Wątek przeniesiony 2020-09-02 14:59 z Off-Topic przez cerrato.

Skąd wziąć inspirację na temat do pracy inżynierskiej?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-09-02 14:53

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 dni temu

0

Cześć wszystkim,
w zasadzie tak, jak w temacie. Dużo się uczę, angażuję się w swoje studia, ale teraz stoję prze wyborem tematu mojej pracy i mam pustkę w głowie. Mój promotor każe zbadać dowolny zbiór danych za pomocą wybranej przez siebie metody (można korzystać z różnych narzędzi, języków programowania). Jest wymóg żeby tak to w ogólnym zamyśle wyglądało, gdyż praca musi być związana z kierunkiem - big data. W moim mniemaniu zapowiada się to jak zwykły większy projekt na studia, czyli mało nowatorsko, co jeszcze bardziej mnie dezorientuje. Wydaje mi się, że stoi to w sprzeczności z istotą takiej pracy, która powinna być na swój sposób ambitna i choć trochę odkrywcza.

Piszę tutaj, żeby zaczerpnąć wiedzy ludzi bardziej doświadczonych, którzy temat pracy inżynierskiej/magisterskiej mają już za sobą. Skąd braliście inspirację na temat swojej pracy? Czy była ona ambitna? Jak wcześnie wzięliście się za jej pisanie?

Sorki, że pytania mogą się wydawać naiwne, ale jest to dla mnie rzecz nowa.

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:01

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 4 minuty temu

Lokalizacja: Silesia

5
Programista3 napisał(a):

W moim mniemaniu zapowiada się to jak zwykły większy projekt na studia, czyli mało nowatorsko, co jeszcze bardziej mnie dezorientuje. Wydaje mi się, że stoi to w sprzeczności z istotą takiej pracy, która powinna być na swój sposób ambitna i choć trochę odkrywcza.

Wydaje Ci się. Praca inżynierska nie musi być w żaden sposób nowatorska
Chyba że coś zmienili przez ostatnie 8 lat :P


Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:10

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 minuty temu

6

Wydaje mi się, że stoi to w sprzeczności z istotą takiej pracy, która powinna być na swój sposób ambitna i choć trochę odkrywcza.

No właśnie niekoniecznie. Praca inżynierska ma głównie pokazać, że rozumiesz jakiś temat i potrafisz wyciągnąć wnioski. Nie musi być odkrywcza i rzadko kiedy jest. Odradzam zabieranie się za ambitne tematy. To twoja pierwsza praca w tej skali i możesz nie umieć oszacować trudności i pracochłonności zadań.
Fajnym tematem jest analiza ruchu na stronie. Za przykład może być strona uczelni, na której jesteś. Jest tam trochę danych do "zmielenia". Dowiedz się czy i jakie dane są trzymane dane o ruchu na stronie. Na podstawie tych danych możesz napisać wnioski, np. jakie podstrony bardziej eksponować a inne mniej. Możesz dojść do wniosku, że plan zajęć rzucić wyżej a kontakt do wykładowców niżej, niż numer do dziekanatu. Gdyby ktoś nie wiedział: z kim jak z kim, ale z personelem dziekanatu powinno się mieć dobry kontakt :] . Jeśli dogadasz się z uczelnią, możesz dopisać skrypt analizujący ruch kursora myszy na stronie.


Nie sztuka uciec gdy w dupie sztuciec

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:14

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 7 godzin temu

1

A czy tematy prac na każdej uczelni (przynajmniej państwowej) nie są publiczne? Na mojej chyba były. Możesz sobie pogrzebać po stronach różnych uczelni i może znajdziesz coś ciekawego.

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:15

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 minuty temu

3

U nas praca inżynierska polegała na zrobieniu jednego z wybranych projektów rzuconych przez prowadzącego. Potem jakaś prosta obrona z "profesorem" co chyba miał chorobę dwubiegunową, bo jednego dnia wstawił wszystkim 5, drugiego 3. Moja praca nie była w żaden sposób innowacyjna ani nowatorska - jak dobrze pamiętam to coś z symulacja równania Schrodingera zależnego od czasu (cząstka w studni potencjału). Poświęciłem na dopieszczenie programu sporo czasu, a i tak wszyscy mieli na to wyj.... tak że jak najłatwiej, jak najszybciej i z bani. Chyba że planujesz zostać na uczelni to może ci się dobra praca inżynierska przydać do jakichś publikacji.

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:16

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 minuty temu

2
iksde napisał(a):

A czy tematy prac na każdej uczelni (przynajmniej państwowej) nie są publiczne? Na mojej chyba były. Możesz sobie pogrzebać po stronach różnych uczelni i może znajdziesz coś ciekawego.

Są. Problem w tym, że takie listy bywają publikowane dość późno. Nie stoi to na przeszkodzie porozmawiać z przyszłym promotorem i coś wymyślić.


Nie sztuka uciec gdy w dupie sztuciec
Ale można patrzeć na tematy z ostatnich kilku lat, nie? :D - iksde 2020-09-02 15:25
No. To da wiedzę, że nie można tych tematów plagiatować :] - PerlMonk 2020-09-02 15:28
To się nazywa szukanie inspiracji :) - iksde 2020-09-02 15:32

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:17

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 11 minut temu

4
Programista3 napisał(a):

Skąd braliście inspirację na temat swojej pracy?

Zapytałem się profesora od najciekawszego przedmiotu. Miał całkiem fajne tematy/zbiory danych, bo uczelnia i pobliska elektrownia współpracowały.

Czy była ona ambitna?

Nie. Nic nowego nie wymyśliłem, ale sporo się nauczyłem.

Jak wcześnie wzięliście się za jej pisanie?

Gdzieś na przedostatnim roku, połowa 6 semestru. A raczej projekt wtedy zaczynałem.

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 15:22

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 8 godzin temu

1

Pisałem dwie prace magisterskie na zlecenie w wieku 17-18 lat (nie były to byle jakie uczelnie).
Praca magisterska to żadne halo, odpuść. Zdaj i tyle ;)

edytowany 1x, ostatnio: MasterOf, 2020-09-02 15:23
Pokaż pozostałe 20 komentarzy
@Tomek Pycia: Pewnie i masz rację, mnie trochę ponosi jeśli chodzi o tematy związane ze studiami bo mocno zawiodłem się na systemie - MasterOf 2020-09-02 17:38
To nie system jest zły tylko ludzie. - UglyMan 2020-09-02 17:40
@Tomek Pycia: Ludzie tworzą system, na jedno wychodzi - MasterOf 2020-09-02 17:41
nie wszystkie uczelnie sa systemowe - stivens 2020-09-02 17:48
No nie bo nawet najlepszy system moze zostać rozwalony przez to ze ludzie maja wywalone. - UglyMan 2020-09-02 18:17

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 16:36

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 2 godziny temu

4

Z własnego doświadczenia Ci powiem: bycie ambitnym to fajna cecha, ale prace inżynierską lepiej po prostu odbębnić a to co Cię interesuje robić na własną rękę. Tak wygląda nasz system edukacji.

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 17:21

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 8 godzin temu

1
Czitels napisał(a):

Z własnego doświadczenia Ci powiem: bycie ambitnym to fajna cecha, ale prace inżynierską lepiej po prostu odbębnić a to co Cię interesuje robić na własną rękę. Tak wygląda nasz system edukacji.

Ale ja przecież nie mówię, że napisanie słabo jakiejś tam pracy o której i tak się potem zapomni i nikt na nią nie spojrzy === bycie mało ambitnym :)
Dodatkowo sam nakłaniam, żeby to odwalić, bo na co to komu?
Po prostu mówię, że z mojego doświadczenia ludzie, którzy obecnie są na studiach mają małe ambicje. Być może od zawsze tak było.
Chociaż przyznam, że z czasem sam też mam mniejsze chęci napierdzielać.

edytowany 3x, ostatnio: MasterOf, 2020-09-02 17:22
Chociaż przyznam, że z czasem sam też mam mniejsze chęci napierdzielać. co ten javascript robi z pasjonatami ;/ - stivens 2020-09-02 18:18

Pozostało 580 znaków

2020-09-02 21:31

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 minuta temu

1

jak robilam rozne zadania na uczelnie to staralam sie dobierac tematy zblizony do pracy inzynierskiej, zeby potem je moc wrzucic jako rozdzial bez problemu. W sumie jakby sie nazbieralo to mam juz kilkadziesiat stron pracy z samych tych zadan

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0