Jak poradzić sobie z natrętnym kolegą?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-05-11 08:53
1

Jestem ignorantem, rzadko obchodzą mnie sprawy, problemy i poglądy innych ludzi. W pracy potrzebuje skupienia, nie lubię się rozpraszać. Kolega z teamu zabiera dużo mojego czasu. Gdy zauważy, że zainteresowało mnie coś, co do mnie powiedział, to zaczyna opowiadać historię swojego życia i już wtedy wiem, że kolejna godzina lub dwie będą zmarnowane na słuchanie go. Nie pomaga założenie słuchawek na uszy, bo i tak przychodzi do mnie z jakimś banalnym problemem, ale na tym się nie kończy. Historia życia musi być opowiedziana, nawet jeśli moje odpowiedzi są jednowyrazowe i w czasie gdy on mówi, ja patrzę w monitor, piszę swój kod i nie wykazuję żadnego zainteresowania jego opowieściami.

Ja nie mam nawyku pytania i jeśli jest taka możliwość, to próbuję sam do wszystkiego dojść. Gdy ja byłem początkującym juniorem, to on został zatrudniony jako regular, ale pytał mnie kompletnie o wszystko. To jest taki typ człowieka, który musi gadać cały czas i nie umie zatrzymać swoich myśli dla siebie, a ja chyba jestem zbyt miły i nie umiem mu powiedzieć "spieprzaj dziadu".

Jak sobie radzicie z takimi ludźmi? Jest na nich jakiś sposób?

słowo ignorant znaczy coś innego - Miang 2019-05-12 09:26
Rzeczywiście definicja słowa ignorant nie pasuje do mnie w tej sytuacji. Trochę poszukałem i widzę, że w internecie są długie dyskusje na ten temat. Nie znalazłem odpowiedniego słowa, nie jestem cynikiem, arogantem, egoistą, egocentrykiem, mizantropem itp. Chyba jestem aspołeczny i męczą mnie kontakty z ludźmi. - Ignorant 2019-05-12 15:08

Pozostało 580 znaków

2019-05-12 19:42
2

Powiedz, że masz teraz coś ważnego do zrobienia, musisz się skupić i pogadacie później w kuchni, jak skończysz. Wcale nie musisz potem gadać, ani słuchać ;-).

Nawet do kuchni iść nie musi ;) - cerrato 2019-05-12 22:23

Pozostało 580 znaków

2019-05-13 09:47
0

Kiedyś miałem okazję współpracować z takim ziomkiem, nawijał jak katarynka. Wytrzymałem do przerwy obiadowej. W drodze powrotnej z obiadu kupiłem porządne słuchawki i odciąłem się muzyką.

Ale mu pokazales... - WhiteLightning 2019-05-13 10:17
@nie100sowny: raczej bliższe https://www.euro.com.pl/sluch[...]-shl3075bl-00-niebieski.bhtml , tych dousznych nie sposób godzinami nosić. - yarel 2019-05-13 10:30

Pozostało 580 znaków

2019-05-13 10:35
0

Weź chodź za nim do toalety tak, żeby nie zorientował się że go śledzisz. Wchodź zawsze po nim do ubikacji i tak po ok. 10 razach podejdź do niego przy okazji i powiedz na ucho, że wiesz ze nie posprzątal dzisiaj po sobie muszli. Gwarantuje Ci, że ze wstydu zwolni się z pracy 8)

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 00:22
1

a ja na twoim miejscu spróbowałbym wyciągnąć od tego gościa jakieś zalety, zapewne teraz jesteś nastawiony negatywnie na jego osobę jak tylko go zobaczysz, może zaczynając z nim rozmowę spróbuj pomyśleć, że przeprowadzasz eksperyment. Bez takich ludzi świat byłby smutny, czasem jadąc komunikacją miejską można naprawdę ciekawe historie usłyszeć, a nawet jak nie to utwierdzić się w przekonaniu jacy ludzie są 'inni' ) polecam przeczytać książkę pt. otoczeni przez idiotów, dzięki tej książce, twoje podejście się zmieni, nie gwarantuję, ale ja tak miałem, chociaż ty masz lepsze pole do popisu, ja testowałem rady na rodzinie a to co innego.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0