Codility - przygotowanie

Odpowiedz Nowy wątek
2017-11-06 15:33
0

Cześć,

Mam informację że firma do której chciałbym aplikować przeprowadza testy codility. Możecie coś więcej powiedzieć o tym teście? Jak się do niego przygotowywać? Czy pogranie kilka dnia w codewars starczy? Czy lepiej odnieść się też do poważnej literatury dotykającej algorytmów typu (https://ksiegarnia.pwn.pl/Wpr[...]do-algorytmow,68706413,p.html)

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 16:13
0

Zadanie codility raczej nie wymaga szczególnej wiedzy.
Trzeba znać język programowania i zakodować to, co tam napisali. Jak dla mnie, zadania łatwiejsze niż SPOJ.

Najważniejsze, żeby mieć dobre tempo, czyli wyspać się, wypić kawę i zrobić zadanie ;)

edytowany 1x, ostatnio: Spine, 2017-11-06 16:15
No, ale to wszystko zależy od tego jakie zadania Ci dadzą. Więc nie można powiedzieć czy trudniejsze czy nie od SPOJa - xawery 2017-11-06 23:13

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 16:15
1

Te testy nie są specjalnie trudne. Ja tam bez wykształcenia kierunkowego i znajomosci pojęć związanych z algorytmami miałem chyba 80%. Czasu tez jest na maksa dużo, bo chyba 3h. Pamietam tylko ze nigdy nie miałem sytuacji, ze się nie wyrobiłem. Prędzej nie mogłem już wymyślić lepszego rozwiązania, ale jakieś już zawsze było :P Wykonaj sobie darmowy tutorial, gdzie znajdziesz przykładowe zadania i sobie poradzisz.

Poza tym sporo rozwiązań jest w internecie. Nawet nie tyle całych rozwiązań, co klocków, z których możesz złożyć rozwiązanie. Jeżeli dysponujesz umiejętnością rozbijania skomplikowanych zadań, których nie rozumiesz na mniejsze problemy, to okaże się, ze każdy z nich możesz wygooglać, trochę ztweekować i rozwiązanie gotowe.

Pamiętaj tylko, ze jak to w każdym teście musisz przyjąć odpowiednia taktykę rozwiązywania:

  1. Nie staraj się od razu wymyślić najbardziej wydajnego algorytmu. Spraw, żeby kod działał dla podstawowych przypadków.
  2. Zrób najpierw zadania, które umiesz. Jak zrobisz wszystkie, to możesz starać się poprawiać wydajność.

W tego typu testach rekruter nie ma chyba podglądu/nie patrzy czy szedłeś w dobra stronę i czy Twój algorytm byłby gotowy za 5 minut.

edytowany 3x, ostatnio: Desu, 2017-11-06 16:24
W codility ma podgląd co i jak wpisujesz w okienko jak również jakie algorytmy sprawdzałeś. - loza_szydercow 2017-11-06 17:35

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 16:25
0

To zależy od tego czy miałeś kontakt z algorytmiką np. na studiach czy też jest to zupełnie nowy temat. Skłaniałbym się ku literaturze, ponieważ codewars to może być zbyt mało, szczególnie jeżeli nie masz żadnego doświadczenia.


Wiedza to potęga

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 16:54
1
  • przygotuj sobie czas i miejsce w którym nikt Ci nie będzie przeszkadzał i dekoncentrował pytaniami typu "czy wyrzuciłeś śmieci"
  • przygotuj sobie coś do picia
  • załatw co masz załatwić, żeby mieć czystą głowę i przewód pokarmowy
  • przygotuj sobie kartkę i długopis
  • przygotuj sobie kompilator + edytor żeby móc w razie czego na szybko coś potestować z boku

Szacuje się, że w Polsce brakuje 50 tys. programistów

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 17:02
2

jezu i po co te kombinacje, podnajmij jakiego zdolnego studenciaka ci zrobi w moment i tyle, kasę sobie odkujesz po pierwszej wypłacie
:]


Pozostało 580 znaków

2017-11-06 20:36
Rycerz
2

Są różne poziomy trudności zadań na Codility, zdarzają się nawet takie gdzie algorytmika jest jakby mniej potrzebna. Miałem kiedyś coś z Javy, gdzie liczył się wynik (rózne zadania z wykorzystaniem kolekcji), natomiast było zaznaczone, że złożoność obliczeniowa nie jest brana pod uwagę. No, ale to raczej wyjątek potwierdzający regułę.

Najlepiej będzie jak zerkniesz na ich ogólnodostępne zadania.

https://codility.com/programmers/lessons/

https://codility.com/programmers/challenges/

Potwierdzam, raz miałem zadanie z projektowania. - vpiotr 2017-11-06 20:49

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 20:49
Czarny Ogrodnik
0

Codility to jest taki test który firma daje przeważnie jak nie chce się jej sprawdzać rozwiązań zadań lub jakoś sensownie odpytać.
Można tego oczywiście uŻyć sensownie, ale nie widziałem jeszcze irl.

IMO warto poćwiczyć, bo zawsze to lepsza kasa jak się lepiej rozwiąże.

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 22:00
Skromny Szewc
0

Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś było tak, że jak się dostało test codility, to te zadanka miały jakieś tytuły. Po wpisaniu w google [tytuł] codility można było znaleźć rozwiązania, choć nie zawsze w interesującym nas języku. Ale to już łatwo przerobić.
To takie rozwiązanie dla leniwych (a dobry programista to leniwy programista:) ). Codility i tak niczego nie weryfikuje.

Pozostało 580 znaków

2017-11-06 22:36
bat na Januszy
0

Tylko raz w zyciu robilem codility. Zdalem na ponad 95 procent i typ z firmy mi odpisal:
"Przykro mi Panie ..., ale zdal pan na ...%. Nie poszlo Panu najlepiej, wiec nie moge zaproponowac Panu kolejnego etapu."

Jak to przeczytalem, to prawie rozwalilem piescia matryce monitora. Ale to byl jakis go**rz, ktory nie mial zyciowego doswiadczenia, w rozmowie, pertraktacjach, zachecaniu, itd., tylko sam byl programista, moze 2-3 lata po czym uciekl do firmy i "awansowal".

Od tamtej pory nie umawiam sie na zadne takie testy, tylko albo portfolio i rozmowa o tym, czego dokonalem, albo rozmowa na zywo, osobiscie.

Pomysl, ze 5-7-9-11-13-xx lat temu nie bylo codility i jakos ludzie dostawali sie do firm. Pomysl rowniez, ze skoro firma nie chce indywidualnie traktowac potencjalnego pracownika (= klienta) i poswiecic mu czas (codility ci nie powie, co zrobiles zle, tylko "NIE, BO NIE"), tylko leci na masowke, to prawdopodobnie i tak jakbys sie tam dostal, pomiatanoby toba.

Skąd to oburzenie ? Po prostu bardzo dużo kontrkandydatów miało więcej od Ciebie %, tym samym Twój wynik był słaby. - xawery 2017-11-06 23:16

Pozostało 580 znaków

2017-11-07 05:43
on
0

Pewnie był niski poziom testu i każdy kto nie zdobył 100 był słaby w porównaniu do reszty.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0