Upadek GSC World i anulowanie S.T.A.L.K.E.R 2 :(

0

Jak w temacie, zapewne ci, którzy co nieco interesują się tymi sprawami, wiedzą co się stało. Jak można przeczytać:
http://www.benchmark.pl/aktua[...]udio_GSC_zamkniete-37984.html

Co o tym sądzicie? Czy to już aby na pewno koniec? Jeżeli tak co sądzicie o przejęciu projektu przez inne studio? Mnie osobiście ta informacja załamała, wszystkie 3 części były zajebiste... zawsze będę pamiętał te godziny spędzone przy kompie. To jedna z gier, która na prawdę mnie nieźle wciągnęła w swój świat i historię.
Kurde... moim marzeniem byłoby kiedyś pracować na tym projektem, na poważnie :) Jeżeli był bym dobrym programistą to bardzo bym chciał - no cóż marzenia :D
A więc kto się interesuje zoną niech się wypowie.

0
xeo545x39 napisał(a)

A więc kto się interesuje zoną niech się wypowie.

Ale czyją żoną?

0

ja mogę się zainteresować jakąś żoną, ale jak będzie tego warta..

0

Jak chcę zobaczyć Czarnobyl, to wiadam w samochód/autobus/pociąg/autostop i jadę, a nie czekam na wydanie jakiejś gierki z kiepskimi bajerami jak skaczące potwory.

Nie nadaję się na konsumenta :(

0

Ja się interesuje zoną, ale tą prawdziwą, więc ci nie pomogę ;p Jak gram w stalkera to mi się rzygać chce .... bez urazy, ale to fakt, zresztą jak przy większości fps'ow. Jedyne w jakie daje rade to painkiller i unreal, a reszta mi nie służy. Nie pierwsza i nie ostatnia gra która się posypała zanim wyszła. Podobnie jak wiedzmin na konsole. Miał obsuwe bo firma co go portowała, była z francji i spartaczyła i trza było portować od nowa. Może i tutaj tak będzie.

0

Ja też się interesuję prawdziwą zoną, ale gra wg mnie też była świetna (w sumie nadal jest), takiej przygody/historii nie doświadczysz podczas swojej wyprawy do Prypeci. Jedynie właśnie poprzez grę lub książkę.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0