Wybory na kogo można głosować

Odpowiedz Nowy wątek
2011-09-19 12:42
0

Ostatnio w telewizji coraz częściej słychać o wyborach. Skłania mnie to żeby powoli zastanawiać się kogo wybrać, jednak tym dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej wątpię czy w ogóle jest sens iść głosować.
Mamy PIS, czyli partię którą najchętniej skreślił bym z życia politycznego i partię dzięki której zrobiłem się a kościelny (ale nigdy nie byłem wierzący więc to nie jest duża strata).
PO które nie zrobiło prawie nic podczas swoich rządów, a rzeczy które robili po prostu często wykonywali nieudolnie. Np jedno okienko (kompletna klapa) i CEIDG (moim zdaniem krok w bdb kierunku, jednak dalej trzeba się nalatać po urzędach a mając tyle czasu można by to spróbować poprawić). No i Komorowski (nie pamiętam jak on wygląda ale moim zdaniem to i tak lepiej od jego poprzednika).
Pozostają jeszcze mniejsze partię ale jak ich słucham to zastanawiam się czy lepiej nie głosować na PO. Rozmowy typu: nie ujawnimy naszego kandydata na stanowisko ministra finansów bo nie chcemy żeby to się stało sprawą polityczną - mnie powalają.
Programy trudno je komentować, tym bardziej że partie po wyborach ich praktycznie nie realizują.
Mam przez to poważne wątpliwości czy w ogóle jest sens iść do wyborów. Może lepiej pooglądać telewizję w tym czasie albo podłubać w pępku?
Czy waszym zdaniem są jacyś kandydaci warci zainteresowania? Czy wy też odnosicie wrażenie że to zmierza w bardzo złym kierunku?


Java is to JavaScript as ham is to hamster

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 13:05
0

Tylko jedna partia jest za odbiurokratyzowaniem ustroju - jest to KNP, jedyna partia prawdziwie prawicowa (zarówno obyczajowo, jak i gospodarczo), specjalnie pomijana w telewizji. Reszta partii z uśmiechem na ustach będzie nas zadłużać, aż wszystko padnie na ryj.

No i Komorowski (nie pamiętam jak on wygląda ale moim zdaniem to i tak lepiej od jego poprzednika).

A co ma wygląd do bycia porządnym prezydentem? Prezydent to nie playboy. Ronald Reagan, Margaret Thatcher, etc nie wyglądali pięknie, a byli 100x lepsi od np naszego "przystojnego" Kwaśniewskiego.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 1x, ostatnio: Wibowit, 2011-09-19 13:06

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 13:45
0

No i Komorowski (nie pamiętam jak on wygląda ale moim zdaniem to i tak lepiej od jego poprzednika).

A co ma wygląd do bycia porządnym prezydentem? Prezydent to nie playboy. Ronald Reagan, Margaret Thatcher, etc nie wyglądali pięknie, a byli 100x lepsi od np naszego "przystojnego" Kwaśniewskiego.

Nie o wygląd tu chodzi, tylko o to że nigdzie go nie widać. Prezydent powinien się pokazywać, prezentować nasz kraj... a ja odnoszę wrażenie że tylko w pałacu siedzi.


Java is to JavaScript as ham is to hamster
edytowany 2x, ostatnio: Pozoga, 2011-09-19 13:50
Lepiej by było, gdyby w pałacu siedział ciągle niż popełniał następne gafy. - somekind 2011-09-19 14:18

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 14:23
0
Pozoga napisał(a)

Mam przez to poważne wątpliwości czy w ogóle jest sens iść do wyborów. Może lepiej pooglądać telewizję w tym czasie albo podłubać w pępku?
Czy waszym zdaniem są jacyś kandydaci warci zainteresowania? Czy wy też odnosicie wrażenie że to zmierza w bardzo złym kierunku?

Iść na wybory jest sens, zawsze można znaleźć 50zł albo bułkę po drodze. ;)

Ja będę głosował prawdopodobnie na RPP, z dwóch powodów:
1) Człowiek, który ma swoją firmę lepiej się zna na kierowaniu zarządzaniu niż magistrzy czy nawet doktorzy historii.
2) Gość błaźni się celowo i sam zdaje sobie z tego sprawę, czym pozytywnie odróżnia się od reszty błaznów z Wiejskiej.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 14:58
0

Ja będę głosować, bo nie cierpię bezczynności i jeżeli mam choć cień szansy mieć wpływ na moje życie, to go wykorzystam. Niech mi nikt potem nie powie, że nie próbowałam.
Również oddam głos na RPP, choć popieram tylko połowę postulatów. Prędzej sobie rękę odgryzę niż znów zagłosuję na PO. Mam absolutnie dość populizmu, 4 partie w sejmie, wszystkie mają niemalże identyczny program. Różnią się tylko tym, że jedni głośniej krzyczą od innych. Poza tym wybór nikły, RPP chyba jako jedyna poza sejmowa partia ma jakieś tam szanse.

Multum obywateli chciałoby jednomandatowych okręgów wyborczych czy prywatyzacji służby zdrowia. Są to jednak tematy, na które się po prostu nie rozmawia w sejmie. Dla nich tu problem nie istnieje. RPP coś tam pobąkuje o tym i chwała mu za to. Chociaż tyle.

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 15:01
uuu
0
somekind napisał(a)
Pozoga napisał(a)

Mam przez to poważne wątpliwości czy w ogóle jest sens iść do wyborów. Może lepiej pooglądać telewizję w tym czasie albo podłubać w pępku?
Czy waszym zdaniem są jacyś kandydaci warci zainteresowania? Czy wy też odnosicie wrażenie że to zmierza w bardzo złym kierunku?

Iść na wybory jest sens, zawsze można znaleźć 50zł albo bułkę po drodze. ;)

Ja będę głosował prawdopodobnie na RPP, z dwóch powodów:
1) Człowiek, który ma swoją firmę lepiej się zna na kierowaniu zarządzaniu niż magistrzy czy nawet doktorzy historii.
2) Gość błaźni się celowo i sam zdaje sobie z tego sprawę, czym pozytywnie odróżnia się od reszty błaznów z Wiejskiej.

wychodzę z podobnego założenia i również oddam taki głos.

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 15:47
0

Jedynymi sensownymi kandydatami są Palikot i Korwin-Mikke. Zależy od poglądów. Ja swój głos oddaje na Mikkego, oczywiście jeżeli uda mu się zarejestrować we wszystkich okręgach(w tym w moim).

Głosowanie na POPiS czy nawet SLD, PSL to po prostu strata czasu i kolejne 4 lata w państwie około demokratycznym, bez szans na zmianę/poprawę.

edytowany 1x, ostatnio: xorgx3, 2011-09-19 15:49

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 16:05
0

Moim zdaniem Palikot to polityczny kameleon i nie zdziwiłbym się, gdyby z dnia na dzień zmienił głoszone poglądy o 180 stopni. Dorobił się na jabolach, które chyba uderzyły mu do głowy i efekt jest do dzisiaj.

ATSD:
Czy Palikot skonstruował jakieś ustawy, za czasów gdy był w PO?


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 1x, ostatnio: Wibowit, 2011-09-19 16:06
Palikot przewodził komisji Przyjazne Państwo (chyba tak się to nazywało) i odwalił kawał dobrej nikomu niepotrzebnej roboty spisując absurdy naszego wspaniałego prawa. Komisja chyba wystąpiła z jakimiś projektami, które miły naprawić to i owo, ale na tym się skończyło, w życie nic nie weszło ... i życie toczy się dalej. - MarekR22 2011-09-20 14:29

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 16:09
0

Ja swój głos oddaje na Mikkego, oczywiście jeżeli uda mu się zarejestrować we wszystkich okręgach(w tym w moim).

A to jest jeszcze na to szansa? Myślałam, że już po ptokach.

Jeśli nie ma na to szansy, to będzie walka o unieważnienie wyborów. Aż strach pomyśleć co się będzie działo w mediach jak PiS wygra wybory, a Korwin je unieważni. Kaczor chyba wszystkich pomorduje i z ust zacznie mu kapać jad. - Madm4n 2011-09-19 16:28
To drugie to już od 10 lat. - somekind 2011-09-19 17:22
a ja bym chciał to zobaczyć :D - tylko kasy by było szkoda na powtórne wybory - Misiekd 2011-09-19 17:37
Podobno oficjalnie wybory pochłaniają z kilkaset milionów złotych, a więc to jest co najwyżej kilka promili z budżetu na jeden rok. - Wibowit 2011-09-19 18:07

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 17:34
0

Generał Kuj :) Nie głosujcie na Jachasia!! Ta pie***lona jaszczurka nas sprzeda. A generał Lufa to zwykły chjew.

A tak serio: raczej Korwin-Mikke. Cała reszta to moim skromnym zdaniem banda oszołomów.

Mistrz sarkazmu! :D - somekind 2011-09-19 17:58

Pozostało 580 znaków

2011-09-19 18:41
0

ja też zagłosuję, ale żadnemu frajerowi nie dam głosu, markerem na całej kartce namaluję "ch*j wam wszystkim w d**ę" i tak wrzucę kartkę :) nie ważne kto to zobaczy, wewnętrzna satysfakcja gwarantowana ^^
a jeśli ktoś nie chce iść na wybory bo nie ma na kogo głosować itp. to powiadam Wam Rodacy! idźcie na wybory i chociaż przekreślcie całą kartkę, bo mądrzyć się na zło w rządzie to każdy umie, a szczególnie ten, kto nigdy nie głosował "bo i po co" ... (byle nie oddawać czystej kartki, bo tam już sobie głosy dopiszą) !!


...
Pokaż pozostałe 14 komentarzy
jeśli ktoś pomyśli "haha ale debil" to znaczy, że jego inteligencja jest na poziomie ujemnym i nie powinien siedzieć w komisji, a tak szczerze to gó**o mnie obchodzi reakcja innych i kto to zobaczy, NIE ODDAM GŁOSU NA LAMERÓW! przekreślenie kartki nawet jeśli przechodzi przez jakieś okienko na pewno nie świadczy o głosie na tego kandydata, to śmieszne... - lolq 2011-09-21 19:01
lolq, masz do tego święte prawo, ale bez urazy, zdajesz sobie z tego sprawę, że to jest dziecinada? Równie dobrze mógłbyś stanąć pod drzewem i delektować się tym, że opowiadasz drzewu dowcip. Z logicznego punktu widzenia warto zagłosować na lamerów, którzy są tylko trochę mniejszymi lamerami niż inni lamerzy :) Ja jestem mam podobny dylemat, ponieważ nie mogę głosować na KNP a jednak zagłosuję. To fakt, na złodziei ale jednak w mojej opinii mniejszych niż inni. - Squash 2011-09-21 19:44
tak jak pisałem, mam to gdzieś, ale nie na tyle by w ogóle nie oddać głosu i się mądrzyć jak mohery czy inne pospolite szmaciarstwo tego kraju... na pewno taki głos będzie mniej lamerki niż oddanie głosu na czwórkę głównych idiotycznych partii - lolq 2011-09-21 20:09
a co do „dopisywania głosów” - nie mówię że patologie się nie dzieją, ale w komisji siedzą ludzie z różnych (specjalnie) partii, i jakby jeden z komisji chciał dorobić sobie głosów, to musiałby ukradkiem, bo cała reszta podniosłaby wrzask. - Azarien 2011-09-25 23:18
no to wiadomo, przecież nikt nie wpisze sobie przy wszystkich :D - lolq 2011-09-25 23:24

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0