Idzie kryzys?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-09-03 11:15
0

Dziś gościem OnetRANO był działacz Lewicy oraz partner europosła Biedronia Krzysztof Śmiszek. W trakcie wywiadu stwierdził, że nie potrzebujemy wielkiego portu lotniczego między Łodzią, a Warszawą, ponieważ idzie kryzys i pierwsza rzecz na której ludzie będą oszczędzać to podróże lotnicze.

Pomijając już zasadność tej opinii w sprawie portu lotniczego, zainteresowała mnie inna rzecz. Pan Śmiszek to już kolejna osoba, która ostatnio mówi, że idzie kryzys... Czy ktoś potrafi powiedzieć co to za kryzys? Czym będzie spowodowany i gdzie się zacznie?


Wiedza to potęga

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 04:43
7

Odsuwa, nie odsuwa... Nie jest trudno wpaść w pętlę hiperinflacji. W Wenezueli zaczęło się od rozdawnictwa (Misje boliwariańskie), przy okazji po cichu przewalono rezerwy złota (odrobina afer pod płaszczem unarodowienia - nazwalibyśmy to rewenezuelizacją - brzmi znajomo? ;) ), trafił się spadek cen ropy, i?
Gdy jeszcze w 2012 roku pensja minimalna odpowiadała wartości 360 dolarów miesięcznie, to już w 2015 to było 31 dolarów, a w sierpniu 2019 2 dolara (na miesiąc). Inflacja pędzi tak szybko, że człowiek się tam budzi i każdego dnia to co ma w portfelu jest warte mniej niż wczoraj. Mimo że od 2014 roku Maduro podnosi pensje minimalne (czy aby w weekend u nas ktoś nie naobiecywał? :) ). Gdzieś widziałem wyliczenia, że gdyby zsumować wszystkie podnoszenia pensji minimalnej w Wenezueli, to podniesiono ją o ponad 100 tysięcy razy w stosunku do punktu wyjściowego w 2014 roku, gdy to szaleństwo się zaczęło :) I obywatel sobie może kupić za to rolkę papieru toaletowego :)

Niestety ludożerka nie kuma w ekonomię, efekty kiepskiego kształcenia w szkołach. Nawet moi znajomi są mega uradowani, że rząd daje im pieniążki. Nie da się tego odkręcić, na razie wpadliśmy w pętlę obiecywania - kto da więcej, ten będzie rządzić. Otrzeźwienie przychodzi zwykle z liścia, jak było z frankowiczami. Nagle runęło i złapało za gardło zwykłych ludzi, to przeszli przyśpieszony kurs ekonomii.

I zasadniczo miałbym to gdzieś, gdyby nie fakt, że jeśli kryzys capnie, to nie będzie jak z frankowiczami, że tylko pechowcy dostali po czterech literach. Ja, od zawsze ekonomicznie rozważny, rozsądny, oszczędzający, od lat ciężko i uczciwie pracujący i zawsze przeciwny masowemu rozdawnictwu - też dostanę po tyłku, a moje oszczędności mogą się stać bezwartościowe, nie z mojej winy. Wiem tyle, że jeśli inflacja dojedzie do 10% (po raz ostatni tak wysoko było w 2000 roku) to będzie sygnał, żeby natychmiast robić przelew zagraniczny i spierniczać - jak lawina ruszy, to kolejne bariery można przebijać jak lodołamacz. Póki co od stycznia do lipca br. przeszliśmy z 0,7% do 2,9%, ale powiedzmy że takie wahania, nawet do 5% się zdarzały na przestrzeni ostatnich 15 lat.

Kryzys, jeśli przyjdzie - to bardzo z zaskoczenia. I będzie to po prostu drastyczny skok inflacji, który sprawi, że i wszelkie 500+ będą wystarczyć na waciki i te podnoszenia płacy minimalnej nie będą nic dawać przy rosnących cenach wszystkiego w około. Nie życzę, aby taki scenariusz się nie spełnił, bo dotknie także tych, którzy nie maczali w tym palców i będą ofiarami bezmyślnych decyzji demokratycznej większości. Ale idąc ścieżką populizmu rozdawniczego sami się stawiamy na taki tor, a w działaniach rządu nie widzę żadnych mądrości, które miałyby równoważyć rozbuchany socjal (i dla sprawiedliwości - polska pseudo opozycja jest nie lepsza).

Poza tym, tak nawiasem mówiąc, to podnoszenie płacy minimalnej jest niekorzystne dla tych, którzy zarabiają ponad nią, jak choćby nas, programistów, gdzie w środowisku raczej się nie zdarza zarabiać minimalną. Jeśli sami o siebie się nie zatroszczymy, to nic więcej nie zobaczymy, czyli paradoksalnie zarabiając tyle samo będziemy... "biednieć", przesuwać się w dół do lub od sztucznie nabitej średniej krajowej.

edytowany 8x, ostatnio: BDA DVB, 2019-09-08 05:39
Nie wiem, moze mam innych znajomych, kogo nie zapytam to nienawidzi obecnej kasty politycznej przez 0 wiedze o ekonomii. I sie tak czasem zastanawiam, moze obracam sie tylko w kregu przedsiebiorcow i specjalistow i przez to mam zaburzony obraz? Ale ostatnio robilismy impreze w ogrodzie, ogrod obok popijawa - sasiad pracuje na strefie ekonomicznej w gownorobocie. Typowy seba, 2 dzieci. I co on gada? Ze on nie chce tych 500 + ze pis klamie tylko ceny rosna przez to, ze nie glosuje bo mu wiecej zabrali jak dali. Nawet seba jest racjonalny. To kto do k. na nich glosuje? - Jasnowidz 2019-09-09 08:59

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 09:54
1
czysteskarpety napisał(a):

Nie, kryzys będzie faktem prędzej, czy później, pytanie jak poradzi sobie rząd

czysteskarpety napisał(a):

Kryzys już trwa

Zdecyduj się.

somekind napisał(a):

No to fakt, rząd robi swoje, czyli działa w swoim interesie. A konkretnie: kłamie, manipuluje, wprowadza nowe podatki, i zwiększa wydatki na kiełbasę wyborczą zamiast inwestować albo zmniejszać dług)

Koniunktura w Polsce zależy mocno od koniunktury na świecie. Ta jest niezależna od polskiego rządu, więc z tego punktu widzenia można powiedzieć, że "sama się zrobiła".

Słaby trolling. Stać Cię na więcej ;)

scibi92 napisał(a):

@tajny_agent: jak tam, cieszysz się że będziesz za chleb płacił 15 zł za kilka lat? :)

Nie wiem kto Ci takich rewelacji naopowiadał, ale ewidentnie z Ciebie zażartował.

edytowany 1x, ostatnio: tajny_agent, 2019-09-08 09:54

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 10:43
4

tajny_agent_pisu ? :D


01010100 01110101 01110100 01100001 01101010 00100000 01101110 01101001 01100101 00100000 01101101 01100001 00100000 01101110 01101001 01100011 00100000 01100011 01101001 01100101 01101011 01100001 01110111 01100101 01100111 01101111 00101110 00100000 01001001 01100011 00100000 01110011 01110100 01101111 01101110 01110100 00101110
edytowany 4x, ostatnio: stivens, 2019-09-08 10:45
:D jak będzie >= 50% w wyborach to złożę prośbę o zmianę nicku - tajny_agent 2019-09-08 19:00
To chyba juz mozesz szykowac templatke podania :D - stivens 2019-09-08 19:01
Kurde, mieli hejterow na sedziow i prokuratorow, ostatnio czytalem o akcji hejterow w strazy granicznej. Czyzby kolejnym celem internetowych trolli pis byli wolnosciowi programisci 15k? :-) - Jasnowidz 2019-09-09 09:03

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 12:35
3

@tajny_agent: Sam naczelnik zapowiedział ponad 2 razy wyższa minimalną. Może 10k od razu?


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
edytowany 1x, ostatnio: scibi92, 2019-09-08 13:56
Wprowadzimy minimalna na poziomie sredniej krajowej. A moze nawet i wieksza! - Jasnowidz 2019-09-09 09:04

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 19:05
0

I z tego wydedukowałeś, że chleb będzie po 15zł? Mocno.

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 19:23
5
tajny_agent napisał(a):

I z tego wydedukowałeś, że chleb będzie po 15zł? Mocno.

Jak właściciel piekarni będzie musiał płacić 2x tyle za pracownika to na czym sobie odbije tę stratę?

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 19:31
0

Wałęsa kiedyś obiecał po 100 milionów każdemu.
Nie mam pojęcia ile powinien dzisiaj kosztować chleb gdyby Wałęsa rozdał wtedy każdemu sto milionów ale na pewno chleb tyle nie kosztuje.

Co polityk obieca w kampanii to obieca.
Co polityk po wyborach zrealizuje to zrealizuje.

Zbiory obietnic u realizacji mają raczej niewielką część wspólną, nierzadko są rozłączne.

akurat z tego co zauważyłem to niestety pis spełnia obietnice :| - baant 2019-09-08 19:33
Ja to widzę jeszcze inaczej - obecnie, chwilę przed wyborami, jedynie obiecywane są miłe i fajne rzeczy. Po wyborach zacznie się przykręcanie śruby i ogłaszanie rzeczy niefajnych, o których nikt nie miał odwagi wcześniej mówić. - cerrato 2019-09-08 19:36
No wlasnie - niestety :( - stivens 2019-09-08 19:36
wlasnie tez sie boje ze PiS jako jedyna partia obiecuje i realizuje. To ja juz wole partie ktora naobiecuje zeby wygrac i postapi w miare racjonalnie, niz naobiecuje i zrealizuje bo taka maja wizje rownej polski. Wydaje mi sie ze pis to robi trochu ideowo, trochu pod populizm - ale na pewno nie racjonalnie. - Jasnowidz 2019-09-09 09:16

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 19:37
0
BDA DVB napisał(a):

Kryzys, jeśli przyjdzie - to bardzo z zaskoczenia. I będzie to po prostu drastyczny skok inflacji, który sprawi, że i wszelkie 500+ będą wystarczyć na waciki

Kryzys nie ma dużo wspólnego z płacą minimalną bo płaca minimalna zawsze utrzymuje taki poziom żeby wystarczyło na wegetację.

Kryzys zaczyna się kiedy wszyscy mówią o kryzysie a bogate i dobrze prosperujące firmy zaczynają ciąć wydatki i inwestycje, bo przecież idzie kryzys i trzeba oszczędzać na wydatkach. Wtedy zaczyna się staczać i rośnie kula śnieżna.

Ludzie w okolicy płacy minimalnej ani kiedy im się polepszy o połowę ani kiedy im się pogorszy o połowę nie mają wpływu na kryzys i ogólnie na rozwój/stagnację gospodarki.

Pozostało 580 znaków

2019-09-08 19:56
0

Samo 500+ na początku wpuściło do gospodarki trochę pieniądza co pobudziło konsumpcję dóbr, usługi, zmniejszyło bezrobocie.

Dopiero ostatnie dodatki typu różne plus, trzynastki, dopłaty, bonusy, rozdawane na lewo i prawo pobudziło inflację.

Inflacja skoczyła nie po prowadzeniu 500+ na drugie i kolejne dziecko tylko dopiero niedawno, kiedy strumień głupio rozdawanej gotówki powiększył się.

Jeżeli po wyborach kiełbasa+ zostanie zdjęta z talerzy to nie widzę powodów do obaw i podstaw żeby samo 500+ miało dalej napędzać inflację. IMO co skoczyło i jeszcze skoczy do połowy października i rochę z rozpędu dalej to zostanie ale potem sytuacja się unormuje.

Miał być program mieszkanie+ który miał załamać rynek i doprowadzić do upadku deweloperkę. Cisza, rząd się zderzył z problemem i po cichu odpuścił.
Miały być cuda na kiju z frankowiczami, dziesiątki miliardów CHF strat w sektorze bankowy. Jak jest każdy widzi. Rząd tematu sam z siebie nie rusza.

Bardziej bałbym się kryzysu z powodu wojny handlowej USA Chiny i zadyszki światowej gospodarki. Wtedy w Polsce nawet boska elita programistów z outsourcingów dla zachodnich korporacji odczuje na swojej elitarnej dupie co znaczy kryzys.

Pokaż pozostałe 10 komentarzy
Myslisz ze robocizna w mieszkaniu kosztuje mniej niz 50 tysiecy? Za tyle to moze wykonczeniowke zrobisz. - Jasnowidz 2019-09-10 11:42
Wykończenie za 20k zrobione przez Polaków, i to jest precyzjna praca. Ukraińcy od stawiania murów i tynkowania są tańsi. Uważasz, że na jedno mieszkanie potrzeba ponad 2500h (1,5 roku etatu) pracy? - somekind 2019-09-10 11:45
Ja za 10k to robilem sama lazienke bez materialow kafelkarz i elektryka nowa. Znajomy laczyl dwa mieszkania w tym samym bloku, musieli wzmocnic sciany nosne, wyszlo kolo 100k pln z czego 70% poszlo na robocizne. Dolicz do tego ze na budowie pracuja nie tylko tynkarze i murarze z ukrainy, ale ludzie od wszystkich instalacji, inzynierowie i ktos jeszcze ten budynek projektuje. To wszystko jest praca. Myslisz ze w developerce sa zatem marze po 100%? Niektorzy developerzy na tym niestety nawet potrafia poplynac jak brak im doswiadczenia. - Jasnowidz 2019-09-10 11:52
Łączenie mieszkań i naruszanie ścian nośnych to nie jest wykańczanie mieszkania tylko grubszy remont. Skoro robił to w już wybudowanym budynku to oczywiste, że musiało się wiązać ze znacznie wyższymi kosztami niż gdyby zostało to wykonane na etapie budowy. 10k na łazienkę nie dziwi, bo łazienka to mniej więcej połowa całości. Wiem kto pracuje na budowie, inżynierów do instalacji potrzeba mniej niż murarzy. I nigdzie nie pisałem, że developerzy mają marże 100%, nie wiem skąd taką liczbę wyciągnąłeś. Typowe marże to 20-25%. - somekind 2019-09-10 12:50
500+ call czas podnosilo inflacje tylko tego tak nie czules jeszcze. - Julian_ 2019-09-10 14:17

Pozostało 580 znaków

2019-09-10 10:29
3

Pisowcy chyba nie oglądali Kaczora Donalda za młodu.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0