C i C++ czy Java i ogólnie webdev

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-20 17:47

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 4 miesiące temu

0

Jak w tytule tematu. W co się lepiej kierować w przyszłości?

edytowany 1x, ostatnio: cerrato, 2019-06-20 21:42

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 18:26
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

2

Jakie są Twoje kryteria wyznaczające lepiej?


Pozostało 580 znaków

2019-06-20 18:58

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

1

Co powinienem dzisiaj zjeść na podwieczorek, jabłko i gruszke czy banana i ogólnie ciasto?

edytowany 1x, ostatnio: Katos, 2019-06-20 18:59

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 19:03

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

5

Dziś aby dostać dobrą robotę w C, trzeba też być dobrym w elektronice. Ogłoszeń z ofertami pracy jest stosunkowo niewiele. Robotę w tej technologii dostaje się zwykle z polecenia. Niełatwo się przebić.
C++ to baaaaaardzo wysoki próg wejścia. Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek widział ofertę pracy dla junior C++ developera. Zapewne jest możliwe złapanie roboty bez komercyjnego doświadczenia, ale z takim repo na GitHubie, że nawet Strostroup musiałby być pod wrażeniem. Poza tym to chyba najtrudniejsza technologia z jaką miałem do czynienia. Niewielu programistów z doświadczeniem ma odwagę powiedzieć, że zna ten język dobrze. Ja raczej nigdy tego o sobie nie powiem. Temu językowi wróżę niezagrożoną przyszłość w kreowaniu wirtualnej rzeczywistości. Potwierdzeniem tego jest jego dominacja w game dev'ie.
Java ma prawdopodobnie największy potencjał rozwojowy. Niższy jest próg wejścia niż w C++, ale wokół działów HR krąży chmara aplikujących, wmawiających sobie, że po kilku miesiącach nauki będą w stanie wnieść wartość dodaną do biznesu potencjalnego pracodawcy.
Trudno cokolwiek doradzić, ale gdybym miał dzisiaj wybrać jedną z tych technologii, mając taką wiedzę, jaką mam, to, pomimo tego, że moje programistyczne dokonania mogę uszeregować, stawiając na pierwszym miejscu C, a na ostatnim Javę, wybrałbym Javę.

Poza tym stawianie w jednym szeregu C i C++ jest - moim skromnym zdaniem - nieporozumieniem. To dwa zupełnie różne języki. Najistotniejszyn kryterium odróżniającym jest to, że zupełnie inaczej się w nich myśli. Przesiadka z C na C++ wymaga więcej zaangażowania, niż kompletne opanowanie C od podstaw, bez wcześniejszego doświadczenia w programowaniu.

Nie słuchaj ludzi, którzy będą Ci mówić, że któraś z tych technologii umiera. To bzdura. Słyszę to od ponad dwudziestu lat. Napisano już tyle kodu w tych trzech językach, że (ze względów finansowych) będziemy ich używać jeszcze przez 20, 30 lub 40 lat, bo nie będzie się opłacało tego wszystkiego przepisywać, popełniając przy tym znów te same kosztowne błędy. Jeśli coś działa, to się tego na siłę nie naprawia, bo na pewno się coś spie...i. Będziemy siedzieć w tych technologiach tak długo, jak długo nie zmieni się i nie upowszechni inna architektura sprzętu, na którym pracujemy. Czyli do momentu, w którym procesory zamienimy na zwoje mózgowe ;-)


Życie jest zbyt krótkie, by marnować czas na spieszenie się.
edytowany 3x, ostatnio: lamerski, 2019-06-20 19:25
Pokaż pozostałe 5 komentarzy
A czy Twoje miasto zaczyna się na "W", a kończy na "w" lub "a"? :-) - lamerski 2019-06-23 13:48
no właśnie nie! To nawet nie jest stolica województwa, ani nawet nie jest to drugie co do wielkości miasto w tymże. Nie mamy własnej politechniki, jest raptem PWSZ. :) - Tenonymous 2019-06-23 13:50
Firma robi kod typowo w C++ czy używa głównie innych technologii? - lamerski 2019-06-23 13:57
Głównie C++. Do jakichś tam webowych/mobilnych rozwiązań C#, ale to raczej warstwa prezentacji, ale to raczej mniejszość. - Tenonymous 2019-06-23 14:05
No to zamiast komentarza, pozostaje mi tylko zrobić :-o A że lubię pozytywne zaskoczenia, dodam jeszcze :-) - lamerski 2019-06-23 14:16

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 19:54

Rejestracja: 8 miesięcy temu

Ostatnio: 7 miesięcy temu

2

Jeśli chcesz mieć pracę w korpo z ciekawszymi projektami to lepiej scale i nie zastanawiaj się nad tym dłużej, bo nie ma sensu konkurować na rynku z osobami, które już mają +10 lat doświadczenia. Scala jest lepszym wyborem niż Java, ponieważ jest mniej oklepana i stosowana w ciekawszych projektach.

Jeśli chcesz pracować w małych firmach albo zdalnie to lepiej celuj w języki dynamicznie, głównie javascript. Co prawda dla ruby/python rynek jest gorszy, ale za to można kodować backend + zwykle można spodziewać się kodu w nieco lepszym stanie.

Czyli uwazasz, ze scala to obecnie taka jakby przyszlosc? Czy jednak jeszcze cos innego? Dodatkowo jakie sa zastosowania Scali? - Vaversky 2019-06-20 20:46
W Scali masz duuuużo mniej projektów niż w java więc po Twojemu to za bardzo nie jest "przyszłość". Zastosowania to bardziej w kierunku systemów realtime, i bigdata. Ogólnie w takim programowaniu jest więcej fajerwerków, typu programowanie funkcyjne, więcej nacisku na współbieżność. Ja nie przepadam za Scala, ale to jest dobry kompromis między kasa, robieniem ciekawych rzeczy w pracy, i po pracy. - NawetTaniej 2019-06-20 21:21
@NawetTaniej Realtime to chyba jednak nie bardzo - tdudzik 2019-06-21 13:03

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 20:54

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 godziny temu

0

Ja zaczynałem od stanowiska programisty C++. Język fajny ale cześć jego implementacji jest słaba i dużo kodu dziedziczonego. Jak nie lubisz grzebać w kodzie dziedziczonym to zmień robotę. To co teraz naskrobiesz Ws cali będzie za 10 lat legacy i szambo bo przez 10 lat na tyle się zmienia założenia j wymagania ze z pięknego kodu zrobi się pokraczna chimera i tak zostanie. Do tej pory jest kupa kodu w cobolu, fortranie, c, c++, Javie czy c# z .net 2.0. Greenfield to początkowa faza legacy i lepiej uczyć się pracy w legacy niż szukać mitycznych ciekawych projektów w js czy scali.

Pokaż pozostałe 5 komentarzy
Twój wybór skoro wolisz przewalać łajno z jednej strony na drugą. Dobry programista unika miejść w których będzie się kisił. Wg mnie najlepsze osoby jakie spotkałem w firmach zwykle albo zmieniały firmę, który ich wpływ na pracę się zmniejszył (np. na skutek zmiany zarządu) albo zakładały własne firmy. - NawetTaniej 2019-06-21 09:41
Żyjesz w świecie iluzji. Jeśli jakiś super programista, który nie chce pisać w kodzie legacy dorabiając ficzery tylko chciałby to przepisać założy swoją firmę, to prędzej czy później kod w tej nowej firmie też będzie legacy. Raz, że technologię się starzeją - np, kiedyś nie było linq i powstało masę kodu - to co przepisywać to? Po co? Po drugie, jak on zacznie płacić za kod to jego stosunek do haków na 100% się zmieni. No i po 5-10 latach jak będzie maił legacy code base to co zrobi? Założy drugą firmę, by pisać kod od 0, zdobyć nowych klientów, markę, stracić n kasy? .... - somedev 2019-06-21 10:14
Wychodzi na to, że najlepiej jest mieć wyrąbane, gratuluje podeścia. - NawetTaniej 2019-06-21 12:58
A kto mówi o "wyrąbaniu"? Właśnie należy starannie poruszać się w legacy, żeby starać się nie robic większego syfu, zarazem dostarczając wartość. Widziałem w życiu więcej uwalonych projektów własnie przez huraoptymistyczne przepisywanie systemów niż przez rozwijanie starego kodu. Niestety teraz nie uczy się nikogo, że lepsze są ewolucję niż rewolucje. Rewolucje ponosi koszt swoich ofiar i może się skończyć nieodwracalną klapą. Pod względem zarządzania ryzykiem, przepisywanie jest najgorszą opcją. - somedev 2019-06-21 13:01
Zresztą podejście "wyrąbania" jest wtedy, jak ktoś się obraża na kod/zarząd i ucieka do innej firmy. - somedev 2019-06-21 13:02

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 21:48

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 15 godzin temu

Lokalizacja: Londyn

1

Odpuściłbym C i C++ a poszedł w innym kierunku. Może być Java, Scala, C# i .net Core... coś bardziej mainstreamowego na początek. Może być front i React czy tam Vue... Webowo ale... Na pewno nie PHP


A dlaczego nie PHP? Pisanie w PHP 7.4 to po prostu bajka, dużo lepszy język skryptowy niż JavaScript, nie posiada takich trywialnych błędów. https://mansfeld.pl/programowanie/php-czy-warto/ - light 2019-06-20 22:54
I do tego posaida kiepską opinie, dużo JanuszSoftów, mało poważnych projektów (są, ale mało) i co za tym idzie ciężko o dobre zarobki. Tak średnio, owszem da się, ale po co? - AreQrm 2019-06-21 11:11
Stawiam że faktycznie, to najnowsze PHP może być bardzo fajne (tak słyszałem), przy jakimś nowym projekcie na przykład. Ale fakt, ryzyko wdepnięcia w januszsoft klepiący wordpressa za wordpressem jest całkiem spore, niestety. - kelog 2019-06-21 13:25

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 21:58

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 2 dni temu

Lokalizacja: Kernel

1

A co cię bardziej interesuje?


loop:
push 0FFFFFFFFh
call Sleep
jmp loop
Pokaż pozostałe 9 komentarzy
Jakby amazon zarabiał mniej niż it co jego robi to by nie istniał - somedev 2019-06-21 00:50
każdej firmie jest potrzebny ktoś kto wie GDZIE walnąć młotkiem i to powszechne nigdy nie będzie - Miang 2019-06-21 19:09
Nie przeczę. Niemniej takie osoby nie zarabiają najwiecej z firmy a dwa - nie jest ich zbyt wiele jak zauważyłeś i 90% reszty kadry jest id nich gorsza i mniej zarabia. - somedev 2019-06-21 19:38
najlepiej jak dyrekcja tak naprawdę nie ma pojęcia kto jest taką osobą w firmie - Miang 2019-06-21 19:53
Tak tak. Źli dyrektorzy co nie dostrzegają mesjasza który nie potrafi zostać odkrytym. Nieznajomy którego wypraszamy z domu w oczekiwaniu na wizytę Jezusa a to był on sam :) - somedev 2019-06-21 20:06

Pozostało 580 znaków

2019-06-20 23:39

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 godzina temu

Lokalizacja: U krasnoludów - pod górą

3

Człowieku... tylko Idris. Ewentualnie Agda(ale to już nisza nisz). Reszta to nuuuudy.


Bardzo lubie Singletony, dlatego robię po kilka instancji każdego.
edytowany 1x, ostatnio: jarekr000000, 2019-06-20 23:40

Pozostało 580 znaków

2019-06-25 03:16

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 2 godziny temu

Lokalizacja: Kraków

0

Ja bym się kierował w logiczne myślenie, algorytmy, podstawy działania komputerów i systemów operacyjnych w C / C++. \
Szczególnie gdy studiujesz, a kasa nie musi być na jutro. W przeciwnym wypadku możesz zakopać się w enterprise bullshit po pachy i popaść w depresję.


"Gdy się nie wie, co się robi, to się dzieją takie rzeczy, że się nie wie, co się dzieje"


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0