Przestroga dla chcących być programistami- prawda i realia

2016-10-15 17:54
0

mgr inż. matematyki i informatyki, rok doświadczenia jako programista, w tym jako młodszy programista Java (3,5 tys netto na starcie, potem 5 tys +), backend.
Mogę jasno powiedziec, ze nie warto trudzic sie tym "zawodem". Programista to po 1 bardzo malo prestizowa praca. Pogadaj z przecietna dziewczyna, przecietnym gosciem, coś tam wiedzą, coś tam się obilo o uszy, ale porownywac programistę do np NAUCZYCIELA czy LEKARZA to jak porownywac wymoczka do doroslego mezczyzny. Programista to kompletnie niepowazne zajecie.
Brak na to papierow. Programista moze byc kazdy, czesto sa nimi srednio inteligentne Przemki bez solidnego wyksztalcenia ktorzy nie mieli najmniejszych szans dostac sie na powazne uczelnie na IT (za slabo zdali matme, bo maja nie za wysoki iloraz inteligencji), ale ktorzy bardzo bardzo ciezko harują, po godzinach dalej kodują, itd. Tacy karierowicze tzw.
Co to oznacza, ze brak na to papierow?
Otoz aby byc nauczycielem trzeba skonczyc studia kierunkowe z przygotowaniem pedagogicznym, potem jestes wpisany w Kartę Nauczyciela. To JEST realny ZAWÓD. Lekarz to samo- wymagane pewne wyksztalcenie, pewne papiery, dokumenty. Coś realnego masz w tym zyciu. A programista? ani to usankcjonowane czymkolwiek, wlasciwie z ulicy nim mozesz byc jesli tylko umiesz to robic, nie ma znaczenia co skonczyles, czy jestes gdzies wpisany, do jakiejs karty, czy masz jakies uprawnienia. Nic, zero, null.

To sprawia, ze taki facet np 30-35 lat, pracuje sobie jako programista, ma w miare niezla kase (choc zadne cuda) ale tak naprawde jest nikim. Brak zawodu, brak uprawnien, dokumentow. Brak jakiegokolwiek tak zwanego 'miejsca na Ziemi'. Mlodziak 20 letni tego nie potrzebuje, ale dorosly facet jednak potrzebuje. Co gorsza, w wyniku tego, musi caly czas sie doszkalac bo jedyną rzeczą potwierdzajacą ze jest tym programistą sa umiejetnosci. A te czasem sie zapomina, czasem wiedza wyparowuje, trzeba sobie cos przypominac.

I tutaj jest pies pogrzebany; nauczyciel, lekarz mają PAPIER na te swoje umiejetnosci, na swoją fachowosc. Jesli czegos zapomna to sobie przypomna, natomiast papier jest, to jest stale i daje jakas pozycje zyciowa.

A taki nedzny programista? Co on ma? Jaki on ma papier ?Najwyzej toaletowy.
Nie ma zadnego papieru na to kim jest, co umie w efekcie czego pozostaje mu uczyc sie bez przerwy, ciagle udoskonalac i swoja fachowosc CIĄGLE MUSI UDOWADNIAĆ.

To strasznie niepowazne, zdecydowanie nie dla 30+letniego mezczyzny ktory chce juz cos soba reprezentowac.
Dlatego osobiscie zrezygnowalem z tego i obecnie pracuję jako nauczyciel. Przestrzegam wielu naiwnych adeptow: nie idzcie ta droga.

Bylbym zapomnial na koniec: STRES. Straszny stres. Soft jaki tworzysz z reguly jest wart grube pieniadze, jak zwlekasz z czasem wykonania to stajesz się KOSZTEM. W tej branzy nie ma znaczenia czy umiesz koronkowo programować, nie ma znaczenia pasja, szefa nie obchodzą poboczne problemy zwiazane z wykonywaniem danego zadania. ZADANIE MUSISZ ZROBIC NA OKRESLONY CZAS i tyle.
Naprawde strasznie stresujaca robota.

Pokaż pozostałe 5 komentarzy
Jak to nie liczą? Liczą - Pinek 2016-10-16 18:59
Liczą, ale flame nie liczą - szarotka 2016-10-16 19:00
nie licza sie, punkty sa tylko z dzialow technicznych - fasadin 2016-10-17 11:40
no to widzicie jaka ja mądra! - szarotka 2016-10-17 11:53
ehh szkoda, że przegapiłam początek tego tematu :c - karolinaa 2016-10-17 12:21

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:02
loza_szydercow
4

Piłeś - nie pisz.

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:02
5

Troll czy tak na poważnie? :D


Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:09
10

Temat to marna prowokacja.

Generalnie teraz takie czasy, że większość młodych ludzi w Polsce ma papier a nie ma pracy w zawodzie. Sorry ale tyle osób co kończy pedagogikę, polonistykę itp szkoły nie są w stanie wchłonąć tyle ludzi, nie ma takiej potrzeby a papier nauczyciela to bardzo popularny papier, nieważne czy kończysz historię czy matmę, nie ma pracy dla wszystkich posiadaczy papieru.

To co się liczy to umiejętności, a zwłaszcza praktyczne umiejętności, a nie certyfikat pozwalający an wykonywanie zawodu. Znaczy nie neguję tego, bo zawody jak lekarz czy nauczyciel to zawody związane z odpowiedzialnością, za pacjenta, za dzieci i przypadkowe osoby nie powinny go wykonywać.

CIĄGLE MUSI UDOWADNIAĆ
W każdej pracy z czasem popada się w rutynę. Programy nauczania w szkole też się zmieniają, ale fakt to bardziej niezmienna praca. Poza tym, programisci sami chcą zmian, nikt nie broni programiscie pracowac w tej samej firmie pół życia (wtedy nie ma jakieś potrzeby udowadniać).

Żadnego szefa nie obchodzą problemy pracowników (no może są jakieś wyjatki).

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:12
loza_szydercow
1
rafaltheo napisał(a):

Dlatego osobiscie zrezygnowalem z tego i obecnie pracuję jako nauczyciel. Przestrzegam wielu naiwnych adeptow: nie idzcie ta droga.

Troll ale inteligentny ;)

Ej, może to jest blog Mirka Zelenta? :D - Phestek 2016-10-15 18:28
Uczepiliście się tego Zelenta- mnie osobiście on zmotywował do samodzielnej pracy i dzięki temu mogę robić coś fajnego, przy okazji nie przymierając głodem. - S-cat 2016-10-17 17:51

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:16
3

Chcę tu coś napisać, zanim zdążą przenieść do Flame lub Perełek lub kapownika.

Autor wywyższa zawód nauczyciela i lekarza, bo są tam papierki pozwalające na pracę w zawodzie.
Te papierki gucio dają, bo często słyszy się o lekarzach i nauczycielach, którzy tego papierka powinni na oczy nie widzieć.
Innymi słowy, te papierki mają tak wysoką wartość, że aż marzę, żeby się nimi podetrzeć.

EDIT: Zdążyłem <3


edytowany 1x, ostatnio: ShookTea, 2016-10-15 18:17
Hmmm niech na razie będzie Flame. ;) - DibbyDum 2016-10-15 18:29

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:18
0
szarotka napisał(a):

Temat to marna prowokacja.

Ale bez niepotrzebnych epitetow jak dzieciarnia wyzej. Prosze pisac faktami.

Generalnie teraz takie czasy, że większość młodych ludzi w Polsce ma papier a nie ma pracy w zawodzie.

Bzdura, widac ze nie znasz realiow. Takei gadki szmatki, kpiące z filologii i wychwalajace inzynierie to byly z 10 lat temu i to glownie na wsi. Przyjedz do Warszawy moze najpierw i pojedz tez do innych krajow. Czy wiesz ze np w Niemczech studia PEDAGOGICZNE to studia na ktore jest wysoka rekrutacja i naprawde ciezko sie dostac, a ktos kto juz je skonczy ma PEWNY ZAWÓD i pewną FACHOWĄ pracę? To pewnie szok dla czlowieka ze stereotypami ktory w d.. byl i g.. widzial, no ale czas aby zobaczyc zycie wokol siebie drogi kolego.

To co się liczy to umiejętności, a zwłaszcza praktyczne umiejętności, a nie certyfikat pozwalający an wykonywanie zawodu.

To co sie liczy to umiejetnosci konieczne oraz PAPIER, DOKUMENT ktory mowi KIM JESTEŚ W ZYCIU. Ja mam PAPIER jako czlowiek WPISANY DO KARTY NAUCZYCIELA potwierdzajacy kim w tym zyciu jestem. A Ty co przyjacielu masz? Jaki masz papier potwierdzajacy ZAWÓD? Jaki masz zawód? Proste pytanie ?Prosze mi pokazac swoj zawod, jakies uprawnienia? Programista? Moj kumpel pracujacy ze mna gdy robilem w IT skonczyl filozofie i tez programista :D

Jako programista pracujesz okolo 12-13 godzin dziennie bo poza etatem, w domu sie doszkalasz z nowych technologii. To tez jest ogromny minus. W domu ja wole seks z żoną, dobry film czy wypad ze znajomymi a nie siedzenie przed kompem i uczenie sie o technologii AnguDżejIKSCrystalSoft ktora wyszla 2 dni temu...Panie... powiedz to normalnemu facetowi na jakims stanowisku to spojrzy na Ciebie jak na dzieciucha

ShookTea napisał(a):

Chcę tu coś napisać, zanim zdążą przenieść do Flame lub Perełek lub kapownika.

Autor wywyższa zawód nauczyciela i lekarza, bo są tam papierki pozwalające na pracę w zawodzie.
Te papierki gucio dają, bo często słyszy się o lekarzach i nauczycielach, którzy tego papierka powinni na oczy nie widzieć.
Innymi słowy, te papierki mają tak wysoką wartość, że aż marzę, żeby się nimi podetrzeć.

EDIT: Zdążyłem <3

Czyli te papierki gucio dają, bo slyszy sie o lekarzach i nauczycielach ktorzy tego papierka powinni na oczy nie widziec ale JEDNAK WIDZĄ i jednak te robote wykonuja. Robote wykonujesz zeby sie cieszyc ze jestes dobry czy moze jednak dla kasy i pewnego osiagnietego sukcesu w zyciu? Bo ja wole to drugie. Jesli Ty to pierwsze to gratuluje braku zycia :)

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:23
10

To co sie liczy to umiejetnosci konieczne oraz PAPIER, DOKUMENT ktory mowi KIM JESTEŚ W ZYCIU.

To kim jesteś w życiu definiujesz TY a nie inni ludzie, tytuł, papierek ...

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:30
1

Jako programista pracujesz okolo 12-13 godzin dziennie bo poza etatem, w domu sie doszkalasz z nowych technologii.

Całe szczęście lekarze pracują we wspaniałym work-life balanced środowisku... oh, wait... :D

a nie siedzenie przed kompem i uczenie sie o technologii

Pokaż nam lekarza, czy nauczyciela który się nie doszkala.

To pewnie szok dla czlowieka ze stereotypami ktory w d.. byl i g.. widzial, no ale czas aby zobaczyc zycie wokol siebie drogi kolego

True story bro, ino pedagog, lekarz i nauczyciel poważanie mają.. i ksiądz.

A taki nedzny programista? Co on ma? Jaki on ma papier ?Najwyzej toaletowy.

No i znowu true story! co mi ten papier z wykaligrafowanym tytułem inżyniera! I tak wszędzie tylko na umiejętności patrzą xD


edytowany 2x, ostatnio: shagrin, 2016-10-15 18:31
Nauczyciela, który się nie doszkala? Raczej znakomita większość tych, z którymi miałem do czynienia. - Grzyboo 2016-10-15 19:20
Nauczyciele informatyki na przykład. Żaden nie apdejtował wiedzy chyba przez ostatnie 10-20 lat. - LukeJL 2016-10-16 01:55
@LukeJL a z którego przedmiotu nauczyciele apdejtują wiedzę? pamiętam jak w liceum któryś nauczyciel od geo powiedział nam ciekawostkę, że to co właśnie czytamy w tej książce to już nieaktualne, ale program nie przewiduje zmiany kierunku :D - SekretarzGeneralnyONZ 2016-10-17 10:11
Akurat chyba dużo lekarzy nie aktualizuje swojej wiedzy. Dodam że [email protected] Zapomnieli puścić update do bazy danych - lightinside 2016-10-18 10:22

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:34
0

Całe szczęście lekarze pracują we wspaniałym work-life balanced środowisku... oh, wait... :D

No wielu z nich siedzi sobie w swoim gabinecie w swojej przychodni i za byle wizyte i za samo 'lekarz medycyny' zgarniaja po 150 za wizyte. Ty natomiast w tym czasie zapieprzasz w kodzie kolo szeregowych kumpli xD

Pokaż nam lekarza, czy nauczyciela który się nie doszkala.

Nie znam nauczyciela czy lekarza ktory doszkalalby sie tyle co programista. A jesli juz, to w charakterze szkolenia raz na rok

True story bro, ino pedagog, lekarz i nauczyciel poważanie mają.. i ksiądz.

Nie tylko oni, ale na pewno duzo wieksze niz programista. Przykro mi gimbusie. A masz chociaz studia I stopnia czy tez Ci do niczego nie potrzebne bo licza sie 'umiejetnosci'? Hehe dzieciarnia dzieciarnia xD

No i znowu true story! co mi ten papier z wykaligrafowanym tytułem inżyniera! I tak wszędzie tylko na umiejętności patrzą xD

Inżynier informatyki to zawod programisty? aha

Pozostało 580 znaków

2016-10-15 18:39
2

Przykro mi gimbusie. A masz chociaz studia I stopnia czy tez Ci do niczego nie potrzebne bo licza sie 'umiejetnosci'? Hehe dzieciarnia dzieciarnia xD

Mało wyrafinowany ten komplement, ale dziękuję, już dawno nikt mnie tak nie odmłodził :D


Widać młodo wyglądasz :D - lightinside 2016-10-18 10:23

Pozostało 580 znaków

Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0