Przez 1,5 roku tworzyłem grę RPG, aby nauczyć się programowania. Gra jest gotowa i wychodzi dzisiaj na Steama. Oto historia jej powstawania

Odpowiedz Nowy wątek
2018-10-25 15:07
52

Witam wszystkich
W lutym 2017 chciałem zrobić prostą gierkę do CV. Dzisiaj, 1.5 roku później na Steamie premierę ma moja gra RPG z niespotykanym system walki i kilkoma ciekawymi mechanikami. Oto moja historia.

gra 1.png

W zeszłym roku ukończyłem studia inżynierskie na kierunku Zarządzanie i Inżynieria Produkcji. Na ostatnich dwóch semestrach wiedziałem już, że latanie po fabrykach nie jest czymś, co chciałbym robić w życiu. Zacząłem więc myśleć o powrocie do mojej fascynacji z lat młodości, czyli właśnie programowania. Pierwsza styczność z programowaniem, to była zabawa z kursem "Od zera do gier kodera" bodajże w 2007. Oczywiście dałem sobie z nim spokój już po kilku dniach. Następnie bawiłem się jeszcze w Game Makerze tworząc różne autorskie projekciki. Miałem również krótki "romans" z Visual Studio.

Po ukończeniu studiów postanowiłem zatem jeszcze raz spróbować swoich sił z programowaniem. Tym razem plan był prosty. Założyłem, że w kilka miesięcy stworzę prosty projekt gierki RPG do CV (ot tak, żeby fajnie się wyróżnić), a potem doszkolę się w wybranym języku programowania i ruszę w świat.
Los jednak spłatał mi figla i tak 1,5 roku później ten mały projekcik wychodzi właśnie na Steamie. A co za tym idzie kończy się pewien dłuugi (i niepotrzebny?) etap mojego życia. W związku z ogromem poświęconego czasu (od kwietnia 2017 praktycznie codziennie w dni robocze praktycznie) nie miałem czasu ani sił na dodatkowe uczenie się "poważnego" języka. A że zawodowo w gamedev się bawić nie chcę, to czeka mnie teraz żmudne oswajanie z wybranym językiem programowania, który w konsekwencji ma mi zapewnić pierwszą pracę. Kto wie, może przeproszę się z C++? Absolutnie jednak nie żałuję tego, jak potoczyły się moje losy, bo przez cały okres tworzenia nauczyłem się masy nowych umiejętności, a kolejne miesiące nauki są niczym w porównaniu z 1,5 roku tworzenia gry bez gwarancji sukcesu.
Zdaję sobie sprawę, że na rynku programowania jest cała masa "wannabe" juniorów. Wiem też jednak, że większość z nich nie reprezentuje sobą zbyt wiele. Mam też oczywiście zamiar solidnie wyszkolić się z wybranego obszaru programowania (+ofc jakieś projekty). Poza tym.. no serio kto by nie chciał nawet pogadać z juniorem, który ma fajnie wyglądającą grę na Steamie. Nawet jeśli teraz każdy może wydać grę, to ilu juniorów na dzisiejszym rynku ma w CV coś takiego? No a jeśli mnie nie zechcą, to nic. Będę się szkolił i robił projekty aż do skutku ;)

gra 2.png

Sama gra nazywa się Mysterious Realms RPG i posiada kilka unikalnych mechanik, w tym walki, która polega na używaniu talii kryształów w pięciu kolorach. Dostępna jest na Steam za 9,50 zł i zapewnia rozrywkę na 4-6 godzin.

Gra powstawała w Game Makerze. Obsługuje on język GML (Game Maker Language), który podobny jest trochę do C++ i Pascala (sam GM napisany jest napisany w Delphi). Game Makera wybrałem, ponieważ to na nim powstawało sporo wspomnianych projektów. Dzęki temu nie musiałem się na przykład uczyć od nowa wszechobecnego Unity, które owszem, w przypadku gier 3D sprawdzałoby się lepiej, ale przy 2D jest funkcjonalnie porównywalne do GM. Wbrew pozorom tworzenie zaawansowanych gier w GMie jest wymagające. W domyślnym trybie klocków, to możemy stworzyć co najwyżej węża. Dla bardziej zaawansowanych gier (jak moja) wciąż trzeba napisać całą masę linijek kodu (w tym momencie mam ich bodajże 25 000).

Link do sklepu Steam z grą (9,50 zł)
[LINK]

Osoby mające konto na wykopie, prosiłbym o wykopywanie znaleziska z moją grą
[LINK]

Chętnie odpowiem na wszelkie pytania :)

edytowany 3x, ostatnio: furious programming, 2018-10-26 15:00
Pokaż pozostałe 12 komentarzy
ja tam nie wiem o co chodzi XD - LukeJL 2018-10-27 01:03
No, ciekawe :) - LukeJL 2018-10-27 01:16
Jeśli chcecie posłuchać o grze od bardziej wiarygodnego recenzenta, to polecam: https://www.youtube.com/watch?v=WUsQmYRfynw :) - Spine 2018-10-27 01:20

Pozostało 580 znaków

2018-10-26 09:02
0

Mały udpate jak radzi sobie gra na Steamie ;)

steam.png

I teraz taka ciekawostka. Pisaliśmy sobie wczoraj w komentarzu pod postem o trudnych czasach dla twórców gier. Jak widzicie udało mi się dostać do popularnych nowości na Steamie. Można by pomyśleć "hoho no to pewnie sprzedał tysiące sztuk!". Otóż nic bardziej mylnego. To, że moja gra "trenduje" oznacza, że będę mógł szczerze powiedzieć, że wpadło mi za nią parę tysięcy złotych, gdzie wciąż jest to jeden z lepszych tytułów wśród nowości z ostatniego dnia-dwóch dni ;)

edytowany 1x, ostatnio: furious programming, 2018-10-26 14:56
Naturalnie są to popularne z naszego regionu (Polska, Europa?). Użytkownikom z USA steam może wyświetlać inne tytuły - Itharius 2018-10-26 09:32
Obrazki możesz dodawać do załączników postów – szybciej się ładują i nigdy nie przepadają. - furious programming 2018-10-26 14:57
Dzięki. Zapamiętam! - Itharius 2018-10-27 23:51

Pozostało 580 znaków

2018-10-26 15:21
0

W Party Hard 2 już grałem ;) Spoko gierka. Wcześniej miałem jedynkę, tylko na telefonie. Na dwójkę dostałem nawet dodatkowe 20% zniżki. Chyba dlatego, że miałem ją w wish liście i dałem follow jeszcze przed premierą.

A Tobie gratki, że gra się sprzedaje i masz tak wysoką pozycję na liście ;) Jak uzbiera Ci się baza graczy, to zrób DLC, żeby zarobić na nich drugi raz :]

edytowany 6x, ostatnio: Spine, 2018-10-26 15:25

Pozostało 580 znaków

2018-10-26 22:26
0

Gratuluje sukcesu!
Za co żyłeś przez te 1,5 roku, miałeś jakąś pracę, czy garnuszek u rodziców?
Co do rozwoju Twojej dalszej kariery, to możesz być raczej spokojny. Tak naprawdę pracodawcom zależy na zatrudnianiu ludzi, którzy potrafią osiągnąć jakieś efekty. Ty to już masz. Nieznajomość języka czy frameworka to z szerszej perspektywy detal.

edytowany 2x, ostatnio: miaugust, 2018-10-26 22:27

Pozostało 580 znaków

2018-10-26 22:55
0

Dlaczego chcesz porzucić C++? Po 1.5 roku już go pewnie dobrze ogarniasz, można w tym zarobić ładne pieniądze.

On już go porzucił. Ta gierka jest w GML. - siloam 2018-12-09 17:41

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 00:28
0

No ładnie Jacek ładnie :D

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 21:49
goMoneygo
0

Ile kopii sprzedałeś i czy nadal zamierzasz iść do pracy, czy też tylko żyć z zysków?

Żyć z zysków haha :D Na emeryturę może jeszcze :) ? - Spine 2018-10-27 21:58
Jeśli miałbym przeżyć do przyszłego tygodnia to tak, mogę żyć z zysków ;P - Itharius 2018-10-27 23:49
To ty szybko kasę palisz że „parę tysięcy” starcza na tydzień :P - Azarien 2018-10-28 11:21

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 22:08
0

@Itharius: gratuluję projektu. W jaki sposób wyglądało projektowanie?
Tworzyłeś schematy i rozpisałeś na początku logikę gry?
Jak poradziłeś sobie z tym, aby gracze nie musieli "grindować",
czyli np.: zabij potwora, wylecz się, zabij potwora, wylecz się i tak kilkanaście razy w tym samym miejscu/poziomie.
Zawsze miałem kłopoty, żeby nie było takiego "grindowania".

Pozostało 580 znaków

2018-10-27 23:48
0

Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale nie spodziewałem się, że na drugiego posta będą odpowiedzi. No i miałem nawał pracy z poprawianiem gry i marketingiem.

@Spine Dziękuję :) No właśnie nie sprzedaje się jakoś wybitnie dobrze w kontekście bycia w popularnych na Steamie. Kluczem tutaj jest mała ilość ważnych recenzji (obecnie 4), czyli osób, które kupiły grę za swoje pieniądze na Steamie. Gra jest w popularnych, ale z pewnością część osób nie decyduje się na zakup z powodu właśnie małej ilości ważnych recenzji (i niska cena tego nie zmienia)

@miaugust Dzięki za słowa otuchy! Jestem świadom, że ważny jest potencjał. Tak się narzeka na nawał juniorów, ale oni się przecież niczym często nie wyróżniają. Co prawda jeszcze nie jestem przydatny komercyjnie, ale czym jest dla mnie np. kolejne pół roku na doszkolenie w porównaniu do tych 1,5 pracy nad grą. Co do utrzymania to pół na pół. Miałem swoje piętro w domu i pracowałem w weekendy (do maja 2018). A rodziców woziłem po lekarzach i szpitalach, więc nawet im to na dobre wyszło, że z nimi byłem. Teraz już lepiej, więc nie będę miał wyrzutów przenosząc się na swoje.

@kmle Bo gra nie była w nim robiona. Game Maker ma swój język (GML), który co prawda jest podobny do innych, ale wciąż nie wykorzystywany komercyjnie. Wciąż będę musiał się czegoś nauczyć "od zera" (chociaż oczywiście będzie mi łatwiej)

@MasterOf Coś mi się zdaje, że znasz mnie spoza internetu drogi użytkowniku, ale że pamiętam kilka osób, które bawiło się w programowanie, to pewnie i tak bym nie trafił. Także dziękuję! :)

@goMoneygo Detali jeszcze nie chcę ujawniać, ale napiszę tylko że 95% niezależnych twórców nie może żyć ze swoich tytułów. Przytoczę tylko statystykę, że na Steamie masz dziennie 30 nowych gier. Jest ich już tyle, że nie ma komu w nie grać

@vxer Przyznaję, że logika gry "tworzyła się" sama z czasem. Owszem miałem notatki, w których rozpisywałem sobie różne miejsca, ale nigdy nie miałem takiego jednego "wielkiego" schematu. Oczywiście na pewno to pomaga i grę udało mi się stworzyć pomimo tego braku logiki, a nie dzięki jej brakowi.
Z grindem jest bardzo ciężka sprawa, bo jest to kwestia testów po prostu. Możesz wyliczyć sobie potrzebny exp, hp przeciwników tak, żeby gra nie była za łatwa ani za trudna, ale tak na prawdę potrzebujesz do tego testerów. Bo nawet jeśli sam będziesz grał, to nie do końca to będzie obiektywne. W końcu znasz grę na wylot. Ja miałem zgarniętych 8 testerów z wykopu i bardzo się przysłużyli, a i tak jeszcze dzisiaj zmieniam cyfry.
Co do grindu w kontekście ciągłej walki, to dodałem atrakcje do lochu. Także oprócz potworów są wydarzenia, pułapki, zagadki i nieznajomi. Wciąż jednak niektórzy narzekają że za dużo walki, ale to widać nie jest moja grupa docelowa ;)

edytowany 2x, ostatnio: Itharius, 2018-10-27 23:52

Pozostało 580 znaków

2018-10-28 08:34
0


$ git flow start hotfix I_dont_need_to_commit_I_know_what_Im_doing

"Always code as if the guy who ends up maintaining your code will be a violent psychopath who knows where you live." —John Woods

Pozostało 580 znaków

2018-10-28 09:41
1

Gameplayów jest już kilkanaście w internecie. Z polskich polecam Procjona.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0