Starszy programista w wielkiej korpo

Odpowiedz Nowy wątek
2016-04-30 16:30

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

3

Witam wszystkich, to mój pierwszy post na tym forum. Zgodnie z rozpowszechnionymi tu przekonaniami osoby takie jak ja nie powinny w ogole istniec. Ponad cwierc wieku roznorakich doswiadczen zawodowych w tym programowania. Kariere w wielkiej korpo zaczalem w okolicach 40-stki, wczesniej pracowałem w budżetówce. Moje CV jest już tak długie więc żeby nie zanudzić rekruterów muszę się ograniczać do naistotniejszych kwestii z okresu ostatnich kilku lat. Ostanio zajmowałem się dość modnymi tematami więc postanowiłem sprawdzić jak przekłada się to na moją wartość na rynku pracy. Zainteresowanie jest umiarkowane mimo że mieszkam w mieście które przoduje w Polsce pod względem możliwości zatrudnienia dla informatyków. Odzywają się tylko wielkie korporacje, z mniejszej firmy jeszcze nigdy nie dostałem propozycji.
W wielkiej korpo bardzo dużo zależy od zwykłego szczęscia, można przepracować 10 lat i mimo nagród i pochwał nie awansować. Pewne szanse pojawiają się wtedy gdy trafi się do ważnego projektu, którego losem żywo zainteresowana jest nawet sama centrala, która zwykle mieści się w USA. Zwykle jednak polskie centra trakowane są jako low costy, w których każdy awans to tylko niepotrzebne zwiększenie kosztów. Prawdziwa frustracja pojawia się wtedy gdy jakimś cudem sie trafi do centrali i można wszystko naocznie porównać.
Przede mna jeszcze prawie 2 dekady do emerytury, oczywiście nie wyobrażam sobie żeby mozna pracować w tej branży do 67 lat, dlatego zamierzam się wycofać za jakieś 10 lat. Chciałbym zakończyc karierę jakimś mocnym akcentem jednak jeżeli zostanę w obecnej pracy to na wiele nie mogę liczyć, w najlepszym razie na typową korporacyjną podwyżke 3 % rocznie. Oczywiście informatykom żyję sie trochę lepiej niż reszcie społeczeństwa jednak zarabiając w ok sredniej dla seniora na tym etapie kariery nie czuję się ani specjalnie doceniony ani bogaty

#gorzkiezale czy jednak #pytanie ? - Pole92 2016-04-30 17:08

Pozostało 580 znaków

2016-04-30 16:57
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 30 minut temu

Lokalizacja: Wrocław

2

No dobrze, to raczej my witamy, ale o co właściwie chodzi? Pytania jakby nie widać...


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Dla jasności tutaj nie ma przekąsu tylko wita gospodarz gości, nie na odwrót. - lukas_gab 2017-01-13 12:17

Pozostało 580 znaków

2016-04-30 17:00

Rejestracja: 15 lat temu

Ostatnio: 15 sekund temu

0

Albo jestem ślepy, albo nie ma pytania.

Zwykle jednak polskie centra trakowane są jako low costy, w których każdy awans to tylko niepotrzebne zwiększenie kosztów. Prawdziwa frustracja pojawia się wtedy gdy jakimś cudem sie trafi do centrali i można wszystko naocznie porównać.

Czego oko nie widzi, tego sercu nie żal? Nie lepiej robić to co się opłaca zamiast troszczyć się o swoje ego?

Okazja sama nie przyjdzie, więc sam się musisz rozglądać.

Odzywają się tylko wielkie korporacje, z mniejszej firmy jeszcze nigdy nie dostałem propozycji.

Bo w mniejszych są raczej sami młodzi. W wielkich korpo średnia wieku się zwiększa, a poza tym im większy zakład tym większa szansa, że nie będzie się jedynym seniorem, który rzeczywiście jest podstarzały. Jakoś specjalnie dużo się nie da z tym faktem zrobić. Zostaje ci szukanie pracy po korpo.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.

Pozostało 580 znaków

Nie Googluj
2016-04-30 17:30
Nie Googluj
0

To może do tajnych służb się zapisz i podglądaj dzieci neostrady na jakie fora wchodzą i co czytają też dobra praca i doceniają panie 69 ;)

Pozostało 580 znaków

Wielki Pomidor
2016-04-30 17:57
Wielki Pomidor
0

Brzmi jak kryzys wieku średniego.

Polska to nie Japonia, gdzie wynagrodzenie rośnie i awansuje się z wiekiem. Sam musisz chcieć awansować lub zmienić pozycje, nikt Cie nie przerzuci nagle od tak na wyższy szczebel. Napisałeś o zakończeniu kariery "mocnym akcentem", wiesz gdzie chcesz być i co chcesz robić za te 10 lat? Jak nie wiesz, to będziesz stał w miejscu, a frustracja będzie narastać.

Jako senior masz pewnie kilka możliwości rozwoju, ale dużo zależy od twoich predyspozycji i mentalności. Generalnie są trzy opcje: scieżka techniczna, managerska i biznesowa, zastanów się gdzie jesteś aktualnie i gdzie chcesz być. Im wyżej tym więcej komunikacji, lidershipu ale przede wszystkim polityki i niepewności.
No i ludzie, czy w ogóle lubisz kontakt z ludźmi i czy ludzie lubią Ciebie? Od tego wiele zalezy.

Pozostało 580 znaków

2016-04-30 19:39

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

0

Ależ oczywiście, że wiem co chcę robić. W korporacji na początku roku przygotowuje się przecież plany rozwoju i odpowiednio do nich ustala się zadania. Na końcu roku otrzymuję ocenę, że wszystko zostało zrealizowane jednak nic się nie dzieje, dostaję podwyżkę 3 %, raz tylko z niejasnych przyczyn dostałem prawie 7 % i to wtedy kiedy się nie spodziewałem.
Ostatnio moja praca jest dość luźno związana z programowaniem, określiłbym ją jako rolę architekta systemowego. Współpracuję bezpośrednio z architektami z centrali, trwa to już prawie rok, inne osoby nie wytrzymały z nimi bo czasami jest to trudna współpraca. Odpada zatem argument, że mam jakiś wyjątkowo trudny charakter. Tak więc pretensje mam do firmy, że nie potrafi usankcjonować sytuacji kiedy obowiązki pracownika znacznie się już zmieniły.
Jest to ogólna prawidłowość w polskich korpo, wszelki awans jest uznawany za niepotrzebny koszt. Wyjście z takiej sytuacji to tylko zmiana pracy lub cierpliwe czekanie na swoją kolej. Gdybym był młodszy to pewnie tak bardzo by mnie to nie irytowało.
Mój post to też odpowiedź na pojawiające się tu pytania czy można zacząc karierę w tej branży w starszym wieku. Jak widać można, im później jednak zaczniecie tym bardziej będą ograniczone możliwości awansu i będziecie przywiązani do jednego pracodawcy. W mniejszych firmach nie znajdziecie pracy bo jak to ładnie określają szukają "młodych ludzi do dynamicznego zespołu".
Pewna szansa jest gdy pracuje się z najnowszymi technologiami, w korpo rzadko się to zdarza, zwykle fiksuje się defekty w 20 letnim kodzie. Mnie też większość czasu upłynęła na czymś takim. Dzis gdy mogę sobie wpisać do CV "Big Data" oraz AWS nie wygląda to aż tak beznadziejnie dlatego postanowiłem trochę podrążyć temat.

Pozostało 580 znaków

2016-04-30 20:19

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

1

Moze problemem jest to, ze formułujesz strasznie długie eseje na wszystkim znane tematy i nie zadajesz pytan?

Pozostało 580 znaków

Czarny Lew
2016-04-30 20:41
Czarny Lew
1

ale big data to w wiekszosci bzdury :P

Pozostało 580 znaków

2016-04-30 20:52

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 dzień temu

Lokalizacja: Londyn

0

A może nie ma czegoś takiego jak Twoja kolej? W większości firm, jeśli nie złożysz wypowiedzenia nie dostaniesz dobrej podwyżki. Spróbuj się wycenić na rynku pracy, nie jako senior, jako architekt, bo raczej taką role opisujesz. Zobacz ile jesteś i wart i porównaj z tym co dostajesz... a potem działaj.
To samo co do stanowiska, póki siedzisz cicho możesz nie zostać awansowany. Niestety tak to działa. Też bym chciał żeby było lepiej, ale nie jest:)


Pozostało 580 znaków

Wielki Pomidor
2016-04-30 21:23
Wielki Pomidor
0
prospero69 napisał(a):

Ależ oczywiście, że wiem co chcę robić. W korporacji na początku roku przygotowuje się przecież plany rozwoju i odpowiednio do nich ustala się zadania. Na końcu roku otrzymuję ocenę, że wszystko zostało zrealizowane jednak nic się nie dzieje, dostaję podwyżkę 3 %, raz tylko z niejasnych przyczyn dostałem prawie 7 % i to wtedy kiedy się nie spodziewałem.

Nie, nie wiesz co chcesz robić. Robisz to co dostajesz z góry, a nie samemu wyznaczasz sobie cel, a nawet w korpo tak się da.

prospero69 napisał(a):

Ostatnio moja praca jest dość luźno związana z programowaniem, określiłbym ją jako rolę architekta systemowego. Współpracuję bezpośrednio z architektami z centrali, trwa to już prawie rok, inne osoby nie wytrzymały z nimi bo czasami jest to trudna współpraca. Odpada zatem argument, że mam jakiś wyjątkowo trudny charakter. Tak więc pretensje mam do firmy, że nie potrafi usankcjonować sytuacji kiedy obowiązki pracownika znacznie się już zmieniły.

Czy jako architekt jesteś wystawiony frontem do klienta? Umiesz sprzedać wizje, wyznaczyć kierunek i być liderem? Bywasz na spotkaniach z managementem lub exekami? Umiesz zbudować z nimi relacje?

prospero69 napisał(a):

Jest to ogólna prawidłowość w polskich korpo, wszelki awans jest uznawany za niepotrzebny koszt. Wyjście z takiej sytuacji to tylko zmiana pracy lub cierpliwe czekanie na swoją kolej. Gdybym był młodszy to pewnie tak bardzo by mnie to nie irytowało.

Ale poco zmieniać coś co działa? Jaka byłaby wartość dodana tego, że nagle ktoś popchnie Cię wyżej? Tym bardziej w dużym korpo, gdzie jest pewnie wiele osób w tej samej roli co twoja? Dlaczego akurat Ciebie mieli by awansować?

prospero69 napisał(a):

Mój post to też odpowiedź na pojawiające się tu pytania czy można zacząc karierę w tej branży w starszym wieku. Jak widać można, im później jednak zaczniecie tym bardziej będą ograniczone możliwości awansu i będziecie przywiązani do jednego pracodawcy. W mniejszych firmach nie znajdziecie pracy bo jak to ładnie określają szukają "młodych ludzi do dynamicznego zespołu".

Ale ktoś tym "młodym i dynamicznym" zespołem musi zarządzać, nadawać mu cel i być za postępy rozliczany. Twój wiek może być atutem, jako starszy w stadzie, który decyduje.

prospero69 napisał(a):

Pewna szansa jest gdy pracuje się z najnowszymi technologiami, w korpo rzadko się to zdarza, zwykle fiksuje się defekty w 20 letnim kodzie. Mnie też większość czasu upłynęła na czymś takim. Dzis gdy mogę sobie wpisać do CV "Big Data" oraz AWS nie wygląda to aż tak beznadziejnie dlatego postanowiłem trochę podrążyć temat.

Wybacz, ale dzisiaj każdy średnio rozgarnięty wyrobnik z kartą kredytową może sobie dodać do CV wpis o AWS czy Big Data. Wejdź na LinkedIn, na którym pewnie znajdziesz swoich przełożonych i resztę organizacji od Ciebie do góry. Zerknij na swoje CV i na ich profile. Dam sobie ręke uciąć, że znajdziesz keywordy jak "Management", "Strategy", "Team Building", "Sales", "Business Development". Następnie zerknij na swoje, porównaj, zobacz czego brakuje i zastanów się co zrobić, żeby nie brakowało.

Pozostało 580 znaków

2016-04-30 21:40

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 3 minuty temu

0

Powiódł sie komuś manewr przyspieszenia awansu i podwyżki za pomocą wypowiedzenia ?

Uważam, że to głupie i bym nawet nie próbował tak robić. Natomiast, jakbym był manago, to bym powiedział: "Ok, Twoja decyzja. Dzięki za współpracę". Na pewno nie dałbym się szantażować. Poza tym korpa mają jakieśtam swoje poziomy, widełki wynagrodzeń, etc. i nie wiem, czy danie dużej podwyżki bez wyraźnego powodu jest w takich organizacjach proste. - wiciu 2017-01-13 19:15

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot