Wątek przeniesiony 2018-04-16 21:07 z Kariera przez somekind. Powód: Niepoprawna kategoria forum

Studia zaoczne czy bootcamp

Odpowiedz Nowy wątek
2018-04-16 08:47
Krzywy pomidor
0

Co bardziej się opłaca studia zaoczne + samodzielna nauka czy bootcamp + samodzielna nauka? Tylko prosze was bez żadnego hejtowania. Chce sie dowiedzieć gdzie więcej się naucze i co da mi większe szanse na znalezienie pracy. Pod uwage weźcie głównie to co jest w programie studiów zaocznych i na bootcampach.

Kursy na Udemy. - ToTomki 2018-04-16 19:51

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 11:22
Nadziany Pomidor
1
Peli napisał(a):
Senior rektuter napisał(a):

Tylko studia. Na bootcampie się wiele nie nauczysz (lizniesz po trochę kilka tematów, ale z niczego nie będziesz wystarczająco dobry, żeby Cie zatrudniczatrudni)

To samo mógłbym powiedzieć o studiach :D

Jeśłi ktoś te studia przespał, to fakt.

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 11:22
3
Krzywy pomidor napisał(a):

Co bardziej się opłaca studia zaoczne + samodzielna nauka czy bootcamp + samodzielna nauka? Tylko prosze was bez żadnego hejtowania. Chce sie dowiedzieć gdzie więcej się naucze i co da mi większe szanse na znalezienie pracy. Pod uwage weźcie głównie to co jest w programie studiów zaocznych i na bootcampach.

Najwięcej nauczysz się na butkampie.
Może nie akurat programować, ale naukę zapamiętasz na całe życie.
Gwarantuję.

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 11:31
Ziom
0

Zależy w jakiej technologi chcesz robić ? bo jeśli C++/java/.net to papier ze studiów może Ci się przydać w znalezieniu pracy, tym bardziej że w tych technologiach jest najwięcej stażów. Natomiast w innych technologiach papier jest mało przydatny.

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 11:57
2

Jeżeli masz mniej niż 25 lat to idź na studia, serio. Jestem na trzecim roku i nie żałuje z perspektywy czasu.

mgr też zamierzasz robić? - Cr0w 2018-04-16 13:08
myślę nad tym ale raczej odpuszczę, ewentualnie coś innego (matemtyka, fizyka) - marek1992 2018-04-16 14:49
plus za checi :/ - Cr0w 2018-04-16 14:57

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 14:04
EloMoto
0

porownywanie bootcampu do studbazy... co ten hajc robi ludziom z mozgow

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 14:50
1

A ja powiem tak. Zadne studia, bootcampy tylko wlasne checi I samodyscyplina.
Pozdrawiam cieplutko.

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 14:56
1

Co bardziej się opłaca studia zaoczne + samodzielna nauka czy bootcamp + samodzielna nauka?
Tylko prosze was bez żadnego hejtowania. Chce sie dowiedzieć gdzie więcej się naucze i co da mi większe szanse na znalezienie pracy.

Weź pod uwagę również koszty finansowe / wymagania wstępne:

  • Studia zaoczne = czesne
  • Bootcamp = też kosztuje, chyba, że idziesz na wałek i płacisz kradzionymi pieniędzmi (ludzie chyba tak robią, że biorą jakieś dofinansowania z UP)
  • Samodzielna nauka = musisz mieć sprawny komputer i dostęp do internetu (oraz opcja ekstra, czyli pomoce naukowe: może jakieś książki, może kursy video itp.).

Dodaj do tego koszty czasowe:

  • Studia - masowy zżeracz czasu, plus dojazdy. I to przez kilka lat. Plus studiując będziesz ograniczony czasowo, jeśli chodzi choćby o szukanie pracy. Twoja dostępność dla pracodawcy będzie niższa. (Aha, dobra,to studia zaoczne niby, to może nie będzie aż tak źle)
  • Bootcamp - pewnie mniej czasu zeżre, choćby dlatego, że bootcampy trwają krócej niż studia.
  • Samodzielna nauka - tracony czas na samodzielne poszukiwania (jeśli nie wiesz, gdzie szukać wiedzy), czy np. chodzenie po Facebooku, jeśli ci się trudno zmotywować. Musisz umieć sobie zorganizować samemu naukę, bo jak nie to będziesz tracił masę czasu.

((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 2x, ostatnio: LukeJL, 2018-04-16 14:58
Zapomniałeś wypisać zyski przy każdym punkcie. - slayer9 2018-04-16 15:03
zysków nie ma, bo nic nie ma sensu XD - LukeJL 2018-04-16 15:04

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 15:27
0

A czy tu w ogóle trzeba wybierać? Nie możesz tego wszystkiego połączyć? Studia + bootcamp w wakacje + samodzielna nauka = zrównoważony, szeroki i perspektywiczny rozwój.

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 15:55
Korniszon
1

Przerabiałem studia zaoczne i dzienne. Najpierw po maturze poszedłem na zaoczne myśląc, że są dla mnie odpowiednie z racji, że nie byłem w szkole średniej dobry z matematyki i fizyki i tym samym na takich studiach sądziłem, że bez problemu sobie poradzę. Prawa była taka, że zmarnowałem jeden rok. Wiadomo, to zależy też pewnie od podejścia i innych rzeczy, ale z perspektywy czasu bardzo żałuje, że poszedłem na zaoczne. Zajęcia miałem cała sobotę i niedzielę, od 8 do 21. Ze zdobywaniem informacji to też bardzo kiepsko było, ogólnie wykładowcy uważali, że każdy z nas zna już podstawy, nie zależnie czy to było programowanie czy układy cyfrowe stąd bardzo ciężko było mi się wkręcić w temat. Do tego dochodziły też inne przedmioty z którymi nie było większego problemu prócz fizyki - odpadła mi po pierwszej klasie liceum. Człowiek samymi dojazdami był już zmęczony nie mówiąc o tym, że trzeba tam siedzieć od rana do nocy. Po pierwszym semestrze odpuściłem jak nie poradziłem sobie z fizyką. Od września jestem na dziennych i jestem bardzo zadowolony, to jest niebo a ziemia w porównaniu z tym co było a jest. W ogóle nie mam problemów z matematyką i innymi przedmiotami, każdy wszystko tłumaczy od postaw po kilka razy jak trzeba. Teraz jestem na drugim semestrze i dzienne studia to była najlepsza rzecz na jaką się zdecydowałem. Dużo nowych znajomości, zabawa, idzie się czegoś dowiedzieć. Na studiach mam akurat C++ z którego nie jestem zadowolony bo wykładowca jest trochę starszej daty, więc pokazuje nam jakieś swoje programy, które zrobił w latach 90tych, więc lipa. Oprócz tego biorę korepetycje z programowania, dokładnie z Javy. Trochę mnie to kosztuje, ale widzę, że warto. Materiał jest przerabiany dokładnie, pełno zadań, autorskich zbiorów ćwiczeń, czasami robię z gościem lekcję po angielsku, bo z tym to u mnie tak kiepsko a ten język to podstawa. Mój plan wygląda tak, że w tygodniu sobie normalnie studiuję, 2 razy w tygodniu po godzinie mam te korepetycje online a reszte czasu poświęcam na pisanie kodu, robienie zadań. Czasami jak się zatnę w czymś i nie mogę rozwiązać problemu to czekam z nim do kolejnych zajęć, a żeby w tym czasie nie tracić czasu to robię sobie jakiś kurs, najczęścniej kupuję na udemy.com, śmieszne ceny mają za to. Nie wiem na ile to mi się w życiu przyda, niby jest tam certyfikat, ale jak dla mnie to zwykłe mydlenie oczu. Zdobywam w ten sposób wiedzę, teraz czaję się na jakiś HTML5 + CSS3 i to sobie w wolnym czasie zacznę robić jak skończe samemu przerabiać bazdy danych. No a Java oczywiście z gościem od korepetycji.

Trochę może odbiegłem od tematu, ale pewnie też jesteś młody, więc napisałem Ci jak to wyglądało u mnie. 2 tygodnie temu skończyłem 21 lat. Najważniejsze to nie poddawać się. Jak nie dajesz sobie rady to trzeba szukać problemu, pisać coś innego, radzić sobie. Nie możesz odpuścić i pójść na inny język albo coś innego bo znowu początki będą fajne, ale dojdziesz do momentu trudniejszego i koło będzie się zapętlać.

Powodzenia, mam nadzieję, na coś się zdecydujesz.

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 16:38
Zakręcony Ogrodnik
0

co za różnica? musisz się uczyć każdego dnia więcej niż poprzedniego i załapać się do pracy.
Przerób książkę, dwie, zacznij robić projekty, czytaj i udzielaj się na stackoverflow a z dnia na dzień będziesz co raz to lepszy. Minie miesiąc, dwa, trzy, pół roku i jazda. Jak jesteś młody to idź na studia, bo czemu nie?? Jedyną drogą jest uczenie się często...

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0