Związek z kobietą programistką, jak to u Was działa?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-07-21 20:14
0

Czy są na forum osoby których druga połówka również jest programistą? Jakieś ukryte wady takiego układu? Gdzie poznać kobietę programistkę?

Pytanie do @fasadin i @inner_silence, aczkolwiek Ona dopiero stawia pierwsze kroki w tej branży ;) - cerrato 2019-07-21 20:18
Poznac to pewnie najlatwiej w pracy/na studiach - stivens 2019-07-21 20:20
Możesz polecić mi (matematykowi z wykształcenia) kurs programowania W Lublinie :) i tam będzie można poznać przyszłą programistkę... :-). Chyba po kursie charakter mi się nie zmieni, więc na wykształcenie bym za bardzo nie patrzyła. - Lublinianka 2019-07-22 14:52

Pozostało 580 znaków

2019-07-26 19:00
0

wiecie stare jak swiat trojkaty

aryjczyk plus fajnka laska odbita przez maga

stare jak swiat przystojniacy

edytowany 1x, ostatnio: krzychu82a, 2019-07-26 19:03

Pozostało 580 znaków

2019-07-26 19:12
0

A co, niszczę Twoją bańkę

Jaką bańkę?


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.

Pozostało 580 znaków

2019-07-26 20:03
2
czysteskarpety napisał(a):

Dajcie spokój, każdy mniej lub bardziej kieruje się wyglądem, bo jesteśmy wzrokowcami, kobiety również, zresztą jak kogoś poznajesz to czym się kierujesz? osobowością, której nie znasz? oczywiście, że wyglądem, ubiorem, stylem, potem ew. zachowaniem itp. jak czas pozwoli i jakoś się to rozwinie.

O to właśnie mi chodzi, sęk w tym że popularne mniemanie które usiłuje wpoić ludziom kultura jest takie że mężczyźni myślą fiutem i lecą na wygląd, podczas gdy kobiety są bardziej rozsądne i zainteresowane 'wnętrzem'. A faktyczna różnica jest tylko taka że kobiety mają mniejszy popęd seksualny ogólnie, więc podniecają je tylko przystojniacy, podczas gdy facet z reguły przerucha każdą kobietę bo musi regularnie spuści z krzyża. Dlatego będzie podrywał, pajacował i składał się jak scyzoryk, podczas gdy kobieta tak zareaguje tylko na najprzystojniejszych mężyczn, a przeciętniaka weźmie tylko z braku laku i wielkich podchodach godowych z jego strony.

Pokaż pozostałe 2 komentarze
Podrywanie, pajacowanie, demonstrowanie fikcyjnej osobowości, to tylko wyuczone, w żadnym razie nie instynktowne, zachowania. Z jakiegoś absurdalnego powodu współczesna kultura nakazuje je mężczyznom wykonywać, a kobietom zostawia rolę tych, co robią łaskę że w ogóle spojrzą na takiego mężczyznę próbującego się popisać swoją sztuką aktorską. Tym co się sztuką aktorską nie popisuje zazwyczaj w ogóle się nie zainteresują, bo bajki są piękniejsze niż rzeczywistość. - Troll anty OOP 2019-07-27 14:34
@Troll anty OOP: citation needed. Stawiałbym jednak na instynkty które pozwoliły gatunkowi ludzkiemu przetrwać lata temu. Feministki jakiś czas temu sprawiły, że kobiety 'wyszły z kuchni', teraz czekam na kolejny etap, który sprawi, że mężczyźni przestaną pajacować. :D Choć w przypadku kobiet był to trochę większy problem, bo były przez mężczyzn ograniczane. Mężczyźni pajacują na własne życzenie. Co do imponowania, to może tak, ale jakoś w gimnazjum czy liceum. Nie sądziłem, że później dalej ktokolwiek tak do tego podchodzi. - tdudzik 2019-07-27 16:43
@tdudzik: https://en.wikipedia.org/wiki/Courtly_love . W pierwszym akapicie jest, że początkowo była to fikcja literacka, która z czasem zdobyła uznanie mas. Nie ma przypadku w tym, że w tradycyjnych społecznościach, ale także w społecznościach pierwotnych, w dobieraniu małżeństw brały udział całe społeczności a nie zdawano się na podryw. Jeśli chodzi o imponowanie: w gimnazjum i liceum były inne formy imponowania. Oczywiście że pociąg do imponowania innym nie zanika z ukończeniem szkoły średniej. - Troll anty OOP 2019-07-27 16:57
@tdudzik: Później (w sensie po liceum) oczywiście że tak do tego w wielu przypadkach podchodzą, ale wstyd powstrzymuje ich przed przyznaniem się do tego. Kultura i narzucane przez nią obowiązki/ograniczenia to jeden z moich ulubionych tematów do dyskusji i nadzwyczaj często spotykam się z osobami wypierającymi się jakiegokolwiek wpływu zewnętrznych ograniczeń, innych niż oficjalny kodeks karny i ewentualnie cywilny na ich zachowanie. - Troll anty OOP 2019-07-27 17:12

Pozostało 580 znaków

2019-07-26 20:20
1

Nie jestem wielkim przystojnakiem, nie robilem nie wiadomo jak wielkich podchodów a jakoś moja dziewczyna ma na mnie ochotę :)

więc podniecają je tylko przystojniacy, podczas gdy facet z reguły przerucha każdą kobietę bo musi regularnie spuści z krzyża.

:D :D :D


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
edytowany 1x, ostatnio: scibi92, 2019-07-26 20:28
może portfel ci z gaci wystawał? :D - baant 2019-08-02 12:19

Pozostało 580 znaków

2019-07-26 22:41
4
czysteskarpety napisał(a):

Dajcie spokój, każdy mniej lub bardziej kieruje się wyglądem, bo jesteśmy wzrokowcami, kobiety również, zresztą jak kogoś poznajesz to czym się kierujesz? osobowością, której nie znasz? oczywiście, że wyglądem, ubiorem, stylem, potem ew. zachowaniem itp. jak czas pozwoli i jakoś się to rozwinie.

Każdy reaguje na wygląd i tego mechanizmu nawet nie da się wyłączyć. Ale też nie jest powiedziane, że każdą znajomość zaczynasz w realu. Moje dwa najdłuższe i najsensowniejsze związki zaczęły się zdalnie od wymiany swoich tekstów, przemyśleń itp. Można powiedzieć, że zakochiwałam się w czyimś pisaniu, a dopiero później mogłam sobie tę osobę z bliska pooglądać.


Pokaż pozostałe 2 komentarze
Niestety od tamtych czasów wiele się zmieniło. Zresztą specyfika związków lesbijskich może być inna. - Czulu 2019-07-27 10:14
Romantycznie. - Burmistrz 2019-07-27 13:23
W internecie to psychopaci (poza Szalomem) - szarotka 2019-07-27 13:27
@szarotka: zaczynam być zaintrygowana tym Szalomem ;) - Freja Draco 2019-07-27 13:54
No @shalom to porządny chłopak, tylko nieśmiały i przytłoczyła go atencja z mojej strony :( - szarotka 2019-07-27 14:12

Pozostało 580 znaków

2019-07-27 00:00
4

@Czulu swoje prawdy o życiu czerpiesz z realnego świata czy internetu? Nigdy w realnym świecie nie spotkałem ani takich kobiet ani mężczyzn o jakich mówisz. Może wystarczy zmienić towarzystwo? ;) Zresztą jeżeli z reguły przeruchasz każdą kobietę to nie obrażaj się na to jak świat wygląda, bo sam reprezentujesz podobny poziom. ;)

Pozostało 580 znaków

2019-07-27 10:12
0
tdudzik napisał(a):

@Czulu swoje prawdy o życiu czerpiesz z realnego świata czy internetu? Nigdy w realnym świecie nie spotkałem ani takich kobiet ani mężczyzn o jakich mówisz. Może wystarczy zmienić towarzystwo? ;) Zresztą jeżeli z reguły przeruchasz każdą kobietę to nie obrażaj się na to jak świat wygląda, bo sam reprezentujesz podobny poziom. ;)

Czyli w Twoim towarzystwie młode atrakcyjne kobiety przed 30, które mają realne opcje na związek z przystojnymi mężczyznami same podrywają przeciętniaków i tworzą stabilne związki z osobami poniżej poziomu swojej atrakcyjności fizycznej ? Czy może po prostu osoby przeciętne idą na kompromis i wiążą się z równie przeciętną osobą której nie potraktowałyby poważnie gdyby miały bardziej atrakcyjne opcje ? Bo ja to obserwuje nie tylko w swoim towarzystwie ale i na ulicy. Znałem nawet taką jedną parę gdzie kobieta była znacznie atrakcyjniejsza od faceta, rzuciła go po kilku latach mimo wyraźnych wysiłków podtrzymania związku z jego strony i po paru miesiącach już była z przystojniakiem, podczas gdy koleś jest nadal sam. Z kolei związki przeciętniaków przetrwały poważne kryzysy. Zresztą ja nie neguję że są takie sytuacje, podobnie jak są sytuacje gdy atrakcyjni faceci mają problemy z kobietami, tylko że jedno i drugie to są wyjątki, a generalna tendencja jest jaka jest.

edytowany 2x, ostatnio: Czulu, 2019-07-27 10:21
Jesli osoba jest przecietna to przy rozkladzie Gaussa polowa spoleczenstwa jest na nie wyzszym poziomie niz ona, wiec to daje calkiem duzy wybor. - WhiteLightning 2019-08-02 13:15
Rzecz w tym że najprawdopodbniej kobiety mają inną skalę oceny: https://www.reddit.com/r/OkCu[...]ck_why_do_women_still_bother/. Innymi słowy, w praktyce 'przeciętny' dla kobiety to nie jest taki który plasuje się pomiędzy szkaradnym a przystojniakiem, tylko 'atrakcyjny w przeciętnym stopniu', większość jest po prostu nieatrakcyjna. - Czulu 2019-08-02 13:27

Pozostało 580 znaków

2019-07-27 11:38
2
Freja Draco napisał(a):

Moje dwa najdłuższe i najsensowniejsze związki zaczęły się zdalnie od wymiany swoich tekstów, przemyśleń itp. Można powiedzieć, że zakochiwałam się w czyimś pisaniu, a dopiero później mogłam sobie tę osobę z bliska pooglądać.

Być może dla osób, które mają upośledzone interakcje społeczne jest to jakieś wyjście, aby nie być samotnym.


Cha, cha, cha. No normalnie bazinga! :p - Freja Draco 2019-07-27 13:59
Ha ha ha typowe. Koleś narzekający, że laski są złe, bo nie zwracają uwagi na "dobrych facetów", krytykuje relacje innych. Dobry trolling - szarotka 2019-07-28 10:54
Tu nie ma żadnej krytyki, tylko stwierdzenie faktu, nie obchodzą mnie relacje innych, bo ich nie znam. - czysteskarpety 2019-07-28 13:30

Pozostało 580 znaków

2019-07-28 11:11
0

Pozostało 580 znaków

2019-08-10 20:09
0

Trochę "statystyk". Znam bardzo dobrze 14 kobiet programistek, tylko 2 wydają się normalne, reszta to buce, nie da się z nimi dogadać, totalny kosmos, 4 z nich mają krótkie, ufarbowane na kolorowo włosy, nie wiem jak nazwać ten styl.

Pokaż pozostałe 2 komentarze
A teraz poproszę w drugą stronę. Jaki procent facetów-informatyków jest uznawany przez nieinformatyków za gadających normalnie ;) - Freja Draco 2019-08-10 22:33
@Freja Draco: przez informatyczki. - Silv 2019-08-10 22:34
Generalnie związek z informatykami to kiepska sprawa, ale jedna taka osoba w związku to aż nadto :D - tdudzik 2019-08-10 22:44
tłumacząc na polski "12 nie chciało się ze mną umówić" - Miang 2019-08-10 23:24
Nieźle, ja przez całą karierę pracowałem z raptem dwiema kobietami. - somekind 2019-08-11 01:44

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot