Okres próbny i czuje się zawiedziony

Odpowiedz Nowy wątek
2018-01-17 23:28
WebDev
0

Hej,

Na koniec roku trafiłem na okres próbny do firmy. Na rozmowie wydawało się ok., projekty rozwojowe, ciekawe itd. Teraz od początku roku mam zapchaj dziurę i nie wiedzą co mi przypisać... Nigdy wcześniej tak nie miałem. Może to tylko taki przejściowy okres?

Pozostało 580 znaków

2018-01-17 23:44
1

To zależy, jeżeli utrzymuje się to dłuższy okres, uciekaj.

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 07:36
Wesoły Terrorysta
2

Hej,

Na koniec roku trafiłem na okres próbny do firmy. Na rozmowie wydawało się ok., projekty rozwojowe, ciekawe itd. Teraz od początku roku mam zapchaj dziurę i nie wiedzą co mi przypisać... Nigdy wcześniej tak nie miałem. Może to tylko taki przejściowy okres?

Po to jest okres próbny. Nie zdali go. Move on.

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 08:27
1

Dokładnie, okres próbny to nie jest tylko czas na wypróbowanie nowego pracownika ale także czas na wypróbowanie firmy przez pracownika i sprawdzenie czy wartości jakie wyznajecie do siebie pasują. Nie ma sensu tracić czasu w miejscu w którym się nam za bardzo nie podoba. Być może w tym samym czasie moglibyśmy być w innym miejscu, gdzie byśmy bardziej pasowali i nam by pasowało.

edytowany 1x, ostatnio: Hagefid, 2018-01-18 08:29

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 10:23
0

Ale ludzie mają problemy. Zajmij się swoimi sprawami jak nie masz co robić w pracy. Poczytaj coś czy poucz się czegoś...

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 10:25
3
adam.s6 napisał(a):

Ale ludzie mają problemy. Zajmij się swoimi sprawami jak nie masz co robić w pracy. Poczytaj coś czy poucz się czegoś...

Marnowanie czasu i pieniędzy, swoich i firmy. Lepszym wyjściem jest zmiana firmy gdzie faktycznie będzie robił konkretne rzeczy. Samemu nie przeskoczy już pewnego poziomu albo będzie szło to tak wolno, że motywacja od 0 spadnie..

Fantastyczny pomysł, przejmować się finansami firmy w momencie gdy sama firma ma je gdzieś... Poza tym to zawsze może być "ławeczka" a ta ma na celu oszczędności w dłuższej perspektywie więc to nie istotne, że ktoś w danym momencie nie ma co robić. - SekretarzGeneralnyONZ 2018-01-18 11:32

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 10:35
2

Nie ma sensu się przejmować pieniędzmi firmy. W tym momencie nie ma co robić a za 2 tygodnie może będą chcieli żeby na nadgodziny został. Płacą za to że jest się w pogotowiu, gotowym do pracy. Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji w której programista nie może się już sam rozwijać tylko potrzebuje do tego odgórnie narzuconego zadania.

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 10:54
2

sama nazwa "okres próbny" oznacza próbę, twojej cierpliwości, charakteru itp. jak w filmie "Dzień próby" z Denzelem i Ethanem


Pozostało 580 znaków

2018-01-18 11:17
3

Ja tak mam od pół roku tzn. Tydzień full roboty, 2tygodnie zero roboty. Wykorzystałem ten czas na naukę Javy. Nauczyłem się w robocie wzorców projektowych, zrobiłem kilka kursów a teraz trzaskam sobie zadanka z codewars.

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 13:33
0
adam.s6 napisał(a):

Nie ma sensu się przejmować pieniędzmi firmy. W tym momencie nie ma co robić a za 2 tygodnie może będą chcieli żeby na nadgodziny został. Płacą za to że jest się w pogotowiu, gotowym do pracy. Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji w której programista nie może się już sam rozwijać tylko potrzebuje do tego odgórnie narzuconego zadania.

No to spróbuj samemu przeskoczyć poziomu juniora na seniora a potem powiedz ile Ci to zajmie. Praca z doświadczonymi osobami przyspiesza naukę kilkukrotnie.. i jest to zasada dotycząca wszystkich typów nauki...

Pozostało 580 znaków

2018-01-18 13:47
0
Pabloss napisał(a):
adam.s6 napisał(a):

Nie ma sensu się przejmować pieniędzmi firmy. W tym momencie nie ma co robić a za 2 tygodnie może będą chcieli żeby na nadgodziny został. Płacą za to że jest się w pogotowiu, gotowym do pracy. Nie mogę sobie wyobrazić sytuacji w której programista nie może się już sam rozwijać tylko potrzebuje do tego odgórnie narzuconego zadania.

No to spróbuj samemu przeskoczyć poziomu juniora na seniora a potem powiedz ile Ci to zajmie. Praca z doświadczonymi osobami przyspiesza naukę kilkukrotnie.. i jest to zasada dotycząca wszystkich typów nauki...

Jeśli robi się nowe rzeczy. Jeśli zawalą cię pierdołami to wiele się nie nauczysz. Wtedy już lepiej mieć czas wolny.

edytowany 1x, ostatnio: adam.s6, 2018-01-18 13:48
Nauczysz się do pewnego poziomu nowych rzeczy i w końcu staniesz... chyba że jesteś już mocnym midem/seniorem dla które przeskoczenie z jedenej techy na drugą to kwestia kilku dni nauki, bo jedynie czego trzeba się nauczyc to składni. - Pabloss 2018-01-18 14:45

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0