Zapotrzebowanie na aplikacje na systemy Linux

0

Czy w firmach w których pracujecie macie zlecenia na aplikacje dla systemów linux? Włączając w to wszystko - GUI, konsola, serwisy, biblioteki, skrypty itd.

0

Często na Linuksie stoi Javowa aplikacja webowa, więc to się rozumie samo przez się, że trzeba to napisać pod Linuksa i oskryptować. Jednak Java jest przenośna, a same aplikacje odpalane są też na Windowsie (choćby dlatego, że służbowe laptopy stoją na Windowsie) więc kodu specyficznego dla Linuksa jest tam mały ułamek.

0

A te nowe kontenery snapsy pod Ubuntu 16.10 będzie można pisać w javie i upakować z wszystkimi zależnościami i nie będzie trzeba odpalać jako plik jar?

0

Jakoś nie widzę co Snappy miałby mieć wspólnego ze sposobem odpalania jara. Jak chcesz to możesz wpakować Javę w instalkę swojego programu już teraz.

0

No niby tak, ale nawet teraz takie Eclipse wymaga różnych zależności javy, open-jdk , jre, java rutntime... A taki kontener miałby to wszystko już w jednym pliku wykonywalnym jak exe, pbi(PC-BSD) czy tgz ze Slackware.

0

Różnice wynikają ze sposobów pakowania i założonych celów. Paczki debianowe mają system zależności po to, by nie musieć np instalować kolejnej kopii Javy dla każdego programu, ale jednocześnie by mieć Javę w odpowiedniej wersji. Jeśli nie obchodzi cię duplikacja to możesz do każdej paczki z Javowym programem wkładać całą kopię Javy i wtedy nie wymagasz od użytkownika obecności ogólnodostępnej Javy w systemie.

Ubuntu Snappy służy do rozwiązania innego problemu - przede wszystkim transakcyjności, ale z tego co wyczytałem to też konfliktujących zależności i bezpieczeństwa. Paczki są tylko do odczytu (co utrudnia wrogą podmianę bibliotek), semantycznie trzymane są kopie zależności dla każdej paczki, ale na niższym poziomie następuje deduplikacja, dzięki czemu zajętość miejsca na dysku nie wybucha.

Generalnie Ubuntu Snappy nie sprawia, że magicznie nie trzeba ściągać Javy. Trzeba ją ściągać dalej. A co to za różnica czy będzie w jednym pakiecie czy innym? Ubuntu Snappy nie zmienia też magicznie JARka na EXE czy podobne. Dalej masz JARka, które trzeba odpalić poprzez 'java -jar jarek.jar'. Teraz robi się tak, że w instalatorze umieszcza się skrypty do odpalania JARka i/ lub pliki .desktop: https://developer.gnome.org/i[...]/stable/desktop-files.html.en

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0