Codewise Kraków - warto?

Odpowiedz Nowy wątek
2017-06-27 15:38
0

Mam pytanie do osób, które pracowały lub miały większą styczność z wyżej wymienioną firmą (Codewise). Zaproponowali mi o niebo lepsze zarobki od tych, które mam w obecnej firmie, pakiet za przeprowadzkę plus inne mniej ważne dodatki. Ale ze wszystkich opinii jakie słyszałem wyłania się obraz albo fajnej firmy zajmującej się "moralnie niezbyt dobrymi rzeczami" albo januszo-softu, w którym szef totalnie promuje siebie i który de facto wykorzystuje innych.

Szkoda mi dla plnów psuć sobie opinie czy CV tym bardziej, że mimo wszystko w swojej obecnej firmie może mam mniej monet, ale za to robię już więcej rzeczy niż nawet niejeden senior. Tak więc dziękowałbym za jakiekolwiek informacje od osób, które wiedzą coś więcej o tej firmie.

Pozostało 580 znaków

2018-11-26 13:53
9

https://soundcloud.com/lecimy-nabruk/lecimy

piekne slucham juz 3 raz <3 - komuher 2018-11-26 15:07
Solówka najlepsza:P Masz jeszcze jakiś profil na soundcloud? - Visual Code 2018-11-27 11:53

Pozostało 580 znaków

2018-11-27 10:13
Madry rydzhhh
0

Nie wiem z czego się śmiejecie :|

Pozostało 580 znaków

2018-12-06 14:22
0

@Ex CW Silver: Słyszałem, że zatrudniają tylko na UOP'ach - to prawda? Jeżeli tak, to jakie są tego powody?

edytowany 1x, ostatnio: juniorkoranmekka, 2018-12-06 14:23

Pozostało 580 znaków

2018-12-06 14:30
1

Odkryłem, że codewise zatrudniając Ux/ul, frontów, angularów zleciła zrobienie swojej strony internetowej zewnętrznej firmie z Poznania.

Pozostało 580 znaków

2018-12-06 14:59
0

@Sylvester Salomon: ale co w tym dziwnego? Normalna praktyka, widocznie tak jest taniej.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2018-12-06 21:59
0

@Sylvester Salomon: Dużo firm tak robi, najwyraźniej taniej jest kupić gotową stronkę niż delegować pracowników i odrywać ich od produktów. Zresztą nie jestem przekonany czy CodeWise ma zbyt wielu ludzi na frontendzie. Parę miesięcy temu jak rozglądałem się za pracą to poklikałem trochę w te ich produkty i dawno takich ulepów nie widziałem, to wygląda jakby backendowcy od niechcenia pisali. Aż zrezygnowałem z aplikowania. Głównie jakiś legacy angular i coś tam jeszcze, a kod źródłowy wygląda jak z monthy pythona. Podejrzewam, że wartość tych produktów nie leży w UI/UX, po prostu się tym nie zajmują, nie mają od tego ludzi i wolą kupić gotowca z zewnątrz.

Pozostało 580 znaków

2018-12-08 22:37
0

nawet poprzedni CEO(Robert) nie spodziewal sie utraty stanowiska a co dopiero biedni programisci. wystarczy obejrzec na YT ostatnie nagrania z Robertem w ktorych opowiada o kolejnych planach, projektach w firmie, a ktore juz zostaly lub beda zakonczone decyzja nowego CEO Johna Malatesty

czyzby swoj los przypieczetowal ostatnim wystepem na YT jakim jest utwor "Lecimy" ? patrzac na to co sie dzieje/dzialo w firmie bardziej pasuje "Wylecimy"

John zapewnie by sie nawet nie dowiedzial o tym nagraniu gdyby nie artykuly typu "Robert rapuje a jego spolka notuje straty"

John w swiecie biznesu kreuje sie na osobe o nienagannej reputacji, osiagnieciach, duzym powazaniu, doktor ekonomii, wprowadzil niedawno Roba do WEF (World Economic Forum).
nawet nie chodzi o to, ze Robert ktorego co dopiero przedstawial ludziom takiej rangi jak Tony Blair, w wolnym czasie kreci teledysk z producentem muzycznym Popka, ale na pewno przerazilo Johna ze z tak nieprzewidywalnym CEO firma myslaca o globalnym rozwoju w kazdej chwili moze stracic zaufanie w oczach powaznych partnerow biznesowych, inwestorow, potencjalnych kupcow...

Rob zapewne zostal latwo przekonany ze dla dobra firmy lepiej bedzie jak zrezygnuje z funkcji na rzecz kogos bardziej kompetentnego a sam John nie ukrywal, ze jedna z korzysci wynikajacych z mianowania go na CEO bedzie poprawa reputacji firmy. rola Roberta w tym momencie jest praktycznie zadna za to wladza Johna olbrzymia bo odpowiada jedynie przed wlascicielem - Robertem ktory patrzy w Johna jak w obrazek. Rob ma slabe ego a John to wykorzystal wprowadzajac go do WEF spelnil jego marzenie o tym zeby zrobic cos dobrego dla swiata

zwolnienia programistow byly rownie spodziewane co zmiana CEO. zwolniono po pare osob w kazdym zespole (w sumie 16), nie zaleznie czy to byl zespol z ktorego juz zdarzalo sie ze odchodzil ktos, czy zespol gdzie dopiero co zatrudniano. Johnowi chodzilo nie tyle o ciecie kosztow a pokazanie kazdemu devowi kto i jak teraz bedzie tutaj rzadzil.

nowy CEO dr John Malatesta przedstawiajac sie wspomniał, ze jest sycylijczykiem oraz fanem Ojca Chrzestnego dlatego milosnicy filmu moga byc zachwyceni obecna sytuacja w firmie. Don Malatesta zwalniajac ludzi ze wszystkich teamow developerskich i zapowiadajac zwolnienia w czesci biznesowej sprawil ze juz od pierwszego dnia rzadow zyskal sobie powazanie i szacunek oparte na strachu.
najwazniejsze osoby(w tym poprzedni CEO, COO) dzieki ktorym firma byla postrzegana zewnetrznie i wewnetrznie jako atrakcyjne miejsce do pracy zostaly zwolnione.
"people, product, profit" to haslo Roba, dla nowego CEO liczy sie tylko revenue

czy John to wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu ? to on wybral Codewise(znalazl Roba na linkedinie) a nie Codewise jego. komus kto opowiada w wywiadach "dla mnie szkola to zart" nie wiele potrzeba zeby zaimponowac.

nowy CEO przede wszystkim nie jest wiarygodny patrzac na to co mowi i robi odkad sie tylko pojawil w firmie.
powazniej traktowalem poprzedniego jak na WEF bral udzial w panelu "risks of bias in AI" razem z profesorami od informatyki mimo ze pare miesiecy wczesniej jemu sztuczna inteligencja kojarzyla sie jedynie z botami do CS:GO.

w sytuacji tak duzego stopnia i tempa zmian naturalnie sporo osob z developomentu z biegiem czasu odejdzie a nowe przyjda juz do zupelnie innej firmy wiec jak ktos mysli powaznie o pracy tutaj to niech ma swiadomosc ze firma kulturowo, organizacyjne sie istotnie zmienia.

Pozostało 580 znaków

wczoraj, 01:19
1

Bądź ostrożny na różnego rodzaju prowokacje internetowe generowane przez kolejnego "bożka" Roberta Gryna ze swoją firemką Codewise. Piszę firemką bo treść działalności to kloaka, pomimo zatrważających obrotów. Robuś (krótkie spodenki, piaskownica, łopatka...etc) zatrudnił 200-u sobie podobnych szczeniaków bez zasad, którzy bawią się ludzką głupotą. To istny hochsztapler i krętacz, zarabia na generowaniu ruchu w sieci. Jak zapomnicie o ostrożności to "zrobicie" kolejną zrzutkę na kolejnego żółtego mercedesa dla tego "dużego chłopca". Nie można odmówić mu inteligencji. On po prostu żeruje na ludzkiej głupocie. Ludzie !!! mądrz-e-e-e-e-jcie to zniwelujecie źródło finansowania jego szczeniackich marzeń :)
Praca musi mieć sens, a nie tylko korzyść. Ciekaw jestem co Mamusia Gryna na jego biznesy i bogacenie się ? Czy źródło cwaniactwa to geny, czy tylko błąd wychowawczy Mamusi ?

Szkoda kolego twojej reputacji na tę firemkę, no chyba, że nie zależy ci na etyce i moralności - własnej oczywiście.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0