Nowy komputer do programowania

0

Witajcie,
Zastanawiam się nad zakupem nowego komputera. Teraz jadę na stacjonarce i5 7500, 16gb ram, SSD i kupiłbym sobie chętnie coś nowego.
Na budżet nie zwracam uwagi, jak będzie trzeba dołożyć, to dołożę.
Cele: programowanie + zwykły domowy użytek, gry nie szczególnie
Brałem pod uwagę kilka opcji:

1) MacBook Pro, i7 9gen, 32gb ramu to koszt ok. 13 000pln. OS duża zaleta
2) Komputer stacjonarny z Ryzen 9 5900x, koszt już mi spadnie do jakieś 7 000 pln i maszyna na pewno potężniejsza niż jakikolwiek laptop. Tu byłby linux i windows więc gorzej niż w punkcie nr.1, ale od czasu do czasu pogram w jakąś grę. No i koszt na mega plus, ale mobilność odpada. Mobilność może nie szczególnie jest konieczna, ale na jakąś konferencję czy na prezentację przyda się.
3) Inny laptop PC z windows + linux. Jak tak to jaki? Dell XPS byłby spoko, ale cena jest zbliżona do MacBooka, a ma windowsa, więc... chyba nie bardzo.
Razer ma fajne te laptopy, ale też drogie.
Wymaganie mam tylko takie, żeby był to laptop o eleganckim wyglądzie z wąskimi ramkami obrazu tak jak właśnie Dell XPS, albo MacBook.

Nie wiem na co się zdecydować, biję się trochę z myślami, że jak zainwestuję w stacjonarkę to będę nagle potrzebował mobilności, a jak kupię laptopa to nie będę nigdzie chodził, będzie on sobie stał i przepłacę tylko.

Jakieś mądre wyjście z sytuacji widzicie?

6

Mając 13k do wydania, kupiłbym mocną stacjonarkę i średniego laptopa.
Monitor - 2,5k
Laptop - 4k (Jeśli mocno chcesz maca, to bierz uzywanego)
Stacjonarka - 6,5k

Sporo części z obecnej stacjonarki przełożysz do nowej (prawdopodobnie ram, ssd, hdd, zasilacz, obudowę).

Zatem będziesz miał bestię do grania i dosyć mocnego lapka jako mobilny sprzęt. Lapka w ramach pracy możesz wtedy podpiąć do monitora. Pamiętaj, że w mojej poradzie przyświeca jedna zasada. Laptop ma być mobilny i ma służyć do pracy, dlatego zawsze odpuszczam sobie gamingowe lapki. Za 4k myślę, że dostaniesz thinkpada z ramem i ssdkiem takim jak Twój obecny stacjonarny komp.

Dodatkowo wkalkuluj w ten budżet odsprzedanie pozostałych części z obecnie posiadanej stacjonarki.

0

Ad 3)
Ze swojej strony polecam ROG Zephyrus 14.
Jest dostępny z procesorami Ryzen 4X00.

2
NeutrinoSpinZero napisał(a):

1) MacBook Pro, i7 9gen, 32gb ramu to koszt ok. 13 000pln.

Za 13k oczekiwałbym, że ten MBP będzie tańczył, gotował i jeszcze wyręczy mnie w programowaniu. Tym bardziej, że laptopa z i7 ówczesnej najnowszej generacji (chyba 6) i 32GB RAM kupiłem kilka lat temu za ułamek tej kwoty - tyle że nie miał japka :/

OS duża zaleta

Nie miałem okazji wypróbować, ale istnieje coś takiego jak Hackintosh i parę osób z forum chyba nawet to ma lub miało.

Nie wiem na co się zdecydować, biję się trochę z myślami, że jak zainwestuję w stacjonarkę to będę nagle potrzebował mobilności, a jak kupię laptopa to nie będę nigdzie chodził, będzie on sobie stał i przepłacę tylko.
Jakieś mądre wyjście z sytuacji widzicie?

Zawsze możesz kupić oba. Jak spodziewasz się głównie używać go jak stacjonarki, to chyba najrozsądniej byłoby złożyć stacjonarkę i dokupić sobie jakiś poleasingowy laptop - nie wyjdzie drogo (a wygląda na to, że wciąż dużo taniej niż ten MBP), a za 1,5-2k + koszt wymiany baterii na nową zdobędziesz coś, co będzie się dało w miarę sensownie używać :)

1

@axelbest: dzięki za wypowiedź. Monitor mam 4k, porządny jest, więc nie potrzebuję, ewentualnie drugi by się przydał.
Właśnie ciekawą opcję pokazałeś, czyli mix średni cenowo lapek + mocna stacjonarka.
Stacjonarka mi wyszła na xkom 6300 PLN i to z kartą graficzną (taką standardową, po to, żeby miała 2x Display Port, bo może dokupię drugi monitor w przyszłości).
To tego laptop w okolicy 5k, żeby właśnie z nim śmigać na konferencje, albo jak trzeba zrobić jakąś prezentację, albo jadę na wycieczkę i okazuje się, że trzeba coś sfixować.

Spodobał mi się MSI Prestige 14.

Myślicie, że lepiej mieć stacjonarkę + laptopa niż jednego MacBooka Pro ? (I tak zaoszczędzę jakieś 2-3 tysiące)

1

Osobiście prędzej czy później by mnie wkurzało, że coś mam na stacjonarce, a zapomniałem to zgrać na laptopa i na odwrót.

0

@mlody_d: dlatego zastanawiam się nad wykręceniem wszystkich wiatraków z obecnej stacjonarki i przerobienia jej na domowy serwer tak aby była niemal niezauważalna ;)
Nie znam się za bardzo i w sumie nie wiem czy procesor tylko na radiatorze się nie spali, no ale obciążenie będzie miał żadne, więc może jakoś to będzie.

1

Zainwestuj w dobre wentylatory i będzie cisza. np. Noctua NF-P12 lub odpowiedniki 140mm - szpetne jak noc, ale wydajne i ultra ciche. możesz ograniczyć ich prędkość i gra gitara.

2

Polecam Hackintosha. Jakiś czas temu zbudowałem i jestem zadowolony. Moja propozycja jest taka:
https://www.morele.net/inventory/info/2fc15e8c/ - 7000zł
Wiem, że Ryzeny teraz są bardzo wydajne i też da się na nich postawić Hackintosha, ale nie będą tak samo stabilne jak na Intelu. W zestawie masz 10 rdzeniowy procesor, podstawową kartę graficzną z 3x DP, chłodzenie AiO no i 2 szybkie dyski - tutaj musiałbyś sam odpowiedzieć jakich przestrzeni potrzebujesz, ja proponuje 1TB na Windows/Linux i 500GB na MacOS. Co do tworzenia Hackintosha jest super dokumentacja OpenCore - https://dortania.github.io/OpenCore-Install-Guide/ Jest też mnóstwo przykładowych repo na GitHubie z różnymi konfiguracjami OpenCore - akurat do tego zestawu jest bardzo podobny na którym możesz się wzorować - https://github.com/eos-alchemist/EFI.Z490.Vision.D
Osobiście również polecam kartę WiFi/BT - https://pl.aliexpress.com/item/32778371977.html - karta jest Plug&Play i możesz korzystać ze wszystkich dobroci MacOS.
Zostanie Ci również trochę kasy na jakiegoś laptopa dla mobilności. Jeśli byś potrzebował pomocy przy budowie Hackintosha to pisz w wiadomości prywatnej, Pozdrawiam.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0