Mac - czy jest sens

0

Witam,
Jest to mój pierwszy wpis na tym forum, więc wypadałoby wszystkich na początku powitać ; )
Założyłem temat w tym dziale, ponieważ wydawał mi się najodpowiedniejsz. Jeżeli pomyliłem kategorie, to proszę, aby moderatorzy wykazali wyrozumiałość i nie kasowali wątku.
No dobra.. po małym wstępie, wracam do tematu. A mianowicie..:
Planuje po wakacjach zakup komputera. Jak już pewnie się domyślacie, naszła mnie ochota na kupno sprzętu by Apple. Po przeszukaniu xx stron z testami i dyskusjami dowiedziałem się co nieco. Tak przy najmniej myślałem na początku. Teraz tak naprawdę już nic nie wiem. Dlatego też piszę tutaj. W tym miejscu, chciałbym poprosić, aby wypowiadali się ludzi, którzy mieli/mają styczność z Makami, albo Ci, którzy już długo korzystają z PCetów i wiedzą o nich więcej, niż zwykli zjadacze chleba.
Udało mi się dowiedzieć, wśród wielu wymiany zdań na forach, że to kwestia celu, do którego chcesz wykorzystywać komputer, więc może i zacznę od tego:
Jestem początkującym programistą. Potrzebuje komputer, który obsłużyłby notepad oraz kompilator C. Coś, co by zapewniało dobrą higienę pracy. Nie zależy mi na hardwerowym potworze, ktorego nie wykorzystam nawet w 80%, a do tego bedzie mnie straszyc wygladem i kablami za kazdym razem gdy wejde do pokoju. Chcę coś ładnego i szybkiego. Troszkę większy wyświetlacz oraz dobra klawiatura. Hm.. nie chcę się bawić w to, co musiałem bawić się w przypadku Windows - reinstale częste, szukanie sterowników do drukarki, szukanie (czasem) godzinami rozwiązań na problemy, które nie wiadomo skąd się wzięły. Oprócz tego, korzystałbym z komunikatorów (GG, ICQ), przeglądarki internetowej, odtwarzacza muzyki oraz klienta IRC. Uważam się za "gracza", ale nie mam pieniedzy na kupywanie nowego sprzętu + nowe gry, więc zadowole się produkcjami Blizzarda, które są wydawane także i na Mac.
Wiem, że iMaki są dość drogie i mógłbym złożyć za taką cenę lepszego PCeta, ale mnie interesuje przede wszystkim stabilność i oszczędność czasu. Swoją drogą, uważam rynek Mac za dość dobry, więc chciałbym spróbować sił z programowaniem na tą platformę.
Dodam jeszcze, że nigdy nie widziałem na oczy ten system. Znajomi nie mają takiego sprzętu, a do najbliższego sklepu (Warszawa), gdzie można "wypróbować" owy komputer jest 200km ode mnie. Taka odległość + mała choroba lokomocyjna = nieprzyjemności. Dlatego też, chcę się dowiedzieć maksymalnie najwięcej, przed wycieczką do stolicy. Sami rozumiecie.
Kończąc tą wypowiedź, spodsumowuje jaką mam prośbę do was: czy Mac OS X jest naprawdę taki dobry, jak go malują? Czy nadaje się lepiej niż Windows do takich prac?
Planuje kupić iMac 21,5" z GeForcem.
Pozdrawiam,
i z góry nie dziękuje za pomoc - zawsze uważałem takie coś za ulewanie osoby pomagającej

Edit: założyłem podobny (a raczej taki sam) temat na innym forum. Prosiłbym, aby przed odpowiedzią, zapoznano się z tamtym wątkiem. Oczywiście nie mogę tego od Was wymagać, bo pomagacie z własnej, dobrej woli.

0

http://roflcopter.pl/3671
+
http://www.thegimcrackmiscellany.com/wp-content/uploads/2008/05/macpc2.jpg
:P

A tak na poważnie: moim zdaniem nie warto, bo wydasz więcej pieniędzy na słabszy sprzęt i nic więcej.

0

Jestem początkującym programistą (...) oraz kompilator C

Popraw to bo jeszcze ktoś zauważy...

Z tego co widzę to w tamtym wątku na forum.cdaction już ci na wszystko odpowiedzieli? Bo przeglądnąłem odpowiedzi i brzmią sensownie

0

Wielkie dzięki, już poprawione
Co do tematu: sęk w tym, że nadal mam wątpliwości. Co raz więcej mam wątpliwości. Ostatnio się słyszy o problemach technicznych z iMakami. Na dodatek ten dokument, nt. "luk" i zawodności systemów oraz innych aplikacji zrobił swoje. Mi zależy na tym, aby się skupić na nauce, a nie na (ponownym) naprawianiu komputera. Tak samo o szybkość. Mój angielski kuleje, a poza przesiadywaniem całego dnia w domu, przed monitorem mam inne zajęcia i jeszcze nie zdążyłem dojść do momentu, w którym wspomina się o wymogach dotyczących bibliotek. Tutaj też i pytanie: o ile sam C jest przenośny to wiem, ale jak jest z API? Które swobodnie będą działać zarówno na Mac jak i Linux/Windows?
Oprócz tego, nadal chciałbym usłyszeć (zobaczyć) jakie jest zdanie nt. niezawodności Mac OS X. Jak wiesz - na róźnych forach, piszą róźni ludzi. Jedni piszą bez sensu, a drudzy.. niby mądrze, jakby się znali na rzeczach, ale pisze w ogóle co innego, niż reszta użytkowników. Głownie dlatego tak długo nie mogę się zdecydować.

0

wxWidgets jest na MAC, Windows, i Linux. Ale, jak juz wspomniano, Apple nie pozwoli ci rozpowszechniać wieloplatwormowych aplikacji przez swoj sklep ani sprzedawac ich tam. Ogolnie nie lubie apple, jak dla mnie sa 100x gorsi od Microsoftu ze swoja smieszna polityką.

Poza tym, jezeli jakies wielkie problemy z PC-tami miałeś, to wynikało to z twojej niewiedzy a nie z tego że to Windows jest do niczego, od XP w górę Windowsy są bardzo stabilnymi systemami

0

Weź PC i zainstaluj linuxa ;)

0

nie chcę się bawić w to (...) reinstale częste, szukanie sterowników do drukarki, szukanie (czasem) godzinami rozwiązań na problemy, które nie wiadomo skąd się wzięły.

wiec linux odpada :P

0

nie chcę się bawić w (...) szukanie (czasem) godzinami rozwiązań na problemy, które nie wiadomo skąd się wzięły.

to marny z Ciebie byłby programista

0
sensomaniak napisał(a)

nie chcę się bawić w (...) szukanie (czasem) godzinami rozwiązań na problemy, które nie wiadomo skąd się wzięły.

to marny z Ciebie byłby programista

To, że Autor próbuje w swoim systemie operacyjnym zredukować potencjalne problemy nie dyskredytuje go jako programisty. Wręcz przeciwnie, dla mnie jako potencjalnego użytkownika/klienta, jego chęć upraszczania życia i unikania niepotrzebnych problemów jest wręcz pożądana.

0
sensomaniak napisał(a)

nie chcę się bawić w (...) szukanie (czasem) godzinami rozwiązań na problemy, które nie wiadomo skąd się wzięły.

to marny z Ciebie byłby programista

Dzięki, ale już na poprzednim forum naczytałem się takich wypowiedzi. Pozwole sobie zacytować kawałek postu, jednego z użytkowników tamtego forum:

Sevard napisał(a)

Programiście naprawdę taka wiedza nie jest potrzebna do tego, by być dobrym programistą. Oczywiście nie jest złą rzeczą, gdy potrafisz to zrobić, ale też nie należy twierdzić, że programista to osoba, która zna od podszewki system operacyjny i potrafi go zainstalować, skonfigurować itp. To naprawdę nie jest do niczego potrzebne z punktu widzenia programisty piszącego określone rzeczy. (...) Programista to nie jest osoba, która zna bardzo dobrze system operacyjny i sprzęt. Oczywiście przy pisaniu pewnych rzeczy nie obejdzie się bez określonej wiedzy, ale w przypadku innych taka wiedza nic nie daje.

Gwoli jasności: była to odpowiedź na to, że programista MUSI umieć przeinstalowywać system oraz znać się na sprzęcie.

othello napisał(a)

Poza tym, jezeli jakies wielkie problemy z PC-tami miałeś, to wynikało to z twojej niewiedzy a nie z tego że to Windows jest do niczego, od XP w górę Windowsy są bardzo stabilnymi systemami

Może i masz rację, ale chciałbym tutaj podkreślić, że korzystam z PCeta praktycznie 10 lat i pamiętam jak zarówno z Windows 98 jak i z XP-ekiem miałem problemy. W tych systemach są potrzebne defragmentacje, czyszczenie rejestru etc. z czym nie mam już ochoty się bawić. sprzedamsanki ujął to najlepiej - chcę uprościć sobie życie i unikanąć niepotrzebnych problemów. Zająć się programowniem.

Mój apel do wypowiadających się: jestem zadowolony, że wyrażacie swoje zdanie, ale w pierwszym poście wspomniałem, aby wypowiadały się osoby, które miały doczynienie z makami albo długo pracują na PCetach.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1