Programista mainframe, programowanie mainframe

2015-01-04 20:35
AndrzejR
0

Niedawno zauważyłem ciekawą ofertę pracy Programista Mainframe. Wymagają tam C/C++ i nauki Cobola. Co to właściwie jest mainframe? Komputer o dużej mocy obliczeniowej? Ale gdzie takie mainfram'y siedzą? w bankach, fabrykach szpitalach? Może ktoś ma styczność z mainframe, i mógłby w paru słowach opisać mainframe? Jak wygląda programowanie mainframe, tak samo jak w konsoli pod Windowsem w C/C++?

Pozostało 580 znaków

2015-01-04 21:28
0

Poważnie są ludzie którzy chcą się z własnej nieprzymuszonej woli zajmować utrzymywaniem 50 letnich systemów w technologiach starszych niż ich rodzice?
</offtop>


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...

Pozostało 580 znaków

2015-01-04 21:34
0

Tak a propos, za każdą interwencje przeważnie nieźle płacą bo brak fachowców.
Nie wiem czemu nie wywalą ten szajs na złom zaś za kasę otrzymaną za ten złom nie wynajmą programistę który im to wszystko przepisze np na Delphi czy C# czy nawet Java.
Pytałem - facet obdarzył mnie spojrzeniem jakby przyłapano mnie na próbie zabójstwa jego matki - nic nie odpowiedział.


Wykonuję programy na zamówienie, pisać na Priv.
Asm/C/C++/Pascal/Delphi/Java/C#/PHP/JS oraz inne języki.
edytowany 1x, ostatnio: _13th_Dragon, 2015-01-04 21:36
@_13th_Dragon odpowiedź jest dość prosta -> "jak działa to nie ruszaj" :P To są wielkie kobyły które ewoluowały przez całe lata. Przypuszczam że nie ma jasnej specyfikacji co dokładnie robią a do tego mają interfejsy do 100 innych dziwnych systemów. Przepisanie tego od nowa wymagałoby bardzo dużo czasu i kasy a efekty byłyby trudne do przewidzenia (bo na przykład jakiś inny system opiera się o nieudokumentowane efekty uboczne :P). - Shalom 2015-01-04 21:43
Tak, wiem, proponowałem przepisane całości za średnia cenę 5-ciu moich wizyt czyli tyle ile wydają na mnie za rok, przy czym na raty i z dożywotnia gwarancją. - _13th_Dragon 2015-01-04 21:51
@_13th_Dragon płacą bardzo nieźle, jak usłyszałem od znajomej ile jej facet w banku na mainframe'ie zarabia (jako "working student") to zgięło mnie w pół. Tylko wyobraź sobie teraz, że na skutek błędu w sofcie ktoś odwróci kurs dolara do rubla i zawali system finansowy świata. Oczywiście przesadzam z możliwościami, ale z pieniędzmi trzeba uważać ;) Także zgadzam się z @Shalom, że nie poprawia się czegoś co działa dobrze i nie do końca wiemy jak... - alagner 2015-01-04 21:56
Po pierwsze nie działa dobrze, bo inaczej nie miałbym tej fuchy. Po drugie, bardzo dobrze wiem jak to działa skoro tam regularnie grzebię. Po trzecie, w moją propozycje wchodziła półroczna praca równoległa dwóch systemów oraz udział w zyskach od sprzedaży nowego systemu innym chętnym. - _13th_Dragon 2015-01-04 22:20
@_13th_Dragon ad. 1 i 2 - jak pisałem swój komentarz nie widziałem Twojej odpowiedzi do Shaloma (koment zaraz nad moim), także nie wiedziałem jak bardzo w tym siedzisz. Serio aż tak niewdzięczna robota? Pytam bo wcześniej wspomniany gość raczej sobie chwalił - alagner 2015-01-04 22:30
Płacą dobrze, ale poprawianie wygląda na grzebanie w szambie tak jak by pisał jakiś samouk. Przy porządnie napisanym systemie nie wyobrażam sobie aby było tyle roboty. - _13th_Dragon 2015-01-04 22:35

Pozostało 580 znaków

2015-01-05 08:55
AndrzejR
0

Czyli nie warto w to wchodzić? na mainfram'y programuje się bardziej niskopoziomowo czy wysoko? Kiedyś przypadkowo zahaczyłem o jakiś wykład z IBM, i było np. magistralach SPI, I2C, RS232. asembler x86. Chyba raczej niskopoziomowo?

Pozostało 580 znaków

2015-01-05 13:04
0

O trafiłeś na ogłoszenie z Asseco :)

Mainframe zazwyczaj programuje się podobnie jak aplikację web w php. Czyli rzeźbisz lokalnie i wysyłasz na "dużą maszynę". Tam system już sam potrafi sobie podmienić odpowiednie programy.

@_13th_Dragon, nie robi się pewnych migracji, bo:

  • działa to nie rusz.
  • koszt migracji >> kosztów utrzymania istniejącego rozwiązania (szczególnie gdy jest zapas mocy obliczeniowej i nie ma potrzeby rozwijania nowych funkcjonalności).
  • przyzwyczajenie.
  • istniejąca architektura "przyległości" np. komunikacja po ftp, utrzymanie formatów danych

Taką migrację robiłem kilka lat temu jak rzeźbiłem przy ELIXIRze. Po przeniesieniu kodu z COBOLa na javę (wtedy 6, z opcją na 7 po ustabilizowaniu naszego kodu). Były dwie motywacje:

  • koszty utrzymania licencji na mainframe
  • skończyła się możliwość rozwijania softu.

Po migracji dopiero po roku mieliśmy pewność, że wszystko jest OK.

Pozostało 580 znaków

2015-01-05 13:57
0

Ze sprzedaży mainframe niekoniecznie dostanie się 100 mln Euro na przepisanie wszystkich funkcji jego softu od nowa, no a jak się zamknie firmę na te 10 lat, to bez przychodów będzie jeszcze trudniej sfinalizować taką operację.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0