Najbardziej denerwujące "zagrywki" projektantów stron WWW

Odpowiedz Nowy wątek
2017-06-05 19:51
6

Jakie elementy (rozwiązania) na stronach WWW są dla Was najbardziej wkurzające? Zauważyliście pewne powtarzające się schematy przy projektowaniu stron WWW?

Slidery w galerii zdjęć

...czyli sztuczne pompowanie ilości odsłon. Zamiast scrollować trzeba klikać aby zobaczyć kolejne zdjęcie. Na szczęście wtyczki typu "eliminator slajderów" załatwiają sprawę.

Pop-up "zapisz się do newslettera"

Grrr, jak ja tego nie cierpię .Zauważyłem, że jest to jakaś nowa moda. Czytasz dany artykuł, przewijasz stronę w dół i wyskakuje Ci okienko "zapisz się do newslettera" itp.

"Zostaw nam numer telefonu, a zadzwonimy"

Ten trik stosowany jest we wszelkiego rodzaju porównywarkach, czy to kredytowych czy ubezpieczeniowych. Wypełniamy ogromne formularze na kilka stron, aby na końcu dowiedzieć się że do zobaczenia wyników musimy podać swój numer telefonu. Oczywiście potem taki numer jest sprzedawany i mamy zgraje telemarketerów dzwoniących dzień w dzień.

Przyklejony pasek menu

Znacie to? Przewijacie stronę w dół i pasek menu jest przyklejony do górnej krawędzi? Hmm, chociaż nie - mi się to akurat podoba ;P

Czytam o przyklejonym pasku... Następuje przetwarzanie bioneuronowe i sprawdzenie czy 4p to ma... I dopiero po tym doczytałem resztę zdania :) - xfin 2017-06-06 11:56

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 20:05
19
  1. Podawanie adresu zamieszkania, telefonu i maila u wszelkich operatorów kablówki i netu. Tylko po to, aby na ostatnim kroku dowiedzieć się, ze na danym terenie usługa jest niedostępna.

  2. Wyrażanie zgody na x, y, z, a, b i c tylko po to, by założyć konto w portalu z którego chcemy skorzystać tylko raz.

  3. Ciagle podawanie adresu na stronie głównej pyszne.pl (mimo ze mam w koncie ustawiony adres domyślny)

  4. Informacje o ciasteczkach

  5. Ładowanie strony w taki sposób, że już masz ustawiony gotowy kursor do kliknięcia, ale gdzieś na górze załadować się banner i przez przypadek klikasz w niego lub strona się scrolluje.

  6. Nie zapamiętywanie ustawienia "zapamiętaj mnie" przy logowaniu

  7. Reklamy dźwiękowe, automatycznie startujące filmiki.

  8. Filmy z YouTube'a w jakości 144p które na łączu 100mbps ładują się wolniej niż 480p na 2mbit z 10 lat temu.

  9. Ui w stylu materiał lub bootstrapa które wydaja się lekkie, a strony i tak przycinają.

  10. Denerwujące captche.

11.SPA naładowane ajaxem tak, że nie można zapisać konkretnej strony w ulubionych.

  1. Facebookowy sposób doładowania contentu, co za tym idzie zamulanie przeglądarki, gdy scrolujesz już 15 minut.

  2. Zmienny content strony (vide podpowiedzi filmów na Yt) gdzie po przypadkowym odświeżeniu strony nie wiadomo czy się znowu odnajdziemy dany materiał.

  1. Płatne artykuły do czytania. Przykładem są portale pokroju gazeta.pl - wchodzę tam zawsze przypadkiem by przeczytać coś gdzieś podlinkowanego.... W życiu nie kupię abonamentu czy dostępu jednorazowego za artykuł który może być jakimś crapem.

  2. Praktyki dążące do ograniczania darmowego dostępu do usługi na rzecz premium (papa evernote witaj Google Keep)

  1. Ta troska o łącza gdzie filmik nie zbuforuje się cały tylko np pierwsze dwie minuty (na ustawionej pauzie) gdzie Player zapomina o dalszym ładowaniu i po dwóch minutach znowu musimy pauzować, by czekać na buforowanie.

  2. Reklamy bazujące na lokalizacji IP. (hehe najprostszy przykład strony porno i napalone sąsiadki z Twojej okolicy)

  3. Preferencje użytkownika i podpowiedzi na bazie historii (to ze raz dla śmiechu wpisałem "gumowa żyrafa dla dorosłych" hehe lub coś równie głupiego - nie znaczy że chciałbym widzieć potem ten artykuł w sugerowanych przykładem jest allegro) .

  4. Nieintuicyjnie zaprojektowane ikony w połączeniu z długim czasem oczekiwania na jakiś tooltip. Wszystko dąży do tego abyśmy mieli łatwe do identyfikacji piktogramy, lecz co rusz musimy uczyć się podświadomie czy ikonka z dwiema strzałkami to forwardowanie wiadomości czy przeniesienie jej do folderu.

  5. 4programmers :) - ikony od szybkiej edycji posta i normalnej - dlaczego są takie same?

  6. Mechanizmy wyszukiwania uproszczone do bólu - przykład: webowy interejs poczty o2.pl - nie można przefiltrować maili po np zakresie dat i wielu innych (wcześniej o2 posiadało bardziej zaawansowaną wyszukiwarkę maili)

  7. Nachodzące na siebie elementy strony - przykrywające ważne elementy.

  8. Złe zagospodarowanie przestrzeni - np slider który ma wysokość 600px i muszę przez to co rusz scrollować stronę niżej.
    http://katalog-grafikow.blogspot.com/ - sorrki - ale ta strona już mnie tak ruszyła że chciałem zgłaszać że nie działają podstrony - a na każdej jest ten sam obrazek i nie widać że jest coś niżej.

  9. Brak breadcrumba

  10. Nie zapamiętywanie filtrów przy powrocie z ajaxowego paginatora

  11. Niemożliwy do zaznaczenia tekst lub divy/inne elementy skonstruowane tak że przy zaznaczaniu danego tekstu chwytam też górne menu i fragment stopki :)

  12. Skrypty blokujące kliknięcia prawym klawiszem myszki.

  13. Formularze które zwracają błędy stopniowo - najczęściej przy hasłach. Najpierw się dowiaduje że hasło za krótkie, potem że muszę użyć _-/cyfry/małpy i guj wie czego. A już to wszystko wyklikam - dowiaduje się że nie mogę ustawić hasła używanego w ciągu ostatnich 3 miesięcy (przykład apple i fakt że przechowują oni X moich haseł wstecz)

  14. Wymaganie dłuższych i skomplikowanych haseł - pomimo że dotychczasowe było wystarczające.

  15. Malutkie pola textarea albo jeszcze gorzej "Wpiszę swoją opinię" i input text o szerokości 80 znaków (wysoki na jedną linię)

  16. Utrudniony dostęp do pomocy w serwisie - zamiast prostego adresu mailowego z kontaktem, mamy FAQ, wiki, kategorie problemów, bota ale kontakt z żywym człowiekiem jest pogrzebany w odmętach strony (aby tam trafić trzeba przeklikać stopkę przynajmniej na kilka sposobów)

  17. Odsyłanie do pomocy na twitterze/fejsie/innym szajsie

  18. Brak możliwości wyłączenia tutoriali typu "Aby wysłać wiadomość klikaj tutaj, aby to ... klikaj tam" ... jeśli są tam np 1~2 kroki to jeszcze ujdzie, ale jak mamy tutorial na paręnaście elementów UI to już potrafi wnerwić.

  19. Interfejsy projektowane dla idiotów zamiast dla ludzi inteligentnych.

  20. Wyskakujące ankiety z gemiusa lub innego szajsu.

  21. Stosowanie durnych nagłówków w artykułach - tzw clickbaity - podobnie ma się sprawa z miniaturkami (np cycki... :P a w środku Wisława Szymborska)

  22. Brak informacji o dacie kiedy został opublikowany dany artykuł/tekst/post

  23. Brak informacji o dacie - tylko informacja "x dni temu"

  24. Brak możliwości spersonalizowania sortowań w głównych aspektach portali (filmweb i jego "najciekawsze komentarze") które z uporem maniaka zawsze przestawiam na "od najnowszych".

  25. Jednostronne sortowanie "Cena od najwyższej", "Popularność od najwyższej".... wiem że mogę wtedy przeskoczyć na ostatnią stronę, ale wolałbym od razu posortować np od najniższej ceny.

  26. Strony typu demotywatory, gdzie po paru minutach przerwy od przeglądania okazuje się że dodano 20 nowych obrazków i będąc na stronie nr x - widzę znowu te same obrazki i muszę iść do strony x+3

  27. Przy tysiącach rekordów i paginacji - brak funkcji "idź do [nr_strony]"
edytowany 7x, ostatnio: axelbest, 2017-06-05 21:12
Zgadzam się z 80%ami wszystkich punktów. - TomRiddle 2017-06-06 09:49

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 20:07
2

Sztuczne pompowanie liczby odsłon istnieje nie tylko w galeriach zdjęć, ale też bardzo często w dłuższych artykułach. Czasem podczas szukania jakiegoś ciekawego opisu trafiam na stronę, gdzie artykuł o długości 10 ekranów tekstu, rozłożony jest na 10 stron – tylko po to, aby klikać w strzałki bez końca i nabijać odsłony. Oczywiście takiego artykułu nie czytam i od tej pory omijam serwis z daleka.

Przyklejony pasek menu to bardzo fajna sprawa – pod warunkiem, że zajmuje względnie mało miejsca w pionie. Tak jak jest u nas jest super i cieszę się, że menu jest przypinane, bo korzystam z niego namiętnie. Na innych stronach również.

Denerwujące są wszelkie wyskakujące okna – czy to newsletterów (i tak nie używam), czy z sugestią rejestracji. Okna te są na tyle natarczywe, że zasłaniają zawartość strony (przyciemniając tło wokół okienka), utrudniają użytkownikowi jego zamknięcie, a najgorsze jest to, że klikając w przycisk z krzyżykiem w celu jego zamknięcia, okienko zmienia rozmiar na nieco mniejszy i przykleja się do dołu ekranu, nadal zasłaniając zawartość. Taki syf produkuje np. facebook. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby wejść w narzędzia deweloperskie i wypieprzyć całą tę ramkę w cholerę.

Kolejna rzecz to social-zakładki przyklejone z boku ekranu, które po najechaniu kursorem wysuwają się. I jakimś dziwnym trafem zawsze zasłaniają zawartość – trzeba albo zmniejszyć zoom strony, aby przestały zasłaniać zawartość (oczywiście kosztem czytelnośći strony), albo znów posłużyć się narzędziami deweloperskimi i pozbyć się ich.

No i informacje o przechowywaniu ciasteczek, znów w postaci okienek, zasłaniających kontent.


edytowany 1x, ostatnio: furious programming, 2017-06-05 20:08

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 20:08
1

@axelbest: dobre! O paru rzeczach zapomniałem, a zgadzam się z Tobą w 100%.

Startujące filmiki. Przekleństwo! Tak samo jak informacje o ciasteczkach, które ciągle trzeba zamykać. Nie lubię tego :(

Myślę, że jakby zebrać rzeczy w jedną całość to zbierze się taki mini poradnik dla front-end/UX designa pt: "czego nie robić". Chociaż pewnie UX swoje, a marketing swoje... :(

edytowany 1x, ostatnio: Adam Boduch, 2017-06-05 20:11
zeby przypadkiem tego poradnika nie potraktowali raczej jako - "Jestes Frontendowcem? Te triki musisz znac!" albo "20 Najlepszych trikow frontendowca. Czy znasz je wszystkie?" - Aelion 2017-06-06 08:38
"Jacek odkrył 20 prostych tricków. Frontendowcy go nienawidzą!" - TomRiddle 2017-06-06 09:50

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 20:10
0
Adam Boduch napisał(a):

Startujące filmiki. Przekleństwo!

Główny powód, dla którego używam klasycznej Opery – żaden aplet sam nie wystartuje. Ba, nawet się nie pobierze, więc i czas ładowania strony jest znacznie krótszy.

Kolejna rzecz – blokowanie zawartości, jeśli strona wykryje blokera reklam. Natomiast wyłączenie blokera powoduje, że strona łąduje się w nieskończoność.


edytowany 4x, ostatnio: furious programming, 2017-06-05 21:14

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 21:06
2

Niekończące się strony - zamiast wypluć 50 postów (które zajmują i tak mniej niż jedna reklama) widzisz trzy a reszta doładowuje się w miarę przewijania strony.

Sprawdzanie przeglądarki - niby to powinno być już przeszłością, ale jeśli masz przeglądarkę spoza pierwszej trójki to ciągle się potykasz o strony które każą ci „zaktualizować” przeglądarkę, albo włączają wersję „mobilną” na desktopie.

Logowanie wyłącznie przez Facebooka.

Płynne bądź automatyczne przewijanie strony, mimo że w przeglądarce wyłączyłem płynne przewijanie.

Blokowanie zawartości dla użytkowników niezalogowanych bądź utrudnianie życia wielkimi banerami zachęcającymi do zalogowania (Facebook, Pinterest)

Strony, które mają właściwie wyłącznie wersję „mobilną”, w których na desktopie jest wszystko wielkie i mało się mieści na ekranie.
Monochromatyczne ikonki często bez tekstu, zmuszające do uczenia się hieroglifów. Kto to wymyślił? To uwstecznienie względem lat 90-tych.

I w ogóle wszystko się robi teraz takie szare.

edytowany 3x, ostatnio: Azarien, 2017-06-05 21:10

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 21:15
0

automatyczne filmy są głównie na goowno-portalach nastawionych na clickbaity typu onet, wp, interia i inne pomniejsze, zwykle i tak na nich nie ma czego szukać, a już tym bardziej wartościowego contentu

Eee tam – Firefox czy Chrome/Chropera automatycznie odtwarzają wszystkie filmy, bez względu na to gdzie się znajdują. - furious programming 2017-06-05 21:23
w firefoxie musisz w ustawieniach about:config, zmienić na autoplay na false, a w chrome wtyczka autoplay html (piszę z pamięci dude) - czysteskarpety 2017-06-05 21:40
W tym właśnie rzecz – domyślnie autostart jest włączony, a nie powinien być. - furious programming 2017-06-05 22:01
ja to również rozumiem, lecz weź przeciętnego usera któremu nie odtwarzają się filmy, płacz "bul" histeria ;) - czysteskarpety 2017-06-05 22:06
Głównie spotykam takich, którzy z powodu autoodtwarzania rzucają jobami… :] - furious programming 2017-06-05 22:07
ale my poruszamy (unosimy?) się w elicie :) - czysteskarpety 2017-06-05 22:08

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 21:20
0
czysteskarpety napisał(a):

automatyczne filmy są głównie na goowno-portalach nastawionych na clickbaity typu onet, wp, interia i inne pomniejsze, zwykle i tak na nich nie ma czego szukać, a już tym bardziej wartościowego contentu

Przypomniała mi się kolejna rzecz. Nagłówki artykułów, nastawione na kliknięcia. Co prawda nie jest ona związana z front-endem, bo to jednak to dziennikarze/marketingowcy wymyślają. Przykład: To jest niesamowite. To co zrobił przeszło ich najśmielsze oczekiwania po czym klikasz i dowiadujesz się że treść nie bardzo związana jest z tytułem ;)

Albo jak w radiu Erywań: nie rozdają, tylko kradną etc. - Azarien 2017-06-05 23:26

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 21:28
5

Reklamy dźwiękowe, automatycznie startujące filmiki.

Ciekawostka: problem jest na tyle irytujący, że samo Apple już nawet w dzisiejszym WWDC wzięło się za to i jednym z plusów nowego Safari ma być to, że nie startuje nowych filmów od razu, co napawa mnie smutną refleksją na temat rozwoju internetu - w zasadzie temat wkurzających filmików wraca co kilka lat i co kilka lat nadchodzi kolejna rewolucja i kolejna przeglądarka (albo wtyczka do przeglądarki) wprowadza starą jak świat opcję "click to activate" albo po prostu blokuje niechciane filmiki.

Przecież to już od kilkunastu lat jest to samo. Tylko technologie się zmieniają (kiedyś był Flash, teraz HTML5).

Jeśli ludzie zamawiający strony internetowe nie zaczną wreszcie szanować użytkownika i stawiać na UX, zamiast na bzdurny marketing - to przez następne kilkanaście lat jedyne do czego dojdziemy w webie - to kolejne sposoby na wkurzenie użytkownika i kolejne pomysły twórców przeglądarek jak to zablokować.

edytowany 3x, ostatnio: LukeJL, 2017-06-05 21:29

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 21:45
0

Fajny temat, bo właśnie poirytowały mnie trzy strony www, na których szukałem ofert mieszkań:

  • Metrohouse: strona jest tak nieresponsywna na telefonie, że nie da się jej używać. Nawet przewijanie i wpisywanie tekstu muli.

  • Gumtree: również fatalna szybkość działania strony, choć nieco lepiej niż Metrohouse.

  • Otodom: trudno odróżnić co jest reklamą, linkiem sponsorowanym a co wynikiem wyszukiwania.

Ogólnie: strona ma robić to, do czego została stworzona i ma to robić dobrze i szybko. Jeśli tak jest, to inne rzeczy tak bardzo nie przeszkadzają.

Wzorem responsywnosci jest dla mnie forum języka D (dlang.org). Nawigacja po forum to mniej niż 1/3 sekundy na załadowanie podstrony. 4p też działa nieźle, ale jednak nie aż tak.

edytowany 1x, ostatnio: Krolik, 2017-06-05 22:02

Pozostało 580 znaków

2017-06-05 21:46
1

bez ublocka i ghostery nie ujedziesz :)

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0