10 lat w tej samej firmie

1

Jeżeli to kontraktornia i co 2 lata zmieniasz projekt i klienta to jeszcze nie jest tak źle, bo z punktu widzenia pracy to czesto jest tak jakbys szedł do innej.
Natomiast to normalne, że się boisz. Ale jak raz się nie przełamiesz to utkniesz tam na dobre i potem bedzie jeszcze trudniej. Wiec ja bym działał i wysyłał CV. Co do 16k brutto UoP przy 10 latach expa w javie (z czego jeszcze AWS, dockery itd), to niestety jest nędza. Nawet w polsce dostaniesz lekko polowę więcej a na zagranicznym kontrakcie na b2b nawet 3x tyle na rękę.

1

Można chyba powiedzieć, że jestem w podobniej sytuacji (~10 lat w jednym zakładzie). Niedawno zdecydowałem się na zmianę.
W moim przypadku wynika to w dużej mierze z chęci sprawdzenia się - czy ogarnę zupełnie nowe środowisko i projekt
Mam wrażenie, że mimo różnych projektów i licznych zmian w obecnym miejscu pracy nieco zgnuśniałem.
Tłumaczę więc sobie, że zmiana jest dobra dla mojej "kariery".
Przy okazji nie zaszkodzi też więcej kasy :-) Póki co zanosi się na znaczną podwyżkę.
Co z tego wyjdzie, okaże się za kilka miesięcy.

0

Dobrą opcją na zostanie Comandosem w IT jest zatrudnienie jest w międzynarodowej kontraktornii (są takie) gdzie masz średnio co 1-2 lata nowy projekt, a czasem kilka projektów na raz. Jeszcze pod presją klienta na konkretny termin. Co jak co, ale taka robota uczy życia i fachu, odporności na stres.
Wiadomo że nie ma to jak firma z własnym produktem i ciepłą posadką... Ale z drugiej strony ja już robię tak 4 lata i przerobiłem tyle technologii, środowisk pracy, ludzi, projektów od groma i w sumie niczego się nie boję. W sensie jestem w stanie wejść w nowy projekt, zastany, mam opanowane wszystko jak robić, jak się zachowywać itd itd. Jest to dla mnie chleb powszedni. BTW. od listopada zaczynam nowy projekt....

0
pre55 napisał(a):

Pracę się zmienia wtedy kiedy coś ci w niej nie pasuje np. przestałeś się rozwijać pensja odbiega od rynkowej itd. Nie wiem czemu utarło się takie dziwne przekonanie że trzeba skakać po różnych firmach. Jak spojrzysz w jakimś większym korpo na wyższy management to często są to osoby które siedzą 20-30 lat w tej firmie więc 10 lat to wcale nie dużo szczególnie jeżeli ta praca Ci się podoba.
Myślę że twoja mało ciekawa pensja wynika z tego że jesteś "tylko" seniorem bo z 10 latami expa szczególnie że w tej samej firmie powinieneś móc się ubiegać o coś wyższego jakiegoś architekta czy tech lead'a co powinno się przełożyć na te 20k+ na uopie lub przejść na B2B jeżeli tak wolisz.

Nie wiem czemu utarło się takie dziwne przekonanie, że po 10 latach trzeba być architektem czy leadem. Jeśli umie się programować, to można być programistą przez wiele, wiele lat. Leadowanie jest dla kogoś, kto chce spędzać 50-90% czasu na spotkaniach, na niańczeniu juniorów i na pilnowaniu ludzi w zespole, a architektura jest dla tych, którzy potrafią rysować diagramy, a nie programować.

A 16k to dobra pensja, każdy w Javie powinien tyle po 10 latach zarabiać. :P

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0