Windykacja na własną rękę

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-01 19:41
2

Hej, jak sobie radzicie z odzyskiwaniem należności w życiu prywatnym? Obecnie zaczynam się zabierać za odzyskanie kaucji za poprzednie mieszkanie (agencja najmu ma w manierze nie odpisywać na maila i nie odbierać telefonów), oraz za odzyskanie kasy od banku (arbiter bankowy zasądził zwrot opłaty, bank nic z tym sobie nie zrobił). Mój wybór padł na e-sąd w Lublinie.

Zlecacie windykację komuś innemu? Czy robicie wszystko samemu? Korzystacie z gotowych szablonów?
Może istnieją jakieś programy do automatycznej generacji wniosku do e-sądu?

Zatrudnienie prawnika nie wchodzi w grę - kosztują dużo, i klepią głównie copy-paste, a na rozprawach milczą.
Już lepiej przestudiować wieczorem kodeksy i napisać samemu pozew z szablonu.

Pozostało 580 znaków

2019-01-01 19:48
1
raveltravel napisał(a):

Obecnie zaczynam się zabierać za odzyskanie kaucji za poprzednie mieszkanie (agencja najmu ma w manierze nie odpisywać na maila i nie odbierać telefonów),

A ktoś mi pisał ostatnio, że to mrzonka i nikt tak nie robi, a jak dla mnie to przetrzymywanie/zatrzymywanie kaucji to patologia u nas :)
Samemu możesz pisać, obecnie sądy dają wyroki nawet zaocznie, potem tylko wybór komornika zostaje.


Pozostało 580 znaków

2019-01-01 20:16

Istnieje jeszcze trzecia opcja. Przy małych kwotach pewnie się to nie opłaca, ale firmy oferują swoje usługi w tym zakresie, np.:
https://payhelp.pl/ (serwis jest chwilowo niedostępny)
Info o portalu na fb:
https://www.facebook.com/pg/p[...]best/about/?ref=page_internal
Firma oferująca usługi jest wiarygodna, działa od wielu lat na polskim rynku. Płacąc z góry ustaloną kwotę, zyskuje się najpierw próbę polubownego ściągnięcia długu, gdy to zawodzi i wyrazisz na to zgodę, sprawa będzie skierowana do sądu.
Firma informuje na swojej stronie, cytuję:
"Nawet jeżeli zdecydujesz się skierować sprawę przeciwko swojemu klientowi do sądu, poprowadzimy Twoją sprawę przez naszego dedykowanego prawnika bez dodatkowych kosztów."

Oczywiście ma to swoje minusy, bo trzeba zainwestować pieniądze, żeby odzyskać pieniądze.

edytowany 1x, ostatnio: szarotka, 2019-01-01 20:25
https://payhelp.pl/ - to aplikacja tylko dla przedsiębiorców (umożliwia odzyskanie kasy z faktur), podobnie jak Vindicat. Szukam czegoś dla osób fizycznych, niestety wygląda na to że na polskim rynku nie ma takiego produktu. - raveltravel 2019-01-04 12:03

Pozostało 580 znaków

2019-01-01 21:06
0

Który to bank?
Poza arbitrem bankowym, Możesz napisać także do KNF i UOKiK... Ludzie z reklamacji robili w gacie gdy jakiś klient wspominał, że poskarży się w/w instytucjom.

Pozostało 580 znaków

2019-01-01 21:19
1

Kiepska sprawa. Mój przyjaciel próbuje odzyskac dość wysoka kwotę od byłego przyjaciela. Sprawa w sądzie ofc Kodeks cywilny i problem bo gość ewidentnie leci sobie w kulki każda rozprawa to L4 od lekarza albo wielce ważna delegacja z pracy.

Pozostało 580 znaków

2019-01-01 21:30
0

Taką rzecz jak dodanie dłużnika do KRD przechodziłeś?

Pozostało 580 znaków

2019-01-01 22:08
0

Może wyjdę na jaskiniowca wśród forumowej gawiedzi i szlachciców ale większość długów prywatnych odzyskuje się siłą, a nie sądami i innymi postępowaniami, które trwają latami bo ktoś leci z wami w kulki. Nic tak na ludzi nie działa jak potencjalny wp*$&#ol.
O jakich kwotach mowa jeżeli chodzi o mieszkanie i bank? Co do banku i tej śmiesznej firmy (mogę się mylić) nie obowiązuje czasem jeszcze support od Rzecznika Praw Konsumenta? Kilka razy jego interwencja pozwalała pominąć bardzo dużo czasochłonnych zabaw. Aczkolwiek nie mam pojęcia czy Twoje problemy się kwalifikują pod jego pomoc.


"Trolling is a art"
Pokaż pozostałe 11 komentarzy
@Hispano-Suiza: obyś nie wracał, Wrocław raczej nie zasługuje na takie "znamienitości" jak ty. No chyba, że masz zamiar współżyć i wraz z innymi kozakami na Trójkącie i razem z nimi stosować swoje rozwiązania potencjalnie siłowe. - somekind 2019-01-02 01:21
Tym bardziej wroce. Zebys mogl czuc sie mniej komfortowo. Stara paczkarnia, ogrod japonski, dzielnica czterech wyznan, wieza matematyczna, opera wroclawska czy zatoka gondoli przekonuja mnie bardziej niz Twoj brak braku argumentacji. - Hispano-Suiza 2019-01-02 09:07
Zadałem proste pytanie w kontekście twojego posta, bo po prostu chciałem wiedzieć, czy dłużniczkom też sugerujesz grozić przemocą, czy tylko dłużnikom. Ty zacząłeś odstawiać jakiś festiwal gimnazjalnych gróźb połączony z homoseksualnymi propozycjami. No można i tak, twój wybór. Ale nie schlebiaj sobie - twój wpływ na moje poczucie komfortu jest dokładnie taki sam jak twoja społeczna wartość. - somekind 2019-01-02 10:49
I jak? Ego skoczylo po dorobieniu wlasnej teorii do mojej wypowiedzi? Nikomu nigdzie personalnie nie grozilem wiec oszczedz sobie tej ironii dla ubogich. Homoseksualizmu tez tu nie dostrzegam. Proponowalem Ci kawe i ciastko, a nie penetracje Twojego wewnetrznego ja. - Hispano-Suiza 2019-01-02 10:56
Niczego nie dorabiałem, po prostu dopytywałem, bo sugerowałeś rozwiązania oparte na groźbach: Nic tak na ludzi nie działa jak potencjalny wp*$&#ol.. Ale spoko, nie dziwi mnie, że nie rozumiesz prostych pytań, skoro nawet w swoim zaproszeniu nie widzisz ewidentnego pedalstwa. - somekind 2019-01-02 12:23

Pozostało 580 znaków

2019-01-02 09:54
0
Julian_ napisał(a):

Który to bank?
Poza arbitrem bankowym, Możesz napisać także do KNF i UOKiK... Ludzie z reklamacji robili w gacie gdy jakiś klient wspominał, że poskarży się w/w instytucjom.

mBank. Mój case to taki wzorcowy dowód na obalenie mitu jakoby pieniądze na kartach płatnicznych miały być bezpieczne dzięki procedurze cashback. Dane do karty wyciekły po mojej wycieczce do Azji, gdy jeszcze dużo korzystałem z portalu booking.com - portal jeszcze do połowy 2018 roku domyślnie wysyłał dane karty oraz kod CVV plaintextem wszystkim hotelom.
Po kilkunastumiesiącach od uruchomienia procedury cashback (która została odrzucona, bo wg banku "transakcja została przeprowadzona prawidłowo" mimo jakiegoś ruskojęzycznego nazwiska słupa z Wrocławia na kwitach ze sklepu) udało mi się odzyskać pieniądze z odsetkami ustawowymi z pomocą arbitra bankowego (którego pozdrawiam). Teraz walcze o zwrot opłaty 50 zł, więc śmieszny ułamek kwoty w porównaniu do tego co już odzyskałem.

Btw, szukam jeszcze small claims court w UK, ponieważ Revolut odmówił mi uruchomienia procedury cashback twierdząc, że nieautoryzowana konwersja DCC nie uprawnia do cashback (co jest fałszem i sprzeczne z wytycznymi Mastercard).

Uważajcie na płatności internetowe oraz ogólnie karty płatniczne, limity i tymczasowe wyłączanie kart to podstawa.

Przede wszystkim pierwsza i jedyna glupota, ktora popelniles byl brak subkonta/osobnego konta. Jak nie chcesz stracic calosci gotowki jak kolega w Meksyku kiedy to z nozem w plecach jezdzil od bankomatu do bankomatu i wyplacal pieniadze. Na wycieczki gdziekolwiek zagranice robisz subkonto i przelewasz na nie z glownego tyle ile potrzebujesz na dana chwile. Dzis taki transfer to chwila z aplikacji w smartfonie. - Hispano-Suiza 2019-01-02 10:07
Odpuszczam sobie Meksyk na wiele lat (dopóki nie stanie się tam normalnie). Tutaj CASH opowiada co wyprawia Meksykańska policja z turystami: https://www.youtube.com/watch?v=ms8AomVu_dM - raveltravel 2019-01-02 14:28
Byłem w Cancun, Merida, opustoszałym Acaplco, Puerto Vallarta kończąc w San Jose del Cabo i nic złego mnie tam nie spotkało. Wręcz przeciwnie. Dużo spoko ludzi, przyjaznych i pomocnych (policja też) :P - Hispano-Suiza 2019-01-02 14:32

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0