Problem ze znalezieniem stażu

Odpowiedz Nowy wątek
2017-09-12 02:02
0

Popracowałem kilka miesięcy w zawodzie jak elektryk, niestety wynagrodzenie mnie nie satysfakcjonowało, a co najgorsze, nie cierpiałem tej roboty, męczyłem się i to strasznie. Miałem na studiach C, jakies programowanie sterowników itp, z kodzeniem jako takim miałem trochę do czynienia już na uczelni, także postanowiłem się zwolnic i zacząć uczyć javy. Na tym etapie jestem wstanie bez problemu napisać jakąś prostą webowa aplikacje w springu + JPA. Angielski znam na poziomie komunikatywnym, bez problemu mogę pogadać o zainteresowaniach czy o innych pierdołach, czytanie tutoriali w języku angielskim także nie sprawia mi dużych problemow.

Wysłałem kilkanaście CV i nie dostałem żadnej odpowiedzi, chciałbym się dowiedzieć co robię nie tak.
Posiadam CV w języku angielskim, opisane pokrótce moje doświadczenie jako elektryk, kursy, link do githuba na którym mam apki.

Co moge jeszcze zrobić aby jak najszybciej znaleźć choćby staż?

edytowany 3x, ostatnio: pwntmaciek, 2017-09-14 12:25

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 02:09
0

Może pokaż to swoje CV? I pytanie gdzie aplikujesz? Bo z doświadczeniem jako elektryk to miałbyś pewnie większe szanse w jakiejś firmie z tym związanej, ale wtedy to pewnie byłby C/C++ a nie Java. W webowej Javie twoje doświadczenie w zasadzie jest bezużyteczne. Co więcej 24 czy 25 lat i praktycznie zero doświadczenia to też słabo wygląda. Na githuba nikt nie zagląda. Napisałeś coś o tych projektach w CV?

No i oczywiście termin wybrałeś słaby bo po wakacjach firmy mają u siebie ludzi którzy w wakacje robili praktyki i sporo z nich "zostaje", więc zapotrzebowanie jest niewielkie.

edytowany 1x, ostatnio: Shalom, 2017-09-12 02:10

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 02:51
0

Wysłałem Ci CV na PW bo nie chce się nim chwalić publicznie, co do mojego doświadczenia w Javie, zdaje sobie z tego sprawę, dlatego zależy mi na choćby stażu :)

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 02:55
Czarny Jeleń
0
Shalom napisał(a):

Może pokaż to swoje CV? I pytanie gdzie aplikujesz? Bo z doświadczeniem jako elektryk to miałbyś pewnie większe szanse w jakiejś firmie z tym związanej, ale wtedy to pewnie byłby C/C++ a nie

Elektryk, a elektronik to 2 różne nazwy, elektryk nie umie programować, a elektronik jak ogarnia bramki logiczne to musi umieć programować, bo jedno z drugiego wychodzi.

Żeby elektrykiem być wystarczy umieć obliczyć prąd czynny, bierny i pozorny. no i znać napięciówkę, różnicówkę i że kabel fazowy ma dwie polaryzację dodatnią i ujemną, że kabel ochronny zwykle jest zielono żółty, do uziemienia nie masy transformatora!

I tyle wystarczy na elektryka.

A elektronik ma całą masę elementów i nieskończoną ilość kombinacji, multiplexery, przerzutniki, rejestry itp.

Albo jest analogowcem, np. radio- czy energoelektronikiem i też nie umie programować ;) BTW, w AC to raczej jest zero, a nie masa z tego co mi wiadomo ;) - alagner 2017-09-12 03:05
[CIACH!], w takim razie niech się tytułuje elektrykiem bo zasilił maszynę, elektronikiem bo polutował styki i automatykiem bo konfigurował PLC. Na tyle co wymieniłeś dla elektryka to ledwo wystarczy na ciągnięcie przewodów na budowie, a jak zobaczy stycznik to strach w oczach. I nie kabel tylko przewód. "g**no wiem, ale coś tam słyszałem to wiem najlepiej" - Mjuzik 2017-09-12 13:40

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 03:13
Czarny Jeleń
0

@alagner: Kabel ochronny jest podpięty do uziemienia, a fazowy do neutralnego obwodem do tranformatora.

Kabel ochronny jest od ochrony obudowy i on nie wraca już do transformatora.

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 03:58
Czarny Jeleń
0

@alagner: Wiesz, że ja się nie znam na niczym co napisałem?

W konia cię zrobiłem, nie mam wykształcenia, nie mam pracy, nic nie umiem, ale tak się złożyło, że przeczytałem setki książek, a czasem setki zakładek na wikipedii jednego dnia.

Nie znam się na tym, ale wiem, że są pinowe kable, albo żyłowe.

Najlepszy przewodnik to srebro z naturalnych, a potem nanorurki, a potem to chyba tylko nadprzewodniki.

Pies ważne, że się nabrałeś.

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 07:36
Świetny Rycerz
0

ale jakto, preciez podobno tak slyszalem ze ludzie sie bez problemu przekwalifikowuja w wieku 35 lat wiec co ma byc slabego w wieku 25 lat i zero doswiadczenia?

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 07:42
Nadziany Ogrodnik
0
Świetny Rycerz napisał(a):

ale jakto, preciez podobno tak slyszalem ze ludzie sie bez problemu przekwalifikowuja w wieku 35 lat wiec co ma byc slabego w wieku 25 lat i zero doswiadczenia?

To już lepiej zrobić jak mąż koleżanki,założyć firmę zgarnąć kilku bucy, dorzucić kolejnych i zarabiać na czyjejś pracy.
Grunt to pomysł na siebie albo na innych.

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 08:25
0

Ledwo co się jeden przetoczy to zaraz kolejny, niemalże identyczny temat powstaje. 5 lat temu możliwe, że "Hello World" i dwie sprawne ręce wystarczyły na juniora za 3k, a teraz nie dość że trzeba przesiać marzycieli po kursach to jeszcze wymagania poszły w górę i chyba pora to zrozumieć. Żeby nie było że się tylko zagotowałem jak pedofil w Smyku, to kolegę OPa proszę o wrzucenie tego kodu co naskrobał, nie musisz tutaj, jest wiele innych stron gdzie zrobią Ci code review, a tego właśnie potrzebujesz. Upewnić się, że to co wyczyniasz w tym Springu nie jest kategorii spaghetti

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 08:25
Biały Szewc
0

co to jest bucy?

Pozostało 580 znaków

2017-09-12 08:46
gg
0
Biały Szewc napisał(a):

co to jest bucy?
Też się zastanawiałem. W Małopolsce "buc" to określenie bardziej obraźliwe niż przysłowiowy ch...j więc ostrożnie z tym w Krakowie ;).

Znam też rozwinięcie Bardzo Uczciwy Człowiek ;).

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0