Wątek przeniesiony 2020-09-24 21:35 z Nietuzinkowe tematy przez cerrato.

Skarga szefa w pracy

2

Pomyśl dokładnie co mu chcesz powiedzieć, i go tak zgaś żeby się zesrał w gacie, rzuć robotę i tyle.
Tyle szukają programistów, że masz za parę dni kolejna robotę.

1
KHX napisał(a):

Pomyśl dokładnie co mu chcesz powiedzieć, i go tak zgaś żeby się zesrał w gacie, rzuć robotę i tyle.
Tyle szukają programistów, że masz za parę dni kolejna robotę.

Niby tak, ale do dzisiaj na robotę nie narzekałem, kasa dobra, pracuję kiedy chce i 100% zdalnie.

10

OPie, wyglada na to, że trafiłeś do niemieckiej wersji JanuszSoftu, lepiej uciekaj, nie marnuje sobie nerwów. Niech jegomość Herr TeamLeader sam se radzi.

3

Jak on do Ciebie po niemiecku to ty po hiszpańsku do niego zacznij xD

A tak na serio to patologia i uciekaj. Lepiej iść na bezrobocie niż męczyć się z czymś takim. Jak szef zobaczy że team leader zostanie sam, bo wszyscy uciekną to oczy mu się otworzą.

2

Tak czy siak pewnie czeka cię zmiana pracy czy to z powodów rzeczywistych czy urojonych (to już nie nam oceniać) problemów kogoś z tobą - więc się zacznij za inną oglądać. Czy do czasu zmiany olejesz sprawę czy odejdziesz szybciej to już twoja decyzja.

3

A mnie ta całą sytuacją śmierdzi. Po co w ogóle poprzedni przełożony ci o tym mówił? Jaki miał w tym cel?
Praca zdalna, jak się nie ma (ma małe) doświadczenie nie jest wskazana właśnie przez problemy komunikacyjne - raz się uda raz nie. I sam musisz pracować nad zbudowaniem relacji. Wchodzisz w jakiś zastany zespół i to nigdy nie jest łatwe.
Co do języka niemieckiego: to powiedziałeś kierownikowi, że preferujesz angielki i co on na to? Może da się dogadać tylko trzeba dać znać tej drugiej stronie, że ten niemiecki jednak nie jest u Ciebie najlepszy, chyba że napisałeś w CV, że niemiecki perfekt. Ciężko oceniać sytuacje, bo znamy ja tylko z twoje strony.
Na tym etapie to ja bym próbował zbudować kontakt z resztą zespołu, porozmawiać z kierownikiem czy może tłumaczyć po angielsku jak nie będziesz czegoś rozumiał po niemiecku i prosiło o pomoc za każdym razem jak czegoś nie rozumiesz, masz problem ze znalezieniem itp itd.
W taki sposób zobaczysz czy sytuacje da się naprawić, czy raczej rzeczywiście warto szukać czegoś innego.

6

My w Polsce też mieliśmy w zespole obcokrajowca mówiącego po polsku na poziomie A2-B1, rozmawialiśmy przez to po angielsku, reszta Polacy i nie wyobrażam sobie, żeby jakiś nowy team leader miał mu kazać mówić po polsku. Chyba sam bym się zwolnił gdybym miał takiego chama za szefa.

3
zgrzyt napisał(a):

(...) Na starcie już mówi że nie będzie rozmawiał ze mną po angielsku tylko po niemiecku.

Jaki poziom znajomości niemieckiego wpisałeś w CV?

6

To jest początek kaskady wydarzeń, która bardzo prawdopodobnie może doprowadzić do wydalenia Cię z firmy.
Gość Cię ewidentnie nie lubi, nawet na tyle żeby robić Ci koło d**y po 10 dniach pracy.
W projekcie będzie Ci robił pod górkę, jak chcesz się w to bawić to Twoja sprawa moim zdaniem sytuacji nie da się odratować.
Poproś o zmianę projektu a w międzyczasie zacznij szukać nowej pracy.

edit1:
Jesteś teraz w punkcie 1:


Punkt 5 to wydalenie z miejsca pracy.

8
BraVolt napisał(a):

To sorry, szef jest u siebie, mówi w swoim ojczystym języku, ty jesteś herr Gastarbeiter z nienajlepszym niemieckim.

No sorry, ale nie.
Jak szef nie umie po angielsku, to niech sobie zatrudnia samych Niemców, a nie robi międzynarodowy zespół. Albo-albo, nie róbcie kutwy z logiki.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0