Praca na 1,5 etatu

Odpowiedz Nowy wątek
2018-01-11 20:31
0

Aktualnie pracuję jako Java developer w jednej firmie na pełen etat. Jak skończę studia będę miał o wiele więcej czasu, który póki co chciałbym spożytkować na naukę jakiejś drugiej technologii w praktyce. Myślałem o tym, aby na 1/2 etatu wskoczyć do jakiegoś startupu i pobawić się w jakiejś luźniejszej technologii - ruby, python.. Oczywiście nie planuję tak ciągnąć zbyt długo, powiedzmy rok-dwa. Wydaje mi się, że realne jest, aby w jednej pracy siedzieć od 7-15 (aktualna), a po 15 skoczyć na 3-4 godziny do następnej, ewentualnie CZASAMI trochę odbić w weekend. :) Czy ktoś z Was praktykował takie rozwiązanie? Co o nim sądzicie?

Jakby nie patrzeć to wiele osób (w tym ja) po godzinach pracy pisze jakieś własne projekciki, często do późnych godzin i nie jest to jakimś ogromnym obciążeniem. A co gdyby to zamienić na jakiś kolejny etat?

Co chcę osiągnąć tym zagraniem? Większe doświadczenie w różnych technologiach, odskocznie od monotonni jednego projektu...

ps. nie mam dzieci :P, ze znajomymi spotykam się wieczorami/weekendami, na swoją pasję też mam czas więc nie zamieniam życia na pracę. :P

edytowany 1x, ostatnio: teez, 2018-01-11 20:32

Pozostało 580 znaków

2018-01-11 20:48
4

Młodzi koledzy powiedzą, że SUPER, CZADOWO. Starsi każą popukać się w czoło.

Pozostało 580 znaków

2018-01-11 20:52
0

na dłuższa metę nie dasz rady. Ja aktualnie po 8h robię swój projekt kolejne 2-3h po pracy i to jest max, te 14h pracy to tylko w wyjątkowej sytuacji, no i ja mam tę możliwość, że jak mi sie nie chce to po pracy po prostu nic nie robię a ty byś musiał robić.

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 10:23
Piajana Mysza
0
lampasss napisał(a):

Młodzi koledzy powiedzą, że SUPER, CZADOWO. Starsi każą popukać się w czoło.

Ja od 15 lat programuję wiec młody nie jestem :) a w tamtym roku pracowałem przez 6miesiecy na 1,5 etatu. Głównie zdalnie.
Ja nie żałuje, myslę , że warto spróbować. Po paru miesiącach takiej pracy wchodzisz do matrixa, masz kompletnie wyj*bane na realny świat

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 10:32
1

Mózg jest w stanie być skupiony przez max ~4-5 godz. dziennie. Kogoś więc oszukujesz albo jedziesz na prochach.


--
Annuit Coeptis
Może jest bliźniętami syjamskimi i ma dwa mózgi? - somekind 2018-01-12 19:43
Albo myśli zapasową dolną częścią. - loza_szydercow 2018-01-13 09:23

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 10:42
5

Jakby nie patrzeć to wiele osób (w tym ja) po godzinach pracy pisze jakieś własne projekciki wiesz, pisanie swoich projekcików to trochę popiszesz, trochę pospamujesz na forum, czy obejrzysz jakiś serial i na luzie sobie robisz, co innego klepać na pełnym skupieniu 8+4h


Pozostało 580 znaków

2018-01-12 10:46
2

Wypalisz sie albo sie odbije na zdrowiu. W jednej z korpo gdzie pracowalem, przenosilismy laba do innej lokalizacji. Przez miesiac wyrobilem wiecej niz drugi etat. Pomimo ze bylo to mniej obciazajace umyslowo (katalogowanie kabli, spisywanie co i jak jest polaczone, przepinanie sprzetu, pakowanie itp.) mialem dosc i czulem sie wykonczony. Zeby nie bylo - sam chcialem bo potrzebowalem pieniedzy.

Ale jak chcesz pracowac wiecej niz 8h poszukaj jakiejs firmy ktora robi wdorzenia duzych systemow, migracje danych itp. Tam czesto sie siedzi po godzinach badz w weekendy. Po jednej prezentacji odnioslem wrazenie ze np. w EY tak jest, pewnie w inych konsultingach tez. Ew. szukaj np. czegos zdalnie.

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 10:57
2

Miałem praca + studia. Studia wymagające, dużo pracy po zajęciach, projekty, sprawozdania. Do tego praca zawodowa pełne 8h. W praktyce wyglądało to tak, że z pracy urywałem się na zajęcia i odrabiałem wieczorem + wieczorami projekty na studia. Siadałem do kompa o 7 rano, wyłączałem o 23 lub później. Przerwy na dojazdy, jedzenie, kąpiel, minimum odpoczynku przy tv. Po 1,5 roku byłem wyjebany, wypalony, zmęczony jak 80 letni dziadek. NIGDY więcej. Pracuję się po to żeby żyć, a nie na odwrót. Człowiek młody był i głupi

Skąd ja to znam :D Zgadzam się w 100% - xawery 2018-01-12 12:06

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 11:06
0

To jest fajne tylko przez chwilę. Po paru miesiącach/latach robi się to na prawdę męczące.

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 11:37
0

Nie rób tak. Jak masz ochotę, to ucz się innej technologii po pracy, w czasie wolnym. Bo inaczej to długo nie pociągniesz.

Pozostało 580 znaków

2018-01-12 12:33
Piajana Mysza
0
loza_szydercow napisał(a):

Mózg jest w stanie być skupiony przez max ~4-5 godz. dziennie. Kogoś więc oszukujesz albo jedziesz na prochach.

Chyba twój :) Tak serio, to myslę, że każdy jest inny. Ja dałem radę. Co do prochów to nawet kawy nie piję.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0