Dysk twardy spadł z rowerka

Odpowiedz Nowy wątek
2019-04-10 21:01

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

0

Po czyszczeniu lapka w serwisie, padł mi dysk. Pierdyliard badsectorów, program odpalony przez samych partaczy z serwisu nie pomógł.
Teraz system i resztę plików trzymam na pendraku USB2 32GB. Chodzi przyzwoicie nawet. Słyszałem pogłoski że, tak eksploatowane pendrive szybko padają. Czy to prawda?

edytowany 2x, ostatnio: Zeszyt_w_kratkę, 2019-04-10 21:30

Pozostało 580 znaków

2019-04-10 21:29
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 7 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

1

Tak, to prawda - każda komórka pamięci flash ma ograniczoną liczbę cykli zapisu, po których przestaje ona być używalna (powstaje odpowiednik bad sektoru).

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku dysków SSD, lecz te z kolei są od podstaw projektowane pod ciągły użytek (w porównaniu do większości pendrive'ów), więc tam przeważnie nie daje się to we znaki tak szybko (m.in. dzięki technologiom takim jak TRIM).


edytowany 5x, ostatnio: Patryk27, 2019-04-10 21:35

Pozostało 580 znaków

2019-04-10 21:40

Rejestracja: 17 lat temu

Ostatnio: 3 godziny temu

0

Kup nowy dysk i po problemie...

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0