O jaką podwyżkę mogę prosić? Java Developer z 2 letnim doświadczeniem.

0

Mam wrażenie, że wielu zapomina o jednej rzeczy, a mianowicie o tym, że lata doświadczenia tak naprawdę nie mówią NIC (nie mam ty na myśli sytuacji OP'a tylko ogólnie - np. częsta krytyka w wątku o zarobkach: "przy x latach doświadczenia to powinieneś/powinnaś zarabiać przynajmniej y").
A potwierdzeniem powyższego może być choćby moja sytuacja. Mam już prawie 3 lata doświadczenia w Javie, a zarobki mniejsze niż OP. Tyle tylko, że zdaję sobie sprawę z tego, że moja wiedza jest mniejsza niż większości kandydatów na staże czy stanowiska juniorskie. I wiem, że sam sobie jestem winien, bo po prostu w mojej obecnej pracy nie jest potrzebna większa wiedza, a poza pracą się nie rozwijam. Ale pewnie gdybym tu napisał swoje zarobki i lata doświadczenia to otrzymałbym komentarze, że powinienem zarabiać przynajmniej 3x tyle, ale to po prostu obecnie nie jest możliwe. A i gdyby ktoś jednak twierdził, że mam szansę na większe zarobki to dodam jedno po którym już nikt tak nie powinien sądzić: nie znam w ogóle języka angielskiego (i zdaję sobie sprawę z tego, że w IT to must have).

0

@crx:

tylko że problem jest taki, że w tej branży hajs co Ty masz teraz, to na wejściu tyle jak nie więcej dostaje Scrum Master po politologii :)
który nigdy w swoim życiu nie skompilował ani jednej linii kodu, mam nadzieję że teraz dostrzegasz różnicę

Gdzie na wejsciu scrum master po politologii dostaje 4.8k netto?

2

Biorąc pod uwagę Twoje doświadczenie, Twoja stawka nie jest jakoś szczególnie biedna, choć może dzisiejsze realia się zmieniły. Zresztą, nie wiem po co ta cała debata. To ile zarabiasz zależy od tego, ile klient/firma jest w stanie dać za Twoją robotę. Sam nigdy nie chodziłem po podwyżkę. Uważam, że albo mi firma da sama z siebie tę podwyżkę, albo uważają, że mi się nie należy, albo nie mają na to budżetu. Jeśli stwierdzę, że za mało zarabiam i mnie to boli, to zmieniam robotę, negocjuję od razu minimum 50% więcej i dziękuję dobranoc. To najprostsza metoda, niż prosić się, aż Ci ktoś łaskawie sypnie paroma szeklami.

1
ampj napisał(a):

Mam wrażenie, że wielu zapomina o jednej rzeczy, a mianowicie o tym, że lata doświadczenia tak naprawdę nie mówią NIC (nie mam ty na myśli sytuacji OP'a tylko ogólnie - np. częsta krytyka w wątku o zarobkach: "przy x latach doświadczenia to powinieneś/powinnaś zarabiać przynajmniej y").
A potwierdzeniem powyższego może być choćby moja sytuacja.

Zgodzę w połowie. Tzn. zgoda, że lata doświadczenia tak naprawdę nie mówią NIC jeśli mówimy o faktyczną wiedzę/skille. Problem w tym, że rynek pracy działa na zasadzie pozorów.

Lata doświadczenia nie mają świadczyć o skillach, a jedynie budzić zaufanie oraz być kartą przetargową w rekrutacjach. Pracodawcy lubią porównywać niewolników na targu kandydatów. Mając 3 lata doświadczenia w Javie możesz nic nie umieć, ale jednak będziesz miał te 3 lata doświadczenia. To już coś. Dla pracodawców się to liczy.

Ale pewnie gdybym tu napisał swoje zarobki i lata doświadczenia to otrzymałbym komentarze, że powinienem zarabiać przynajmniej 3x tyle, ale to po prostu obecnie nie jest możliwe.

I być może tak powinno być. Nieważne ile wiesz, ważne jak się sprzedasz.

Tyle tylko, że zdaję sobie sprawę z tego, że moja wiedza jest mniejsza niż większości kandydatów na staże czy stanowiska juniorskie.

Wtedy się robi tak, że poświęcasz kilka tygodni (albo miesięcy) na dodatkową naukę (tak, żeby wypełnić braki w wiedzy, które masz) i wtedy dopiero aplikować.

nie znam w ogóle języka angielskiego (i zdaję sobie sprawę z tego, że w IT to must have).

I to jest prawdziwy problem. Ale pytanie - co z tym robisz. I co to znaczy "nie znam w ogóle", bo w to mi ciężko uwierzyć. Przecież kod i dokumentacja jest po angielsku, więc się chcąc nie chcąc chłonie. Zapewne wiesz, że variable to znaczy zmienna, a error to znaczy błąd itp. a to może już być dobrym początkiem, żeby pogłębić tę znajomość.

7

Jutro mam rozmowę w sprawie podwyżki, trzymajcie kciuki :D

0

Jak dla mnie powinieneś prosić koło 15k brutto UoP, albo zmienić prace.

0

O jaką podwyżkę mogę prosić?

IMO najpewniejsza metoda to przejście się po firmach, przygotowanie się dobrze z typowych rekrutacyjnych zadanek bo przy stanowisku juniora często je zadają(komiwojażer, grafy, sortowania, itd.)

0

@RezyserKinaAkcji: i jak? Wyszedłeś z tego żywy? Nie odzywasz się. Czekamy!

0

Nie będzie żadnej podwyżki bo ...(wpisz dowolny powód)...

2

@TerazOdpowiemNaKomcie: Siemka. Rozmowa przeszła bardzo sprawnie. Szef pozytywnie zareagował na prośbę o podwyżkę, przyznał, że odezwałem się w bardzo dobrym momencie, tzn na przełomie projektów, a nie kiedy już byłbym w nowym. Jak powiedziałem, że 10k brutto, to powiedział, że spoko, poprosił o dwa dni na obadanie sprawy ze stawkami w nowym projekcie, ale że ogólnie na pewno będzie zmiana warunków finansowych, tylko chce jeszcze wszystko potwierdzić.

Ustawiliśmy się na piątek. Nie wiem czego się spodziewać. Może się okaże, że nie 10k, a 9k, zobaczymy. Nie chciałem się odzywać na forum nie znając finalnej decyzji. Jutro dowiem się czy będzie podwyżka, jaka, lub dlaczego nadal nie wiadomo czy będzie. Na pewno dam znać :)

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1