Studia magisterskie? Pytanie

Odpowiedz Nowy wątek
2020-02-01 13:49

Rejestracja: 2 tygodnie temu

Ostatnio: 2 tygodnie temu

0

Cześć,

Zwracam się do Was z pytaniem odnośnie studiów - mam ukończone studia inż. z informatyki oraz magisterskie z elektroniki (embedded systems). Mam możliwość od marca rozpoczęcia pracy, ale zastanawiam się, czy nie lepiej zrobić jeszcze mgr. z informatyki - i tutaj pytanie: jak u Was wygląda sprawa z zatrudnieniem - czy widzieliście gdzieś przypadek koniecznego wymogu studiów magisterskich z informatyki, czy raczej pokrewne też są akceptowane i w głównej mierze patrzą na doświadczenie?

Pozdrawiam i liczę na odpowiedź

Pozostało 580 znaków

2020-02-01 14:28

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 9 minut temu

1

Wymaganego magistra kiedy widziałem. Najprędzej w instytucjach państwowych. Jeśli już pokrewne to najczęściej automatyka.
W tej chwili najwięcej robi doświadczenie. Chociaż i tak często to głupota jeśli framwwork ma 3 lata i wymagane jest 2-3 lata doświadczenia.


Nie sztuka uciec gdy w dupie sztuciec
10 lat na seniora node.js a node.js ma dziesięć lat :D - Kamil Żabiński 2020-02-01 23:00

Pozostało 580 znaków

2020-02-01 14:47

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 2 godziny temu

1

Wydaje mi się, że „finansjera” też wymaga magistra. Natomiast skupiłbym się na wartości dalszego kształcenia, a nie wymagalności. Jeśli jesteś świeżo po studiach licencjackich, to dlaczego nie połączyć (sensownych, może inny kierunek) magisterskich z pracą? Wtedy zbierasz doświadczenie zawodowe jako junior (pierwsza praca na 90% nie będzie idealna, sam nie wiesz, co Ci będzie leżało) i fajnie poszerzasz horyzonty, dzięki czemu kolejny pracodawca zobaczy w Tobie większy potencjał.


„Pomysł wart jest tylko 1 zł + VAT”
edytowany 2x, ostatnio: Charles_Ray, 2020-02-01 14:48

Pozostało 580 znaków

2020-02-01 22:45

Rejestracja: 4 tygodnie temu

Ostatnio: 4 dni temu

Lokalizacja: Polska

2

Magistrem już jesteś, jeżeli ta praca od marca jest związana z informatyką to korzystaj -> będziesz potrzebować kiedyś mgr z informatyki to albo sam pójdziesz, moze firma Ci zasponsoruje, a moze bardziej jakaś podyplomówka specjalizująca... tak jak mówię -> magistrem już jesteś :)


"Jaskier dzielił atrakcyjne kobiety, w tej liczbie i czarodziejki, na przemiłe, miłe, niemiłe i bardzo niemiłe. Przemiłe na propozycję pójścia do łóżka reagowały radosną zgodą, miłe wesołym śmiechem. Niemiłe reagowały w sposób trudny do przewidzenia. Do bardzo niemiłych trubadur zaliczał zaś te, wobec których sama myśl o złożeniu propozycji wywoływała dziwne zimno na plecach i drżenie kolan." AS

Pozostało 580 znaków

2020-02-02 13:46

Rejestracja: 2 tygodnie temu

Ostatnio: 2 tygodnie temu

0

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Właśnie tak myślałem, ale z drugiej strony podobno ciężko wrócić na studia jak się już pójdzie do pracy, a teraz póki jestem jeszcze na bieżąco ze studiowaniem pewnie byłoby łatwiej ;) Nie chciałbym się ograniczać w jakiś sposób, ale patrząc na większość ofert pracy stopień mgr. z informatyki nie jest wymagany - często jest napisane, że inf. lub pokrewne. Zastanawia mnie jednak to, jak jest na dalszym etapie pracy.

ale elektornika to jest pokrewne a jak nie jest to mów że u Ciebie była - Miang 2020-02-02 17:56

Pozostało 580 znaków

2020-02-02 17:24

Rejestracja: 4 tygodnie temu

Ostatnio: 4 dni temu

Lokalizacja: Polska

0

Czasami HR prosi mnie bym uczestniczyl!/obserwował rekrutacje. I wygląda to tak że przychodzi gościu 35lat magister inżynier z MBA oraz pięcioma podyplomowkami, czarnym pasem z zarządzania projektami, znajomością wszystkich narzędzi deweloperskich i wszystkich języków programowania a jego największym osiągnięciem jest hellowworld . I najczęściej jego propozycja wynagrodzenia jest nieodpowiednia do wiedzy :)

Studia = umiejętnośc
Praca=wiedza i doświadczenie

Jeżeli w nowej pracy będziesz mieć mentora który wprowadzi Cię w projekty i pokaże dobre praktyki to będzie bezcenne. Pamiętaj że firmy dbają o swoich pracowników i ich doskonalenie- sponsorowane studia, certyfikaty, kursy itd


"Jaskier dzielił atrakcyjne kobiety, w tej liczbie i czarodziejki, na przemiłe, miłe, niemiłe i bardzo niemiłe. Przemiłe na propozycję pójścia do łóżka reagowały radosną zgodą, miłe wesołym śmiechem. Niemiłe reagowały w sposób trudny do przewidzenia. Do bardzo niemiłych trubadur zaliczał zaś te, wobec których sama myśl o złożeniu propozycji wywoływała dziwne zimno na plecach i drżenie kolan." AS

Pozostało 580 znaków

2020-02-02 20:44

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 14 minut temu

0

Zgadzam się z przedmówcami. Gdybyś chciał pisać doktorat z informatyki, to też już masz odhaczone wymagania edukacyjne.

Można przekierować na chwilę temat w inną stronę? Powiesz coś, gdzie robiłeś studia? W szczególności, patrząc na programy widzę, że nie jest łatwo przeskoczyć z informatyki na elektronikę. Musiałeś dorabiać jakieś obwody, teorię sygnałów, telekomunikację? Pytam, bo myślałem o podobnej ścieżce, ale hobbystycznie, bez nastawienia na nową pracę.

Robiłem informatykę na wydziale elektrycznym, więc nie było większego problemu. :) - gfedcba 2020-02-02 20:55
A podałbyś uczelnię? Embedded to pewnie bliżej informatyki, ale i tak pewnie trzeba było trochę siedzieć przy oscyloskopie? - onuc 2020-02-02 22:48

Pozostało 580 znaków

2020-02-02 20:55

Rejestracja: 8 miesięcy temu

Ostatnio: 26 minut temu

0

Skończyłem inżyniera, zacząłem magisterskie ale rzuciłem, bo mnie szlag jasny trafiał od tego nonsensu. Im dłużej minęło od tego czasu, tym gorzej oceniam same studia i ich potrzebę. Z zatrudnieniem jak do tej pory nie było problemu, a raz pracowałem pod architektem tylko po maturze, bo rzucił studia na 1 roku.

Pozostało 580 znaków

2020-02-02 21:10

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 18 godzin temu

Lokalizacja: Warszawa

1
Spearhead napisał(a):

Skończyłem inżyniera, zacząłem magisterskie ale rzuciłem, bo mnie szlag jasny trafiał od tego nonsensu.

Mógłbyś doprecyzować, co rozumiesz przez "nonsens"?


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0