Rekojmia w umowie

0

Cześć Wszystkim,

Przepraszam że zaczynam od pytania, ale niestety potrzebuje pilnej porady.
Podpisuje właśnie drugi kontrakt w zyciu, widzę zapis którego wcześniej nie miałem mianowicie że zobowiązuje się do usunięcia błędów na swój koszt do 12 miesięcy po zakończeniu współpracy.
Wygląda to na zwykła rękojmie, prawnik też tak mówi. Nie do końca widzę jak by to się mogło stać, czy ktoś z Was miał coś takiego w umowie? Bywa że trzeba coś poprawić
?

1

Jak dla mnie nie fajny zapis. Kazałbym go wykreślić. A jak nie bo baj baj

0

Ja bym nie miał z tym problemu pod warunkiem, że co miesiąc będę otrzymywał kwit, że firma nie ma żadnych uwag do pracy wykonanej przeze mnie w ostatnim miesiącu.

0
Wassi napisał(a):

zobowiązuje się do usunięcia błędów na swój koszt do 12 miesięcy po zakończeniu współpracy.

Można na upartego podpiąć pod to rok darmowego serwisu utrzymaniowego.
Firma zapewnia, że nie będzie tego wymagać? No to wykreślamy, bo po co zapis kiedy na pewno nie będą tego egzekwować. ;)

Gdyby oprogramowanie było pisane bez wad to by w Europie Wschodniej po taniości nie pracowały outsourcingi.:)

0

Ja bym się tym zapisem w ogóle nie przejmował. Bo (tak, jak zresztą powiedział Twój prawnik), wygląda to na zwyczajną rękojmię. Inna sprawa, że nie napisałeś nic, jak wygląda kwestia samej rękojmi w umowie, bo być może została ona zniesiona/poszerzona. Ale, jeśli nie nastąpiło wyłączenie rękojmi, to tak naprawdę ten zapis niczego nie wnosi, więc nie masz powodów do obawiania się, niczego ponad standardową rękojmię na Ciebie nie nakłada.

0
szydlak napisał(a):

Jak dla mnie nie fajny zapis. Kazałbym go wykreślić. A jak nie bo baj baj

To od razu każ go wykreślić z kodeksu.

OP ma nawet lepiej, bo ustawowo rękojmia trwa 2 lata.
Drobna sugestia: jeśli by doszło do roszczenia z tytułu rękojmii, to upewnij się, że wina leży po Twojej stronie, tj. nikt nic nie napsuł po stronie klienta/zamawiającego.

0

@szydlak:
Może masz racje, dalej widzę zapis że ich przelew jest powiązany z płatnością przez klienta. Czyli jak klient nie zapłaci mam sobie czekać :D
Piszę to z Polską firmą która wystawi mnie Francuskiej, może dlatego się boją, ale czemu ja mam dzwigac te ryzyko

2
Wassi napisał(a):

@szydlak:
Może masz racje, dalej widzę zapis że ich przelew jest powiązany z płatnością przez klienta. Czyli jak klient nie zapłaci mam sobie czekać :D
Piszę to z Polską firmą która wystawi mnie Francuskiej, może dlatego się boją, ale czemu ja mam dzwigac te ryzyko

WTF. Nie bierz umowy z takim zapisem. To już jakiś wyższy level januszerki.

0

ich przelew jest powiązany z płatnością przez klienta

No to w tym momencie problem się rozwiązał - to są albo idioci, albo cwaniacy, szukający idiotów. Tak czy siak - uciekaj jak najdalej.

0
cerrato napisał(a):

ich przelew jest powiązany z płatnością przez klienta

No to w tym momencie problem się rozwiązał - to są albo idioci, albo cwaniacy, szukający idiotów. Tak czy siak - uciekaj jak najdalej.

Dokładnie tak zrobię, dzięki

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0