Nauka języków

0

"Naukowcy z Cornell University i Uniwersytetu w Tel Awiwie opracowali nowy algorytm, dzięki któremu komputer sam może odkryć reguły rządzące gramatyką danego języka.

Uczonym z USA i Izraela udało się już sprawdzić algorytm w praktyce. Dzięki odpowiedniemu programowi komputery skanowały teksty w różnych językach, w tym angielskie i chińskie, po czym same odkrywały reguły gramatyczne. Oczywiście, wcześniej nie wprowadzano żadnych informacji na temat gramatyki danego języka.

Jak się okazało, komputery świetnie radziły sobie z tym, z czym ludzie mają często duży problem. Po opanowaniu gramatyki, program mógł także wygenerować nowe zdania, na dodatek zupełnie sensowne. Co ciekawe, algorytm sprawdzał się także w odniesieniu do bardziej abstrakcyjnych "języków", takich jak zapis nutowy oraz sekwencje aminokwasowe w białkach.

"Algorytm - metoda obliczeniowa - którą opracowaliśmy w celu nauki języka i jego przetwarzania, polega na analizie fragmentu tekstu, wyszukaniu powtarzających się w nim wzorców lub reguł, a następnie wygenerowaniu nowego materiału" - wyjaśnia Shimon Edelman, profesor psychologii na Cornell University i jeden ze współautorów algorytmu.

Opracowanie przedstawionej metody może mieć duże znaczenie praktyczne. Przewiduje się wykorzystanie algorytmu do analizy mowy, w psycholingwistyce oraz w dziedzinach związanych z badaniami biomedycznymi - proteomice (badanie białek) i genomice (badanie informacji genetycznej na poziomie całego organizmu)."

http://www.cc-team.org/index.php?name=news&show=455&PHPSESSID=e5fcf14e435732a6e4dfe801ed2dd6b2

Ma ktoś może więcej informacji o tym algorytmie i jego działaniu ? Szukałem po googlach jednak nie znalazłem żadnych konkretnych informacji a te podane w tym newsie są bardzo ogólne.

0

dobre pytanie
tez mnie to zaciekawilo jak przeczytalem newsa pare dni temu, jednak watpie by ow algorytm tak od razu byl ogolnodostepny :(

0

A jak, ktos oplaca naukowcow i ich zachcianki po to by potem non-profit oddawali wynalazki :-/

0
Mabakay napisał(a)

A jak, ktos oplaca naukowcow i ich zachcianki po to by potem non-profit oddawali wynalazki :-/

nie chodzi mi o to zeby ten algorytm sobie skopiować, tylko o troche informacji o nim, bo mnie to zainteresowało.

0

Zapewne jedną z informacji na temat tego algorytmu jest fakt, że odpalenie go na zwykłym komputerze (PC), by przeanalizował jakiś język, to samobójstwo (zapewne potrzebuje gigantycznej mocy obliczeniowej). Oczywiście są to tylko moje domysły :) .

0

Nie sądzę, by było to AŻ tak koszmarnie męczące. Programy w stylu 3DStudioMax czy nowoczesne gry zadowalają sie obecnym sprzętem, więc czemu program do analizy języka miałby nie wystarczyć? Wszystko jest kwestią czasu - czy czas obliczenia to tylko chwila, czy wyjście na kawę, czy wyjazd na wakacje..

0

a pomysleliscie o jednej rzeczy?
co jesli taki algorytm wpadlby w niepowolane rece. Kiedys byla mowa o wirusie, ktory uzywa internetowych translatorow do tlumaczenia tekstu, ktory potem wysyla w emailu razem z owym przetlumaczonym tekstem na adres email potencjalnej ofiary. Co jesli ktos moglby to zaimplementowac w swoim szkodniku? Wtedy zakladajac, iz wiekszosc adresow email znalezionych przez szkodnika w komputerze ofiary bedzie prowadzila do osob mowiacych w tym samym jezyku, moglby on wyszukiwac teksty na komputerze ofiary, analizowac je i tworzyc calkiem sensowne wiadomosci email zalaczajac siebie do nich. Wtedy byloby wieksze prawdopodobienstwo iz ofiara otworzy zalacznik. Co wiecej, co gdyby korzystajac z tego samego algorytmu wirus potrafil sam zmieniac swoj kod tak aby byc trudniejszym do wykrycia i rozbudowywac sie. Moze to myslenie w stylu sci fi ale mnie sie wydaje ono bardzo realne

0
CyberKid napisał(a)

a pomysleliscie o jednej rzeczy?
co jesli taki algorytm wpadlby w niepowolane rece. Kiedys byla mowa o wirusie, ktory uzywa internetowych translatorow do tlumaczenia tekstu, ktory potem wysyla w emailu razem z owym przetlumaczonym tekstem na adres email potencjalnej ofiary. Co jesli ktos moglby to zaimplementowac w swoim szkodniku?

Nie jest to możliwe :d z jednego prostego powodu a mianowicie jak taki wirus miałby byś przesyłany :/ bo nie widzi mi sie żeby np. 50MB szkodnik + kilku gigowa baza danych mogła się przesłać do kilkudziesięciu adresatów ;P

Ja bym tego nie zauważył [rotfl]
Tak jak i tego że wykonanie tych obliczen pochłonęło by ogromną ilość czasu na pececie (bo co to 4 GHz w porównaniu do superkomputerów, a poza tym prawda jest taka że średnia prędkośćprocka u moich kumpli nie przekracza 1,5GHz a niektórzy mają nawet po 400MHz 8-0

Więc jak można czegoś takiego nie zauważyć [green]
Chyba że odbierasz na codzień kilku gigowe maile :D

PS. Ciekawe jak WP czy Onet przeżyłyby spamowanie kilkugigowymi wirusami [sciana]

0
Niedowiarek napisał(a)

Nie jest to możliwe :d z jednego prostego powodu a mianowicie jak taki wirus miałby byś przesyłany :/ bo nie widzi mi sie żeby np. 50MB szkodnik + kilku gigowa baza danych mogła się przesłać do kilkudziesięciu adresatów ;P

Nie musi mieć tyle - jak Cyberkid słusznie zauważył, robale używają INTERNETOWYCH translatorów, a więc taki potencjalny szkodnik mógłby tworzyć treść emaila zdalnie :).

//DOPISANE do postu poniżej :
A co, nie można mieć procesora 4GHz? Gwarantuję, że można [diabel] .

//DOPISANE do postu A.P.
Oczywiście, że chodziło :) .

0
Niedowiarek napisał(a)

Tak jak i tego że wykonanie tych obliczen pochłonęło by ogromną ilość czasu na pececie (bo co to 4 GHz w porównaniu do superkomputerów, a poza tym prawda jest taka że średnia prędkośćprocka u moich kumpli nie przekracza 1,5GHz a niektórzy mają nawet po 400MHz 8-0

Tak dla scislosci, Twoj procek to 2,4GHz a nie 4GHz.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0