Jak znaleźć numer tel. TP znając adres?

Odpowiedz Nowy wątek
2006-04-25 12:32
kwassny
0

Mam adres osoby ktorej potrzebje numer telefonu (TP). Niestety ta osoba ma inne nazwisko niz wlasciciel mieszkania, wiec w ksiazce telefonicznej jej nie znajde.
Mam adres ksiazki telefonicznej http://www.ksiazka-telefoniczna.com ale musze tu podac nazwisko, ktorego niestety nie znam. Czy jest jakis sposob na to??

Pozostało 580 znaków

2006-04-25 15:48
0

Będziesz miał problem, bo nawet na informacji bez nazwiska nic Ci nie podadzą - ostatnio próbowaliśmy :/

Możesz próbować zadzwonić na informację i podać info, że to jest stancja i nie znasz nazwiska właściciela a jedynie mieszkańców - jeśli trafisz na człowieka a nie robota trzymającego się przepisów, dostaniesz numer.


"In the brave new world of the year 2000, a kiss can still break your heart." - Program from Cirque du Soleil's Alegría
Nad tymi gwiazdami jest wszechświat szybujących potworów! Wiedziałaś?
2GB za free :)

Pozostało 580 znaków

2006-04-25 21:55
0

Niestety masz problem. Bez znajomości w Telekomunie nie dostaniesz numeru telefonu bez nazwiska abonenta. Tylko i wyłącznie mając znajmości w TP można dostać taki numer.

Pozostało 580 znaków

2006-04-26 10:53
0

Swego czasu gdzies na dysku mialem ksiazki telefoniczne w formacie txt kilku wojewodztw i byly dane imie nazwisko adres nr telefonu ;) Potem wystarczylo:
cat ksiazka_tel | grep adres
i wyskakiwalo kilka mozliwosci. Teraz pobieznie przejzalem dane na dysku ale cos nie widze, pewnie gdzies siedzi. Mialem chyba tylko z 3 wojewodztwa, na pewno zachodniopomorskie ;) Na jakims edk pewnie znajdzie sie caly komplet ;)

Jak znajde i bede wiedzial jakie wojewodztwa to dam znac :>

//znalazlem, mam dwie: zachodniopomorskie i dolnoslaskie. Jak potrzebujesz dane z ktoregos z tych wojewodztw to pisz ;)


Pozostało 580 znaków

2006-04-26 11:20
0

Zgadza się Pedros, przed momentem na emule znalazłem całe multum książek telefonicznych. Oprócz książek dla pojedyńczego województwa są także dla całego kraju.

Pozostało 580 znaków

2006-04-26 19:47
Nicka
0

Komu chcesz się dobrać do tyłka? Istnieje coś takiego jak ustawa o ochronie danych osobowych, uszanuj to.

Pozostało 580 znaków

2006-04-26 20:19
0

Ta ustawa więcej przeszkadza niż pomaga.

Znajomi nie mogą mi sprawdzić wyników na uczelni jeśli nie pamiętają numeru albumu, bo nazwisk umieszczać nie wolno.

Tak samo jest z telefonami. Przecież te dane są legalnie udostępniane w książce telefonicznej - gdyby ktoś się uparł, to szukając pozycja po pozycji w końcu znalazłby numer telefonu i jego właściciela.
Udostępniając taką listę w postaci cyfrowej, przyspieszamy tylko wyszukiwanie po numerze - nie są ujawniane żadne dane, które nie są dostępne publicznie - więc gdzie tu złamanie ustawy o ochronie danych osobowych?

Chcę znaleźć kogoś po numerze to albo muszę spędzić tydzień analizując książkę telefoniczną albo dostać pozwolenie prokuratora - patrzcie jakie skrajności do tej samej czynnosci! A przecież nikt mi nie zabrania przepisać sobie książki telefonicznej do formatu, który bardziej mi odpowiada - czyż nie? I takim właśnie formatem jest plik tekstowy, który można znaleźć na sieci.

Być może [nie chce mi się sprawdzać] w książce jest notka, że nie wolno jej powielać na inne sposoby przez osoby trzecie.. ale na własny użytek mogę sobie zapewne robić z nią co chcę. A nikt mi nie udowodni, że sam nie stworzyłem tego pliczku.


"In the brave new world of the year 2000, a kiss can still break your heart." - Program from Cirque du Soleil's Alegría
Nad tymi gwiazdami jest wszechświat szybujących potworów! Wiedziałaś?
2GB za free :)

Pozostało 580 znaków

2006-04-27 00:16
0
Marooned napisał(a)

Chcę znaleźć kogoś po numerze to albo muszę spędzić tydzień analizując książkę telefoniczną albo dostać pozwolenie prokuratora - patrzcie jakie skrajności do tej samej czynnosci!

Nie wiem jak jest w rzeczywistości ale jeżeli TP oficjalnie nie udostępnia książki telefonicznej w formie elektronicznej pozwalającej na takie wyszukanie to nie ma tu żadnych skrajności. Równie dobrze możesz pytać po ludziach dostając coraz to nowe namiary na kogoś kto może coś wiedzieć o danej osobie. To tak jak z łamaniem hasła metodą siłową - chyba nie powiesz, że co za różnica czy ktoś mi poda to hasło czy je sobie złamie wpisując 10^n kombinacji.

Marooned napisał(a)

Ta ustawa więcej przeszkadza niż pomaga.

Jakiś czas temu któryś z serwisów cc-team.org lub hacking.pl rozpisywał się o tym jak to pewien młody człowiek poznał dziewczynę na internetowym czacie a następnie się z nią spotkał. Koleś nie przypadł pannie do gustu więc postanowił się zemścić. Zadzwonił do jej szkoły i podał się za prokuratora wyłudzjąc jej adres i nr telefonu + pare innych potrzebnych informacji i wykorzystał to aby na rachunek jej rodziny zamawiać pizze, taksówki etc.

Pozostało 580 znaków

2006-04-27 00:20
0
CyberKid napisał(a)

Nie wiem jak jest w rzeczywistości ale jeżeli TP oficjalnie nie udostępnia książki telefonicznej w formie elektronicznej pozwalającej na takie wyszukanie to nie ma tu żadnych skrajności

udostępnia, tyle że odpłatnie: http://www.tp.pl/prt/pl/dla_biznesu/sprzedaz_baz_danych/ (z usługą "uzupełnianie danych w powierzonych bazach danych o numery telefonów")
kiedyś były wydawane książki telefoniczne na bezpłatnym CD nie wiem czy dalej są


Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego<span style="color: white">

Pozostało 580 znaków

2006-04-27 00:28
0
Pedros napisał(a)

Swego czasu gdzies na dysku mialem ksiazki telefoniczne w formacie txt kilku wojewodztw i byly dane imie nazwisko adres nr telefonu ;) Potem wystarczylo:
cat ksiazka_tel | grep adres
i wyskakiwalo kilka mozliwosci. Teraz pobieznie przejzalem dane na dysku ale cos nie widze, pewnie gdzies siedzi. Mialem chyba tylko z 3 wojewodztwa, na pewno zachodniopomorskie ;) Na jakims edk pewnie znajdzie sie caly komplet ;)

Jak znajde i bede wiedzial jakie wojewodztwa to dam znac :>

//znalazlem, mam dwie: zachodniopomorskie i dolnoslaskie. Jak potrzebujesz dane z ktoregos z tych wojewodztw to pisz ;)

Ech panowie, slabo szukacie - ja znalazlem cala baze danych w MSAccess - wszystkie wojewodztwa (bodajze 2 GB, ale spakowana rarem wersja, ktora sciaglem okolo 200 MB o ile pamietam). Moge sobie wyszukiwac jak chce - nawet po numerze telefonu [rotfl]

Radze poszukac na dc, nie ma problemu ze znalezieniem tego.

Pozostało 580 znaków

2006-04-27 09:25
0
othello napisał(a)

Ech panowie, slabo szukacie ...

Tylko ze ja szukalem na dysku a nie p2p ;)


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0