Nowy Programista 15k+?

1

Och, 40k PLN miesięcznie to nawet nie sufit a podłoga w niektórych krajach.

Sprostowanie: "6 figure salary" to wyrażenie z zachodu, gdzie się podaje zarobki roczne. A $100k rocznie w USA na nikim nie robi wrażenia - "sufit" dla inżyniera (na bardzo wysokim poziomie) to "7 figures" (L7-L8 / dyrektor zarobi $1M).

4

https://blog.pragmaticengineer.com/software-engineering-salaries-in-the-netherlands-and-europe/ -> ten artykul dosc fajnie pokazuje jak sa ustalane stawki w IT, tyle ze ze wzgledu na prace zdalna/globalizacje nie jest sie ograniczonym przez miejsce zamieskzania do firm z 1go czy 2go koszyka. Mysle ze stawki z mapki ktora wrzucil kolega to maks 2gi koszyk. Tyle ze im wyzszy koszyk tym wieksza konkurencja.

0
kmle napisał(a):

Och, 40k PLN miesięcznie to nawet nie sufit a podłoga w niektórych krajach.

Sprostowanie: "6 figure salary" to wyrażenie z zachodu, gdzie się podaje zarobki roczne. A $100k rocznie w USA na nikim nie robi wrażenia - "sufit" dla inżyniera (na bardzo wysokim poziomie) to "7 figures" (L7-L8 / dyrektor zarobi $1M).

Screenshot 2022-08-03 at 19.50.47.png
Powyższy wykres z artykułu The price gap between renting and owning a home in the Bay Area reaches new high.

2
WhiteLightning napisał(a):

https://blog.pragmaticengineer.com/software-engineering-salaries-in-the-netherlands-and-europe/ -> ten artykul dosc fajnie pokazuje jak sa ustalane stawki w IT, tyle ze ze wzgledu na prace zdalna/globalizacje nie jest sie ograniczonym przez miejsce zamieskzania do firm z 1go czy 2go koszyka. Mysle ze stawki z mapki ktora wrzucil kolega to maks 2gi koszyk. Tyle ze im wyzszy koszyk tym wieksza konkurencja.

Jeśli niektórym z was nie chce się czytać, to możecie obejrzeć:

2

Te "sufity" wyglądają faktycznie kosmicznie z naszego punktu widzenia, tak długo jak patrzymy na nie czysto nominalnie. To "standardowe" $120k rocznie, przeliczone po aktualnym kursie na ~50k (czyli to nasze powiedzmy 20k na miesiąc) miesięcznie, w realiach rynku PL jest jak to się teraz mówi "bardzo godną kwotą".Patrząc na podatki, koszty utrzymania w SV (wynajem mieszkania, przedszkole/szkoła dla dziecka) czar trochę pryska.
Akcje to był niezły pomysł, bo tak wynagradzany pracownik, niby robi na swoim i powinien się starać wykonywać pracę lepiej, bo ma ona wpływ na kurs akcji. Tylko pytanie, jaki wpływ na kurs FB/Google ma szeregowy programista? Raczej zerowy. Szczególnie, że ceny akcji na giełdzie już dawno się mocno odkleiły od rzeczywistości, aktualnej efektywności i perspektyw przedsiębiorstwa, a stały się dość losowym rezultatem tweetów, czy newsów.

1

Co do porownania > owszem zycie jest drozsze w USA, ale np. zdecydowanie latwiej kupic sobie fajny samochod czy awionetke majac roczne TCO w wysokosci 200-300k$ niz majac to samo w PLN. Juz nie mowiac o ewentualnym odlozeniu kasy i odpoczynku przez pare lat w tanszej lokalizacji. Albo dobrych wakacjach. Albo przeliczcie to sobie na litry paliwa. Niby mamy za to darmowa (moj ostatni pasek wyplaty nie potwierdza tej darmowosci) sluzbe zdrowia, ale w razie potrzeby mozna nie dozyc wizyty.
Co do podatkow od akcji to chyba jest jakas roznica, ze w PL odprowadza sie od zsku (ktory powstaje dopiero przy sprzedazy akcji) a w USA chyba od memonetu kiedy dostaja akcje.

1

@WhiteLightning: Jasne, że lepiej być milionerem w USA niż biedakiem w PL. Rozpatruję bardzo konkretny scenariusz, w którym porównuję pensję $120k w rejonie SV i pensję powiedzmy PLN 240k w PL, pod względem dochodu rozporządzalnego, jaki pozostaje po odliczeniu "życia".
Zakładając, że mówimy o rodzinie z 2 dzieci, a nie singlu na dorobku, to:
Według randomowego kalkulatora, po podatkach zostaje ci $83000 rocznie ~6900 miesięcznie
Wynajem mieszkania w okolicach SF to podobno (wg. innej randomowej stronki) 3100 miesięcznie, zostaje 3800
Jakieś tam ubezpieczenia emerytalne, zdrowotne itd. - nie wiem, pewnie zależy od poziomu jaki chcesz płacić - powiedzmy 1500 za rodzinę, zostaje 2300
Przedszkole/szkoła/odłożenie na studia dla dzieci - nie wiem.
Jedzenie, składniki podobnie jak w PL, żarcie na mieście sporo droższe.
Usługi, rozrywki jakieś tam drobne przyjemności - znowu, raczej drożej niż w PL.

Oczywiście wszystko zależy od konkretnego scenariusza. Nie masz dzieci, to płacisz mniej za wynajem i odpada ci sporo innych wydatków. Masz wyższą pensję, albo partnerka coś tam dodatkowo zarabia - wyskakujesz nad ten rachunek i oczywiście możesz sobie wtedy dużo łatwiej kupić samochód, elektronikę, pojechać na wczasy itd. Tylko nie dla każdego taka przeprowadzka będzie pozwalać na utrzymanie poziomu życia.

1
ledi12 napisał(a):

Ja tam podtrzymuje to co napisałem wcześniej. Liczba technologii rośnie z roku na rok. Dzisiaj praktycznie standardem jest znajomość dockera, k8s, jenkinsa, teraforma - Ogólnie rozumianego CI/CD (w stopniu przynajmniej podstawowym). Często dochodzą tematy cloudowe. Rosną wymagania, więc rośnie również płaca.

przecietny programista zaledwie liźnie te techologie, w przypadku k8s to bardziej znajomosc yamla. Bo umiejetnosc deployu do k8s to praktycznie żadna znajomosc

jenkins to jest technologia poprzedniego stulecia. Ja tam widze to wręcz odwrotnie wymagania maleją. Sorry, ale na bare metalu jest o wiele trudniej niz używanie clouda...

4

Pracujac zdalnie z Polski mozna już mieć nawet jakieś 70k pln miesiecznie

Generalnie przy zarobkach 30k+ to jest niezle i jest dosc tanio w PL

Powodzenia w budowie domu / kupnie mieszkania na zachodzie ;)

1

@piotrpo:

Ale co chcesz udowodnic?

IMHO trzeba porownywac ludzi na podobnym poziomie. Do tego zakladam ze nas interesuja specjalisci IT.
240k w PL to juz ktos, co prawdopodobnie cos potrafi, taka osoba w SV bedzie prawdopodbnie od 200 - 250k$ startowac, w przeciwnym wypadku IMHO warto pomyslec o zyciu w tanszym stanie.
Poza tym dlaczego zakladamy ze tylko jedna osoba pracuje? Zalozmy ze mamy dwoch specjalistow.
W PL tez musialem placic za przedszkole, bo do panstwowego dzieciaki sie nie dostawaly.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1