Jak długo programujecie?

Od jak dawna programujecie?
Nawet nie pół roku
10%
10% [10]
pół roku do roku
2%
2% [2]
1-2 lata
8%
8% [8]
2-3 lata
8%
8% [8]
3-4 lata
7%
7% [7]
4-5 lat
7%
7% [7]
5-6 lat
9%
9% [9]
6-7 lata
5%
5% [5]
7-8 lat
6%
6% [6]
8-9 lat
3%
3% [3]
9-10lat
8%
8% [8]
10-11 lat
5%
5% [5]
11-12 lat
1%
1% [1]
12-13 lat
2%
2% [2]
13-14 lat
5%
5% [5]
14-15 lat
1%
1% [1]
15-18 lat
3%
3% [3]
18-22 lata
5%
5% [5]
Więcej...
6%
6% [6]
Odpowiedz Nowy wątek
2011-10-14 16:41

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 8 lat temu

0

Hej. Z ciekawości przejrzałem stare topici i chyba takiego nie było.
Widziałem takie jak "ile mieliście lat jak zaczęliście programować", a mi z kolei chodzi o to jak od jak dawna programujecie?
Tak naprawdę chodzi mi o doświadczenie, ale jak tu przełożyć doświadczenie na liczby? I jak w ogóle zadać takie pytanie?
"Jak dużo doświadczenia macie?" Przecież tego określić się nie da.
Dlatego moje pytanie brzmi Od jak dawna programujecie? Załóżmy również, że liczymy programowanie bez przerw, mam tu na myśli sytuację gdy np programista pisał programy 4 lata po czym zrobił sobie 2 lata przerwy z niewiadomych przyczyn. W takim przypadku liczymy 4 lata, a nie 6.

Ja standardowo w swoich ankietach nie biorę udziału.

Początek okresu programowania załóżmy, że liczymy od napisania pierwszego hello worlda :)

edytowany 1x, ostatnio: madmike, 2011-10-14 19:07
Dałeś za bardzo "szczegółowy" rozrzut, wystarczyłoby to rozbić na coś w rodzaju 5-10-15 :] - madmike 2011-10-14 19:08
Sam też nie napisał ile programuje. - szypxx 2011-10-14 19:47
Już napisane. - polaczek17 2011-10-14 19:54

Pozostało 580 znaków

msm
2011-10-14 17:35
msm
Administrator

Rejestracja: 10 lat temu

Ostatnio: 7 godzin temu

0
  1. 1-2 lata
  2. 2-3 lata
  3. 3-4 lata

Czyli jeśli ktoś programuje 2 lata to zalicza się do 1. czy do 2.? Uściślij to jakoś...

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 17:46

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 8 lat temu

0

Logicznie rzecz ujmując jak ktoś programuje dokładnie dwa lata i ani sekundy dłużej to niech poczeka sekundę dłużej i zaznaczy odpowiedź, która sugeruje, że programuje dłużej :)
Zaznaczamy po prostu odpowiedzi sugerujące dłuższy okres programowania. Nie ma możliwości, że ktoś programuje dokładnie X lat bo zawsze można do tego dodać miesiące, dni, godziny i wyjdzie, że ma 2 lata z kawałkiem, czyli przedział 2-3

edytowany 1x, ostatnio: polaczek17, 2011-10-14 17:46

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 19:31

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 19 godzin temu

0
polaczek17 napisał(a)

Początek okresu programowania załóżmy, że liczymy od napisania pierwszego hello worlda :)

He he. Mój pierwszy program to obliczenie sumy elementów leżących na przekątnej macierzy (w Fortranie).
Co do ankiety to zgadzam się z madmike. Ewentualnie zaproponuj skalę logarytmiczną.

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 19:46

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 13 godzin temu

0

jak rodzice młodszemu bratu kupili z pieniędzy z komunii komputer, bawiłem się w nim czym popadnie. nauczyłem się obsługiwać wszystkie programy użytkowe, graficzne itp. w pewnym momencie zastanowiłem się a w jaki sposób tworzy się same programy? otworzyłem execa w notatniku i zobaczyłem te dziwne znaczki... to był ten prapoczątek;) na szczęście miałem ogarniętego z wiedzy komputerowej sąsiada, który uczył się wtedy w technikum elektronicznym. dostałem na płytce tp7.0 i jakieś kursy ściągnięte z netu

edytowany 1x, ostatnio: rafal__, 2011-10-14 19:47
ja jeszcze execa zapisałem od razu po otwarciu i zastanawiałem się czemu nie działa. niestety musiałem się sam uczyć, bo nikt się w okolicy programowaniem nie zajmował :( - krwq 2011-10-14 19:52
U mnie podobnie; przeglądałem notatnikiem pliki z Windows XP i zastanawiałem się, jak to działa i dlaczego ja nie mogę czegoś takiego napisać. I się zaczęło.... :) - Patryk27 2011-10-14 19:55
Witajcie w klubie ;) Ja tak samo, oprócz sąsiada - wszystkiego sam się uczyłem. - xeo545x39 2011-10-14 19:55
A całkiem niedawno kolega niekumaty zrobił z mojego kalkulatora plik exe 0 bajtów i się dziwił czemu nie działa (chciał go przerobić ;p). Jeszcze się z tego śmieje :D - xeo545x39 2011-10-14 19:57
Ja zakochałem się w programowaniu od pierwszego "Hello World!" :D - Patryk27 2011-10-14 19:57
Mnie się właśnie nie podobał. Kurde tylko tyle napis, niee trzeba coś fajniejszego napisać xD - xeo545x39 2011-10-14 20:39

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 19:53

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 8 lat temu

0

Szczegółowy rozrzut był właśnie w planach. Jeśli ktoś chce to może to przecież sobie zgrupować po 5lat np itd. Natomiast gdybym zrobił od razu :
1-5
5-10
10-15
To tak naprawdę niewiele byłoby widać za wyjątkiem takich trzech głównych grup: Amatorzy, średni, profesjonaliści. O ile te nazwy takie mogą być, nie bierzmy ich na poważnie.

Jeśli ktos chce jednak w ten sposób to jak widać póki co:
0 - 5 = 13 userów
5 - 10 = 15 userów
dalej... = tylko 4 userów

Nie napisałem ile ja osobiście bo nie sądziłem by to kogokolwiek interesowało :P Ale jeśli ktoś chce to i ja zagłosuję: 6 lat w moim przypadku. (powyżej)

wnioskuję więc że masz 20-21 LAT ;) - szypxx 2011-10-14 20:06
Nie musisz wnioskować bo to żadna tajemnica, wszystko jest napisane na mojej stronie, którą mam w stopce :) Tak mam 21 lat :) - polaczek17 2011-10-14 20:28

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 19:54

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 19 godzin temu

Lokalizacja: Warszawa

0

Od 1 hello worda?!O lool,niechże sobie te starożytne atari 65xe przypomnę....Hmmm z 11,może 12 lat miałem,a teraz mam 33.Przy czym tak na poważniej to od 23 roku życia,kiedy to się przeniosłem z chemii spożywczej na informatykę.


"Sugeruję wyobrazić sobie Słońce widziane z orbity Merkurego, a następnie dupę tej wielkości. W takiej właśnie dupie specjalista ma teksty o wspaniałej atmosferze, pracy pełnej wyzwań i tworzeniu innowacyjnych rozwiązań. Pracuje się po to, żeby zarabiać, a z resztą specjalista sobie poradzi we własnym zakresie, nawet jeśli firma mieści się w okopie na granicy obu Korei."
-somekind,
konkretny człowiek-konkretny przekaz :]
Kurde, trochę żałuję właśnie, że nie żyłem w tamtych czasach z tymi maszynami ;) - xeo545x39 2011-10-14 20:01
kup se taki i kodż! - szypxx 2011-10-14 20:07
A tera z takimi starociami to mi się nie chce xD - xeo545x39 2011-10-14 20:12
8 bitowe Atari było fajne do nauki programowania z powodu wbudowanego Basica.Był prosty i nietrudny do ogarnięcia,a uczył tak elementarnych pojęć jak zmienne,pętle (chociaż while'a to nie miał,jedynie for'a) czy warunek if.Ba,było nawet coś na wzór procedur-para gosub/return.I aż się łezka kręci w oku jak się przypomni,jak to się numerowało linie własnoręcznie ;] 2 językiem jaki uskuteczniałem na Atari było LOGO,z nim także świetnie się bawiłem.Szczytowym moim osiągnięciem w nim było napisanie swojego arkanoida oraz space invadersów. - MasterBLB 2011-10-14 20:38
8 bitowe Atari miało ciekawszy język, niestety na "cartridżach", więc może dlatego nie był aż tak znany: Action! - madmike 2011-10-14 22:23
A po co kupować, są przecież emulatory... A ja swoje C64 sprzedałem z 10 lat temu za jakieś 60 zł. :( - somekind 2011-10-14 22:37

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 20:17

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 13 godzin temu

0
xeo545x39 napisał(a)

A całkiem niedawno kolega niekumaty zrobił z mojego kalkulatora plik exe 0 bajtów i się dziwił czemu nie działa (chciał go przerobić ;p). Jeszcze się z tego śmieje :D

offtop: wiem, że jest takie urban legend, ale ja miałem autentyczną sytuację w podstawówce (albo gimnazjum), że kumpel miał mi przynieść grę na dyskietce. zdziwiłem się, że skoro taka zajebista, to czemu tak mało zajmuje. a tam był tylko skrót ;)

ja zaczynałem od turbo pascala wszystko, ale że miałem niekompletne kursy, to się przerzuciłem na kursy html i javascript ;) chyba zacząłem tworzyć z 20 "gier", której żadnej nie skończyłem ;) nigdy więcej nie programowałem w js, ale nauczyłem się składni tak, że jak ostatnio, po jakiś 9 latach miałem napisać coś w ajaxie, to bez problemu ogarniałem js;)

po drodze jeszcze miałem przygodę z czymś takim jak "The games factory" - było dołączone do któregoś kś. fajne narzędzie. tworzenie gier na podstawie wrzucania swoich zasobów i obsługiwania zdarzeń. wychodzi exec z grą. platformówka do zrobienia w parę godzin.

to były czasy, gdzie nawet zabawa z restoratorem sprawiała frajdę. zdziwienie brata, gdy Notatnik się go pytał: "Czy na pewno nie chcesz zapisać tego jebanego pliku"?

albo ukryta aplikacja napisana w delphi, podrzucona za pomocą livecd linuxa na konto młodszego brata, która co n=random minut krzyczała jego imię xD jak mu nie chciałem powiedzieć w jaki sposób sprawiłem, że uruchamia mu się ta aplikacja tylko na jego koncie, poskarżył się mamie, że wykradłem mu hasło do windowsa ;)

wkurzanie młodszego brata to była najlepsza rozrywka i motywacja na podwyższanie swojego programistycznego skilla. na szczęście nie mam starszego brata, który za takie wygłupy by mi dał po łbie po prostu:)

w gimnazjum, to programowanie było tylko zabawą. później w liceum to już na poważnie się zaczęło ...

edytowany 3x, ostatnio: rafal__, 2011-10-14 21:03
Heh. Ja tak robiłem, jak miałem 7 lat, jak jechałem z rodzicami do starszego brata. Skróty do gier na dyskietkę, szybko do pokoju i wielkie WTF, kiedy Windows pokazywał jakiś błąd o braku pliku :D - Patryk27 2011-10-14 20:26

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 22:41
Moderator

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 6 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

0
polaczek17 napisał(a)

Załóżmy również, że liczymy programowanie bez przerw, mam tu na myśli sytuację gdy np programista pisał programy 4 lata po czym zrobił sobie 2 lata przerwy z niewiadomych przyczyn. W takim przypadku liczymy 4 lata, a nie 6.
(...)załóżmy, że liczymy od napisania pierwszego hello worlda :)

To jak w końcu?
Bo ja pierwszego hello worlda napisałem w ósmej klasie, w liceum pisałem tyle co na lekcjach + jakiś programik do zarządzania szkolnym turniejem szachowym w trzeciej klasie chyba, ale ogólnie liceum to był okres przeplatany przerwami i generalnie brak postępów, a tak na serio zająłem się programowaniem na studiach.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2011-10-14 22:58

Rejestracja: 13 lat temu

Ostatnio: 6 lat temu

0

30 lat ja miałem jak kupiłem sobie za ciężko zarobione pieniądze komputer .Wcześniej takich dziwnych rzeczy nie było na świecie .
Moja młodość upłynęła pośród stanu wojennego i rockendrolowej rewolucji świadomości i ideałów w której czynnie brałem udział .
[ps]takie g0wno i szarość niech nie nastąpi już nigdy ,odnośniki w stopce , nie narzekajcie że czegoś brakuje lub nima i nidasię ...

[czy to jest ankieta ] w stylu kto ma najdłuższego ?

[Hello] nożna programować całe życie , jeśli są z tego pieniądze to ok, widzę kanał...
Patrząc na to pudło szukałem dla niego zastosowania bo ani to gotować nie umiało, ani ogródka obrobić ,a że ogólnodostępny internet jeszcze nie istniał (w Polsce) zacząłem dociekać dlaczego to działa ...
............................ i tak minęło 11 lat a może i 12 babrania w niskim i wysokim poziomie .
Co do ogródka to się nic nie zmieniło ..


edytowany 2x, ostatnio: dzejo, 2011-10-15 00:20

Pozostało 580 znaków

2011-10-15 02:50

Rejestracja: 11 lat temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

0

Jak miałem 14 lat, to przypadkiem zajrzałem do pliku .php, żeby sprawdzić "jak to działa" i się zaczęło, googlnąłem co to jest php i z czym to się je. Tak przypadkiem w sumie zacząłem...
(Jak teraz patrzę w jakiekolwiek "dzieło" w php to się wielce dziwię, że wtedy mnie to nie wystraszyło...)

Dalej mnie ciągnęło w dół .. "ale jak to działa, ale jak wygląda kod tej funkcji" .. i się okazało, że to ona nie jest pisana w php.. i tak się zapoznałem z c/c++ ale tylko trochę, bo do niczego nie było mi potrzebne... w międzyczasie liznąłem różne języki, c#,pythona,cośtamjeszczealeniepamiętamco. I naturalnie zaznałem html/css/javascriptu
Jak na nastolatka przystało grałem sobie w jakieś MMO .. odkryłem, że jest open sourcowy emulator serwera napisany w Javie. Jeszcze wtedy myślałem, że Java jest do dupy i że za wolna na gry i takie tam, zwalałem zawsze na nią winę, gdy coś za wolno działało lub po prostu nie działało - jak to przeciętny dureń co nic o niczym nie wie :P Później poznałem kilku wymiataczy, którzy brali udział w tym projekcie prawie od jego powstania i narzekali, że większość devteamu to idioci. Zatem zrobili forka, który wydajnościowo wyprzedzał nawet serwer oficjalny (skradziony soft oficjalnego serwera), potrafili z Javy wycisnąć ile się da, pisząc przy tym zrozumiały kod... dołączyłem się do nich, kazali mi się uczyć i testowali co tam umiem... raz na zawsze porzuciłem wszelkie stereotypowe myślenie o Javie.

TLDR: przypadkiem się wciągnąłem, bo chciałem zobaczyć jak działa jakiś cms w php...

edytowany 1x, ostatnio: Kerai, 2011-10-15 02:51

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0