można tam pracować (albo mieszkać). No i ciągle trzeba wypełnić ESTA, ale to 5 minut roboty przez internet i jakieś tam grosze opłaty. - Afish 2020-09-19 07:16
@Afish: nie zniesione w sensie że nie trzeba już wniosku składać i każdy może pracować, tylko zniesione w sensie że jakbyś teraz chciał tam pójść pracować to nie za bardzo masz jak xD - Sirvius 2020-09-19 09:35
@Sirvius: Hmm, chyba nie rozumiem. Dlaczego nie masz jak? Firmy zatrudniają, samoloty latają, jedynym problem było właśnie to, że w konsulacie nikt by wizy nie dał do końca roku, ale w sierpniu zaczęli to trochę luzować. Wyjaśnij proszę. - Afish 2020-09-19 17:44
@Afish: https://www.npr.org/2020/06/2[...]other-visas-until-end-of-year, https://workpermit.com/news/u[...]e-mehta-appeal-court-20200920, jeżeli Trump wygra, polityka dotycząca wiz pracowniczych będzie pod mocnym ostrzałem i doczeka się albo kompletnego wywalenia i wtedy będzie case-by-case basis albo dokona się dużej zmiany systemu wizowego, żeby wyeliminować nadużycia. No chyba, że mam przestarzałe informacje :D - Sirvius 2020-09-21 20:30
@Sirvius: W sierpniu poluzował: https://economictimes.indiati[...]isas/articleshow/77510852.cms Trudno powiedzieć, czy po wyborach będzie dalej zaostrzał, niby zawsze był przeciwny imigracji, ale z drugiej strony gospodarka oberwała przez wirus, to może zmienić zdanie. No i nie wiem, co masz na myśli przez "case-by-case", bo teraz każda wiza i tak przechodzi przez taki proces. - Afish 2020-09-21 22:18

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 18:41

Rejestracja: 3 miesiące temu

Ostatnio: 1 godzina temu

4

Po bezmyślnym przecinku w tytule od razu wiadomo, że masz tylko podstawówke, nie musiałeś dalej pisać

Kolego zdarzają się błędy interpunkcyjne każdemu. Ty też kropki na końcu zdania nie dałeś :D - sztadii 2020-09-15 18:44
Aż spojrzałem o jaki przecinek Ci chodzi, możliwe że autokorekta bo post pisany na telefonie. Akurat takiego błędu sam bym nie zrobił, mimo to widzę że przyjemne towarzystwo na forum też się znajdzie ;) - Lazarus 2020-09-15 18:53

Pozostało 580 znaków

2020-09-15 20:59

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 20 godzin temu

1
Lazarus napisał(a):

Pytanie z mojej strony, czy to nie strata czasu?

Tak, to strata czasu (ale też przyjemny czas, gdy robi się to za młodu), ale bez matury i studiów (*) raczej się nigdzie nie załapiesz, bo kandydatów jest sporo, więc pierwsze sito, jakie się stosuje, to wykształcenie.

Ubolewam nad tym, bo w wielu zawodach tego wykształcenia tak na prawdę nie trzeba by było (nie powiem jakich, by uniknąć flame), a i w IT tez wiele posad by się znalazło. Można by szybciej zacząć pracę i życie na własną rękę, co IMHO jest super, no ale trzeba mieć papier, więc nie da się.

(*) wystarczy inżynier, licencjat.


edytowany 3x, ostatnio: rgawron, 2020-09-15 21:01

Pozostało 580 znaków

2020-09-16 09:50

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

Lokalizacja: Chorzów

6

Niektórzy reprezentują wręcz odrażające podejście do tematu "studia są potrzebne", "bark matury to wstyd" ... Wstyd to Wasz całkowity brak wyobraźni, który nam tutaj reprezentujecie wypisując takie bzdury!
Jeśli człowiek chce się nauczyć to ani matura ani studia nie są mu do niczego potrzebne. Owszem Jedno i drugie zmusi do zdobycia pewnej wiedzy ogólnej i może złapania kilku kontaktów co może być przydatne w "poszukiwaniu pracy". Należy jednak pamiętać, że nie dla każdego dobrze płatna praca w zagranicznej firmie to cel życia! Dla mnie np. praca w korporacji byłaby, karą i upokorzeniem świadczącym o moim braku samodzielności i oddaniu własnego losu w cudze ręce czuł bym się jak "ameba". Poza korporacjami też istnieje życie dla IT. Są różne nisze, wciąż można robić tysiące rzeczy innowacyjnych ciągle pojawiają się nowe technologie na które można się załapać i być w nich specjalistą.

Matura i studia są nie tylko po to żeby mieć do pokazania papierek podczas rekrutacji, tylko po to by STUDIOWAĆ różne zagadnienia ( https://sjp.pwn.pl/slowniki/studiowanie.html ). Tych, którzy poszli na studia tylko by prześlizgnąć się po papierek nie szanuję za takie postępowanie bo na własne życzenie zmarnowali kupę lat swojego życia a mogli przez ten czas iść do pracy i rzeczywiście stać się wartościowszymi... Papierkiem nie nadrobi się wiedzy i praktyki. Nigdy! Takiego delikwenta łatwo rozpoznać podczas pierwszego zderzenia z rzeczywistym problemem.
Uważam, że niejednokrotnie bardziej życiowi od "pseudo wykształconych" są np. mechanicy na warsztacie samochodowym - nawet Ci po niepełnej podstawówce... Bo mają praktykę i wiedzę z niej wynikającą.
Obecnie za studiami przemawia jedynie rekrutacyjna statystyka oraz wymagania stawiane tym, którzy faktycznie szukają praca na faktycznie wymagających stanowiskach ale w tym przypadku nie rekrutuje już "dziumdzia z tipsami" tylko "twardy zawodnik", który w pierwszych 2 zdaniach rozmowy stwierdzi czy nasz dyplom to wiedza czy "fake".


Projektowanie i programowanie. Hobbystycznie elektronika i audio oszołom.
Pokaż pozostałe 9 komentarzy
@sztadii - nie pracowałem "w" ale współpracuję "z" od ponad 10lat. Owszem jak ze wszystkim trzeba przyjąć, że jest margines stanowisk i firm, które są ciekawe - ja akurat mam to szczęście, że współpracowałem i współpracuję z tymi ciekawymi ( ze Szwajcarii, Holandii, Niemiec ) jednak nie zmienia to faktu, że kilkukrotnie odmówiłem gdy zaproponowano mi pracę na etacie. Pisząc o studentach za papierem mowa jednak o statystycznej większości stanowisk przygotowanych dla "chłopów pańszczyźnianych". - katakrowa 2020-09-16 10:14
bark matury to wstyd Właściwie to są słowa autora wątku. - bakunet 2020-09-16 10:30
@bakunet szufladkowanie ludzi to nie jest dobra cecha. Już na świecie byli tacy co szufladkowali. Stopnie naukowe są jedynie narzędziem ułatwiającym poruszanie się po dużym społeczeństwie ale nie zastępują wiedzy. - katakrowa 2020-09-16 10:38
@katakrowa: Chcę znów zauważyć, że skoro sam OP się z tym źle czuje, to w sumie chyba po prostu może mu pomóc w życiu zrobienie matury. Mnie w ogóle nie obchodzi jakie ma wykształcenie. - bakunet 2020-09-16 10:50
bez matury trudno wskoczyć na przedstawiciela handlowego czy podobne zawody "wysokiej technologii". - AnyKtokolwiek 2020-09-19 09:44

Pozostało 580 znaków

2020-09-16 11:19

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Piwnica

0

Wykształcenie w naszej dykcie... weźcie nie dołujcie ludzi :D


Sapeta weź ty się spakuj i wyjdź gdzieś, bo mieszkanie w tym kraju ci nie służy. Wiem, że większości nie służy, ale tobie to wyjątkowo. - UglyMan 2020-09-16 11:21

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0