Nagrywarka - opis komputera w sklepie internetowym

Odpowiedz Nowy wątek
2006-12-05 14:32
0

Witam.
Mam pytanko dotyczące opisu przedmiotu w sklepie internetowym.
Jeżeli napisane jest coś takiego:

Napęd: Nagrywarka DVD/CDRW 24x
to jak mam to interpretować? Tak, że jest to napęd DVDRW/CDRW czy, że jest to combo? Jeśli oznacza to, że jest to napęd, który pozwala na wypalanie płyt DVD to czy klient, który dostanie combo, ma w takim wypadku możliwość składania jakichkolwiek roszczeń?

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 14:41
0

Wygląda mi to na nagrywarkę DVD (oraz nagrywarkę CD, rzecz jasna). Masz wtedy możliwość składania roszczeń, bo oferta wprowadziła cię w błąd. Na wszelki wypadek zapytaj sklep, jaki to konkretnie model i sam sprawdź na necie.


<font color="red">Konto porzucone</span>

Dzięki wszystkim forumowiczom za lata wspólnych dyskusji; miłej zabawy w programowanie!
Sławomir 'Szczawik' Włodkowski

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 14:48
0

No właśnie chodzi o to, że pewien członek mojej rodziny dokonał takiego zakupu i dowiedział się, że to combo dopiero w momencie kiedy ja siadłem do maszyny. W necie też napisane jest, że to combo ale ta osoba tego wcześniej nie sprawdziła. W sklepie tłumaczą się, że w opisie jest dobrze napisane i że mieli na myśli nagrywarkę combo. Proponują także wymianę za dopłatą, co osobiście wydaje mi się niedorzeczne.

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 15:51
0

Nigdy nie kupuj komputerów z takich ofert - charakteryzują się tym, że komputery te (mimo, że bajecznie tanie) są praktycznie zawsze całkowicie bezużyteczne. Wiele razy widziałem ofery typu "Tylko teraz: Pentium 4 nowa technologia, super prędkość", - co z tego, że komputer ma szybki klocek P4, skoro w konfiguracji widzimy 512 MB RAM DDR i dysk 40 GB. Podobnych ofert można znajść pełno w dużych sklepach jak Media Markt.

A jeśli już takie ktoś kupuje - spytać o dokładną konfigurację. Obecnie takie pojęcie jak "combo" raczej wyszło z użycia, bo praktycznie każda nowa nagrywarka DVD realizuje inne funkcje (LiteOn, NEC, LG czy inna), a za cenę mniejszą niż 130 zł. można mieć naprawdę porządny sprzęt (np. NEC AD-7170) - dlatego kupowanie takich zestawów to strata pieniędzy.


Pozostało 580 znaków

2006-12-05 16:24
0

"Nagrywarka DVD (...)" <- to nie jest dwuznaczne, tu wyrażnie widać że chodzi o nagrywarkę DVD

IMHO jest to wprowadzenie w błąd i urząd ochrony konsumenta powinien się do nich doczepić


<url>http://kooba.pl/</url>

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 17:20
0

OK, dzięki za odpowiedzi i podpowiedzi. Mam nadzieję, że jednak pan sprzedawca da się przekonać. Zresztą tak czy owak będzie musiał ;)
Pozdrawiam

[edited]
Wpadłem na mały pomysł. Czy jeśli witrynę tego sklepu zarchiwizowałby jakiś serwis, który się tym zajmuje (coś podobnego było z 4p tak, że każdy mógł zobaczyć jak to kiedyś wyglądało) to byłby to dowód dla prokuratury lub wspomnianego urząd ochrony konsumenta ?? :>

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 18:55
0

Jasne, ze nie, co najwyzej to moze byc poszlaka, przeciez to mozna spreparowac.


Pozostało 580 znaków

2006-12-05 19:36
0

Ja słyszałem o wygranych sprawach sądowych przeciwko komputronikowi chyba. Wystawili laptopa za 400zł. Niby pomylili się o jedno 0... Tutaj mamy do czynienia z trochę inną sprawę. Zachowaj maile poświadczające zakup towaru. Ogólnie wszystko co miało jakiś związek z zakupem.


Pozdrawia DzieX

int getRandomNumber() { return 4; }

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 23:24
0

I jeszcze podpowiedź: w walce ze sklepem może Ci się przydać wsparcie. Od jakiegoś czasu w starostwach powiatowych (albo urzędach miasta) siedzi sobie ktoś, kto się nazywa rzecznik praw konsumenta. I na dodatek, zazwyczaj, jest bardzo chętny do pomocy. A oficjalne pismo od urzędnika państwowego nawet na najbardziej cwanych robi wrażenie :)

Pozostało 580 znaków

2006-12-06 20:05
0
Wolverine napisał(a)

Jasne, ze nie, co najwyzej to moze byc poszlaka, przeciez to mozna spreparowac.

A jakieś konkrety, jak moznaby takie coś spreparować :> Nie twierdzę, że się nie da ale IMO jest to bardziej wiarygodny dowód niż zrzut ekranu strony z opisem.

DzieX napisał(a)

Zachowaj maile poświadczające zakup towaru. Ogólnie wszystko co miało jakiś związek z zakupem.

Dużo tego nie ma. W sumie na maila nie wysłali nic co zawierałoby opis laptopa...

id02009 napisał(a)

A oficjalne pismo od urzędnika państwowego nawet na najbardziej cwanych robi wrażenie :)

Nie wątpie. W każdym razie będę musiał się rozeznać w sytuacji prawnej, dowiedzięć się co rzecznik praw konsumenta może i spróbuję "postraszyć" troszke pana ze sklepu, m. in. przytaczając mu link do zarchiwizowanej strony sklepu. Ciekaw jestem, jaka będzie jego reakcja.

Pozostało 580 znaków

2006-12-06 23:59
0
CyberKid napisał(a)
Wolverine napisał(a)

Jasne, ze nie, co najwyzej to moze byc poszlaka, przeciez to mozna spreparowac.

A jakieś konkrety, jak moznaby takie coś spreparować :>

no wystarczy mieć znajomości w tym serwisie który to archiwizuje


Dwie zasady gwarantujące sukces:
1. Nigdy nie mów nikomu wszystkiego<span style="color: white">

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0