Poduszka finansowa - jak ulokować trochę kasy.

Odpowiedz Nowy wątek
2019-07-22 13:00
0

Witam,
rok temu zapodałem temat: https://4programmers.net/Foru[...]ogramisci_wymiana_doswiadczen
jakaś tam dyskusja się zrodziła, dzisiaj pomysł na nowy temat z podobnej tematyki.

Poduszka finansowa - czy macie taką? Jeśli nie boicie się podawać kwot, to śmiało.

Ja sobie ostatnio wymyśliłem, że mógłbym sobie zrobić taką poduszkę dla kwoty np. 20 000 PLN. Kwota nieruszalna, przeznaczona na przestój zarobkowy, krótką kurację zdrowotną itp.
I dalej idąc, co zrobić z taką kwotą, aby było optymalnie i coś może zaprocentowało.
Lokaty czy konta oszczędnościowe są liche dzisiaj, ale dość bezpieczne.

Jakie macie doświadczenia?

edytowany 1x, ostatnio: lampasss, 2019-07-22 13:05

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 14:08
0

Najłatwiej kupować monety bulionowe, czystości 999, najtaniej ma chyba metalmarket (ubezpieczona przesyłka za darmo i niskie ceny, paragon, faktura), najłatwiej sprzedać monety 1/10 uncji, jakieś 600zł za 3,31g (pamiętam czasy gdzie bywało 360zł).
Chyba najbardziej popularna to Krugerrand, ale jest droższa od pozostałych.
Po pewnej wprawie warto polować na okazje, np. ostatnio kupiłem złotych papieży za 190zł/g chociaż miałem już nie kupować.
Lekki potencjał ma tez srebro,a le to bardziej dla oka się kupuje ;)


Pokaż pozostałe 11 komentarzy
jakby co to ja przyjmę każdą kwotę, więc z braku laku... - czysteskarpety 2019-07-22 17:02
ha... haha... hahahaha... nie - mr_jaro 2019-07-22 17:03
Napiszcie jeszcze swoje adresy (tam gdzie te sztabki leżą) żeby nie było za dużo zachodu dla chłopaków z dzielni. - vpiotr 2019-07-22 17:20
@vpiotr: nikt mnie nie znajdzie mieszkam na zadupiu :D - mr_jaro 2019-07-22 17:22
ja na zadupiu zadupia - czysteskarpety 2019-07-22 17:26

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 14:11
1
mr_jaro napisał(a):
90909090 napisał(a):

Tylko, ze przy zakupie zlota trzeba podac swoje dane, a w razie kryzysu to nie jest mila perspektywa :/

Podaj mi cokolwiek co można bezpiecznie kupić lub zalokować tak by nie tracić na inflacji i nie podawać swoich danych :)

Moj kolega kupowal rok temu liscia w mennicy skarbowej I zadnych danych od niego nie chcirli. Zapytal jak to to takto ze nie chca na niego namiarow a ten mu na to ze dopiero bod bodajze 25 tys. zbierajo. Zaplacil gotowka i anonimowo wyszedl z moneta.

w mennicy przepłacił z 5-10% na wejście - czysteskarpety 2019-07-22 14:15
Za to pewnie kupił i odebrał złoto na miejscu, a nie pomalowany ołów z Allegro. ;) - somekind 2019-07-23 13:01
Na allegro sprzedają zwykle znane antykwariaty, raczej nikt nie będzie ryzykował kilkuletniej reputacji dla jednej lewej transakcji, natomiast srebra ze względu na cenę ne opłaca się podrabiać. - czysteskarpety 2019-07-23 13:37

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 14:25
2

Ja na ROR trzymam szacowene wydatki do konca miesiaca + 25%, bezpieczenstwo kolejnego miesiaca (gdyby kasa nie wyplynela) zapewnia karta kredytowa. Do tego na lokatach (celowo liczba mnoga, z roznym terminem zapadalnosci) oszczednosci pozwalajace przezyc na normalnym poziomie przez pol roku (przy oszczedzaniu pewnie wyjdzie, ze na 9mscy). Rozny termin daje mi elastycznosc przy naglej potrzebie wyplacenia kasy, bo nie trace np. 3 miesiecznych odsetek od kwoty X, tylko zrywam najkrocej zyjaca lokate - zwykle ponizej miesiaca) na kwote X/6)

Daje wystarczajace bezpieczenstwo, by o tym w nocy nie myslec. A w razie utraty pracy, daje komfort nie lapania pierwszej lepszej, tylko szukania od razu czegos docelowego.

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 20:59
0

Konto oszczędnościowe jest dość bezpieczne, bo pieniądze pracują, a nie leżą bezczynnie. Procent zarobiony w ten sposób, to są grosze w kontekście samej kwoty, która leży na koncie, ale jest to lepszy pomysł, niż trzymanie pieniędzy na nieoprocentowanym koncie. Przez rok może Ci wpaść np. dodatkowa stówka za nic. Sam korzystam z takiego konta. Niektórzy wspomnieli o inwestowaniu. Wszystko ok, ale ja wolałbym nie inwestować w coś na czym się nie znam. Jeśli chodzi o samą poduszkę, to zaleca się, że bezpieczna kwota, to taka, która pozwoli Ci się utrzymać przez pół roku bez pracy. Każdy ma oczywiście nieco inne wydatki i potrzeby. Sam mam teraz poduszkę finansową na takim poziomie, że przy aktualnych wydatkach przez mniej więcej rok mógłbym żyć z samych oszczędności przy założeniu, że nie doszedłby jakiś dodatkowy, regularny wydatek. Jakbym przyciął wydatki i obniżył poziom życia, to mógłbym nawet dłużej niż rok żyć z tej kasy. Ogólnie jest to bardzo dobry pomysł. Czasem zdarza się, że potrzebujesz nagle większej kwoty z jakiegoś powodu (np. zdrowotnego lub innego) i wtedy nie musisz się martwić.

edytowany 1x, ostatnio: wiciu, 2019-07-22 21:01
złoto czy obligacje to nie jest inwestowanie. - mr_jaro 2019-07-22 21:30
No tak. Racja. W każdym razie, nie wiem, czy trzymanie kasy w jakiejś innej formie jest tak bardzo bezpieczne. Musiałbym chyba o tym więcej poczytać. - wiciu 2019-07-22 22:38
Procent zarobiony w ten sposób - inflacja wynosi 2,6% więc na KO nie ma zarobku ;) - czysteskarpety 2019-07-23 00:02
No to w takim razie minimalizujesz straty ;) - wiciu 2019-07-23 00:06
Zarówno złoto jak i obligacje to inwestowanie. - somekind 2019-07-23 02:33

Pozostało 580 znaków

2019-07-22 23:40
0

Ja mam teraz poduszkę na poziomię na poziomie okrągłych 32k (30k na kontach oszczędnościowych + 2k na koncie z kartą jakby były problemy z kontem domyślnym), już więcej na razie nie zamierzam oszczędzać tylko inwestować (chyba że miałbym odbudowac poduszkę) na giełdzie/ew. jakieś biznesy
Takie oszczędzanie jak proponuje @superdurszlak to dla mnie zdecydowana przesada i marnowanie kapitału :)


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
edytowany 1x, ostatnio: scibi92, 2019-07-22 23:41
Pokaż pozostałe 11 komentarzy
@scibi92: nie zrozumiałeś mnie, to się odnosiło do wiciu, że on przez inwestowanie rozumie tylko giełdę. - mr_jaro 2019-07-23 00:37
@mr_jaro: a gdzie ja napisałem, że przez inwestowanie rozumiem tylko giełdę? xD - wiciu 2019-07-23 00:38
@wiciu: przeczytaj komentarze tak jakbyś ich nie znał wcześniej a dojdziesz do takiego samego wniosku. Co do kwestii najlepiej inwestować w to co się najlepiej rozumie, albo się nauczyć nowych inwestycji. - mr_jaro 2019-07-23 00:41
@wiciu Jest taka zasada, że mając x pieniędzy dzieli się ją na 3 części: 1) pieniądze na emeryture, mają siedzieć i sobie pracować przez x-dziesiąt lat i nie ma być ryzyka ich straty - wpłacamy i o nich zapominamy 2) pieniądze których stracić nie chcemy ale też nie chcemy by traciły na wartości no i chcemy móc je wyciągnąć w każdej chwili - np obligacje 3) inwestycje - jesteś świadom, że możesz tak samo zarobić jak je wszystkie stracić. - mr_jaro 2019-07-23 00:42
@mr_jaro a faktycznie. Tak to jest jak się czyta ledwo stojąc na nogach :D - scibi92 2019-07-23 00:45

Pozostało 580 znaków

2019-07-24 03:02
1
lampasss napisał(a):

Poduszka finansowa - czy macie taką? Jeśli nie boicie się podawać kwot, to śmiało.

Owszem mam, wystarczy na kilka miesięcy utrzymania mieszkania oraz jedzenia, zakup popsutej lodówki, laptopa czy samochodu albo leczenie.
Kwota się waha, bo nie mam jednego takiego nienaruszalnego miejsca, u mnie to środki wędrujące na kontach oszczędnościowych oraz lokatach na 3 miesiące w zależności od aktualnych promocji. Ze środków tych robię też przelewy do US (rozliczam się kwartalnie, więc co 3 miesiące to jest jednak większa kwota). No i z tych środków czynię też dalsze, bardziej długoterminowe inwestycje, ale zawsze zostawiając pewne minimum.

Ja sobie ostatnio wymyśliłem, że mógłbym sobie zrobić taką poduszkę dla kwoty np. 20 000 PLN. Kwota nieruszalna, przeznaczona na przestój zarobkowy, krótką kurację zdrowotną itp.

Oddzielna, nienaruszalna kwota na pewno brzmi bardziej książkowo niż to, co ja robię.

Nie ma sensu stosowanie proponowanych tu obligacji SP ani złota jako poduszki bezpieczeństwa.

  1. Obligacje SP 3 miesięczne mają oprocentowanie raptem 1,5%, czyli mniej niż na sensownym koncie oszczędnościowym, którego założenie jest prostsze niż kupienie obligacji. Wyżej oprocentowane są obligacje długoterminowe, ale za ich przedterminowy wykup płaci się 70 groszy od sztuki (do wysokości odsetek). Czyli w przypadku np. obligacji czteroletnich oprocentowanych obecnie na 2,4%, sprzedanie ich zanim minie 5 miesięcy będzie wiązało się ze stratą, sprzedanie w ciągu pierwszego roku zmniejsza nam realne odsetki do 1,24% i tak dalej.
    Pozostaje też kwestia płynności - od zlecenia sprzedaży obligacji do wpłynięcia środków na konto może minąć kilka długich dni. Domy Maklerskie nie są szybkie jeśli chodzi o operacje finansowe, PKO BP również, więc jak może działać połączenie jednego z drugim? ;) (A nigdzie indziej obligacji SP się nie kupi.)

  2. Złota to nawet nie wiem jak skomentować. Poduszka bezpieczeństwa oparta o coś, co potrafi stracić 16% wartości w 3 tygodnie, a potem dalej tracić i nie odzyskać tej wartości przez następne 8 lat? To chyba tylko dla ludzi, dla których Tico to synonim bezpiecznego samochodu. ;) A nawet jeśli nie, to odzyskanie pieniędzy ze złota jest potencjalnie jeszcze bardziej czasochłonne, więc kłóci się z ideą szybko dostępnych środków.

Oczywiście zarówno obligacje to dobry produkt oszczędnościowy, jak i złoto może być dobrą inwestycją, ale te rzeczy mają sens w długiej perspektywie, ewentualnie złoto jako spekulacja, gdy ktoś wie ;) kiedy jest górka, a kiedy dołek, ale na pewno nie na poduszkę bezpieczeństwa.

superdurszlak napisał(a):

Ja sobie nie wyobrażam, jak można spać spokojnie bez minimum

  • 2-3 krotności miesięcznych wydatków na koncie bieżącym, gdyby nagle wyskoczył duży, nieplanowany wydatek

Ja z kolei sobie nie wyobrażam jak można spać spokojnie mając tyle nieoprocentowanej kasy. Osobiście na ROR staram się nie mieć więcej niż tysiąca, a im bliżej zera tym lepiej. Do nieplanowanych wydatków służą inne narzędzia, jak np. karta kredytowa. Kupujesz, co potrzebujesz, a przy umiejętnie rozlokowanych lokatach/kontach oszczędnościowych, pokryje się ten wydatek faktycznie za kilkadziesiąt dni, nie tracąc odsetek od oszczędności.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
edytowany 2x, ostatnio: somekind, 2019-07-24 03:03
O złocie było raczej w kwestii dywersyfikacji portfela/portfela inwestycyjnego a nie poduszki bezpieczeństwa - baant 2019-07-24 06:27
No tak, ale temat mamy, jaki mamy. :) - somekind 2019-07-24 10:41

Pozostało 580 znaków

2019-07-24 07:31
0

Nieplanowane wydatki mają to do siebie że co do zasady nie można wyznaczyć ich wartości ani kiedy one wystąpią, natomiast to co można wyznaczyć to to, że z jakimś tam prawdopodobieństwem np. 95 albo 99% przypadków (czyli praktycznie wszystkich) ich wartość nie przekroczy pewnej wartości na podstawie statystycznych miar zagrożenia takich jak VaR, które i tutaj można w zasadzie z powodzeniem stosować. Zakładając kiedyś konto kiedy to zaczynałem pracę na umowie o pracę, bank ustalił mi limit debetowy na poziomie tego co na umowie zarabiałem netto, minus jakieś 200 zł, czyli praktycznie do wartości miesięcznych zarobków netto. Czy komuś z Was bank przyznał limity kredytowe na poziomie 2, 3x tego co na łapkę zarabiacie? Nie miałem żadnego przypadku żebym musiał wykorzystać przyznany limit debetu na koncie a zawsze przed kolejną wypłatą parę stów zostawało. Co nie znaczy że czułem się wtedy bezpiecznie, bo tu można mówić tylko o rachunku prawdopodobieństwa. Co do inflacji i oprocentowania lokat, prawdę mówiąc biorąc pod uwagę przeznaczenie tych środków to tak prawdę mówiąc mam to gdzieś.

mi bank chciał dać kartę kredytową z limitem 20 krotności moich zarobków - Julian_ 2019-07-24 07:47
"chciał Ci dać" w sensie zadzwonili z ofertą, czy faktycznie przeszedł wniosek? - somekind 2019-07-24 10:43
Wyliczyli mi taka zdolnosc przy wniosku o karte kredytowa. - Julian_ 2019-07-24 11:48

Pozostało 580 znaków

2019-07-24 10:50
0
drorat1 napisał(a):

Czy komuś z Was bank przyznał limity kredytowe na poziomie 2, 3x tego co na łapkę zarabiacie?

No już 8 czy 9 lat temu dostałem kartę na 10k, gdy zarabiałem 3k. Więc nawet więcej niż 3 razy.

Nie miałem żadnego przypadku żebym musiał wykorzystać przyznany limit debetu na koncie a zawsze przed kolejną wypłatą parę stów zostawało. Co nie znaczy że czułem się wtedy bezpiecznie, bo tu można mówić tylko o rachunku prawdopodobieństwa.

Przede wszystkim limit w koncie to nie jest coś, co służy bezpieczeństwu. Jest wręcz przeciwnie - to często źródło niekończącej się spirali długu. Podobnie karta kredytowa - to nie jest element poduszki bezpieczeństwa tylko narzędzie płatnicze, z którego trzeba rozważnie korzystać.
Sam limit albo karta nigdy nie są poduszką bezpieczeństwa!


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
edytowany 1x, ostatnio: somekind, 2019-07-24 10:50
debet czy karta owszem nie sa poduszka, ale pozwalaja nia latwiej zarzadzac, bo wiesz, ze nie musisz dostac kasy z dnia na dzien (np. majac lokaty, inwestycje, zloto), tylko daja Ci miesiac na zmaterializowanie kasy ktora MASZ "gdzies". :) Jezeli kwota zadluzenia nie ma pokrycia, to to nie poduszka bezpieczenstwa, tylko kotwica, ktora ciagnie na dno. - lemin 2019-07-24 17:56
Tak, pisałem o tym. Karta jest narzędziem płatniczym, ale pieniądze trzeba i tak mieć. Gorzej, jeśli ma się tylko kartę, i nie ma pieniędzy. - somekind 2019-07-24 19:54

Pozostało 580 znaków

2019-07-24 13:16
0

Zależy co jeszcze jest rozumiane przez bezpieczeństwo. W tym miesiącu wydatki były wyższe ale dzięki chwilówce/karcie kredytowej/debecie na koncie to przykładowo jest za co żreć, w kolejnym miesiącu wydatki będą niższe a pozostała nadwyżka będzie przeznaczona na spłatę tego typu zadłużenia, budżet się zgadza, więc teoretycznie wszystko powinno grać. Wiem że to w praktyce nie zawsze takie proste, natomiast co do spirali zadłużenia to wydaje mi się że powstaje jak się żyje ponad stan (ponad swoje możliwości) a nie tyle w przypadku pokrycia chwilowych niewielkich nadwyżek w wydatkach.

edytowany 1x, ostatnio: drorat1, 2019-07-24 13:16

Pozostało 580 znaków

2019-07-24 13:55
1

My tu gadka szmatka, a sreberko ładnie do góry wystrzeliło znowu, to będzie dobry rok :)


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0