Gdzie studiować informatykę?

Odpowiedz Nowy wątek
2013-06-02 18:42
0

Jestem tegorocznym maturzystą i od około 2 lat planowałem studiować informatykę. Do dzisiaj myślałem o AGH, jednakże "wpadłem" na Uniwersytet Jagieloński i zauważyłem, że mają na prawdę ciekawą ofertę nauczania. Dodam, że mimo, iż jestem raczej samoukiem i większość wiedzy o programowaniu zdobywam na własną rękę, to jak wiadomo wybór uczelni ma znaczenie. Podsumowując, gdzie najlepiej studiować informatykę?

Pokaż pozostałe 4 komentarze
Zalezy co chcesz w zyciu robic, nie znam Cie przeciez, wiec ciezko mi cokolwiek doradzac. - n0name_l 2013-06-02 19:28
No chcę być programistą ;) Sporo wiem o .NET w tym C# i C++. No, ale to za mało by znaleźć prace, więc idę na studia. - Vebb.cn 2013-06-02 19:39
w 3 miesiace pracy nauczysz sie wiecej niz w 5 lat na studiach + do pracy przyjmuja prawie kazdego ;) byle bys nie byl totalnym glabem ;> imho studia powinny byc dla osob, ktore wybieraja kariere naukowa... - n0name_l 2013-06-02 19:40
Wiesz ja już uczę się 2 lata programowania, lecz wiem o czym mówisz, sam mam okres, że przez dzień pojmę materiału więcej niż przez miesiąc. Co do pracy to nie za bardzo się zgodzę. Przeglądając ogłoszenia to wymagania są raczej ...kosmiczne (często wyższe wykształcenie także), szczerze ja mógłbym na początek za pół darmo pracować i tak większość programów piszę "do kosza" ;) A ty pracujesz jako programista, jeżeli można zapytać? - Vebb.cn 2013-06-02 19:45
k***a, rozeslij cv i Cie przyjma lajtowo, po 2 latach pisania dasz rade w 1szej robocie, niklt nie bedzie od Ciebie wymagal kij wie czego. Pracuje jako analityk bardziej - n0name_l 2013-06-02 19:46

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 18:48
gosc_programista
1

na AGH na pewno warto.

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 18:53
gosc_programista
0

na AHG po informatyce stosowanej będziesz gościem:
http://syllabuskrk.agh.edu.pl[...]arne-informatyka-stosowana--4

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 19:10
gosc1234567
1

mają na prawdę ciekawą ofertę nauczania.

A mają tam język polski?

to jak wiadomo wybór uczelni ma znaczenie.

Nie, nie wiadomo. Baaa, stwierdzenie to jest tak idiotyczne, że aż szkoda komentować.

Po to zakładam temat, żeby poznać opinie bardziej doświadczonych od siebie. Nie potrzebuje jakichś nic nie wnoszących postów. Jeżeli nie masz nic co mogłoby mi pomóc, po co tracisz swój cenny czas? - Vebb.cn 2013-06-02 19:15

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 19:31
1

@Vebb.cn ale czego od nas oczekujesz? o_O Jesteś dorosłym facetem. Nikt z nas nie studiował na wszystkich uczelniach świata żeby ci doradzić która "najlepsza".


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 19:52
0

Podobno Jagiellon upadł i ciężko mu będzie wstać. Kiedyś (tzn. w średniowieczu i nowożytności): najlepsza szkoła wyższa w Europie Wschodniej, teraz tania imprezownia.

W przypadku pozostałych: jeśli szukasz szkół pod kierunek techniczny, patrz się na tereny, które przed 1WŚ były okupowane przez Austrię i Prusy. Tereny rosyjskie (wschodnia strona Wisły) nie mogą poszczycić się dobrą szkołą np. informatyczną.

Większość obeznanych ludzi proponuje przede wszystkim Wrocław i Szczecin.


Pokaż pozostałe 3 komentarze
Najwybitniejsi ludzie jakich znam z tego kraju skonczyli wlasnie ta szkole... + Co ma okupacja do poziomu nauczania kilkadziesat lat pozniej? ;< - n0name_l 2013-06-02 20:35
@Wibowit ci z TopCodera uczyli się programowania zanim poszli na szkołę wyższą. @n0name_l - nadal na wschodzie Polski bieda. - ShookTea 2013-06-02 20:50
@ShookTea owszem zaczęli zanim poszli, ale jak np. w takim V LO Krakowie mają przedmiot algorytmika 2 razy w tygodniu prowadzony przez doktora, który prowadzi ASD na UJ i na tej algorytmice przerobili większość algorytmiki z pierwszych dwóch lat studiów nastawionych na algorytmikę (i część zadań którą mieli do zaklepania to były te same zadania, co mają studenci), to chyba nie powiesz, że tutaj uczelnie im nic nie pomogła w sukcesach. Takich liceów jest niewiele, ale głównie ich absolwenci wygrywają topcodery. - JumpSmerf 2013-06-02 21:29
Tu pomogło im liceum i profesor z UJ, nie sama uczelnia (o ile dobrze to interpretuję: W liceum uczy profesor z UJ, z którym robią te same zadania, co studenci) - ShookTea 2013-06-02 21:33
@n0name_l, Politechnika Warszawska jest po zachodniej stronie Wisły. ;) Tak czy siak post jest kompletnie bzdurny - zabory miały wpływ np. na rozwój sieci kolejowej i przemysłu, a nie na poziom nauczania informatyki sto lat później. No i czy ktoś kiedyś słyszał o uczelni wyższej ze Szczecina? Chyba tylko okoliczna ludność. - somekind 2013-06-03 00:39

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 20:10
2

Generalnie poziom wszędzie spada (przynajmniej ja mam takie wrażenie). To co się nauczysz zależy w większości od twojego nastawienia, bo prześliznąć się z roku na rok to teraz chyba na dowolnej polskiej uczelni można. No ale skoro jest parcie na rozdawanie coraz większej ilości dyplomów to tak się to musi odbywać.

Ja studiowałem na WMiI UJ na nie-TCSie. Jakiś czas temu zaczął się podział na TCS ( http://tcs.uj.edu.pl/ ) i nie-TCS (nie wiem jak formalnie nazywają się te podzielone części, ale mniejsza z tym). TCS generalnie trzyma wysoki poziom bo idą tam "olimpijskie mózgi", natomiast nie-TCS chyba jakoś mocno się nie wybija ponad średnią. Z tym, że ja miałem jeszcze jednolite studia. Teraz może się coś pozmieniało, ale jak ja byłem to np nie było żadnych laborek ze sprzętem, typu tworzenie sieci, robotów, zabawa jakimiś scalakami etc W sumie UJ nie produkuje inżynierów, więc słusznie, że zabawy z elektroniką nie ma. Jeśli chcesz zabawę z fizycznym sprzętem to AGH raczej coś takiego oferuje, jak satysfakcjonuje cię samo programowanie i matematyka to UJ jest ok.

Ponadto np na takiej PWSZ w Tarnowie uczą profesorowie z UJ i to chyba wedle UJotowskiego programu. Więc nawet w takiej niższej rangą szkole można mieć kontakt z "wyższymi rangą" profesorami.

Gdybyś wybierał się na uniwerek to musisz się przygotować na sporą dawkę matmy na starcie. Warto wtedy zacisnąć zęby i pouczyć się jej dobrze, gdyż zaległości z pierwszego i drugiego roku studiów uniemożliwiają swobodny wybór przedmiotów na następnych latach (inaczej mówiąc - czasami poprzez braki w wiedzy będziesz wybierał przedmioty zapychacze zamiast ciekawych i ambitnych tematów).

Wracając do rzeczywistości: podczas pracowania w korporacji przy rozwoju biznesowych krów przydaje się kilka, może kilkanaście procent wiedzy wyniesionej ze studiów. A więc jeśli interesuje cię tylko spokojna kariera w korporacjach, to generalnie mógłbyś sobie poradzić i bez studiów.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.

Pozostało 580 znaków

2013-06-02 20:33
1

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o TCS-ie, czyli o Informatyce Analitycznej, to pytaj, bo ją akurat studiuje. Tylko na starcie Ci powiem, że jak dla mnie jest bardzo hardo, a trochę programowałem przed studiami i się uczyłem algorytmiki (byłem na II etapie OI-a), a ogólnie jeśli zaliczę rok to będzie wielka radość, ale ja żadnym wymiataczem nie jestem. Mamy bardzo dużo klepania programów - chyba nigdzie tyle nie ma (a przynajmniej nie na I roku). Na Metodach Programowania (czyli na Algorytmach i Strukturach Danych 0 - algorytmy mamy w każdym semestrze - najpierw na Podstawach Programowania podstawowe, później zaczynamy już spójny kurs na Metodach Programowania, następnie na II roku kontynuujemy go na ASD I i II, a później są fakultety algorytmiczne) najczęściej 2 (czasami 1) programy tygodniowo do napisania, a na Programowaniu (Obiektowym - najcięższy przedmiot na I roku - Java, C# i C++ na naprawdę wysokim poziomie, ale jak znasz C# i C++ to pewnie byś zdał, ale nawet osoby, które znały dobrze któryś z tych języków dowiedziały się sporo nowego) podobna ilość, chociaż częściej zdarza się jeden niż na MP. Mamy również już na I roku zespołowy projekt programistyczny na Programowaniu. W I semestrze też klepaliśmy - były 2 zadania tygodniowo na Podstawach Programowania. Zadania wysyłamy na sprawdzarkę jak np. SPOJ (dokładnie to na satori.tcs.uj.edu.pl) Matematyka również jest na wyższym poziomie niż na innych informatykach (w szczególności informatyczna, czyli na I roku logika i teoria mnogości i dyskretna - one są na wyższym poziomie niż np. na Matematyce Teoretycznej). Generalnie jeżeli myślisz o robieniu czegoś sensownego poza studiami (np. własne projekty) i jednocześnie pewnie zaliczać wszystkie przedmioty na I i II roku (na II podobno też hardo, później chyba nieco luźniej - mniej godzin i przedmiotów) i pisać programy w terminie, to jeżeli już nie wymiatasz (nie tylko w programowaniu lecz również w algorytmice i matematyce), to raczej nie znajdziesz na to czasu.

Zaletą TCS-u jest to, że na początku (przez pierwsze 2-3 miesiące) możesz się spokojnie przenieść na zwykłą informatykę, gdzie jest znacznie łatwiej, a również można poszerzyć wiedzę, a miałbyś trochę wolnego czasu. Generalnie popatrz na przedmioty i zobacz co Cię interesuje.

A jak wyżej zostało powiedziane - jak lubisz rzeczy na niższym poziomie - elektronika, programowanie niskopoziomowe, to AGH. Ale jeżeli chodzi o roboty, to u nas jest z tym ok, bo jest koło naukowe robotyki i np. ostatnio studenci UJ wygrali konkurs KrakRobot, więc jak widać nie tylko w konkursach algorytmicznych zajmują najwyższe miejsca.

edytowany 3x, ostatnio: JumpSmerf, 2013-06-02 20:43
Dlatego założyłem ten temat, ponieważ znalazłem Informatykę Analityczną na UJ i wydała mi się nieco atrakcyjniejsza niż oferta z AGH. Generalnie możesz mi wysłać na priv jakieś przykładowe zadanie, chętnie bym zobaczył co tam macie. - Vebb.cn 2013-06-02 20:52

Pozostało 580 znaków

2013-06-03 18:25
2

nie studiowac, nakurwiac kod!


Pozostało 580 znaków

2013-10-02 10:21
Laresh
0

Generalnie samemu toche trudno jest pisac ktoś ci musi pokazać przynajmniej podstawy jeżeli mieszasz w warszawie to opcji szkół uczących pod tym kierunkiem jest troche ostatnio coraz wiecej widze plakatów WSTI może jest to szkoła warta przynajmniej spawdzenia

Pozostało 580 znaków

2013-10-02 11:52
niezalogowany
2

"Generalnie samemu toche trudno jest pisac ktoś ci musi pokazać przynajmniej podstawy" - Błąd! Jak trzeba będzie w przyszłości w pracy zrobić coś skomplikowanego, albo w technologii, której się nie zna, to też trzeba będzie czekać aż ktoś pokaże? Komentarz @cepa z tym nakurwianiem może wydawać się niepoważny, ale ma on w 100% rację. Pisać, pisać, jeszcze raz pisać, zaglądać po jakimś czasie i próbując wykorzystać nabytą wiedzę poprawiać kod. Jeżeli wydaje się, że coś jest napisane źle, wywalić i od nowa. Oglądać kod bardziej doświadczonych programistów, próbować go modyfikować, rozszerzać. W tej kwestii żadna uczelnia niewiele ma do zaoferowania (i niech mi nikt kitu nie wciska, że 15 spotkań na programowaniu z np. Javy będzie dużo bardziej produktywne na jednej uczelni niż na innej, bo to zawsze będzie tylko 15 spotkań, a w tej pracy potrzebne są setki, tysiące godzin doświadczenia).

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0