Python na własną rękę czy kursy

Odpowiedz Nowy wątek
2019-10-06 21:43
0

Witam serdecznie, z góry przepraszam za śmiecenie forum takim banalnym tematem, ale chciałbym zasięgnąć porad doświadczonych ludzi z branży.

Jakiś czas temu zacząłem czytać o Pythonie, chciałbym się nauczyć tego języka, zrobiłem nawet kilka prostych ćwiczeń z jakieś pierwszej lepszej strony z google. Dalej oczywiście płatne(szanuje i respektuje), zastanawiam się jak mam dalej postąpić. Wykupić abonament na takiej stronie i mieć większy dostęp do kolejnych ćwiczeń i materiałów czy szukać kursów stacjonarnych?

Zdaję sobie sprawę, że bez dobrej znajomości angielskiego nie mam co startować z programowaniem, nie jest u mnie z tym źle, ale mogłoby być lepiej więc informacji i pomocy szukałbym na razie w polskich serwisach, żeby mieć pewność, że wszystko dobrze zrozumiałem. Domyślam się, że taką wiedzę przyswaja się latami i nie oczekuję, że po 200 godzinach jakiegoś kursu będę mógł pracować w branży, także spokojnie. Chciałbym po prostu nauczyć się programowania dodatkowo, a jeśli byłbym po jakimś czasie już na tyle dobry, aby podjąć prace w zawodzie to byłoby spoko jako takie zabezpieczenie gdyby w życiu nie wyszło. Poza tym kody otaczają nas dziś z każdej strony i myślę, że taka wiedza zawsze jest przydatna, nawet znajomość głupich cssów, które często mi się przydają(robię grafikę, głównie DTP, ale umiejętność kodowania mogłaby się przydać przy jakimś webdesingu albo przy apkach).

Poza tym jak jest ze studiami? Dodam, że nie mam wyższego wykształcenia, ale wydaje mi się, że w takiej branży bardziej liczą się umiejętności, portfolio i talent, ale mogę się mylić. Rekrutacja w danej firmie chyba może rozwiać wszelakie wątpliwości? Proszę tylko o wyrozumiałość, ja naprawdę nie walczę o życie, po prostu nie chcę marnować czasu i wolnej chwili robić coś pożytecznego, jeśli stwierdzę, że to jednak nie dla mnie to świat się nie zawali. Polećcie proszę jak się za to zabrać, kupić jakieś konkretne książki? Abonament na jakieś sprawdzonej stronie z kursem zdalnym czy może od razu iść na coś stacjonarnego na weekendy?

Z góry dziękuje za wszystkie rady.

Pragnę zauważyć sprośność tematu ;) "Python na własną rękę czy kursy". - Spine 2019-10-06 22:57

Pozostało 580 znaków

2019-10-06 21:52
0

http://runestoneinteractive.org/pages/library.html


Pozostało 580 znaków

2019-10-06 22:23
1

Robię grafikę, głównie DTP, ale umiejętność kodowania mogłaby się przydać przy jakimś webdesingu albo przy apkach.

Jeśli chcesz się lepiej sprzedać na rynku to rób front. Mnie byś prędzej przekonał, że skoro robisz i układasz grafikę (i lubisz to robić) to zrobisz dla klienta stronkę, która wygląda ładnie, ma intuicyjne UI, jest responsywna itp niż gdybyś miał mi zagwarantować, że zrobisz dobry backend.

Na start polecam iść w javascripty i tematy, które w Twojej pracy są Ci bliższe.

edytowany 1x, ostatnio: nohtyp, 2019-10-06 22:31
front to do końca życia babranie się w CSS-ach i kolorach no super frajda - lordvoldemort 2019-10-10 15:53
@lordvoldemort: zależy jak na to spojrzysz. Czasem jest tak, że widzisz tylko css/html, a czasem jest ciekawiej niż na backendzie. Nie wiem czy wiesz, ale front to też pracę z react, immutable data, streamy i rxjs i funkcyjne programowanie. - nohtyp 2019-10-10 16:21

Pozostało 580 znaków

2019-10-06 22:41
1

Yup - lepiej zrobisz jak pójdziesz w JavaScript, dużo więcej ofert dla juniorów, w Pythonie pod tym względem to bieda. JavaScript to zresztą taki lepszy Python.

edytowany 1x, ostatnio: Maciej Cąderek, 2019-10-06 22:42
Pokaż pozostałe 6 komentarzy
asynchroniczne serwery - w przeciwieństwie do Pythona cały ekosystem to wspiera, to podstawowy koncept w Node - Maciej Cąderek 2019-10-06 23:53
Podstawowy i jedyny. Asynchronicznosc jest uzyteczna, ale to również koszt który podnosi trudność w utrzymaniu apki, jej debugowaniu. Do tego nie wszystko jest sens pisac asynchronicznie, zwykle najlepiej sprawdza sie mieszane podejscie i ja np. nie zderzylem sie z przypadkiem ze python nie miał asynchronicznego liba, który jest dostępny na node. Inna rzecz to asynchroniczny serwer pozwala na 10k połączeń, ale i tak ich obsluga jest zależna od baz, zewnętrznych uslug itp - nohtyp 2019-10-07 09:43
Ograniczanie sie do jednej techniki ekstremalnie ogranicza swobodę w rozwiązywaniu różnych problemów. O ile społeczność ma większą świadomość w obrębie tego tematu (to plus) o tyle w rzeczywistości każdy problem postrzega sie jak gwóźdź. Czy to jest lepsze? Wątpię. Go, Scala, Clojure, Python umożliwiają robic niezły backend asynchroniczny, plus maja masę innych rozwiązań które pomagają rozwiązać problemy różnego typu. - nohtyp 2019-10-07 09:54
@nohtyp: Skąd na wypowiedź, że uważam, że do asynchronicznych serwerów lepsze od Pythona jest Node, wziął Ci się ten wykład o innych technikach, jeszcze zaciągając do dyskusji Go, Scalę i Clojure? Jestem świadomy, że są taski, gdzie inne technologie się sprawdzają lepiej, ale to co piszesz to całkowity strawman z twojej strony. - Maciej Cąderek 2019-10-07 20:24
Skąd? Z doświadczenia. Dlaczego? To już wcześniej pisałem: asynchroniczny kod jest trudny w utrzymaniu, a jeśli wszystko jest asynchroniczne to musisz pisać naprawdę specyficzne rzeczy jak w erlang. Czemu inne języki podałem, bo w nich asynchroniczność nie dość, że jest lepiej zorganizowana (tu już wypowiadam się w kontekście bo jest znam i używam: python, clojure) to w dodatku nie jest ograniczająca. - nohtyp 2019-10-07 21:23

Pozostało 580 znaków

2019-10-06 23:12
2

Z pythonem zawsze mi się kojarzą meetupy firmowe, na której menagement pokazuje "mondre" wykresy, że deweloperzy pythona są tańsi, bo python jest gorszy, prostszy i dlatego najmniej ważne projekty mają być robionę w pythonie. Z resztą, to nie tylko w tej firmie. Często słyszalem od biznesu opinie, że python jest tańszy, bo pythonowcy są tańsi i bardziej zdesperowani od javovców, czy c#powców, a już nawet nodowcy są drożsi. Jakoś nie umiem wyzwolić się od myślenia, że python to taka druga liga języków backendowych, z resztą technologicznie jest to prawda. .net core zjada wydajnościowo pythona na śniadanie, że nie wspomne o Go
Wydaje mi się też, że w dobie wielowątkowości języki obiektowe są strukturalnie nieprzystosowane, co oczywiście można obejść.

Python to niekoniecznie dobry język pod inżyniera, o czym pisalem tutaj: https://4programmers.net/Forum/1622491 Poza tym, gdy pracujesz za własny budżet, lub małym teamie to inne rzeczy mają ważniejsze znaczenie niż surowa wydajność jaką docelowy program może uzyskać. - nohtyp 2019-10-06 23:33
ja nie dotykam pythona, więc temat mnie nie boli. Wiem, że wszystko można relatywizować, ja przekazuję tylko zasłyszaną opinię "biznesu" o pythonie. - renderme 2019-10-06 23:35

Pozostało 580 znaków

2019-10-06 23:36
0

Na chwile obecna python jest top2 jezykiem na swiecie i wszystko wskazuje na to, ze nie dlugo wyprzedzi JS (Juz to robi na pewnych plaszczyznach). Sama nauka pythona to tak na prawde dokumentacja, tutoriale na yt (najleoiej zagraniczne) wyjasniajace pewne zagadnienia i pokazujace jak je uzywac. Jesli chce programowac zawodow w pythonie to musisz najpierw zdecydowac co chcesz tak na prawde robic, bo drog jest wiele. Web development, machine learning, automatyzacja, devops itp. - Jest tego sporo lecz warto liznac wszystkiego i po prostu ukonkretyzowac sie na jedno. Zgodze sie, ze ciezko dostac prace w pythonie na juniora w Polsce, ze wzgledu na mala ilosc ofert + trzeba cos umiec. Nie zgodze sie z przedmowca odnosnie drugorzednosci pythona. Jest to bardzo ceniony jezyk :) Zarobkowo mozna wyciagnac wiecej niz np. javie., ale wymaga to odpowiednich umiejetnosci.

Jest popularny głównie w stanach, i w tym wypadku też wynika to z dostępności osób znających ten język. Tak szczerze, to nauka pythona, to może być spoko pomysł, bo jest to wciaż nisza w Polsce. Czy stawki są niższe? Obiektywnie są niższe niż w javie, to fakt. Muszę powiedzieć, że z tego co bawiłem się tym językiem, to absolutenie nie rozumiem fenomenu jego popularności. Każdy jeżyk dynamicznie typowany, to zło. Jako fullstack gdy przesiadam się z JS na C# mam poczucie jakbym zasnął i śnił wspaniały sen o języku, który nie pozwala mi zrobić żadnego błędu, który mnie rozumie - renderme 2019-10-06 23:45
Tam gdzie łaskawy pracodawca mi na to pozwala i gdzie nie brnę w odmętach legacy, to używam - czyli rzadko. Inna rzecz, że TSowi też daleko do C#, czy Javy. - renderme 2019-10-06 23:59
Jeśli chodzi o ekosystem to się zgadzam, w TypeScripcie czasem musisz polegać na bibliotekach, które nie mają definicji typów / mają je niepełne itp (choć to się szybko poprawia). Jeśli chodzi natomiast o sam system typów, to jest to dyskusyjne. Typescript non-nulable types, algebraic data-types, type aliases, całkiem niezła inferencja typów itp. są bardzo potężne. Dodaj do tego opcję kompilatora strict: true i momentami Java wymięka. Oczywiście sama baza też jest inna - TS ma structural typing, Java/C# mają nominal typing - tu już kwestia gustu, choć ja wolę to pierwsze. - Maciej Cąderek 2019-10-07 00:21

Pozostało 580 znaków

2019-10-07 00:18
0

Sapienti sat:

  • masz spore IQ to wystarczy że pobieżnie przejrzysz kilka internetowych kursów.
  • nie masz, no coś kilka książek oraz sporo treningów wyrzucą cię na poziom który nawet się nie śni leniwemu posiadaczowi sporego IQ

Wykonuję programy na zamówienie, pisać na Priv.
Asm/C/C++/Pascal/Delphi/Java/C#/PHP/JS oraz inne języki.

Pozostało 580 znaków

2019-10-10 15:55
0

Python jest chyba najpopularniejszy i najłatwiejszy więc nie słuchaj mądrych głów tutaj chcesz Pythona rób Pythona. Lepiej na pewno z pracą niż jako front-end developer. A i tak niczego na początek sam się nie nauczysz najpierw tuturiale i jakieś kursy po pół roku zaczniesz ogarniać o co chodzi jeśli dopiero co zacząłeś programować. Tak ma każdy,więc musisz zacząć od kursów czy to w necie czy stacjonarnych. Każdemu kto zaczął przygodę z programowaniem ciężko jest pojąć pętlę while czy podwójne loop.

edytowany 2x, ostatnio: lordvoldemort, 2019-10-10 15:58

Pozostało 580 znaków

2019-10-10 16:49
0

Zdaję sobie sprawę, że bez dobrej znajomości angielskiego nie mam co startować z programowaniem,

A nie lepiej obrócić swoje myślenie o pi radianów? Nie lepiej zamiast traktować brak znajomości angielskiego jako wymówkę "czemu nie mogę programować", to wykorzystać programowanie jako motywację do nauki tego angielskiego?

Jeśli jesteś w kropce, bo masz tekst po angielsku, a zależy ci na jego zrozumieniu, to sobie poradzisz, a nie "nie znam angielskiego"

Przecież wystarczy, że trochę tam ogarniasz, to jak będziesz czytać, i napotkasz na jakieś określenie, którego nie znasz, to sprawdzisz sobie w słowniku i będziesz w stanie zrozumieć. A potem nawet jak zapomnisz to słowo, to w końcu i tak wcześniej czy później ci się utrwalą częściej spotykane słowa czy zwroty.

szukałbym na razie w polskich serwisach, żeby mieć pewność, że wszystko dobrze zrozumiałem.

Taa... A jaką masz pewność, że polski tłumacz wszystko dobrze zrozumiał? (Jeśli to tłumaczenie). Albo, jeśli czytasz czyjś autorski tekst, to jaką masz pewność, że ktoś faktycznie zna się na programowaniu (ignoranci programistyczni też zabierają się za pisanie tekstów)?

To, czy "wszystko dobrze zrozumiałeś", okaże się w praniu. Czy będziesz w stanie skutecznie programować i bez większych bugów.


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);

Pozostało 580 znaków

2019-10-10 17:13
0

No takie czasy teraz bez angielskiego ani rusz tylko Amerykanie nie uczą się żadnych języków i zarabiają kupę kasiory, mają za dobrze może kolejny samolot w nich wleci to się ogarną jak reszta świata na nich zapieprza.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0