Jaki najbardziej przyszłosciowy język ?

Odpowiedz Nowy wątek
2011-09-21 12:46
0

Witam ! Stoję przed wyborem trzeciego języka, jednak nie nie programistycznego ;p Taki zwykły język obcy. Umiem, angielski i niemiecki, natomiast zabieram się za coś nowego. Co byście polecali ? Pomijam tutaj moje zamiłowania lingwistyczne bo musiał bym nauczyć się języka elfów, a chodzi bardziej o praktyczne zastosowanie. Jakiś czas temu zacząłem uczyć się alfabetów japońskich - katakane i hiragane mam opanowaną. Kanji to inna bajka i teoretycznie mógł bym zacząć od nauki gramatyki i składania zdań z już znanych i nowych wyrazów. Jednak pytanie - czy przyda to mi się do czegoś innego niż, do czytania mangi i oglądania anime ( no i japońskich pornosów - co one nam tak krzyczą ? ) ? Przydało by się nauczyć jakiegoś języka, żebym mógł wyjechać i pracować jako programista. Ok, niby angielski, ale może coś jeszcze ? Niby jest dużo ludzi w Indiach i Chinach - jednak to także strasznie daleko. Ja myślę, nad rosyjskim, lub hiszpańskim, a może norweski ( wiem jaką emeryturę dostaje norweski inżynier ;p ) ? Co byście polecali ?

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 12:47
Ktos [z pracy]
0

Ja się boję że arabski albo chiński.

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 12:51
0

A jakie te języki perspektywy stwarzają ?

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 12:51
0

Hiszpański, jest niezły, bo potem portugalski, włoski i pochodne to pestka

Dołóż jeszcze grecki i będziesz mógł wybierać spośród 4 zbankrutowanych krajów :] - Wibowit 2011-09-21 12:55

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 13:02
0

Jeśli do Chin czy Indii cię nie ciągnie, to polecam rosyjski. Nieraz spotkałem się z ciekawymi artykułami w języku rosyjskim, które nie miały odpowiedników po angielsku (niestety moja znajomość rosyjskiego jest bardzo słaba). Myślę, że po rosyjsku już jest dużo wartościowych materiałów, nie mówiąc już o tym, że jest sporo firm IT z krajów "rosyjskojęzycznych" (tzn z krajów byłego ZSRR, a ta przecież znajomość rosyjskiego niejako wymuszała).

Norwegia jest i będzie bogata, bo mają dużo ropy. Jeśli więc zależy ci na socjale opłacanym z norweskiej ropy to wybierz norweski :P


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 1x, ostatnio: Wibowit, 2011-09-21 13:03

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 13:10
0

Wszystko zależy od tego jaki jest twój cel nauki języków obcych - czy jest to bardziej nauka dla własnej satysfakcji, aby np. na wakacjach móc się dogadać, utrzymywać kontakt ze znajomymi z innych krajów, czy też bardziej kwestie zawodowe. Jeśli ta druga opcja to myślę że najlepszym wyborem będzie któryś z języków azjatyckich. Japoński raczej bym odrzucił (naród ten bardzo dobrze włada angielskim), bardziej uderzałbym w chiński, koreański.

Norweski też wydaje mi się trafionym pomysłem.

Język rosyjski raczej bym odrzucił. Nie ze względu na nieprzydatność, ale łatwość nauki. Jeśli kiedykolwiek będzie Ci on potrzebny to wystarczy znać absolutne podstawy i można już jechać do Rosji tam go doszkalać, co np. w przypadku chińskiego czy norwskiego byłoby znacznie trudniejsze.

ale podstaw i rosyjskiego alfabetu radziłbym się nauczyć - Azarien 2011-09-23 08:54

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 13:10
0
lukas_gab napisał(a)

A jakie te języki perspektywy stwarzają ?

Bedziesz mogl zamawiac jedzenie w fastfoodach w natywnym jezyku.


!user image
I am he who watches they. I am the fist of retribution. That which does quell the recalcitrant. Dare you defy the Warchief? Dare you face my merciless judgement?
Jest to duże "za" ;p - lukas_gab 2011-09-21 13:19

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 15:19
0

Hiszpański stawia przed tobą całą Amerykę południową praktycznie otwartą.
Chiński wydaje się ciekawym rozwiązaniem, ale zdaje się, że Chińczycy są mniej jednolici niż nam się wydaje, popatrz do wiki na hasło "język chiński":

wiki: "język chiński napisał(a)

W piśmie chińskim zazwyczaj nie oddaje się różnic w wymowie, tj. zapis jest identyczny, ale jego wymowa może się bardzo różnić w zależności od dialektu/języka użytkownika. Poszczególne języki/dialekty mogą być nawet wzajemnie niezrozumiałe. Wyróżnia się kilkanaście języków chińskich.

Rosyjski też jest ciekawy, jest spore zapotrzebowanie menadżerów ze znajomością rosyjskiego (i twardą głową :)).


Jeśli chcesz pomocy, NIE pisz na priva, ale zadaj dobre pytanie na forum.
co do niejednolitości, równie dobrze można powiedzieć o niemieckim w Szwajcarii... myślę że w obu przypadkach jednak większość ludności zna bardzo dobrze język standardowy. - Azarien 2011-09-23 08:56

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 16:06
0

Zdecydowanie Hiszpański. Kolejne języki to Portugalski, Francuski i Włoski.
Języków Azji czyli Chińskiego, japońskiego i innych nie warto się uczyć chyba, że tylko i wyłącznie w piśmie a i to nie do końca. Dlaczego? Ponieważ nasza krtań (Europejczyków) już za dorosłego jest ukształtowana w pewien sposób, który niweczy plany na poprawne wymawianie słów we wspomnianych wyżej językach. Pisma zaś nie jesteś w stanie się nauczyć, ponieważ cały alfabet ich składa się z mnóstwa znaczków i... jak sami się przyznają ludzie z Chin czy Japonii sami nie znają swojego alfabetu do końca, ponieważ ta wiedza nie jest im potrzebna.

Hiszpański, Portugalski, Francuski, Włoski to języki dość powszechne i możliwe do nauczenia w sposób poprawny.

Pokaż pozostałe 8 komentarzy
lukas_gab no właśnie no i znasz cały ich alfabet ;)? Nie sądzę bo nie jest Ci potrzebny czyż nie? - polaczek17 2011-09-23 09:10
Znam całą Kane. Nie wiem kompletnie do czego zmierzasz... motasz się w swoim stylu ... - lukas_gab 2011-09-23 09:14
Niektórych głosek nie da się wymówić w pewnym wieku już. - polaczek17 2011-09-23 12:15
Ta ... jak ci zęby wypadną to nie będziesz wymawiał "r" ... - lukas_gab 2011-09-23 12:31
ja nie umiem wymówić rrr... :DDD Tzn nie do końca poprawnie wymawiam, więc chyba żeś trafił ;) - polaczek17 2011-09-26 21:05

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 18:25
0

+1 dla Hiszpańskiego. Poza tym Francuski tez może być kuszący, ale jest znacznie trudniejszy.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...

Pozostało 580 znaków

2011-09-21 20:07
0

Ale co ten hiszpański daje? Latynosi to generalnie biedniejsze grupy społeczne, a jakiegoś dorobku informatycznego też raczej nie mają. Poza tym nawet Comarch przegrał z Hiszpanami przetarg raz :P


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0