CV po angielsku czy w j. angielskim?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-05-13 20:49
0

Witam,
mam takie pytanie pytanie odnośnie CV. Wiele firm wymaga wysłania CV w j. angielskim. Czy taki życiorys powinien być kalką polskiego pod względem formy? Umieszczać tam zdjęcie, datę urodzenia? Czy będzie to traktowane przez rekrutera jako nieznajomość formy angielskiego Resume? Ma to jakieś znaczenie czy podczas rekrutacji? Od miesiąca rozsyłam CV zarówno w j. polskim, jak i angielskim (jeśli wymagane) i o ile tam gdzie wysłałem aplikację w j. polskim dzwonią i zapraszają, to w przypadku angielskich aplikacji żadnego odzewu.

Pozostało 580 znaków

2019-05-13 21:02

Zobacz czy nie Masz błędów w tym angielskim; pokaż też może, jak wygląda. Wydaje mi się, że CV angielskie to w IT standart.


nie, jeszcze żadna firma nie wymagała ode mnie po angielsku cv :p - mr_jaro 2019-05-13 21:35

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 00:55
0

Ja cv tylko po angielsku. Znacznie lepiej się prezentuje niż po polsku

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 07:35
1

Wyobraźcie sobie teraz jakie wrażenie robi CV po chińsku. Warto z rekruterem dogadać się co do formy i języka. Niektórzy nie chcą CV w PDF ponieważ przerabiają je na swoją modłę, a inni rekrutują do polskich firm gdzie osoba, która je czyta niekoniecznie jest biegła w języku angielskim.


Wiedza to potęga
Przerabiają CV? - Silv 2019-05-14 15:07
Tak, często jakieś agencje headhunterskie dodają swoje logo, albo wręcz przepisują całe CV przed przedstawieniem klientowi. - Haskell 2019-05-14 15:56
Hm, może to kwestia po prostu oddzielnego dokumentu. Samego CV, jak im dostarczę, nie pokazują, jedynie umieszczają dane w nowym dokumencie. - Silv 2019-05-14 15:59

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 10:30
1

Ja od kilku lat slę tylko CV w języku angielskim. nikt nigdy nie narzekał. Zazwyczaj najważniejsze rzeczy są wytłuszczone, są to nazwy własne i nazwy technologii, nieprzetłumaczalne, więc co za róznica. jak widzą OOP, TDD, SOLID, i nazwę jakiegoś jezyka, to ogarną :D

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 11:15
W2K
1

Ja też od 3 lat nie utrzymuję już CV w języku polskim. Szkoda czasu. Jeśli dla jakiejs firmy to problem to raczej nie jest to firma w której zamierzam pracować.

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 11:19
6

CV po angielsku czy w j. angielskim?

To do prof. Miodka chyba jest pytanie? :-)

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 11:37
0

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Nikt jednak nie poruszył kwestii struktury takiego CV w języku angielskim. Czy powinno ono zachowywać zagraniczne zasady nieumieszczania zdjęć, daty urodzenia, płci itd? Czy powinno to być po prostu polskie CV, tylko napisane w języku angielskim?

Umieszczacie zdjęcia lub datę urodzenia w waszym CV (tym po angielsku)?

datę urodzenia mam, zdjęcia nie mam. jesli do CV nie dołączasz listu motywacyjnego, to pod każym pracodawcą, po prostu w dwóch bardzo krótkich zdaniach napisz, jakie były Twoje role na danym stanowisku. Nigdy nie widziałem róznic między polskim a niepolskim CV. Treść taka sama, język różny. - leggo 2019-05-14 13:00
to są uniwersalne zasady chyba że ktoś do Januszsoftu startuje - Miang 2019-05-14 20:25

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 11:49
0

Jeżeli przygotowujesz CV w języku angielskim to z założeniem, że będzie je czytał obcokrajowiec, w innym wypadku to nie ma sensu.


Wiedza to potęga

Pozostało 580 znaków

2019-05-14 23:00
V-2
2
hornypigeon napisał(a):

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Nikt jednak nie poruszył kwestii struktury takiego CV w języku angielskim. Czy powinno ono zachowywać zagraniczne zasady nieumieszczania zdjęć, daty urodzenia, płci itd? Czy powinno to być po prostu polskie CV, tylko napisane w języku angielskim?

W polskim CV też nie ma ani obowiązku, ani najmniejszego sensu chwalić się swoją datą urodzenia. Tak samo jak nie rozumiem, po co ludzie uważają za konieczność, żeby poinformować dział rekrutacji o swoim numerze klatki i mieszkania :) (Aż dziw, że nie precyzują, że wysłali CV z kanapy w dużym pokoju).

A w jaki sposób ukryłbyś w CV swoją płeć? Obstawiałbym, że wynika ona jednoznacznie z imienia i nazwiska; w każdym razie polskiego imienia i nazwiska. "Maria Rokita" to egzotyka, a i ten ma na pierwsze "Jan". A jeśli dla zagranicznego rekrutera nie jest to oczywiste, no, to chyba tym bardziej nie ma problemu?

Wstawianie zdjęcia faktycznie odradza się w krajach anglosaskich. Choć jest to w zasadzie głupie, skoro zazwyczaj tuż obok kandydat podaje link do swojego profilu na LinkedIn, gdzie na 99,9% ma swoje zdjęcie :) A choćby i nie podał, w XXI wieku rekruter może szybko wyguglować wygląd kandydata.

Niemniej w przypadku CV "na eksport" rzeczywiście zdjęcie bym, na wszelki wypadek, darował. Choć znowuż - ja nie dawałbym go i w polskim CV. Bo po co? Zgłaszam się na programistę, nie na prezentera wiadomości.


Nie ma najmniejszego powodu, aby w CV pisać "email" przed swoim adresem mailowym, "imię i nazwisko" przed imieniem i nazwiskiem" ani "zdjęcie mojej głowy od przedniej strony" obok ewentualnego zdjęcia.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0