Zwolnienia - wątek zbiorczy

3

Pozwolę sobie zacząć od PL

Brainly:

https://www.newindianexpress.com/lifestyle/tech/2022/nov/06/poland-based-ed-tech-platform-brainly-fires-nearly-all-staff-in-india-2515584.html

"Layoffs are sad, but what is worse is how they are handled. CEO comes on the call -- announces India shutdown and within 2 minutes slack and emails shut off, laptops disconnected. Everyone was shocked. And then no severance," said one affected employee.

"Unfortunately, we were not able to maintain some of the roles focused on developing our paid plans and products. Before this information went public, we had offered departure packages to all 25 people whose roles were affected by these changes," the company spokesperson told IANS.

oraz aktualna topka:

screenshot-20221109165822.png

Warto też zwrócić uwagę na to jakie wygląda zwalnianie ludzi np. w FB dostaje się niezły pakiet:

  • Severance. We will pay 16 weeks of base pay plus two additional weeks for every year of service, with no cap.
  • Personal Time Off. We’ll pay for all remaining PTO time.
  • RSU vesting. Everyone impacted will receive their November 15, 2022 vesting.
  • Health insurance. We’ll cover the cost of healthcare for people and their families for six months.
  • Career services. We’ll provide three months of career support with an external vendor, including early access to unpublished job leads.
  • Immigration support. I know this is especially difficult if you’re here on a visa. There’s a notice period before termination and some visa grace periods, which means everyone will have time to make plans and work through their immigration status. We have dedicated immigration specialists to help guide you based on what you and your family need.
9

Większość dużych organizacji ma przerost zatrudnienia. Myślę, że ten okres spowolnienia gospodarczego, czy recesji wykorzystują do trymowania nadmiarowych pracowników. W czasach "darmowych" pieniędzy w kredycie (amerykańskie stopy % długo były zerowe) brali mnóstwo ludzi. Poza tym wiele z tych firm rozwijało się jak szalone w okresie wirusowym. Teraz okazuje się, że ich giełdowe wyceny pospadały, przychody jakoś nie chcą rosnąć, są coraz większe wydatki na kosmiczne inwestycje (np. meta), albo ktoś grubo przeinwestował (jak Elon w Twittera) i trzeba szukać hajsu, bo udziałowcy chcą widzieć zwrot ze swoich akcji.

11

OK, ale w sumie to czemu ten wątek ma służyć? Po prostu lista z największymi zwalniaczami, sianie paniki że zaraz tutaj też to się stanie, czy może raczej pocieszenie, że tam słabo, a u nas stabilnie? :P

Raczej większość ludzików pracuje w PL, do tego w mniej ambitnych miejscach niż FB, Twitter czy Salesforce. Także raczej większości nie dotkną te redukcje bezpośrednio - zarówno z racji lokalizacji, jak i "poziomu" pracodawcy (mówiąc brutalnie - nie ta liga).

Po drugie - takie redukcje mogą dla takich względnie tanich krajów jak PL oznaczać nawet postęp - bo skoro są redukcje w USA, to znaczy, że tną koszty. Część redukcji kosztów można ogarnąć zmniejszeniem liczebności załogi, ale jednak ktoś musi pracę wykonywać. Dlatego też kolejnym krokiem może być szukanie tańszych alternatyw. Dla ludzi z USA to zła wiadomość, dla nas dobra. Zwłaszcza, że złotówka ciągle leci w dół, co ogólnie jest złym zjawiskiem, ale dla ludzi zarabiających w USD/Euro to oznacza, że wypłata rośnie.

8

meh, same g**no "technologiczne" firemki. nuda. Jak prawdziwy biznes zacznie się sypać, wtedy zacznę się martwić :P

7

@cerrato

Uważam że jest to naturalna kontynuacja wątków o zarobkach, rekrutacjach i opiniach nt. firm.

Myślę że warto pokazać jak wyglądają zwolnienia w danych firmach, bo jest różnicą gdy zostajesz zwolniony, ale dostajesz np. 4 miesięczne wynagrodzenie + pomoc, a wypowiedzenie i wypłatę za tylko ten 1 miesiąc.

A na 4p rzadko się dyskutuje na ten temat - jak wygląda odprawa :)

Dla przykładu FB:

  • Severance. We will pay 16 weeks of base pay plus two additional weeks for every year of service, with no cap.
  • Personal Time Off. We’ll pay for all remaining PTO time.
  • RSU vesting. Everyone impacted will receive their November 15, 2022 vesting.
  • Health insurance. We’ll cover the cost of healthcare for people and their families for six months.
  • Career services. We’ll provide three months of career support with an external vendor, including early access to unpublished job leads.
  • Immigration support. I know this is especially difficult if you’re here on a visa. There’s a notice period before termination and some visa grace periods, which means everyone will have time to make plans and work through their immigration status. We have dedicated immigration specialists to help guide you based on what you and your family need.
19

Podobają mi się te okrągłe liczby, pokazują poziom "zarządzania" w tych firmach. Jak widać te zwolnienia nie są efektem jakieś przemyślanej, realizowanej na spokojnie strategii, w myśl której np najpierw przeprowadzono analizę które działy lub projekty są najmniej potrzebne, ewentualnie obmyślono jakieś mierniki przydatnośći pracowników i wytypowano najmniej wartościowych. Nie, po prostu na posiedzeniu zarządu między śniadaniem i lunchem CEO obwieścił że trzeba wywalić 1000, 3000 albo 11000 osób żeby poprawić na papierze bilans kosztów / przychodów, a przydupasy z niższych szczebli przystąpiły bez dalszych ceregieli do realizacji odgórnych prikazów. Normalnie jak w jakimś ZSRR za czasów stalinizmu, z tą różnicą że posyłają przypadkowych ludzi na zieloną trawkę, zamiast do łagru. A potem kapitalistyczne szychy zaczynają wariować kiedy ludzie przestają powoli kupować bajki o pracy-pasji, misji, wartościach firmy i robią silent quitting, oe itp. No i zapewne większość tych firm zaraz będzie znowu rekrutować, jak już zorientują się które stanowiska były jednak potrzebne a które nie.

3

@cerrato: dla nas moze np. oznaczac nacisk na powrot do biur albo mocne pojscie w offshoring z USA, skoro za jednego czlowieka w Dolinie mozna miec 3 w PL...

Dla ludzi w Bay Area jest to lekko mowiac przerabane, czuc napiecie. W koncu nagle na rynku pojawia sie w okolicy 20k ludzi szukajacych pracy w IT, w dodatku z dobrych firm wiec raczej z gornej polki.

Spadnie nacisk na wzrost pensji.

A co do severance, u nas nie jest podobnie przy UOP?

  • Okres wypowiedzenia
  • zalegly urlop (tutuaj nie robia laski, prawo pracy)
  • Ubezpieczenie mamy z bezrobocia
0

@WhiteLightning:

A co do severance, u nas nie jest podobnie przy UOP?

Wiesz, jeżeli masz miesiąc wypowiedzenia, to dostaniesz miesiąc, a oni tu dają 4 :)

W koncu nagle na rynku pojawia sie w okolicy 20k ludzi szukajacych pracy w IT

Pytanie ile z nich to faktycznie SE i podobne

0

Czemu ten wątek ma służyć? Napisał go jakiś HRowiec lub inna małpa żeby inni czuli się wystraszeni? Co tym chce autor osiagnąć? Liczba ofert na linkedinie nie spada a wręcz rośnie. Dla osób cokolwiek kumajacych czaczę nie ma i nie bedzie zadnego zagrozenia.

5

Łe Panie, chciałbym być zwolnionym z Mety :D nic nie robić i dostać 4 miesięczną odprawę xD

2

@cerrato: dziś rozmawiałem z głównym klientem i powiedział że u niego póki co nie ma problemu ze względu na typy projektów ale np jego kolega zwolnił właśnie 20 devów.

4
cerrato napisał(a):

Raczej większość ludzików pracuje w PL, do tego w mniej ambitnych miejscach niż FB, Twitter czy Salesforce.

Ja nie pracuje przy ambitnych rzeczach a u mnie zredykowali Hindusów (Wszyscy Hinduscy kontraktorzy polecieli)

Po drugie - takie redukcje mogą dla takich względnie tanich krajów jak PL oznaczać nawet postęp - bo skoro są redukcje w USA, to znaczy, że tną koszty

Czytałem że Elon przedewszystkich wywalił Chińczyków i Hindusów

Czulu napisał(a):

No i zapewne większość tych firm zaraz będzie znowu rekrutować, jak już zorientują się które stanowiska były jednak potrzebne a które nie.

No i na następny dzień jak Elon wywalił Chińczyków i Hindusów zaczeli próbować ściągać co niektórych z powrotem XD

0

Ale ile z tych osob to programisci? Albo chociaz osoby techniczne? Samsung swojego czasu tez zrobil redukcje w Polsce na 1k osob, osob technicznych bylo tam moze z 10%.

1
Czulu napisał(a):

między śniadaniem i lunchem CEO obwieścił że trzeba wywalić 1000, 3000 albo 11000 osób żeby poprawić na papierze bilans kosztów / przychodów

Patrząc na te największe firmy trzeba brać pod uwagę że tam jedna osoba nie ma możliwości decyzji i chociaż Zuck nigdy w karierze firmy nie robił zwolnień to został do tego zmuszony przez stakeholderów po wynikach finansowych firmy gdzie multiverse wygenerowało dużo strat (ponoć stakeholderzy chcieli zwolnienia nawet 20% a nie 13).
No i są także skrajne przypadki jak Twitter gdzie Elon zwolnił 50%, a mógłby sobie nawet wszystkich zwolnić jakby miał taki kaprys.

Patrząc na Polskę to dalej są i będą oferty pracy bo im się opłaca, wielkie firmy czy startupy w USA rządzą się innymi prawami np. rekrutacje potrafiące trwać do pół roku gdzie w Polsce szukasz ludzi na teraz do projektu, a nie wybierasz sobie ludzi i wrzucasz ich gdzie podpasują.

btw. jak wiedziałem że jest stronka levels.fyi to dziś się dowiedziałem że jest też layoffs.fyi

1

FB i Twiter to cieniaki: Zorg Fires 1 million

W szkole średniej mój kolega zawsze mawiał "Przyjdzie wojna i wszystko wyrówna" , no i przyszła i równa.

0
Morlacke napisał(a):

Ale ile z tych osob to programisci? Albo chociaz osoby techniczne? Samsung swojego czasu tez zrobil redukcje w Polsce na 1k osob, osob technicznych bylo tam moze z 10%.

dokładnie, z tego co czytałem to w FB głównie poleciał marketing.

3
Czulu napisał(a):

Podobają mi się te okrągłe liczby, pokazują poziom "zarządzania" w tych firmach. Jak widać te zwolnienia nie są efektem jakieś przemyślanej, realizowanej na spokojnie strategii, w myśl której np najpierw przeprowadzono analizę które działy lub projekty są najmniej potrzebne, ewentualnie obmyślono jakieś mierniki przydatnośći pracowników i wytypowano najmniej wartościowych. Nie, po prostu na posiedzeniu zarządu między śniadaniem i lunchem CEO obwieścił że trzeba wywalić 1000, 3000 albo 11000 osób żeby poprawić na papierze bilans kosztów / przychodów, a przydupasy z niższych szczebli przystąpiły bez dalszych ceregieli do realizacji odgórnych prikazów.

A mi się naprawdę podoba, jak strywializowałeś skomplikowany problem do prostego fałszu, tj. "jedli sobie kanapki z awokado i wpadli na pomysł, że zwolnią X osób".

  1. Meta (i nie tylko ona) zatrudniła bardzo dużo osób w przeciągu ostatnich dwóch lat. W stosunku do zatrudnienia z końca 2019 r. Meta urosła z ok. 36 tys. do 71 tys. pracowników. W międzyczasie zaliczyła bardzo trudne lata, z szorującym flagowym Metaverse na czele.
  2. Wbrew temu co twierdzisz - to nie było tak, że wszystkie działy leciały. Np. w takim Twitterze poleciał praktycznie cały zespół zajmujący się etyką AI (cokolwiek by to nie było i czymkolwiek się by oni nie zajmowali - pewnie Tesla ma swój odpowiednik), a prawie nie tknięto zespołu odpowiedzialnego za moderację treści.
0

Zależnie od tego czy im się to opłaci(w sensie zysków dla stakeholerów) to kolejne firmy pójdą tą samą drogą.

2

przeleci bokiem, ale moja misja jest niesienie kaganka oswiaty -> jak sie boicie layoffow tak bardzo to niedobrze. Za bezpieczenstwo sie placi. Sukces zycia to dyscyplina+ryzyko. To musi byc w balansie.
Wracam do medytacji.
Pozdrawiam kamratów.
AD 3022

3

Na wykopie i tutaj widzę lekka panika, a z szybkiego riserczu co zrobiłem to odsetek devów z tych zwolnien to taki niezbyt wysoki jest

6

W jaki sposób niektórzy dochodzą do wniosku że pisanie o zwolnieniach = panika? :D

0

W moim korpo poki co bez zmian.
Znajomy z Intela twierdzi, ze bez zmian - przynajmniej na skale calego polskiego oddzialu.
Znajomy z Nokii mowi, ze do konca grudnia pozbywaja sie kontraktorow - nie przedluzaja umowy na nastepny rok.

0

Z tego, co pisał Zuckerberg:
w 2020 było super, bo była pandemia, więc dzięki temu IT się rozwijało, jednak przeliczyli się i IT wróciło do poprzedniego poziomu.
https://about.fb.com/news/2022/11/mark-zuckerberg-layoff-message-to-employees/

Podobnie gadał Clément Mihailescu (vlogger, ex-Google, ex-Facebook, teraz robi AlgoExpert)

czyli w zasadzie nie jest tak, że bańka IT pękła, a pęka tylko sztucznie napompowana bańka covidowa pompowana od 2020.

0

Ma ktoś dane odnośnie zwalniania ludzi ze stanowisk Dev, QA, Big Data, Security, Ops itp? Widziałem dzisiaj na linkedin z 50 postów (tak, za dużo roboty nie miałem) #metalayoff, ale ok 5 to było jacyś PM, a cała reszta to różne nazwy rekruterów (talent advocate, sourcer, recruiter, human researcher itp)

7

Mam nadzieję, że w długim terminie wspomoże to trend decentralizacji i osłabiania pozycji wielkich ośrodków jak bay area i new york na rzecz mniejszych lub lepiej pracy zdalnej.

3

Całkiem nieźle i krótko wytłumaczone:

Najlepszy cytat z filmiku: "Companies are overstaffed 2-10x". I to chyba wiele wyjaśnia ; )

6

Patrząc na patologię jaka jest w IT, to raczej nie ma się co dziwić, że są zwolnienia. Parę razy już były. Teraz zwolnią, później dojdą do wniosku, że zwolnili nie tych i zaczną zatrudniać za wyższe stawki. Z jednej strony mamy nieefektywnie prowadzone projekty, z drugiej siedzących w nich ludzi z łapanki. Większości z nas nie dotknie to raczej bezpośrednio, ale pensje przestaną rosnąć w takim tempie, jak miały w zwyczaju. Najbardziej po tyłku dostaną jak zwykle juniorzy i wannabe juniorzy. Ale stawiam na jakiś rok, w porywach dwa takiej sytuacji. Niby idzie kryzys (a w każdym razie takie są nastroje), teoretycznie w kryzysie ogranicza się inwestycje, w tym również rozwój oprogramowania, ale za chwilę dochodzą do wniosku, że to właśnie IT generuje oszczędności, bo zamiast 20 gości robiących jakiś system, można będzie zwolnić 1000 tych, których pracę ten system ma zastąpić.

1

@piotrpo: ja ostatnio obserwuje wręcz fatalną jakość osób wchodzących i już będących w branży. Zarówno devów, PMów, konsultantów itp. Po części może to wynika z faktu ze pracuje z nordykami, a tam IT to jak każda inna branża i nie garną się tam "pasjonaci" :P natomiast jestem podobnego zdania - zatrudniono w cholerę randomowych osób do projektów, a roboty jest sporo. Jakość mam wrażenie podupadła, aby zrobić szybko i jak najwiecej. Może i te zwolnienia trochę wymusza jakaś weryfikacje większa kogo się zatrudnia :P

6

@MatD: U nas nie jest lepiej. Jest duże ssanie na specjalistów, a w excelu sztuka jest sztuka. Zatrudnia się dużo ludzi z coraz niższymi kwalifikacjami, którzy trafiają do projektów pełnych osób o podobnym doświadczeniu i umiejętnościach, nie mają od kogo tego doświadczenia nabyć. Na to nakłada się korporacyjny mokry "Sen o procesie", dzięki któremu można dowolnie skalować zdolności produkcyjne dosypując "zasobów". Ostatecznie powstają projekty, w których 230 osób robi korporacyjną stronę https://geek.justjoin.it/safe-okiem-developera-scrum-na-sterydach-dla-projektow-klasy-enterprise/ Lufthansie](https://geek.justjoin.it/safe-okiem-developera-scrum-na-sterydach-dla-projektow-klasy-enterprise/) . Nie widziałem tego z bliska i mogę sobie jedynie wyobrażać jak bardzo płonie ten burdel. Młody trafia w takie miejsce, dostaje do napisania swój kawałek "wartości oczekiwanej przez klienta" i nawet nie ma szansy nauczyć się czegoś przydatnego, bo nie dość, że nie bardzo jest od kogo, to jeszcze nie ma na czym.

Moim zdaniem, częściową winę za ten stan rzeczy ponosi fakt, że w PL IT to nie jest "branża jak każda inna" i bardzo dużo ludzi jest tu wyłącznie dla pieniędzy. Nie mam nic przeciwko zarabianiu dobrej kasy, ale jeżeli to jest jedyny motywator, to ciężko się zmusić do rozwoju i wykorzystania jakiejś tam chwili na przeczytanie czegoś, rozpoznanie nowej technologii itd. W ostateczności można zostać np. SM i zarabiać ileś tam razy więcej niż robiąc to samo na stanowisku "asystent administracyjny".

4 użytkowników online, w tym zalogowanych: 3, gości: 1