Ile % podwyżki?

0

Ile % podwyżki Waszym zdaniem jest "ok" a ile będzie przesadą?

Zdaje sobie sprawę, z tego że to mocno indywidualna sprawa, ale tak ogólnie...

0
Bogaty Szczur napisał(a):

Ile % podwyżki Waszym zdaniem jest "ok" a ile będzie przesadą?

Zdaje sobie sprawę, z tego że to mocno indywidualna sprawa, ale tak ogólnie...

w JAVIE to tak z 80% po pierwszym roku, potem nie więcej niż 30% kwartalnie

0

w .net w Łodzi niecalych 2 latach w tej samej firmie 4k -> 10k (ofc nie za 1 razem ale co kilka miesiecy podwyzka)

1

Ale w jakim kontekście? Kogoś kto już pracuje x lat i ma stawkę mniej więcej rynkową czy kogoś kto ma poniżej rynkowej?
Stawka rynkowa zmienia się na początku bardzo szybko i tutaj nawet 300% mnie nie zdziwi. Tak samo jak ktoś pracował za 2000 i dowiedział się że gdzie indziej dostanie 6 000 a tu nagle się okazuje że jest niezbędny dla firmy i dają mu 10 000 (mało prawdopodobne, ale też da się).

Przy zmianie pracy jest szansa na znacznie większa podwyżkę niż przy zostaniu w obecnej.

0
Bogaty Szczur napisał(a):

Ile % podwyżki Waszym zdaniem jest "ok" a ile będzie przesadą?

Zdaje sobie sprawę, z tego że to mocno indywidualna sprawa, ale tak ogólnie...

2137% bedzie akurat tak jak Pan Jezus powiedział.

0

Zajmuje się głównie programowaniem w C#.
Obecnie mam 4200 zł na rękę.
Ostatnią podwyżkę (500 zł) miałem rok temu, więc wybieram się po kolejną.
Myślę o zaproponowaniu 5000 zł.
20% różnicy.
Nie wiem czy to nie za dużo stąd pytanie :).

0
Bogaty Szczur napisał(a):

Zajmuje się głównie programowaniem w C#.
Obecnie mam 4200 zł na rękę.
Ostatnią podwyżkę (500 zł) miałem rok temu, więc wybieram się po kolejną.
Myślę o zaproponowaniu 5000 zł.
20% różnicy.
Nie wiem czy to nie za dużo stąd pytanie :).

Powiedz więcej, bo jak powiesz o 500 więcej to zaproponują Ci 250 więcej i nie będą chcieli w górę dalej iść. Ludzie mają nasrane w głowie i według biznesu trzeba się targować i spotkać gdzieś w drodze. Powalone.

0

Ale to zależy od miasta (jaka konkurencja i ile ogólnie płacą, jak to jedyna firma w mieście to mogą i zniżyć pensje i co im zrobisz ; - ) ) a co innego jak to Kraków. Jeszcze zależy co Ty umiesz. Nie wiadomo ile jesteś wart na rynku. Na Twoim miejscu pochodził bym na rozmowy i zobaczył jakie sa oferty dla Ciebie.

0

Witam, bardzo proszę o poradę w sprawie podwyżki.
W mojej firmie ostatnio zmienił się (mój) managment - trochę się tego bałam, bo wcześniej miałam pod względem pensji dobre układy z moim szefem (ja pracuję solidnie, a on sam negocjuje dla mnie podwyżki z zarządem, tj. nie musiałam się prosić o podwyżki tylko je dostawałam, co 5 msc średnio +1000 zł/msc do ręki więcej), teraz pierwszy raz musiałam negocjować podwyżkę sama.

Poszło ok - mam dostać 300 euro na łapkę więcej, a kolejna podwyżka (jeszcze nie wiadomo jaka), za pół roku - i co pół roku, bo co pół roku jest ustalany w naszej firmie budżet. Czyli prawdopodobnie co pół roku większe lub mniejsze podwyżki będę dostawała.

Wielu ludzi doradza, że najlepszą drogą do sensownego wzrostu wynagrodzenia jest zmiana pracy... ja jednak pracy póki co zmieniać nie chcę, bo jest naprawdę zajebiście - mam super warunki pracy, wymarzone, fajna atmosfera, przyjemny socjal, umowa o pracę na czas nieokreślony. A przede wszystkim robię to, co lubię, i mam możliwości rozwoju w dziedzinie, która mnie interesuje (teraz Business Intelligence, ale prawdododobnie będę się rozwijać bardziej w kierunku Data Science), a szczerze mówiąc to aż tak dużo ofert na rynku pracy w tym kierunku nie ma (są, ale mniej niż dla programistów + zakres obowiązków jest zazwyczaj zawężony, a u mnie mogę po prostu powiedzieć, że chcę się zajmować czymś nowym i mnie do tego czegoś nowego przesuną).

Jedyne, co mnie trapiło, to wynagrodzenie, bo zaczynałam od 1800 zł/msc rękę (nie spytałam, jaka forma umowy o pracę, okazało się, że dali mi UoP, a nie zlecenie, i że na UoP są większe podatki, niż myślałam), więc dla programisty w Warszawie trochę grosze, a ja oprócz programowania także doradzałam w sprawie analiz, pisałam czasem SQLe itd. Właśnie stuka mi 2 lata pracy tutaj, i mam zarabiać od przyszłego miesiąca 1500 euro/msc na rękę. Dodatkowo dostaję hajs za delegację, na które jeżdżę póki co co 2 miesiące. Za tydzień delegacji dostaję 1,5k na ręki dodatku (diety), więc de facto wyjdzie mi ok. 7k/msc na rękę dla programisty-analityka z równo 2-letnim doświadczeniem... Wydaje mi się więc, że moja pensja już się wyrównawała do wartości rynkowej (subskrybuję oferty praca na datahero - tam są oferty pracy o najbardziej zbliżonym do mojego profilu i z wynagrodzeniami tam jest różnie - dla człowieka z moimi umiejętnościami trafiają się na ogół mniejsze stawki).

Zastanawiam się, jak powinno być dalej, bo słyszałam też, że największy wzrost wynagrodzenia to powinien być dopiero po tych 2 latach, kiedy przestajesz być Juniorem, a zaczynasz być Regularem (ja Juniorem nie jestem oficjalnie od roku)... Podejrzewam, że ofert pracy może być więcej, ale niestety rekruterzy spamują mnie ofertami pracy z d**y (np. programista C/C++, systemu wbudowane i mikrokontrolery - no zajebiście to pasuje do analityka BI -.-), więc nie wiem, czego się spodziewać... profil mojej pracy jest dość specyficzny, to jest coś pomiędzy byciem ekonometrykiem a programistą, więc jak pisałam - nie widzę tego za dużo.

Moje pytanie: jakiego wzrostu wynagrodzeń można spodziewać się po 2 latach pracy. Czy 1000 zł/msc co pół roku na rękę w Warszawie byłoby ok, czy można ugrać więcej (z uwzględnieniem tego, że to praca w BI, więc nie takie typowe programowanie - chociaż ja jestem głównie programistą). I czy wzrost wynagrodzenia po 2 latach doświadczenia powinien być większy niż wcześniej, czy może wręcz przeciwnie - po dobiciu do 10k/msc na rękę nie ma się co spodziewać cudów i nie wiadomo jak wysokich podwyżek?

0
Pantegram napisał(a):

Zastanawiam się, jak powinno być dalej, bo słyszałam też, że największy wzrost wynagrodzenia to powinien być dopiero po tych 2 latach, kiedy przestajesz być Juniorem, a zaczynasz być Regularem

Myślę, że powinnaś o to pytać autorów tego wewnątrzfirmowego regulaminu, który uzależnia awanse od czasu pracy, a nie faktycznego doświadczenia.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0